Chat with us, powered by LiveChat

Domański broni OKI. „Nie wszyscy zawsze będą z każdego rozwiązania zadowoleni”

Skomentuj artykuł
poland25eu/Flickr

Andrzej Domański broni zaprezentowanej koncepcji Osobistych Kont Inwestycyjnych. Minister finansów i gospodarki nie widzi potrzeby podnoszenia limitu dla lokat i oszczędności, którego według pierwotnych propozycji mogło w ogóle nie być.

 

Minister Andrzej Domański był dziś gościem porannej audycji „Sygnały dnia” w Programie 1 Polskiego Radia. Wśród tematów poruszonych w rozmowie z Grzegorzem Osieckim pojawiły się także Osobiste Konta Inwestycyjne, zaprezentowane przez ministra w miniony wtorek 5 lipca.

 

– Przede wszystkim chcemy stworzyć efektywne, proste narzędzie dla Polaków, dzięki któremu będą mogli lepiej efektywnie oszczędzać i inwestować do 100 000 zł bez żadnego podatku. Dla mnie również, jako osoby odpowiedzialnej za polską gospodarkę, jest to aby te środki – oszczędności Polaków – były inwestowane efektywnie, a jednocześnie wspierały polską gospodarkę – powiedział Domański.

 

O co chodzi z OKI?

 

Więcej na temat Osobistych Kontach Inwestycyjnych przeczytasz w naszych artykułach:

 

Podatek Belki jednak bez zmian. Nowością jest Osobiste Konto Inwestycyjne

OKI może być OK, ale diabeł tkwi w szczegółach [Opinia SII]

 

Tematowi temu w części poświęcony był także ostatni odcinek naszego podcastu Echa Rynku:

 

Echa Rynku #331 – OKI – Kolejna możliwość inwestowania bez podatku. Czy jest OK?

 

Pytany o krytykę przedstawionych założeń dotyczących OKI ze strony m.in. inwestorów z dużym portfelem oraz osób, których oszczędności to obligacje skarbowe i lokaty bankowe, minister finansów i gospodarki stwierdził, że nie widzi powodu, by w związku z tym cokolwiek w projekcie zmieniać.

 

Przypomnijmy – w ramach 100 000 zł limitu przewidzianego w ramach OKI, jedynie 25 000 zł będzie można ulokować w obligacje skarbowe i produkty bankowe. Ponadto, powyżej 100 000 zł inwestor będzie musiał liczyć się z podatkiem od aktywów (a nie od wypracowanych zysków), który przy obecnych parametrach rynkowych wynosiłby ok. 0,9% w skali roku. W zamian inwestowanie i oszczędzanie na OKI jest zwolnione z podatku Belki.

 

– Rozczarowaniem tych największych inwestorów jakoś bardzo się nie przejmuję. Wiadomo, że nie wszyscy zawsze będą z każdego rozwiązania zadowoleni. O tym limicie dotyczącym lokat bardzo długo rozmawialiśmy w Ministerstwie Finansów, rozmawialiśmy z tzw. interesariuszami. Uznaliśmy, że to jest właśnie ten limit, dzięki któremu będziemy w stanie z jednej strony zapewnić ulgę w podatku Belki, a z drugiej strony sprawić, aby te oszczędności Polaków były inwestowane w sposób dla nich efektywny i zapewniający wzrost gospodarczy – dodał minister.

 

Jak przypomniał minister, „w poprzednich latach oprocentowanie lokat często przegrywało z inflacją lub co najwyżej ją wyrównywało, a rynek kapitałowy radził sobie lepiej, jednocześnie zapewniając środki dla polskiej gospodarki”.

 

– Jeżeli więcej środków będzie trafiało na rynek kapitałowy, to również warunki, na podstawie których firmy będą mogły pozyskać kapitał na giełdzie będą wyraźnie lepsze. To jest proste – prawo popytu i podaży. Nasza giełda zachowuje się w tym roku wyjątkowo dobrze, jesteśmy jednym z najmocniejszych parkietów na świecie, +37% od początku roku. Wciąż wiele firm decyduje się, aby szukać finansowania czy to w sektorze bankowym, który kredytów małym firmom zbyt chętnie nie udziela – stwierdził Andrzej Domański.

 

 

Minister powtórzył także, że projekt OKI był wzorowany na Szwecji, w której „udało się zbudować system, który wspiera wzrost gospodarczy”. Odpowiednikiem OKI jest funkcjonujące od 2012 r. w Szwecji konto ISK (Investeringssparkonto, inwestycyjne konto oszczędnościowe).

 

🟢 Nawrocki też obiecał zmiany w podatku Belki. „Prezydencki ekspres” złapał opóźnienie

 

– Będę chciał utrzymać ten limit na poziomie 25 000 zł. Na wczesnym etapie prac były też propozycje, aby tego limitu w ogóle nie było – aby te 100 000 zł mogło być przeznaczone tylko na rynek kapitałowy. Uznaliśmy, że dla wielu oszczędzających w Polsce ten limit będzie stanowił możliwość wejścia do narzędzia, jakim jest OKI – dodał Andrzej Domański.

 

🔴 Ministerstwo Finansów wciąż nie przedstawiło projektu ustawy dotyczącej OKI – dysponujemy jedynie ogólną prezentacją przedstawioną przez ministra. Finalna ocena tego projektu będzie możliwa dopiero po zapoznaniu się ze szczegółami.

Autor artykułu

 

Michał Żuławiński, redaktor SII Michał Żuławiński, redaktor SII

W latach 2012-2021 związany z redakcją Bankier.pl, w której odpowiadał za obszar Rynki. Od 2022 r. redaktor w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych. Autor licznych artykułów i analiz dotyczących głównie rynków finansowych, gospodarki oraz działalności banków centralnych. Laureat nagrody specjalnej NBP w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych im. Władysława Grabskiego.

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19. Więcej informacji o projekcie