Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Czym jest SII?

Błędy w oszczędzaniu, przez które tracisz pieniądze

Zdjęcie przez mohamed hassan formularz PxHere

Nie każdy rodzi się Michałem Szafrańskim czy Marcinem Iwuciem. Zdecydowana większość z nas nigdy nie osiągnie nawet w połowie ich poziomu „ogarnięcia” finansów, co nie oznacza, że każdy z nas skazany jest na życie bez oszczędności. Błędy w oszczędzaniu to rzecz całkiem normalna. Należy je identyfikować i eliminować.

Błędy w oszczędzaniu #1: Nie oszczędzasz

Podstawowym błędem w oszczędzaniu jest to, że tak naprawdę tego nie robisz. Czytasz o tym na blogach i słuchasz podcastów. Ale w rzeczywistości nie masz nawet zrobionego budżetu, nie kontrolujesz wydatków. Masz wiedzę teoretyczną i bardzo dużo dobrych chęci, ale dużo gorzej wygląda sprawa z wprowadzaniem teorii w życie. Skup się na działaniu. Zacznij od niewielkich kwot – 100, 300 zł czy 500 zł miesięcznie.

Błędy w oszczędzaniu #2: „Ale ja nie mam z czego”

Drugim częstym błędem w oszczędzaniu jest założenie z góry, że nie masz z czego oszczędzać. W praktyce oznacza to jedną z dwóch rzeczy: albo twoje zarobki są zbyt niskie w stosunku do wydatków, albo twoje wydatki są zbyt wysokie względem zarobków.


Na dobry początek warto zastanowić się, który z tych problemów jest poważniejszy, i który jest łatwiejszy do rozwiązania. Można spróbować ograniczyć wydatki, pójść po podwyżkę, zmienić pracę czy wziąć jakieś dodatkowe zlecenia. A tak naprawdę to najlepiej wykorzystać każdą dostępną możliwość.

 

Zdarzają się w życiu sytuacje bardzo trudne. Jednak w większości wypadków „nie mam z czego oszczędzać” będzie oznaczało przyjęcie pewnej postawy, którą następnie usprawiedliwia się brak podejmowania wysiłków w celu zmiany swojej sytuacji.

Błędy w oszczędzaniu #3: Pieniądze uciekają

Szerzej temat został opisany w poprzednim artykule cyklu – Gdzie uciekają pieniądze z domowego budżetu?. Dla przypomnienia: istnieje kilka typowych sytuacji, w których naszej uwadze wymykają się pewne wycieki gotówki. Są to m.in. codzienne drobne wydatki, sytuacje losowe oraz wydatki, których nie przewidzieliśmy, lub o nich zapomnieliśmy. Są to także impulsywne zakupy i opłaty, których nie jesteś świadomy. Lecz najczęściej będzie to wszystko razem wzięte, ponieważ nie pilnujemy wydatków.


Przeczytaj też artykuł SII: Budżet domowy pod kontrolą

Błędy w oszczędzaniu #4: Wydawanie oszczędności

Oszczędzanie wymaga pewnej wytrwałości i cierpliwości. Z czasem możesz odłożyć sporą kwotę. Ale zdarza się nieprzewidziany wydatek lub świetna okazja (również inwestycyjna) więc odpuszczasz „tylko na chwilę”.
Nie każdego wydatku nieprzewidzianego da się uniknąć i nie każda okazja jest zła. Warto jednak zastanowić się trzy razy nim zdecydujemy się wydać ciężko zaoszczędzoną kwotę.

Błędy w oszczędzaniu #5: Brak celu lub zbyt krótki horyzont czasowy

Opisywany punkt wiąże się trochę z poprzednim. I jest to częsty błąd w oszczędzaniu. Brak celu może owocować takimi właśnie sytuacjami – udało się zaoszczędzić pewną kwotę, ale jest fajne auto do kupienia w dobrej cenie. Wprawdzie nie jest to obecnie pierwsza potrzeba, „ale ta cena…”. Założenie sobie jakiegoś celu pomaga motywować się w podejmowaniu codziennego wysiłku, ale także ułatwi zachowanie pieniędzy, gdy nadejdzie godzina próby.
Czasem wymarzony cel wydaje się tak odległy, że aż nierealny (np. mieszkanie, gdy nie chcesz brać kredytu). Wówczas może warto zastanowić się nad etapami, tworzącymi jakiś większy plan. Taki plan może zakładać także wspomaganie się rozmaitymi instrumentami, które pomogłyby chociażby ochronić zaoszczędzone pieniądze przed utratą wartości.
Ponadto oszczędności powinny być odkładać na długi termin a nie na rok czy kilka lat.

Błędy w oszczędzaniu #6: Chęć szybkiego pomnożenia oszczędności

Z zapałem do oszczędzania można też przesadzić. Możesz na przykład wyjść z założenia, że wrzucisz zaoszczędzone pieniądze na rynek walutowy Forex czy rynek kryptowalut i osiągniesz swój cel oszczędnościowy w pół roku zamiast w trzy lata. Nic bardziej mylnego. Abstrahując od tego, jak trudny i ryzykowne są te rynki, potrzebujesz przede wszystkim nie stracić uzbieranych z trudem pieniędzy.


Nawet jeśli jesteś młody (młoda) i masz szansę jeszcze się „odkuć”, utrzymaj „konie na wodzy”. Największym przyjacielem oszczędzania jest rozsądek i cierpliwość.

Błędy w oszczędzaniu #7: Błędna decyzja – kredyt czy wynajem

Ten krok w ogromnym stopniu determinuje finansową przyszłość, dlatego trzeba go dobrze przemyśleć. W Polsce przyjęło się, że gdy młody człowiek chce już osiąść i założyć rodzinę, to z reguły bierze kredyt i kupuje mieszkanie. Jest to bardzo charakterystyczne dla naszego kraju. Na Zachodzie długoterminowy wynajem jest czymś bardziej powszechnym, choć na pierwszy rzut oka zdaje się to nieopłacalne.


Kredyt to spore obciążenie. Czynsz również. Jednak, o ile można zmienić mieszkanie na tańsze, mniejsze, gorzej położone, o tyle trudniej zmniejszyć ratę kredytu. Pomyśl też, czy nie masz przypadkiem znajomych, którzy wzięli mieszkanie na kredyt, a następnie po kilku latach zdecydowali się przeprowadzić (rodzina nieoczekiwanie się powiększyła lub pojawiła się okazja zawodowa w innym mieście). W takiej sytuacji cała zabawa zaczynała się od nowa.

 

Rozsądek podpowiada, że im wcześniej weźmie się kredyt, tym szybciej się go spłaci. To fakt. Ale z reguły jest też tak, że im ktoś jest młodszy, tym jego doświadczenie zawodowe jest niższe, podobnie jak zarobki. Wobec czego przez pierwsze kilka lat oszczędzanie nie jest dobrą praktyką, która pozwala wygenerować nadwyżki, ale absolutną koniecznością.

 

Kredyt nie zawsze i nie w każdych okolicznościach będzie jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Tymczasem dla wielu młodych Polaków jest to absolutna podstawa, która tak naprawdę ogranicza pewne możliwości i niejako wymusza konieczność oszczędnego życia. Warto tę kwestię dobrze przemyśleć, bo wpływa ona na finansową wolność, a zła decyzja może okazać się, że to błąd, który uniemożliwi lub utrudni późniejsze oszczędności.