Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Co wpływa na zmianę cen akcji? Wzrost i spadek zależą od wielu czynników

Skomentuj artykuł
© Nastudio - stock.adobe.com

Ceny akcji zmieniają się z dnia na dzień, z minuty na minutę i z sekundy na sekundę. Na pozór chaotyczne i nieprzewidywalne ruchy cen mają jednak swój sens. Przyjrzyjmy się bliżej temu, co może mieć wpływ na zmiany cen akcji.

 

Nawet osoby, dla których giełda czy inwestowanie to czarna magia, zapewne nie raz spotkały się z wykresem ceny dowolnego instrumentu finansowego. Niezależnie od tego jaki przyjmiemy horyzont czasowy, wykres rynkowy rzadko przypomina wykres funkcji znany z lekcji matematyki – jest dużo bardziej zmienny i „poszarpany”. Weźmy na przykład wykres cen akcji KGHM z lat 1997-2022.

 

Wykres cen akcji KGHM

Źródło: Bankier.pl

 

Poszukiwania odpowiedzi na pytanie o to, co wpływa na zmiany cen akcji rozpocząć należy w samych fundamentach ekonomii.

Po pierwsze, popyt i podaż

Popyt i podaż to dwa filary, na których zbudowana jest gospodarka rynkowa, której częścią jest rynek finansowy. Popyt to ilość dóbr, które po danej cenie i w określonym czasie nabywcy są skłonni kupić. Analogicznie, podaż to z kolei ilość dóbr, które sprzedawcy są skłonni sprzedać po określonej cenie. Akcje możemy traktować tak samo jak dowolne inne towary, więc stosują się do nich te same zasady.

 

Na pytanie „Co może mieć wpływ na zmiany cen akcji?” teoretycznie moglibyśmy więc odpowiedzieć w sposób następujący: „O zmianie cen akcji decyduje popyt i podaż, które na giełdzie wyrażane są poprzez zlecenia składane przez inwestorów”. Zlecenia te widoczne są w arkuszu zleceń, a dzięki systemom informatycznym giełdy dochodzi do kojarzenia kupujących ze sprzedającymi i przeprowadzania transakcji. Pośrednikami, którzy dostarczają na giełdę zlecenia klientów, są domy maklerskie.

 

Poniżej przykładowy giełdowy arkusz zleceń. To tutaj popyt spotyka się z podażą, dzięki czemu dochodzi do transakcji, których efektem jest wyznaczenie ceny akcji w danym momencie.

 

Arkusz zleceń KGHM: przykład

Źródło: Interia.pl

 

Cena akcji widoczna w każdym miejscu wykresu powstaje w wyniku zawarcia transakcji, a nie doszło by do niej, gdyby jeden inwestor nie chciał kupić (po danej cenie), a drugi sprzedać (też po danej cenie). Odpowiedź ta na pytanie „Dlaczego cena akcji się zmienia?” jest jednak równie prawdziwa, co mało satysfakcjonująca.

Cena brana z przyszłości

Kupując akcję stajemy się właścicielem części przedsiębiorstwa. Wiąże się z tym szereg praw, wśród których istotne miejsce zajmuje prawo do udziału w zyskach spółki (w formie dywidendy). Z prawa tego wynikają inne czynniki wpływające na zmiany cen akcji.

 

Jedna z finansowych teorii mówi, że rynkowa wycena spółki powinna odzwierciedlać zdyskontowany strumień przepływów pieniężnych przez nią generowanych. Innymi słowy, rynek określa to, ile w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze warte będą przyszłe zyski płynące z działalności firmy. Wartość 100 zł dziś jest większa niż 100 zł za rok, dwa czy dziesięć, więc aby określić dzisiejszą wartość przyszłych przepływów finansowych musimy zastosować tzw. dyskontowanie.

 

Bazą dla tych szacunków są raporty publikowane przez spółkę, zawierające m.in. jej bilans, rachunek zysków i strat oraz sprawozdanie z przepływów pieniężnych (oraz szereg innych informacji dotyczących finansowej i operacyjnej kondycji spółki). Zgodnie z prawem, raporty o wynikach finansowych spółka powinna publikować co kwartał, a między tymi okresami każda spółka powinna informować o istotnych zdarzeniach mogących wpłynąć na cenę (np. podpisanie istotnego kontraktu albo zaprzestanie działalności na danym rynku). Dodatkowo niektóre spółki publikują wyniki szacunkowe, ogłaszają nowe strategie, przedstawiają prognozy zarządu. Wszystkie te zdarzenia mogą mieć wpływ na zmianę cen akcji. Innymi słowy: im większe (prognozowane) zyski, tym większa (przyszła) cena akcji.

 

🟢 Zobacz też: Wstęp do czytania sprawozdań finansowych

 

Ważne by pamiętać, że giełda wycenia przyszłość, a nie przeszłość. To co widzimy w sprawozdaniach już miało miejsce, a inwestorów interesuje to, jak spółka będzie radziła sobie w przyszłości. Potężną rolę odgrywają także oczekiwania inwestorów, które mogą wynikać z rozmaitych czynników (od zapowiedzi i prognoz samej spółki, przez rekomendacje analityków, ocenę danego sektora czy ogólny klimat na rynku).

Dywidenda a cena akcji

Gdy spółka wypracuje zysk, może wykorzystać go do zainwestowania we własny rozwój lub podzielić go między akcjonariuszy. Najpopularniejszym sposobem na podział zysku jest wypłata dywidendy, o której wypłacę decyduje walne zgromadzenie akcjonariuszy, a co do której wypłaty rekomendację może przedstawić zarząd spółki. Jeśli pojawia się perspektywa wypłaty atrakcyjnej dywidendy, ceny akcji spółki rosną. Gdy okazuje się, że mimo oczekiwań rynku spółka wypłaci dywidendę mniejszą lub nie wypłaci jej wcale, kurs akcji spada.

 

🟢 Zobacz też: Czym jest inwestowanie dywidendowe?

 

Wypłata dywidendy ma jeszcze jeden wpływ na zmianę kursu akcji. Gdy spółka wypłaca dywidendę w kwocie X zł na akcję, w stosownym dniu jej giełdowy kurs jest obniżony o właśnie kwotę X. Oczywiście dalsze jego kształtowanie zależy od zleceń składanych przez inwestorów, więc kurs może wrócić do punktu wyjścia.

 

Alternatywą dla dywidendy jest skup akcji własnych przez spółkę z zamiarem umorzenia. Jeżeli zaoferowana cena jest wyższa od kursu rynkowego, to uczestniczący w skupie mogą w prosty sposób dodatkowo zarobić. Ponadto, gdy na rynku pozostaje mniej akcji, wartość spółki dzielona jest na mniejszą liczbę akcji, a więc proporcjonalnie rośnie. W innym wariancie, spółka może też realizować zapowiedziany z dużym wyprzedzeniem program skupu akcji. Jeszcze inny rodzaj skupu akcji, który również może windować cenę akcji, stanowi wezwanie, które ma na celu przejęcie kontroli nad spółką przez podmiot zewnętrzny to jednak już temat na osobny artykuł.

 

Co jeszcze może wpłynąć na cenę akcji?

Dobre spółki są (lub powinny być) droższe, zaś gorsze tańsze. Pod tym na pozór oczywistym stwierdzeniem kryje się cały ocean wiedzy, którą zajmują się analitycy wyceniający poszczególne spółki. W tym artykule nie omówimy wszystkiego, dlatego skupimy się na czynnikach, które bezpośrednio (tzn. w momencie, gdy informacja o nich trafi na rynek) mogą podbić lub obniżyć cenę akcji.

 

🟢 Zobacz też: Wprowadzenie do analizy fundamentalnej [Webinar]

Ogłaszanie i zmiana strategii

Inwestorzy są właścicielami spółki, jednak w zdecydowanej większości nie kierują ich pracami. Informacje na temat bieżącego stanu oraz kierunku rozwoju posiadają zarządy spółek, które powinny się dzielić tą wiedzą z inwestorami. Istotne zwroty w planowanej działalności mogą natychmiast przełożyć się na wycenę spółki, podobnie jak przyznanie przez zarząd, że kreślone wcześniej plany przestały być aktualne.

Transakcje insiderów

Osoby pełniące obowiązki zarządcze (i osoby blisko z nimi związane, np. członkowie rodzin) powinny przekazywać powiadomienia o transakcjach na akcjach spółki, z którą są powiązani. W ten sposób powstają kolejne sygnały, które mogą mieć wpływ na cenę akcji. Gdy inwestorzy widzą, że prezes zarządu sprzedaje akcje, może – choć nie musi – oznaczać to, że utracił wiarę w dalszy wzrost kursu. Analogicznie, gdy tzw. „insiderzy” kupują akcje, może to stanowić czynnik przemawiający za wzrostami. Chociaż bowiem spółki mają obowiązek informowania o istotnych wydarzeniach, to robią to z dużym poślizgiem, a na dodatek żaden dokument nie odda stanu wiedzy osób faktycznie kierujących spółką.

 

Split i resplit akcji

Innymi technicznymi operacjami mającymi wpływ na zmianę cen akcji są podział (split) i scalenie (resplit). W przypadku splitu spółka dzieli według określonych proporcji istniejące akcje – np. jedną akcję zastępuje dziesięć akcji wartych dziesięciokrotnie mniej. Jak widać, nie zmienia to ogólnej wartości spółki, a jedynie obniża cenę pojedynczej akcji. Resplit to proces odwrotny (wzrost ceny pojedynczej akcji poprzez obniżenie liczby akcji).

 

🟢 Zobacz też: Czym jest split i resplit akcji?

 

Emisje akcji

Wpływ na cenę akcji może mieć informacja o emisji akcji przez spółkę. Wszystko jednak zależy od kontekstu. Po pierwsze, spółka może emitować akcje z różnych powodów: od potrzeby pozyskania kapitału na rozwój po próbę ratowania sytuacji finansowej. Po drugie, istotne jest czy ma miejsce emisja z prawem poboru czyli możliwością zachowania przez dotychczasowych akcjonariuszy proporcjonalnego udziału w kapitale spółki. Po trzecie, istotna jest cena oraz charakter danej emisji (może być publiczna lub kierowana do określonego grona inwestorów).

 

Otoczenie rynkowe a cena akcji

Żadne przedsiębiorstwo nie funkcjonuje w próżni. Dlatego też na cenę akcji każdej spółki notowanej na giełdzie wpływ na szereg czynników zewnętrznych, które mogą wpływać pozytywnie lub negatywnie na wycenę. Ich spektrum jest bardzo szerokie, więc omówimy te najważniejsze.

 

Otoczenie makroekonomiczne

Publikowane okresowo dane makro tworzą szeroki obraz kondycji gospodarki i ułatwiają określenie tego jak łatwe (lub trudne) będzie prowadzenie interesów. Podobnie jak z wynikami spółek, raporty makroekonomiczne najczęściej dotyczą przeszłości (ubiegłego miesiąca lub kwartału), jednak na tej podstawie formułowane są prognozy na przyszłość, które interesują inwestorów. Dodatkowo, istnieją też tzw. wskaźniki wyprzedzające (np. indeksy PMI czy CLI), które mają za zadanie w syntetyczny sposób przedstawić aktualną kondycję danej gospodarki lub sektora.

 

Jeśli wszystko wskazuje na to, że gospodarka wpadnie w recesję, akcje niektórych spółek mogą tanieć (np. sieci sklepów, w których klienci zostawią mniej pieniędzy). Analogicznie, jeżeli w danym kraju mamy do czynienia z ekspansją gospodarczą, to jest to czynnik przemawiający za wzrostem cen akcji.

 

🟢 Zobacz też: Analiza makroekonomiczna [Webinar]

 

Wpływ na cenę akcji ma także inflacja. Po pierwsze, wpływa ona na stan kieszeni konsumentów – gdy koszty życia rosną, nabywcy mogą zrezygnować z niektórych dóbr czy usług, co przełoży się na wyniki spółek. Po drugie, niektóre firmy mają możliwość „przerzucenia” inflacji na klienta (a nawet dodatkowego zwiększenia marży), co pozytywnie wpływa na ich wyniki – mowa głównie o spółkach, które oferują dobra, z których trudno klientom zrezygnować (np. paliwa). Po trzecie, inflacja może mieć wpływ na koszty ponoszone przez spółki (surowce, półprodukty, pensje pracowników itp.) i przekładać się na zyskowność prowadzonego biznesu.

 

Otoczenie stóp procentowych

Z inflacją związane są także stopy procentowe, których wysokość jest kolejnym czynnikiem wpływającym na cenę akcji. To właśnie stopa procentowa wykorzystywana jest do dyskontowania wartości przyszłych strumieni finansowych, tzn. ich wyceny w „dzisiejszych pieniądzach” (po uwzględnieniu czynniku ryzyka, aby otrzymać tzw. „stopę wolną od ryzyka” ). Wysokość stopy wolnej od ryzyka ma natomiast bezpośredni wpływ na kalkulacje dotyczące wyceny rozmaitych instrumentów finansowych, w tym akcji spółek.

 

Przy spadających lub już niskich stopach procentowych, spółki których przewidywane zyski nadejść mają dopiero za wiele lat (bo obecnie firmy znajdują się jeszcze w fazie wzrostu – stąd częsta nazwa spółki wzrostowe lub „spółki typu growth”) mogą się cieszyć wysokimi wycenami. Z drugiej strony, gdy stopy rosną lub już są wysokie, tego typu spółki są wyceniane przez inwestorów niżej – do dyskontowania dzisiejszej wartości przepływów pieniężnych wykorzystywana jest bowiem coraz wyższa stopa procentowa. Wówczas większym wzięciem cieszą się spółki posiadające ustabilizowany biznes i generujące zyski tu i teraz (tzw. „spółki typu value”).

 

Od stóp procentowych zależy także koszt obsługi długu przez spółki. Spółki mocno zadłużone cierpią w okresie wzrostu stóp procentowych, a na spółki o niskim poziomie zadłużenia rosnący koszt kredytów nie ma takiego wpływu.

Jakby tego było mało, w zależności od poziomu stóp procentowych, akcje jako klasa aktywów muszą mierzyć się z różnym poziomem konkurencji względem innych dostępnych opcji na lokowanie pieniędzy. Gdy stopy procentowe są niskie, niska jest też atrakcyjność obligacji czy lokat bankowych – kto chce zarobić, musi ze swoimi pieniędzmi zrobić coś innego, np. inwestując w akcje czy nieruchomości. Analogicznie, gdy stopy procentowe rosną, rośnie też atrakcyjność bezpiecznych form lokowania pieniędzy, takich jak właśnie obligacje skarbowe czy lokaty bankowe.

 

Otoczenie sektorowe

Wpływ na zmianę cen akcji danej spółki mogą mieć informacje, które nie pochodzą od niej, lecz od innych przedstawicieli tego samego sektora. Gdy jedna ze spółek ogłasza dobre wyniki lub perspektywy wyników, drożeć mogą także inne spółki z tego samego sektora, choć same nie raportowały żadnych nowych informacji. Z kolei gdy w jednej ze spółek mają miejsce negatywne wydarzenia mogące dotyczyć także innych spółek, cierpi na tym wycena całego sektora.

 

Zaklasyfikowanie do danego sektora też może wpłynąć na cenę akcji spółki. Zdarzało się, że spółka informowała o wejściu w bardzo modny sektor (np. gry komputerowe, fotowoltaika, kryptowaluty itp.), na co kurs natychmiastowo reagował wzrostem. Osobną kwestią jest to, na ile owe strategiczne zmiany prowadziły do długoterminowych korzyści dla inwestorów.

 

Trend rynkowy i sentyment inwestorów

„Trend is your friend” (ang. trend jest twoim przyjacielem) – mówi giełdowe porzekadło. Nie ma co się oszukiwać: ceny poszczególnych akcji nie rosną tylko w wyniku skrupulatnego śledzenia przez inwestorów fundamentalnych informacji z danej spółki czy nawet sektora. Panujący na giełdzie trend, będący wypadkową wszelkich przewidywań dotyczących przyszłości, może pozytywnie lub negatywnie wpływać na ceny wszystkich akcji. W trakcie trendu wzrostowego większość spółek będzie drożała, w trakcie spadkowego spadała. Większość nie znaczy, że wszystkie – zawsze znajdą się wyjątki, spowodowane właśnie czynnikami specyficznymi dla danej spółki.

 

🟢 Zobacz też: Kurs analizy technicznej: trend, wsparcia i opory

 

 

Z trendem związany jest też sentyment inwestorów, w tym inwestorów indywidualnych. Jeśli poziom optymizmu rośnie (a do tego na rynek trafiają kolejne środki od nowych inwestorów), jest większa szansa na wzrost cen akcji. Gdy panuje pesymizm (motywowany szeregiem czynników, nastroje inwestorów też się z czegoś biorą), większa jest szansa na spadki. Oczywiście również i tutaj znajdziemy wyjątki – są inwestorzy, którzy kupują właśnie wówczas gdy panują pesymistyczne nastroje (tzw. kontrarianie). To szczególnie istotne, jeśli uznamy, że hossa kończy się przy maksymalnie dobrych nastrojach, zaś bessa gdy nastroje osiągnięły minimum – taki pogląd wśród inwestorów również można znaleźć.

 

🟢 Zobacz też: Indeks Nastrojów Inwestorów

 

Otoczenie kursu walutowego

Wpływ na zmianę cen akcji może mieć także zmiana kursu walutowego. Niektóre spółki (np. produkujące gry) większość przychodów osiągają w walutach obcych (dolar, euro itp.), podczas gdy koszty (np. na pracowników) ponoszą w złotych.  W efekcie, gdy polska waluta się osłabia, to produkty i usługi eksportera sprzedawane za obce waluty przynoszą większy przychód.

 

Analogicznie, gdy spółka jest przede wszystkim importerem (np. surowców albo produktów), który przychody odnotowuje w złotych, to spadek kursu złotego jest dla niej zjawiskiem negatywnym (ponieważ rosną koszty). Gdy polska waluta się umacnia, opisywane zjawiska się odwracają (eksporterzy tracą, importerzy zyskują).

 

Otoczenie geopolityczne

Każda spółka notowana jest w jakimś kraju i funkcjonuje na zasadach określanych przez prawo tego kraju. Sprawia to, że sytuacja polityczna też ma wpływ na wyceny – gdy w kraju rządzi autorytarny reżim, wyceny mogą być niskie (przez lata tak było np. w Rosji). Analogicznie, spółki z krajów o ustabilizowanym systemie prawnym (np. Szwajcaria) mogą z tego tytułu uzyskiwać premię. Awans lub spadek danego kraju w umownym rankingu praworządności również może odbijać się na cenach akcji. Szczególnie wrażliwi są na to inwestorzy zagraniczni, którzy nie mają silnych ani długoterminowych związków z danym krajem i szukają bezpiecznych przystani dla własnego kapitału.

 

Innym czynnikiem mającym wpływ na ceny akcji jest położenie geograficzne. Mieliśmy z tym do czynienia np. po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Ceny akcji ukraińskich spółek mocno spadły, bo zagrożone było fizyczne istnienie ich pracowników i zakładów oraz możliwość prowadzenia jakiejkolwiek działalności. Z racji tego, że giełda wycenia przyszłość, spadki objęły też akcje spółek polskich – choć w naszym kraju (należącym do NATO i UE) wojna się nie toczyła, to jednak jej ryzyko zostało ocenione na większe niż w przypadku innych krajów o porównywalnym poziomie rozwoju (np. Chile).

 

 

Cezary Głuch, Trader21: Przyspieszony kurs dywersyfikacji polskich inwestorów

 

Globalni inwestorzy niekoniecznie szczegółowo analizują przypadek każdego kraju. Niekiedy wystarczy im sama „etykietka” czyli to, czy dany kraj uważany jest za rozwinięty, rozwijający się czy wschodzący. Polska w większości klasyfikacji należy do tej środkowej grupy. W związku z tym, ceny akcji na GPW mogą zmieniać się w zależności od sentymentu wobec rynków wschodzących jako całości.

 

Rekomendacje analityków

Wpływ na zmianę cen akcji mogą mieć rekomendacje analityków. To dokumenty tworzone na potrzeby klientów biur maklerskich, które (od razu lub po pewnym czasie) są ujawniane także całemu rynkowi. Nie każda rekomendacja ma wpływ na cenę akcji – wiele zależy od jej treści (czy znacząco odbiega od panującego przekonania odnośnie do ceny akcji) czy renomy samego analityka i instytucji, w której pracuje.

 

🟢 Zobacz też: Jak poprawnie analizować rekomendacje inwestycyjne i jak z nich właściwie korzystać?

 

Bywa jednak, że rekomendacja wpisuje się w zły lub dobry klimat wokół danej spółki, co stanowi kolejny czynniki prowadzący do spadku lub wzrostu cen akcji. Z drugiej strony, gdy spółka regularnie przebija rekomendacje analityków, to jest to zjawisko pozytywne i może wpływać na jej odbiór przez inwestorów, a w konsekwencji prowadzić do wzrostu cen akcji.

Cena akcji wypadkową wielu czynników

Podsumowując, na zmianę cen akcji ma wpływ szereg rozmaitych czynników płynących z samej spółki oraz z otoczenia zewnętrznego. Wszystkie one działają równocześnie, wobec czego czasami trudno wskazać ten jeden główny. Czasami jest to ewidentne (wzrost kursu po publikacji lepszych od oczekiwań wyników), czasami znacznie mniej oczywiste.

 

Jak wyjaśniliśmy na wstępie, ostatecznie o cenie akcji decydują podaż i popyt. O ile podaż akcji zmienia się rzadko (jedynie w drodze emisji lub umorzeń), o tyle popyt kształtuje szereg najróżniejszych czynników będących wypadkową setek, tysięcy czy wręcz milionów ludzi. Jedną z tych osób jesteśmy my, więc warto pamiętać, że nasze decyzje dotyczące kupna lub sprzedaży również wpływają na kurs.

 

Warto te decyzje podejmować w sposób świadomy, tak by samemu być z nich zadowolonym. Żaden inwestor nie ma stuprocentowej skuteczności i nikt nie kupuje wyłącznie na dołkach, by potem sprzedać na górkach. Odpowiednie podejście do inwestowania zwiększa jednak prawdopodobieństwo tego, że osiągniemy sukces.

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Więcej informacji o projekcie