Chat with us, powered by LiveChat

OKI może być OK, ale diabeł tkwi w szczegółach [Opinia SII]

Skomentuj artykuł

Osobiste Konto Inwestycyjne to ciekawa propozycja, na której w różny sposób skorzystać mogą poszczególne grupy inwestorów. Piłka wciąż jest po stronie Ministerstwa Finansów, które musi przedstawić szczegóły zaprezentowanego rozwiązania, a także zająć się innymi obszarami polskiego rynku kapitałowego wymagającymi reform.

 

🟢Artykuł stanowi komentarz SII do propozycji Ministerstwa Finansów, które opisaliśmy w artykule Podatek Belki jednak bez zmian. Nowością jest Osobiste Konto Inwestycyjne.

 

Oceniamy Osobiste Konta Inwestycyjne jako pewien ukłon w kierunku inwestorów indywidualnych, choć obecnie oceniać możemy jedynie ogólną ideę. Z dokładnym osądem wstrzymać należy się do momentu, gdy poznamy konkretny projekt ustawy, nad którym toczyć będą się prace w parlamencie. 

 

Z pewnością jednak lepiej, że rozmawiamy dziś o OKI zamiast nadal tkwić w trwającym długie lata marazmie związanym z niemożnością jakiejkolwiek zmiany podatku, który dwie dekady temu wprowadzono jako rozwiązanie tymczasowe, a który od lat stanowi największą bolączkę polskich inwestorów indywidualnych. Niestety, sama stawka podatku Belki nie ulegnie zmianie, ale lepiej mieć więcej możliwości jego uniknięcia niż mniej.

 

 

Faktem jest, że Polacy stanowczo zbyt mało oszczędności finansowych posiadają w formie innej niż depozyty bankowe, zaś wysoka popularność inwestowania w nieruchomości wynika zarówno z czynników historycznych, jak i uprzywilejowania podatkowego. Przedstawione przez MF rozwiązania mogą pomóc przesunąć miliardy złotych z banków na rynek kapitałowy, aczkolwiek kluczowe będzie zadbanie o to, by ustawa była pozbawiona jakichkolwiek luk, które mogłyby zachwiać zaufaniem potencjalnych posiadaczy rachunków OKI.

 

Wbrew temu, czego spodziewali się inwestorzy, Ministerstwo Finansów nie zdecydowało się wprowadzanie zmian obejmujących wszystkich inwestujących i oszczędzających, czym byłoby np. obniżenie stawki podatku Belki lub wprowadzenie uniwersalnej kwoty wolnej. Zamiast tego otrzymaliśmy poszerzenie systemu podatkowego o kolejną możliwość inwestowania bez podatku od zysków kapitałowych.

 

Opierając się na dostępnych obecnie informacjach, uważamy, że Osobiste Konta Inwestycyjne mogą znaleźć szerokie grono odbiorców oraz stanowić uzupełnienie istniejących form inwestowania bez podatku, nakierowanych głównie na długi termin (IKE, IKZE, OIPE, PPE, PPK). Ważne będzie jednak właściwe wytłumaczenie potencjalnym posiadaczom OKI ich wszelkich plusów i minusów. Już dziś można założyć, że niezbędna będzie szeroka akcja edukacyjna na temat nowej możliwości inwestowania. 

 

OKI mogą stanowić szczególną zachętę dla osób, które do tej pory nie inwestowały. Liczymy, że w ramach OKI istnieć będzie duża elastyczność inwestowania (dotycząca zarówno instytucji, jak i dostępnych instrumentów) oraz dokonywania wypłat. Z drugiej strony, dla inwestorów już posiadających swoje portfele minusem OKI jest brak możliwości przetransferowania aktywów – najpierw należy sprzedać aktywa (i zapłacić 19% podatku Belki, jeśli odnotowano zysk), a następnie na OKI wpłacić gotówkę i od nowa dokonywać zakupów. Być może dałoby się ten aspekt jeszcze poprawić, choćby dla szczególnych klas aktywów (obligacje skarbowe, akcje spółek dywidendowych etc.), których inwestorzy pozbywać się nie chcą.

 

Na wprowadzeniu OKI szczególnie skorzystają też inwestorzy ponadprzeciętnie aktywni (poza IKE/IKZE) oraz generujący stopy zwrotu przewyższające negatywny wpływ podatku od aktywów, którego pojawienie się stanowi nowość w obszarze podatków dotyczących inwestowania. Dla inwestorów o długim horyzoncie inwestycyjnym i pasywnym sposobie inwestowania, nadal lepszym rozwiązaniem mogą pozostać IKE czy IKZE – rzecz jasna zależy to także od zasobności portfela i innych czynników. Nie można też zapominać o osobach, dla których słowo “emerytalny” w nazwie produktu stanowi “antyzachętę” oraz tych, którzy gotowi są zapłacić większy podatek za cenę braku konieczności rozliczania podatku na obecnych zasadach.

 

Wokół propozycji wprowadzenia OKI istnieje wciąż wiele znaków zapytania, które rozwieje dopiero przedstawienie konkretnego projektu ustawy. Już teraz jednak można zgłosić postulat automatycznej waloryzacji progu 100 000 zł (wszelkie nominalnie zapisane kwoty mają w Polsce tendencję do utrzymywania się, mimo istniejącej inflacji – patrz np. kwota wolna od podatku). Takich newralgicznych kwestii będzie z pewnością więcej, a jak pokazała ostatnia medialna burza na temat wypłat z PPK, od samego początku warto właściwie komunikować założenia przyświecające programom mającym budować oszczędności Polaków w horyzoncie wielu dekad. Negatywny ślad po rozmontowaniu OFE pozostał w umysłach wielu ludzi i automatycznie każe im powątpiewać w każdy trzyliterowy skrótowiec proponowany przez ten czy inny rząd.

 

Na koniec jeszcze słowo na temat komunikacji rządu w sprawie zmian w podatku Belki, która przez ostatnie 1,5 roku była wprost fatalna wystarczy przypomnieć kolejne terminy wyznaczane przez ministra finansów, które potem nie były dotrzymywane (luty 2024 r., do wakacji 2024 r., po wakacjach 2024 r., do końca 2024 r., w 2025 r., kwiecień 2025 r., maj 2025 r., do wakacji 2025 r., “w najbliższych dniach” itp.). Na koniec okazało się, że sam podatek zmieniony nie zostanie, a realizacją obietnicy wyborczej będzie wprowadzenie nowego produktu.

 

Wierzymy, że przedstawienie OKI otwiera nowy rozdział w komunikacji z inwestorami indywidualnymi w tej sprawie. Równocześnie warto przypomnieć, że OKI nie rozwiążą wszystkich problemów polskiego rynku kapitałowego, więc dobrze, że na dzisiejszej konferencji minister Andrzej Domański zapowiedział przedstawienie do końca roku kolejnego pakietu reform. Będziemy na nie czekać równie niecierpliwie, jak przez ostatnie miesiące czekaliśmy na szczegóły dotyczące zmian w podatku Belki.

 

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19. Więcej informacji o projekcie