Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Będą nowe obligacje oszczędnościowe. Morawiecki do bankierów: Przebudźcie się!

Kancelaria Premiera, flickr.com

Rząd wprowadzi nowe rodzaje obligacji oszczędnościowych. Jednocześnie premier Mateusz Morawiecki wezwał sektor bankowy do „przebudzenia” i zaoferowania Polakom wyższego oprocentowania depozytów.

 

O wprowadzeniu nowego instrumentu dla oszczędzających spekulowano od dawna, jednak dopiero dziś poznaliśmy szczegóły. Przemawiając w trakcie kongresu Impact’22, premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że Ministerstwo Finansów zaoferuje dwa nowe rodzaje obligacji oszczędnościowych.

 

Oba rodzaje papierów oparte będą o zmienne oprocentowanie, o stopę referencyjną Narodowego Banku Polskiego (dziś 5,25%). W przypadku dwuletnich obligacji, w grę wchodzić będzie jeszcze dodatkowa marża. Szczegóły oferty nowych obligacji ukazać mają się w trzeciej dekadzie maja, a oferowane będą od czerwca.

 

–  Wdrażamy nowe typy obligacji, a obligacja jest tym najpewniejszym środkiem inwestowania, które będą bardzo korzystne dla Polaków i które będą wyznaczały swego rodzaju benchmark. Właśnie po to, aby te wielkie międzynarodowe korporacje finansowe nie były tymi, które najbardziej korzystają na obecnych turbulencjach gospodarczych – powiedział Morawiecki.

Równocześnie rząd chce bardziej promować obecnie dostępne obligacje oszczędnościowe, szczególnie te w wariancie antyinflacyjnym. Obecnie dostępne są tylko w PKO BP, pojawić mają się też w Pekao, a być może także w innych bankach.

 

- Będziemy promować obligacje antyinflacyjne w większej liczbie placówek, nie tylko jednego, największego polskiego banku PKO BP, ale także drugiego. Jeśli inne banki zgłosiłyby się, to zapraszamy wszystkich – powiedział Morawiecki.

 

🟢 Więcej na temat ostatnich szczegółów oferty obligacji oszczędnościowych Skarbu Państwa przeczytasz w artykule „Oprocentowanie obligacji oszczędnościowych mocniej w górę. Inflacja i tak wygrywa”.

Premier do bankierów: Przebudźcie się!

W trakcie przemówienia na kongresie Impact’22, premier powtórzył także apel do sektora bankowego. Szef rządu dodał, że spotkał się już z sektorem finansowym i widzi perspektywy na poprawę warunków oferowanych klientom.

 

- Mam bardzo konkretny apel do prezesów banków. Koledzy, przebudźcie się! Nie może być tak, że 1,25 biliona złotych depozytów bieżących jest oprocentowane na poziomie 0,1% czy 1%. To niezdrowy model gospodarczy, kiedy bardzo dobrze dokapitalizowany sektor finansowy jest beneficjentem tej wysokiej inflacji. Ta pobudka musi nastąpić szybko, dlatego spotkałem się z kierownictwem największych instytucji finansowych, dokonywaliśmy przeglądu aktualnej sytuacji i wiem, że tam też jest pogłębiona refleksja co do tego, aby oprocentowanie depozytów w bardzo krótkim czasie poszło do góry – powiedział Morawiecki, który w przeszłości był prezesem banku BZ WBK (dziś Santander Bank Polska).

 

W ostatnich dniach pojawiły się sygnały o zmianie polityki przez przynajmniej kilka banków. Nową ofertę zaproponują m.in. kontrolowane przez Skarb Państwa banki Alior i Pekao, jak również kilka banków prywatnych.

5 procent to za mało

Warto przypomnieć, że oprocentowanie na poziomie niewiele ponad 5% dalekie jest od pokonania inflacji. Według GUS-u, wskaźnik ten w kwietniu sięgnął 12,3%, a jego szczyt wciąż znajduje się przed nami. Cykl podwyżek stóp procentowych również będzie kontynuowany (zapewne do ponad 7%), lecz uzyskanie dodatniej realnej stopy procentowej to wciąż wyzwanie na kwartały, ale nie miesiące.

 

Realna stopa procentowa w Polsce jest mocno ujemna. To efekt wysokiej inflacji, za którą nie nadążają podwyżki stóp procentowych
Źródło: NBP

 

Nie sposób pominąć też zapowidzianych przez rząd działań, których konsekwencje będą proinflacyjne. Mowa m.in. o wsparciu dla kredytobiorców, cięciu podatków, zwiększaniu płacy minimalnej lub transferów socjalnych (13, 14 emerytury itp.).

 

🟢 Więcej na ten temat pisałem w artykule „Stopy procentowe w górę, ale słabiej niż sądzono. RPP kontra inflacja i rząd”.