Chat with us, powered by LiveChat

Katarzyna Szwarc o SRRK, podatku Belki i nie tylko. „Każdy inwestor rozumie pewne ryzyko polityczne”

Skomentuj artykuł
© MOZCO Mat Szymański - stock.adobe.com

Realizacja Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego jest już za półmetkiem, chociaż przeciętny inwestor niekoniecznie widzi jej efekty. Te mają niebawem nadejść i objąć m.in. kwestie podatkowe. Na ten i inne tematy związane z polskim rynkiem mówiła Katarzyna Szwarc, pełnomocniczka ministra finansów ds. SRRK.

 

Na udział Katarzyny Szwarc w programie „Inwestorzy Live” czekaliśmy od momentu, gdy zaproponowała wprowadzenie progresywnego podatku Belki. Sprawa ta szerokim echem odbiła się na polskim rynku (i skłoniła SII do powtórzenia naszych propozycji podatkowych), jednak nie jest jedynym polem działalności pełnomocniczki ministra finansów ds. Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego.

 

– Celów strategii jest kilka. Z punktu widzenia inwestorów indywidualnych jest to przede wszystkim kwestia zwiększenia atrakcyjności polskiego rynku kapitałowego. Nie da się tego zrobić jednym pociągnięciem pędzla i jedną drobną zmianą w ustawie, dlatego w strategii zostało wyszczególnionych aż 90 różnych działań, zarówno legislacyjnych, jak i pozalegislacyjnych. Bardzo podkreślana jest konieczność współpracy z rynkiem, z inwestorami – stwierdziła Katarzyna Szwarc na początku rozmowy z Michałem Masłowskim, wiceprezesem Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

 

Jak dodała, w jej opinii „jesteśmy za półmetkiem” działań wpisanych w ramy strategii, lecz choć wiele działań jest na zaawansowanym etapie, to wciąż nie można powiedzieć, by zostały zrealizowane. Jako przykład ostatniego działania podany został raport Ministerstwa Finansów i Komisji Nadzoru Finansowego dotyczący kosztów inwestowania na polskim rynku. Więcej na ten temat pisaliśmy a w artykule: Inwestowanie w Polsce jest drogie. MF i UKNF opublikowały specjalny raport.

 

– Z punktu widzenia Strategii, działanie w postaci przygotowania raportu zostało wykonane. Czy z punktu widzenia realizacji strategii możemy spocząć na laurach, odhaczyć sobie to działanie i przejść do następnego? Oczywiście nie. Ten przykład dobrze pokazuje, z czego wynikają trudności odpowiedzią na pytanie: „ile strategii zostało zrealizowane?” – dodała Katarzyna Szwarc. Jej zdaniem, chociaż realizacja strategii ma zakończyć się do końca 2023 r., to możliwe jest zamknięcie większości działań już do połowy przyszłego roku.

 

🔽 Zobacz pełne nagranie

 

Inwestorzy Live 🟢: Strategia Rozwoju Rynku Kapitałowego pod lupą inwestorów indywidualnych

 

ETF-y ze zmianami, kompensacja na ostatniej prostej

Jak powiedziała rozmówczyni Michała Masłowskiego, najbliższą istotną z punktu widzenia rynku kwestią będzie ustawa, której projekt ma trafić do konsultacji już na dniach. Mowa o ustawie w związku z zapewnieniem rozwoju rynku finansowego i ochroną inwestorów.

 

– Zawarte w niej przepisy kierowane są do instytucji, ale są ważne z punktu widzenia inwestorów. Mówię choćby o przepisach dotyczących ETF-ów – stwierdziła pełnomocniczka ministra finansów.

 

O bolączkach dotyczących wprowadzania ETF-ów na polski rynek oraz proponowanych zmianach pisaliśmy w artykule: Polskie ETF-y czekają na nowe regulacje. Ma być prościej i taniej.

 

Zapytana o zapowiedziane w strategii rozwiązania, które mają umożliwić kompensowanie zysków z różnych źródeł (np. z akcji i funduszy inwestycyjnych) do celów podatkowych, Katarzyna Szwarc odpowiedziała: „Mamy gotowe w ministerstwie przepisy, które są przedmiotem konsultacji wewnątrz ministerialnych – liczę, że zaraz potem zostaną wpisane na listę prac Rady Ministrów i zostaną szybko przyjęte”.

Zmiany w podatku Belki poczekają na analizy

Chociaż w Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego (konkretnie w punkcie 4.4.2) jasno jest mowa o innych konkretnych zachętach podatkowych dla inwestorów (obniżenie opodatkowania dywidendy do 9% przy 36 miesiącach trzymania akcji), to z dzisiejszych wypowiedzi Katarzyny Szwarc wynika, że wcale mogą one nie wejść w życie w wersji zapisanej w dokumencie przyjętym przez rząd.

 

– Apelowałabym o trochę cierpliwości, jeśli chodzi o to działanie. Prowadzimy analizy zalet i wad takiego rozwiązania. Gdy będziemy gotowi, będziemy chcieli rozmawiać z inwestorami na ten temat i czy działanie to nie powinno być zmodyfikowane – stwierdziła Katarzyn Szwarc.

 

Pozostając w wątku podatkowym, nie mogło zabraknąć pytania o progresywny podatek Belki. Katarzyna Szwarc podkreśliła ponownie, że dyskusja na ten temat była wywołana przez jej opinię, a nie stanowisko ministerstwa.

 

–  Powiedziałam w wywiadzie, podkreślając bardzo wyraźnie, że w mojej ocenie powinniśmy się zastanowić nad tym, by podatek Belki był w przyszłości progresywny. Spójrzmy na to, jak opodatkowana jest praca. Ci, którzy zarabiają mniej, płacą niższą stawkę podatku i stoi za tym takie przekonanie, że przy niskich dochodach udział sztywnych z punktu widzenia obywatela wydatków – takich jak żywność, mieszkanie ciepło – jest bardzo wysoki. Niewiele zostaje dochodu, który można zaoszczędzić lub wydać na kulturę, odpoczynek czy inwestycje właśnie. Dzięki niższej stawce podatkowej tworzy się przestrzeń na zaspokojenie tego typu kwestii. Dla więcej zarabiających użyteczność każdej kolejnej zarobionej kwoty jest zazwyczaj coraz niższa Uważam, że w przypadku zysków kapitałowych powinno być podobnie. Ci, którym udało się zaoszczędzić lub zainwestować niewielkie kwoty, powinni być mniej obciążeni niż multimilionerzy – powiedziała Szwarc.

 

🟢 Zobacz też: Podatek Belki a wpływy do budżetu. Mamy oficjalne dane: 2022 r. będzie rekordowy

 

Jak dodała, jej punkt widzenia nie zakłada, że należy uprzywilejować środki gromadzone na lokatach i kontach oszczędnościowych względem środków inwestowanych na rynku. Wizja takiego rozwiązania wyłania się z ostatnich wypowiedzi Artura Sobonia, wiceministra finansów.

 

– Byłoby bardzo niewskazane, aby tego typu rozwiązanie wprowadzić tylko dla lokat. Cały czas narzekamy, że jeśli oszczędności w naszej gospodarce się pojawiają, to trafiają na lokaty, a nie są zamieniane na inwestycje. To podstawa budowy zdrowego rynku kapitałowego. Dlatego nie powinno się różnicować form oszczędzania czy inwestowania. Nie chcemy uprzywilejowywać lokat czy rachunków względem inwestowania na rynku kapitałowy, ale i nie robić tego w drugą stronę – dodała.

 

Co zmienia tweet Sasina?

„Po co my tu sobie różne rzeczy ustalamy, jak Sasin puści tweeta i wszystko przekreśli” – zapytał na czacie Radosław Chodkowski, autor bloga „Humanista na giełdzie”. Odpowiedź Katarzyny Szwarc na ten temat mogła zaskoczyć wielu inwestorów, dla których temat wpływu polityki na rynek kapitałowych (i jego ostatnia emanacja w postaci tweetów ministra Jacka Sasina) pozostaje jedną z największych bolączek.

–  Jeżeli chodzi o szerszy, nie tylko polski, problem tego, w jaki sposób wypowiedzi różnych polityków mogą mieć wpływ na rynek, to jest tu naprawdę nieskończona liczba przykładów, z Polski, Europy i świata. Takie sytuacje co rusz się powtarzają. Myślę, że jest sporo do zrobienia, aby lepiej to wyzwanie rozumieć. Sporo do zrobienia też dla KNF, w kwestii chociażby wydawania rekomendacji co do tego, jak komunikacja powinna wyglądać. Mówiąc też lekko przekornie – pytanie, czy rzeczywiście jest aż tak katastroficznie, jak zostało to przytoczone w pytaniu – powiedziała Katarzyna Szwarc.

 

– Każdy inwestor rozumie pewne ryzyko polityczne związane z inwestowaniem na giełdzie w ogóle. Ono jest odmienne dla różnych spółek i branż. Paniki na rynku mają czasami miejsce, nie tylko te powodowane wypowiedziami polityków czy innych osób, ale również innymi zdarzeniami i wszyscy się z tym liczymy. Nie zgodzę się z ostrą tezą, że tego rodzaju wypowiedzi zupełnie kładą rynek i pozbawiają go jakiegokolwiek sens – dodała Szwarc.

 

Co zatem pełnomocniczka ds. Strategii Rozwoju Rynku uważa za jedną z najważniejszych słabości rynku? Niskie stopy zwrotu, którym przyjrzeć ma się Urząd Komisji Nadzoru Finansowego.

 

– Jaka jest największa słabość polskiego rynku? W mojej ocenie to niskie stopy zwrotu. To problem, z którym absolutnie musimy się uporać i aby być w stanie to zrobić, abstrahując od realizacji SRRK i zastanowienia się nad przyszłą strategią, musimy dotrzeć do sedna problemu. W ramach naszych analiz, wiem że UKNF w tym kierunku też prowadzi badania, chcemy zbadać, na czym polega problem – gdzie jest korelacja pomiędzy różnymi czynnikami a stopami zwrotu. Mam nadzieję, że będziemy mogli wyjść z wnioskami z takiego badania jeszcze przed końcem realizacji strategii. Może być ono podstawą do strategicznego myślenia, o tym, w która stronę nasz rynek zmierza i gdzie są zmiany, które mogą wydawać się kosmetyczne, ale ich wpływ będzie bardzo duży – dodała Katarzyna Szwarc.

Autor artykułu

 

Michał Żuławiński, redaktor SII Michał Żuławiński, redaktor SII

W latach 2012-2021 związany z redakcją Bankier.pl, w której odpowiadał za obszar Rynki. Od 2022 r. redaktor w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych. Autor licznych artykułów i analiz dotyczących głównie rynków finansowych, gospodarki oraz działalności banków centralnych. Laureat nagrody specjalnej NBP w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych im. Władysława Grabskiego.

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19. Więcej informacji o projekcie