Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Inwestycja w ChatGPT. Uważaj na nowe bezczelne oszustwo finansowe

Skomentuj artykuł
© Gguy - stock.adobe.com

Sztuczna inteligencja to jeden z najgorętszych obecnie tematów. Zainteresowanie milionów ludzi chcą wykorzystać oszuści, którzy proponują inwestowanie w AI. Nie daj się nabrać na ich sztuczki.

 

Artykuł ten ma na celu uchronienie osób, które będą szukać informacji dotyczących tego jak zainwestować w ChatGPT, przed ofertami inwestycyjnych oszustów. Podobną interwencje podjęliśmy w przypadku reklam zachwalających inwestowanie w Baltic Pipe.

 

ChatGPT to jeden z technologicznych hitów ostatnich miesięcy. Zastosowanie sztucznej inteligencji do stworzenia programu (chatbota), z którym można „porozmawiać” lub zlecić mu napisanie rozmaitych tekstów (od wypracowań po dowcipy) przyciągnęło uwagę milionów użytkowników z całego świata, w tym z Polski.

 

🟢 Zobacz też: Poradnik SII. Uwaga na oszustwa inwestycyjne. Jak nie dać się nabrać na fałszywe inwestycje

 

Autorem ChatGPT jest amerykańska firma badawcza OpenAI, której jednym z współzałożycieli jest Polak Wojciech Zaremba. Na początku 2023 r. OpenAI pozyskała od Microsoftu finansowanie na poziomie 10 mld dolarów. Microsoft, który z OpenAI współpracował też wcześniej, ma zamiar zastosować technologię stojącą za ChatGPT do własnych produktów, takich jak wyszukiwarka Bing czy pakiet Office. Nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji pracują także inni giganci technologiczni: Google, Amazon czy Facebook.

 

🟢Zobacz też: Inwestycyjne oszustwa pod lupą i na celowniku KNF CSIRT. Raport robi wrażenie

Jak zainwestować w ChatGPT?

W internecie można znaleźć oferty obiecujące możliwość zainwestowania w ChatGPT. Tymczasem odpowiedź na pytanie „jak zainwestować w ChatGPT” jest prosta i brzmi: nie da się. ChatGPT nie jest notowany na giełdzie, nie można kupić jego akcji. Podobnie jest z firmą OpenAI – nie jest notowana na giełdzie, nie można kupić jej akcji. Możliwość zainwestowania w OpenAI / ChatGPT mają obecnie jedynie wybrani prywatni inwestorzy (tacy jak wspomniany Microsoft), którzy biorą udział w rundach finansowania. Sytuacja ta zmieni się dopiero, gdy OpenAI / ChatGPT zadebiutuje na giełdzie, co obecnie nie jest w planach kierownictwa.

 

ChatGPT nie jest także programem umożliwiającym łatwe inwestowanie. W internecie znaleźć można artykuły typu „w co poleca inwestować ChatGPT”, ale nie można ich traktować inaczej niż zabawy tym programem. Sztuczna inteligencja nie jest w stanie udzielić profesjonalnej porady inwestycyjnej, choćby dlatego, że nie zna naszej sytuacji finansowej, a ponadto (w wersji dostępnej dla większości użytkowników) nie bazuje na najnowszych dostępnych danych.

 

Systemy wspomagające inwestowanie wykorzystujące sztuczną inteligencję są rozwijane, jednak ani nie są to narzędzia dla początkujących inwestorów, ani nie gwarantują pewnego zysku bez ryzyka, ani też nie powinny nigdy być jedynym powodem podejmowania decyzji inwestycyjnych. Nie istnieje cudowny program komputerowy, który wystarczy włączyć, a on sam będzie generował pewny zysk.

 

Nieznajomość powyższych faktów starają się wykorzystać oszuści. W polskim internecie przybywa nieuczciwych reklam i ogłoszeń oferujących wielkie zyski wynikające z inwestowania w ChatGPT lub z inwestowania przy pomocy ChatGPT.

 

Poniżej kilka przykładów takich reklam, na które natknąć można się przeglądając strony internetowe lub media społecznościowe (np. Facebook). W ogłoszenia tego typu nie należy klikać, a już w szczególności nie należy zostawiać tam swoich danych czy kontaktować się z osobami podszywającymi się za sprzedawców usług finansowych.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Powyższe reklamy przypominają te, które do tej pory można było spotkać w internecie, a które oferowały wielkie zyski związane z inwestycjami w spółki takie jak Orlen, Tesla, KGHM, PGNiG, PGE czy przedsięwzięcia rodzaju Baltic Pipe. Podobnych mechanizmów używają oszuści oferujący inwestowanie w kryptowaluty. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule Uwaga na kryptowalutowych oszustów.

 

W przypadku oszustwa dotyczącego inwestycji związanych z ChatGPT lub inny rodzaj sztucznej inteligencji (np. zupełnie wymyślony projekt Tesla X) wykorzystywany bywa jeszcze jedno nieuczciwe działanie. Po kliknięciu w jedną z reklam, otworzy się nam okienko, w którym symulowana jest „rozmowa” ze sztuczną inteligencją (chatbotem). Nie dajmy się nabrać – nieważne od tego, co wpiszemy, celem tej aplikacji jest to, byśmy podali dane osobowe i kontaktowe (numer telefonu, adres email) do siebie. W ten sposób oszuści otrzymają możliwość skontaktowania się i próby wyłudzenia pieniędzy.

 

🔴 Jak działają inwestycyjni oszuści? 👤💰

 

Często spotykany sposób działania oszustów inwestycyjnych jest następujący:

 

1. Umieszczają w internecie (w tym w mediach społecznościowych) reklamy oferujące bardzo atrakcyjne zyski przy minimalnym lub wręcz zerowym ryzyku

 

2. W reklamach tych wykorzystują znane marki, osoby, wydarzenia itp., które są rozpoznawalne przez wielu ludzi i budzą ich zaufania

 

3. Wykorzystując techniki manipulacji nakłaniają do podania danych osobowych, przesłania zdjęć dokumentów czy dokonania przelewów na wskazane konto. Działania te są prowadzone np. pod pozorem rejestracji na platformie inwestycyjnej (która w rzeczywistości służy tylko do uwiarygodnienia oszustwa)

 

4. Niekiedy przestępcy proszą o zainstalowanie na swoim komputerze specjalnych programów, które umożliwiają im zdalne podglądanie tego, co robi użytkownik.

 

5. Cyberprzestępcy dążą do tego, aby ofiara dokonała znaczącego przelewu albo podała dane do swojej bankowości internetowej czy dane karty kredytowej

 

6. Ofiara takich działań nie tylko traci pieniądze, ale jej konto może być wykorzystane np. do prania brudnych pieniędzy

 

Powyższy sposób działania oszustów jest zgodny z historiami ofiar, które skontaktowały się ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych. Podobnie oszustwa opisane zostały w raporcie „Cyberzagrożenia w sektorze finansowym” autorstwa Komisji Nadzoru Finansowego.

 

Podsumowując – nie da się w łatwy sposób zainwestować w ChatGPT ani przy jego pomocy w prosty sposób generować duże zyski.

Jak zainwestować w sztuczną inteligencję?

W sztuczną inteligencję da się zainwestować, choćby inwestując w akcje spółek, które pracują nad tą technologią, produkują urządzenia niezbędne do jej funkcjonowania lub starają się wykorzystać AI do swoich celów. Spółek tych nie ma jeszcze wiele, a wśród dostępnych znajdziemy też takie, dla których AI jest jedynie drobnym procentem przychodów (lub przychody z tego segmentu są dopiero w planach). Podobnie było jednak z rozwojem internetu, w który wiele osób też chciało zainwestować. Nie zawsze kończyło się dobrze (patrz: bańka internetowa z początków XXI wieku), choć w niektórych wypadkach przyniosło bardzo duże zyski (patrz: wzrost cen akcji Amazona, Google’a i tego typu internetowych gigantów).

 

Istnieją także fundusze ETF gromadzące w sobie wiele akcji spółek w ten czy inny sposób kojarzonych ze sztuczną inteligencją. Szczegółowo na ten temat pisaliśmy w artykule Inwestowanie w sztuczną inteligencję – akcje i ETF-y zagraniczne.

Jak zacząć inwestować z głową?

Jeżeli dopiero stawiasz pierwsze kroki jako inwestor lub pierwsze inwestycje dopiero przed Tobą, to zapraszamy do lektury artykułów i oglądania webinarów zgromadzonych w sekcji Edukacja. Początkującym w szczególności polecamy ABC Inwestora, gdzie znajdują się artykuły z zakresu finansów osobistych i podstaw inwestowania.

 

 

Zachęcamy też do udziału w Letniej Szkole Giełdowej on-line 2023  W jej ramach dostępne będą darmowe webinary dotyczące różnych tematów związanych z inwestowaniem.

 

 

Zdobywanie wiedzy i nauka samodzielnego inwestowania to zawsze rozwiązanie lepsze od dostępnych w internecie „cudownych” ofert szybkiego i pewnego zysku, które zazwyczaj okazują się oszustwami.

Autor artykułu

 

Michał Żuławiński, redaktor SII Michał Żuławiński, redaktor SII

W latach 2012-2021 związany z redakcją Bankier.pl, w której odpowiadał za obszar Rynki. Od 2022 r. redaktor w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych. Autor licznych artykułów i analiz dotyczących głównie rynków finansowych, gospodarki oraz działalności banków centralnych. Laureat nagrody specjalnej NBP w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych im. Władysława Grabskiego.

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19. Więcej informacji o projekcie