Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Czym jest SII?

Czy warto inwestować małe kwoty?

Obraz Steve Buissinne z Pixabay

Tak naprawdę swoją przyszłość finansową możesz zabezpieczyć tylko Ty sam. Możesz tego dokonać na wiele różnych sposobów, ale jedną z najmniej czasochłonnych metod są inwestycje w cały rynek poprzez instrumenty ETF. Co ciekawe, aby rozpocząć pomnażanie swojego majątku, wcale nie musisz dysponować tysiącami złotych. Tak naprawdę zacząć możesz nawet od 100 złotych miesięcznie! Zatem, jak i w co inwestować małe kwoty? Sprawdźmy!

Efekt kuli śnieżnej, czyli kapitał rosnący w oczach!

Regularne odkładanie pieniędzy, nawet relatywnie małych kwot rzędu 100 złotych miesięcznie w skali kilkudziesięciu lat potrafi zaowocować zgromadzeniem niemałego majątku i osiągnięciem kompletnej wolności finansowej. Przeciętny Polak według danych zebranych przez Eurostat jest aktywny zawodowo przez niecałe 34 lata1. Można więc założyć, że odkładając co miesiąc 100 złotych przez cały ten okres uda mu się zebrać prawie 41 tysięcy złotych. To prosta matematyka – 100 x 12 x 34 = 40 800 złotych.

 

Szacunek ten nie uwzględnia aspektu inwestycyjnego, np. stopy zwrotu z inwestycji w akcje rynku amerykańskiego. Zakładając, że średni zysk z inwestycji w indeks S&P 500, który w okresie od 1 stycznia 2000 r. do 31 grudnia 2020 r. wyniósł 8,19%2 (przy jednoczesnej reinwestycji dywidend) wpłacanie co miesiąc 100 złotych i kupowanie za nie akcji S&P 500 przy założeniu utrzymania średniej stopy zwrotu po 34 latach zaowocowałoby majątkiem wynoszącym aż 221 884 złote. To ponad 540% zysku! Dołóż do tego to, co już udało Ci się zaoszczędzić i otrzymasz naprawdę pokaźny wynik.

 

Kwoty stają się jeszcze bardziej spektakularne, jeśli na swoje relatywnie bezpieczne inwestycje przeznaczysz 500 złotych miesięcznie. Wtedy po 34 latach pracy zawodowej, w momencie przejścia na emeryturę oficjalnie staniesz się milionerem!

Czy warto inwestować małe kwoty i skąd wziąć na to pieniądze?

Jak sam widzisz, inwestowanie małych kwot rzędu 100 złotych miesięcznie może zaowocować zgromadzeniem całkiem pokaźnego kapitału. Co więcej, pieniądze lokowane w akcje spółek giełdowych, obligacje, czy fundusze inwestycyjne można bardzo szybko upłynnić i wypłacić na swoje kontro bankowe. Dzięki temu taka inwestycja może być traktowana jako zabezpieczenie „na czarną godzinę”.


Jednak wiele osób w takiej sytuacji zaczyna zastanawiać się, skąd zdobyć na to wszystko środki – domowe budżety często są na tyle napięte, że nawet regularne inwestowanie małych kwot potrafi być problemem. Jak sobie poradzić z takim dylematem?


Jednym ze sposobów jest delikatne ograniczenie zbędnych wydatków. Oczywiście nie chodzi tutaj o prowadzenie ascetycznego i pustelniczego życia, ale o zrezygnowanie z jednej lub dwóch drobnych przyjemności w ciągu miesiąca. Przykładowo zamiast rodzinnej wycieczki do kina można wspólnie zasiąść przed domowym telewizorem i obejrzeć ten sam film, wykupując go w jednej z popularnych bibliotek VOD. W domu można bawić się niemal tak samo jak w kinie, a zaoszczędzone pieniądze mogą zasilić Twoje portfolio inwestycyjne.


Drugą metodą na pozyskanie środków na inwestycje jest dokładne przeanalizowanie wszystkich wydatków i zrezygnowanie z tych, które są całkowicie zbędne. Przykładowo, zamiast opłacać jednocześnie dwa lub trzy serwisy streamingowe, można ograniczyć się do jednego. Warto także sprawdzić, czy domowa karta kredytowa nie jest obciążana subskrypcjami, z których nikt już nie korzysta. Zaskakująco często zdarza się zapomnieć o starym karnecie na siłownię lub prenumeracie jakiegoś miesięcznika.

Bezpieczne inwestowanie – w co lokować swój kapitał?

Niestety, nie wszystko złoto, co się świeci. Żadna inwestycja nie gwarantuje osiągnięcia pożądanej stopy zwrotu, a inwestowanie wiąże się z pewnym ryzykiem. Giełda podobnie jak i inne instrumenty finansowe podlega naturalnym cyklom wzrostów i spadków, dlatego decydując się na zainwestowanie w nią swoich pieniędzy, musisz brać pod uwagę możliwość poniesienia strat, zwłaszcza w krótkim okresie.


Nie oznacza to jednak, że zyskowne inwestycje są kompletnie nieosiągalne – wręcz przeciwnie! Zakładając długoterminowy horyzont inwestycyjny (w naszym przypadku 34 lata), każdy inwestor będzie świadkiem wielu okresów bessy i hossy. Tak naprawdę kluczem do wypracowania zysku jest trzymanie się swojej strategii, chłodne podejście do podejmowania decyzji lub korzystanie ze zleceń typu stop loss.

100 złotych miesięcznie, czyli czy i w co inwestować małe kwoty

Teraz czeka Cię część praktyczna, jaką jest zestawienie pomysłów na pomnażanie swojego majątku. Oczywiście są to tylko sugestie, a Ty swój kapitał możesz alokować w dowolne aktywa lub instrumenty inwestycyjne.

 

Spółki akcyjne notowane na giełdzie
Giełda z roku na rok staje się coraz bardziej przystępna dla nowych inwestorów – notowania spółek można obserwować na ekranie swojego smartfona, a nowoczesne aplikacje domów maklerskich ułatwiają zarządzanie swoim portfolio, a także przeprowadzanie analizy technicznej oraz podejmowanie decyzji inwestycyjnych.

 

W co inwestować małe kwoty na giełdzie? Głównie w akcje dużych spółek o ugruntowanej pozycji na rynku, posiadających dużą przewagę nad swoją konkurencją. Dobrym pomysłem może być także inwestowanie w spółki wypłacające dywidendę, o czym będziesz mógł dowiedzieć się nieco więcej tutaj.


Niestety, giełda może nieść ze sobą niemałe prowizje inwestycyjne, dlatego też warto dokładnie zapoznać się z ofertami brokerów, które są dostępne na rynku. Niektórzy z nich, w szczególności nowoczesne firmy z sektora fintech lub robodoradcy oferują możliwość inwestowania bez żadnych opłat transakcyjnych. Jest to szczególnie istotne przy inwestowaniu małych kwot, aby prowizje minimalne nas nie zrujnowały.

 

Obligacje Skarbu Państwa oraz spółek prywatnych
Jeśli jednak uważasz, że giełda jest zbyt ryzykowana, to możesz zainteresować się inną grupą papierów wartościowych, czyli obligacjami. To stosunkowo bezpieczne inwestycje, a Ty do wyboru masz obligacje przedsiębiorstw lub Skarbu Państwa. Te pierwsze cechują się zauważalnie wyższym oprocentowaniem w skali roku, które jednak okupione jest większym ryzykiem inwestycyjnym. Dla osób z mniejszą tolerancją ryzyka pozostają obligacje skarbowe, których wysokie bezpieczeństwo okupione jest relatywnie niskim oprocentowaniem. Najciekawszą formą wydają się obligacje EDO, tj. 10-letnie obligacje skarbowe indeksowane inflacją.


Obligacje Skarbu Państwa można wygodnie kupić przez oficjalną stronę rządową www.obligacjeskarbowe.pl lub w lokalnych placówkach PKO Banku Polskiego. Z kolei obligacje spółek prywatnych najłatwiej jest nabyć przy pomocy usług biur maklerskich.

 

Fundusze ETF
Ciekawą opcją na pomnażanie swojego majątku są także fundusze ETF. Umożliwiają one bardzo łatwe wejście w świat giełdy, obligacji, a nawet surowców. Inwestycje te są najczęściej pasywne, tzn. inwestujemy w indeksy giełdowe, a nie wyszukujemy konkretnych spółek. Dzięki temu zakładając, że światowe gospodarki będą się rozwijać wystarczy, że kupimy ekspozycję na cały rynek, co minimalizuje nasze zaangażowanie.


Jednostkami funduszy ETF można w łatwy sposób handlować, korzystając z internetowych kont maklerskich. Co ciekawe, dość łatwo można znaleźć ETF, za których zakup nie jest pobierana żadna prowizja, dzięki czemu idealnie nadadzą się one na inwestycje małych kwot (np. w Domu Maklerskim XTB).

Inwestowanie małych kwot wcale nie musi być czasochłonne!

Osoby niemające na co dzień do czynienia ze światem finansów obawiają się, że nawet inwestowanie małych kwot może pochłonąć im duże ilości czasu. Dlatego też warto podkreślić, że taka forma alokowania pieniędzy wcale nie musi być czasochłonna – nawet jeśli swoje środki będziesz inwestować bez pomocy licencjonowanych doradców finansowych lub innych fachowców.


Wystarczy tylko, że opracujesz solidną strategię inwestycyjną i zgodnie z jej założeniami będziesz co miesiąc wpłacał określoną ilość swoich pieniędzy na swoje konto brokerskie lub rachunek inwestycyjny u robodoradcy Finax lub Aion Banku. Z racji tego, że celujesz w dłuższą, kilkudziesięcioletnią perspektywę czasową i stale dopłacasz środki do rachunku, możesz praktycznie nie przejmować się chwilowymi korektami giełdowymi lub nawet poważnymi krachami na światowych rynkach. Patrząc z historycznej perspektywy, gospodarka do tej pory zawsze się podnosiła i nie tylko odrabiała straty, lecz także coraz bardziej rozpędzała.

 

1 https://appsso.eurostat.ec.europa.eu/nui/show.do?dataset=lfsi_dwl_a&lang=en

2 http://www.moneychimp.com/features/market_cagr.htm