Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Czym jest SII?

Poduszka finansowa – bez niej nie zaczynaj inwestować

Zdjęcie przez formularz PxHere

Pomnażanie majątku na giełdzie to bardzo kusząca perspektywa. Zysk zawsze idzie w parze z ryzykiem, dlatego zanim  dokonasz pierwszego zakupu akcji, warto byś dowiedział się, czym właściwie jest poduszka finansowa i do czego służy.

Czym jest poduszka finansowa?

Najprościej rzecz ujmując poduszka finansowa to pewna kwota pieniędzy, którą posiadamy pod ręką w bezpiecznym miejscu. Przyjmuje formę chroniącą ją przed szkodliwym, niszczącym działaniem inflacji. Podstawową rolą poduszki finansowej jest umożliwienie jej posiadaczowi miękkiego lądowania w sytuacji kryzysowej, dotyczącej kwestii finansowych, zawodowych czy zdrowotnych.


Eksperci tacy jak Michał Szafrański czy Marcin Iwuć zalecają, by każdy, kto zamierza inwestować i obarczać ryzykiem swoje pieniądze, w pierwszej kolejności zbudował właśnie taką poduszkę finansową. Powinniśmy inwestować i obarczać ryzykiem dopiero te nadwyżki, które są dla nas nadprogramowe. Ewentualna strata, którą zawsze trzeba brać pod uwagę, będzie mniej bolesna, gdy dotyczyć będzie tej „ekstra” nadwyżki, niż gdy stracimy wszystko.


Mniej bolesna będzie także np. utrata pracy w sytuacji, gdy zamiast sprzedawać wszystkie swoje akcje, będziemy mogli utrzymać się za zaoszczędzone pieniądze w postaci poduszki finansowej.

Jak duża powinna być poduszka finansowa?

Istnieją różne koncepcje dotyczące tego, jak duża powinna być poduszka finansowa. Przeważnie jako minimum określa się trzykrotność miesięcznych kosztów ( występuje tu założenie, że w trakcie trzech miesięcy powinno się udać znaleźć nową pracę). Często jednak mówi się także o kwocie równej naszym zarobkom za okres sześciu czy dwunastu miesięcy (większe poczucie bezpieczeństwa).


To, jakiej wielkości poduszki finansowej potrzebujesz uzależnione jest od tego, jakiego poczucia bezpieczeństwa oczekujesz. A to z kolei jest pochodną innych czynników np. tego, czy jesteś singlem czy posiadasz rodzinę, czy masz kredyt czy własne mieszkanie, czy pracujesz w zawodzie w którym stosunkowo łatwo znaleźć zatrudnienie, i czy twoja sytuacja zawodowa zapewnia ci poczucie bezpieczeństwa.


Singiel z własną kawalerką pracujący w branży IT będzie potrzebował mniejszej poduszki finansowej niż osoba, która ma dwoje dzieci, kredyt i pracuje w branży, w której zapotrzebowanie na specjalistów jest niższe niż ich dostępność na rynku. Przy podejmowaniu takiej decyzji nie należy zatem kierować się wyłącznie sztywnymi zasadami, że musi to być koniecznie np. sześciokrotność miesięcznych zarobków. Trzeba przeanalizować swoją osobistą, unikalną sytuację i podjąć słuszną decyzję.

Mankamenty poduszki finansowej

Poduszka finansowa wydaje się być znakomitym pomysłem, jednak warto być świadomym tego, że nie jest ona pozbawiona wad. Załóżmy, że chcesz uzbierać sześciokrotność swojego miesięcznego wynagrodzenia. Odkładając 10 proc. wynagrodzenia każdego miesiąca, potrzebujesz na to aż pięciu lat.

 

To bardzo długi okres. Jeżeli poduszka finansowa jest twoim celem po to aby kolejne nadwyżki inwestować nieco odważniej, to znaczy, że tracisz pięć lat potencjalnych zysków, a także pięć lat okazji do nauki inwestowania na mniejszych kwotach.


Cechy idealnej poduszki finansowej to płynność, bezpieczeństwo i ochrona przed inflacją. Pierwszym pomysłem na rozwój własnej poduszki bezpieczeństwa mogłaby być lokata bankowa. Te jednak, przy obecnym poziomie stóp procentowych i inflacji, przynoszą straty. Jednym z możliwych do przyjęcia opcji, są obligacje skarbowe, najlepiej te indeksowane inflacją. Może je umorzyć przed terminem z niewielką stratą i otrzymać pieniądze w ciągu pięciu dni roboczych, co jest czasem akceptowalnym.


Rzecz w tym, że akcje czy fundusze ETF można sprzedać w ciągu dwóch dni roboczych, a więc ich płynność jest wyższa. W praktyce, mając portfel składający się w połowie z akcji i w połowie z obligacji, gdy będziemy potrzebowali pieniędzy szybko, najpewniej skorzystamy z części akcyjnej, która umożliwi dostęp do pieniędzy szybciej. Jeśli zaś możemy poczekać pięć dni, skorzystamy z obligacji. Zyskujemy w ten sposób dodatkową elastyczność. Jeżeli chcesz dowiedzieć się, jak zacząć pomnażać pieniądze, koniecznie zapoznaj się z artykułami na temat inwestowania, przygotowanymi przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.


Jak zauważa Mateusz Samołyk z bloga inwestomat.eu, wystarczy, że podzielisz swój portfel na dwie części, bezpieczną i ryzykowną, w proporcjach np. 50:50, a już sytuacja wygląda nieco inaczej niż gdybyś tylko budował zwykłą poduszkę finansową. W prawdzie potrzebujesz na zebranie założonej kwoty dwa razy więcej czasu, ale równolegle inwestujesz, co oznacza, że uczysz się i nie odcinasz sobie możliwości czerpania profitów płynących ze wzrostu rynku.

 

Przeczytaj też artykuł SII: budżet domowy pod kontrolą

Co zatem będzie lepsze?

Zarówno wielkość poduszki finansowej, jak i jej ostateczna forma uzależniona jest od indywidualnej sytuacji. Jeżeli ktoś potrzebuje więcej bezpieczeństwa, godząc się na pewne ograniczenia zapewne wybierze budowanie poduszki finansowej w sposób mocno asekuracyjny – odkładanie do skutku w bardzo bezpieczny sposób dosyć dużej kwoty.


W sytuacji, gdy kwestia bezpieczeństwa nie jest aż tak kluczowa, można pokusić się o skonstruowanie portfela nieco bardziej uniwersalnego, który będzie zawierał część bezpieczną (obligacje, ale też np. ETF-y na największe rynki) oraz część bardziej ryzykowną (akcje). Wówczas spełnione po części zostają kryteria poduszki finansowej (płynność, bezpieczeństwo, zabezpieczenie przed inflacją), a jednocześnie nie występują negatywne skutki, jak np. długi okres biernego odkładania, brak nauki, całkowite odcinanie się od szansy na potencjalne zyski.