Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Podatek Belki po nowemu? Burza po słowach Katarzyny Szwarc z Ministerstwa Finansów

Skomentuj artykuł
© Fotokon - stock.adobe.com

Debata na temat podatku Belki odżyła na nowo. Tym razem oliwy do ognia dolały słowa Katarzyny Szwarc, pełnomocniczki Ministra Finansów ds. Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego, która zaproponowała dyskusję na temat progresywnego podatku od zysków kapitałowych.

 

– Uważam, że powinniśmy zacząć dyskusję, czy podatek od zysków kapitałowych nie powinien w przyszłości być progresywny. Obecnie jest tak, że Kowalski oszczędzający kilkaset złotych w banku i zyskujący na oprocentowaniu płaci tyle samo podatku co inwestor, który lokuje setki tysięcy np. na giełdzie. Tutaj jest pole do dyskusji o tym, czy podatek nie powinien być zmieniony i różny w zależności od tego, kto go płaci i w co inwestuje – powiedziała w wywiadzie dla Business Insider Polska Katarzyna Szwarc, pełnomocniczka Ministra Finansów ds. Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego od kwietnia 2021 r.

 

Szczegółów dotyczących ewentualnej progresji podatkowej w przypadku podatku Belki nie poznaliśmy, jednak warto odnotować, że po raz pierwszy z ust przedstawiciela Ministerstwa Finansów pada właśnie taka propozycja. Wypowiedzi tej nie sposó traktować jako niewinnych (albo prywatnych) rozważań Katarzyny Szwarc. Świadczyć może o tym grafika umieszczona dziś rano na oficjalnym profilu twitterowym Ministertwa Finansów, na której umieszczono właśnie cytat dotyczący zmian w podatku od zysków kapitałowych.

W opublikowanej dziś rozmowie z Bartkiem Godusławskim, do której lektury zachęcamy, Katarzyna Szwarc poruszyła też inne wątki (m.in. nowe regulacje dla ETF-ów czy „zielonych finansów”, jednak nie trudno zgadnąć, że to właśnie kwestia podatku wzbudziła największe emocje.

 

– Aktywność obywateli jako inwestorów klasyfikuje się dziś na jednym z najniższych poziomów. Jeżeli już oszczędzamy, to głównie odkładamy pieniądze na koncie w banku, kupujemy nieruchomości lub wchodzimy w bardzo ryzykowne aktywa typu kryptowaluty. Zwolnienie lokat i uatrakcyjnienie ich w porównaniu z rynkiem kapitałowym spowodowałoby dodatkowe zmniejszenie zachęt do inwestowania i stało w sprzeczności z tym, co próbujemy w MF robić – dodała Szwarc w wywiadzie dla BI.

 

🟢 Kompendium wiedzy na temat „podatku Belki” znajdziesz w sekcji Wszystko o podatku giełdowym

 

Warto dodać, że Katarzyna Szwarc dała się już poznać jako obrońca podatku Belki. Jej zdaniem obniżenie lub likwidacja tego podatku w imię wzmacniania atrakcyjności polskiego rynku kapitałowego byłaby błędem.

 

– Słabiej rozwinięte od Polski rynki takie jak Grecja, Bułgaria czy Węgry mają niższe od Polski podatki od udanych inwestycji, co pokazuje, że niski podatek od zysków kapitałowych nie przekłada się automatycznie na rozwój tych rynków. Jest raczej cechą rynków słabiej rozwiniętych – powiedziała w lipcu Szwarc Polskiej Agencji Prasowej. Jak dodała: „Wprowadzenie podatku od zysków kapitałowych było słuszną decyzją. Kontrybuowanie do wspólnej kasy, z której finansujemy szpitale, szkoły i drogi, jest jednym z fundamentów umowy społecznej, na której opierają się współczesne demokratyczne państwa”.

Inwestorzy reagują

Najnowsze wypowiedzi przedstawicielki resortu finansów wzbudziły spore emocje wśród inwestorów aktywnych na Twitterze. Poniżej kilka przykładów (tych cenzuralnych).

Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje, wiceminister odpowiada

Wypowiedzi pełnomocniczki Ministra Finansów ds. Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego pojawiają się kilka dni po tym, jak głos w sprawie podatku Belki zabrał Artur Soboń, wiceminister resortu finansów. Była to odpowiedź ministerstwa na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich, który pod koniec czerwca zaapelował o rezygnację z podatku.

 

Argumentację wiceministra skrócić można do następujących tez:

 

  • Przy podatku Belki nie powstaje zjawisko podwójnego opodatkowania, ponieważ „podatek ten pobierany jest bowiem wyłącznie od (nowego) dochodu np. w postaci odsetek od środków zgromadzonych na rachunkach bankowych”

 

  • „Występujący w Polsce podatek na poziomie 19% jest jednym z niższych podatków od zysków kapitałowych w Europie. Wyższe daniny ukształtowały się w takich państwach jak: Niemcy, Francja, Austria, Włochy, Hiszpania, Słowenia, Finlandia, Irlandia, Litwa, Łotwa oraz Szwecja. Najwyższy podatek występuje w Danii - 42%. Tylko nieliczne państwa nie zdecydowały się na wprowadzenie fiskalnych obciążeń zysków z inwestycji finansowych, np. Belgia”

 

  • „Likwidacja podatku od zysków kapitałowych wiązałaby się z utratą wpływów do budżetu państwa, co przy zachowaniu wydatków na założonym poziomie - wiązałoby się z koniecznością zrekompensowania tego ubytku wpływami z innych źródeł”

 

  • „Wprowadzenie zwolnienia z opodatkowania dochodów (przychodów) z kapitałów pieniężnych mogłoby spowodować napływ do Polski kapitału spekulacyjnego i rozrost rynku spekulacyjnych instrumentów finansowych. Wiązałoby się to z ryzykiem powstania nagłych zmian na rynku finansowym w Polsce i mogło wywołać negatywne skutki gospodarcze”

 

Mimo tych argumentów, wiceminister zadeklarował, że przedmiotem uwagi ministerstwa jest „zasadność wprowadzenia zmian w podatku dochodowym w zakresie ulg i zwolnień dotyczących kapitałów pieniężnych, w szczególności zmian mających na celu zachętę do długoterminowych inwestycji”

 

– Pragnę również podkreślić, że jesteśmy otwarci na propozycje zgłaszane przez środowiska społeczne i gospodarcze oraz deklarujemy gotowość do ich rozważenia, a po pozytywnym zaopiniowaniu - do podjęcia kroków mających na celu wdrożenie do systemu podatkowego – dodał wiceminister Soboń.

Nie są to jedyne wypowiedzi Artura Sobonia dotyczące podatku Belki. 28 lipca do Sejmu wpłynęła jego odpowiedź na interpelację poselską złożoną przez posła Michała Wypija.

 

Poza podobnymi argumentami jak te przytoczone powyżej, z pisma wyłania się też nieco danych na temat podatku Belki.

 

  • W 2021 r. wpływy z oszczędnościowej części podatku Belki wyniosły 1,4 mld zł, a w okresie styczeń-maj 2022 r. było to 500 mln zł (uwaga: mowa o dochodach z lokat bankowych i funduszy kapitałowych; łącznie, razem z częścią dotyczącą papierów wartościowych, w 2021 r. było to 4,1 mld zł czyli ok. 1% wpływów podatkowych budżetu - przyp.red.)

 

  • Precyzyjne określenie kosztów pobierania podatku Belki jest trudne, jednak ryczałtowe wynagrodzenie płatników (0,3% kwoty pobranych podatków) sięgnęło w 2021 r. 4,21 mln zł, a w okresie styczeń-maj 2022 r. 1,5 mln zł

 

  • Obecnie w Ministerstwie Finansów nie są prowadzone prace nad zmianami zasad opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych przychodów (dochodów) z kapitałów pieniężnych w zakresie innym niż wynikający z realizacji Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego

 

We wspomnianej strategii (w skrócie SRRK) zawarto propozycje następujących zmian podatkowych:

 

  • Obniżenie stawki podatku dochodowego od dywidend, w przypadku inwestycji trwających co najmniej 36 miesięcy

 

  • Możliwości rozliczania dochodów z inwestycji w fundusze kapitałowe z dochodami z inwestycji w inne instrumenty finansowe (np. ze sprzedaży udziałów, akcji, pochodnych instrumentów finansowych i realizacji praw z nich wynikających)

 

  • Zmiana obowiązującego sposobu opodatkowania odsetek od obligacji w sposób, który zapewni analogiczny poziom opodatkowania niezależnie od tego, czy inwestor nabywa obligacje na rynku pierwotnym, czy wtórnym

 

🟢 W tym miejscu warto przypomnieć, że Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych wielokrotnie apelowało o zmiany w podatku od zysków kapitałowych. Kompleksowy pakiet propozycji zmian przedstawiliśmy w 2019 r., w ramach konsultacji publicznych nad Strategią Rozwoju Rynku Kapitałowego (SRRK).

 

Na koniec należy podkreślić, że istnienie podatku od zysków kapitałowych w obecnym kształcie regularnie jest uznawane przez inwestorów indywidualnych za największą bolączkę polskiego rynku.

 

 

Jednocześnie przypominamy, że trwa już tegoroczna edycja Ogólnopolskiego Badania Inwestorów. Wśród pytań ponownie pojawiło się to dotyczące słabości polskiego rynku kapitałowego. Gorąco zachęcamy do udziału w badaniu – dla chętnych czekają konkurs z nagrodami oraz zniżka na członkostwo w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych.

Przejdź do Ogólnopolskiego Badania Inwestorów 2022.

 

Weź udział w Ogólnopolskim Badaniu Inwestorów 2022

Autor artykułu

 

Michał Żuławiński, redaktor SII Michał Żuławiński, redaktor SII

W latach 2012-2021 związany z redakcją Bankier.pl, w której odpowiadał za obszar Rynki. Od 2022 r. redaktor w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych. Autor licznych artykułów i analiz dotyczących głównie rynków finansowych, gospodarki oraz działalności banków centralnych. Laureat nagrody specjalnej NBP w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych im. Władysława Grabskiego.

Zobacz również: