Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Stopy procentowe w górę. Niebawem wielkie zmiany personalne w RPP

Na pierwszym w tym roku posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe. Niebawem wejdziemy w okres zmian kadrowych – decyzje ważne dla milionów kredytobiorców (i nie tylko) podejmować będzie przynajmniej 8 nowych osób.

 

🔴 Czytasz artykuł o styczniowej podwyżce stóp. O ostatniej podwyżce z lutego 2022 r. przeczytasz w tym artykule.

 

 

Decyzją Rady Polityki Pieniężnej, stopy procentowe zostały ustalone na następującym poziomie:

  • stopa referencyjna: 2,25% w skali rocznej (poprzednio 1,75%)
  • stopa lombardowa: 2,75% w skali rocznej (poprzednio 2,25%)
  • stopa depozytowa: 1,75% w skali rocznej (poprzednio 1,25%)
  • stopa redyskonta weksli: 2,30% w skali rocznej (poprzednio 1,8%)
  • stopa dyskontowa weksli: 2,35% w skali rocznej (poprzednio 1,85%)

 

Jest to czwarta z kolei podwyżka stóp procentowych w Polsce. Pierwszy od 9 lat ruch w górę miał miejsce w październiku ubiegłego roku (z 0,1% do 0,5%). Następnie RPP zaskoczyła rynek skalą działania w listopadzie (z 0,5% do 1,25%) oraz wpisała się w oczekiwania analityków w grudniu (z 1,25% do 1,75%). Dzisiejsza decyzja również była zgodna z konsensusem rynkowym.

 

źródło: Opracowanie własne na podstawie NBP

 

Podwyżka stopy referencyjnej do 2,25% oznacza, że jest ona najwyższa od października 2014. Wówczas jednak mieliśmy do czynienia z deflacją (GUS raportował -0,6% r/r w październiku 2014 r.), co dawało ówczesnej RPP przestrzeń do obniżek stóp (  Tymczasem według ostatnich danych (za listopad 2021 r.) sięgnęła już 7,8%. Kolejne dane o inflacji, tym razem już grudniowej, poznamy w najbliższy piątek 7 stycznia o 10:00.

 

Trudno oczekiwać, aby na stopach na poziomie 2,25% zakończyła się seria podwyżek stóp procentowych w Polsce. Notowania kontraktów FRA dla Polski (dostępne za darmo np. na czeskiej stronie Patria.cz) wskazują, że już teraz rynek oczekuje stóp na poziomie ok. 4 procent.

 

Zgodna z oczekiwaniami decyzja nie wywołała silnej reakcji na rynkach. EUR/PLN spadał jeszce przed popołudniowym komunikatem i po 16:30 kształtował się na poziomie 4,5687 zł. czyli najniżej od listopada. W centrum uwagi od rana był też indeks sektorowy WIG-Banki, gdzie po mocnym otwarciu (nawet +1,7 proc. przed południem) po ogłoszeniu komunikatu entuzjazm wyraźnie opadł (+0,5% po 16:30).

 

Szersze uzasadnienie dzisiejszej decyzji poznamy jutro o 15:00, gdy na konferencji prasowej pojawi się prezes NBP i przewodniczący RPP Adam Glapiński.

 

Oto, jak podwyżkę stóp procentowych skomentowali inwestorzy oraz ekonomiści:

 

Wielka rotacja w RPP

Styczniowe posiedzenie RPP było ostatnim w obecnym składzie. Na lutowym posiedzeniu (08.02) pojawią się już dwaj nowi członkowie, którzy zastąpią wybranych przez Senat Eugeniusza Gatnara i Jerzego Kropiwnickiego (ich kadencja kończy się 25.01). Odejdzie więc jeden zdeklarowany jastrząb (tzn. zwolennik wyższych stóp procentowych i szybszego ich podnoszenia) oraz umiarkowany gołąb (zwolennik niższych stóp procentowych i wolniejszego ich podnoszenia), który miał w swojej karierze jastrzębi epizod. Charakterystyki członków RPP powstały na bazie ankiet przeprowadzanych przez redakcję PAP Biznes.

 

 
 

 

Dwóch nowych kandydatów również wskaże wyższa izba parlamentu, która obecnie kontrolowana jest przez opozycję. Jeszcze przed Bożym Narodzeniem ogłoszono, że senackimi kandydatami będą Ludwik Kotecki (były wiceminister finansów w rządzie PO-PSL) oraz Przemysław Litwiniuk (były przewodniczący sejmiku lubelskiego z ramienia PSL).

 

Poglądy obu kandydatów w zakresie polityki monetarnej można było poznać w trakcie dzisiejszego przesłuchania przed senacką komisją budżetu i finansów publicznych, która zaakceptowała wybór obu (głosowanie w Senacie zaplanowano na 11 stycznia). Póki co, Kotecki wydaje się większym jastrzębiem, choć i Litwiniuk przyznał, że w obecnych warunkach widzi przestrzeń do podniesienia stóp.

 

Kolejnymi nowymi twarzami w RPP będą członkowie, którzy na marcowym posiedzeniu zastąpią kandydatów Sejmu (Łon, Ancyparowicz) oraz prezydenta (Hardt, Zubelewicz). Będzie to najciekawszy etap rotacji w RPP, ponieważ wypadnie z niej dwoje gołębi i dwójka jastrzębi. Póki co w przestrzeni publicznej nie padły nazwiska kandydatów Sejmu i prezydenta.

 

Na kwietniowym posiedzeniu zabraknie innego sejmowego gołębia, Jerzego Żyżyńskiego. Z kolei przed 21 czerwca ma zostać przesądzone, czy na swoim fotelu pozostanie Adam Glapiński (prezes NBP jest z automatu przewodniczącym RPP), którego powołać musi Sejm na wniosek prezydenta. Wszystko wskazuje na to, że właśnie tak będzie – Glapińskiego publicznie poparli zarówno Jarosław Kaczyński, jak i Andrzej Duda.

 

Źródło: Obliczenia własne na podstawie danych NBP i PAP

 

Ostatni tegoroczny akcent zmian kadrowych w RPP przypadnie w listopadzie. Rafała Surę zastąpi najprawdopodobniej zgłoszona przez Senat Joanna Tyrowicz. Kalendarzowe przesunięcie w przypadku Sury wynikało z faktu, że w 2016 r. zastąpił on w RPP Marka Chrzanowskiego, który po zaledwie kilku miesiącach w Radzie przeniósł się na stanowisko przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (które to opuścił w 2018 r. w atmosferze skandalu związanego z aferą KNF).

 

Na kolejną zmianę w RPP czekać będziemy musieli aż do grudnia 2025 r., gdy następny prezydent (będziemy już po wyborach i końcu drugiej kadencji Andrzeja Dudy) powoła następcę Cezarego Kochalskiego. Kochalski wszedł do Rady za Jerzego Osiatyńskiego, powołanego w 2013 r. w miejsce Zyty Gilowskiej, która zrezygnowała z zasiadania w RPP.

RPP wróci za 5 tygodni

Kolejne posiedzenie decyzyjne RPP zaplanowano na wtorek 8 lutego. 2022 r. przyniósł pewne zmiany w kalendarzu, ponieważ w latach poprzednich decyzja o stopach zapadały zazwyczaj w środy.

 

Harmonogram posiedzeń RPP w 2022
Miesiąc Data posiedzenia
styczeń 4 (wtorek)
luty 8 (wtorek)
marzec 8 (wtorek)
kwiecień 6 (środa)
maj 5 (czwartek)
czerwiec 8 (środa)
lipiec 7 (czwartek)
sierpień brak (23.08 posiedzenie niedecyzyjne)
wrzesień 7 (środa)
październik 5 (środa)
listopad 9 (środa)
grudzień 7 (środa)
Źródło: NBP

 

Próżno oczekiwać, aby w nowym roku Rada zdecydowała się na wprowadzenie stałego terminu publikacji decyzji ws. stóp procentowych. Kwestia ta od lat budzi kontrowersje, ponieważwiększość innych banków centralnych ma swoje stałe terminy.

Autor artykułu

 

Michał Żuławiński, redaktor SII

W latach 2012-2021 związany z redakcją Bankier.pl, w której odpowiadał za obszar Rynki. Od 2022 r. redaktor w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych. Autor licznych artykułów i analiz dotyczących głównie rynków finansowych, gospodarki oraz działalności banków centralnych. Laureat nagrody specjalnej NBP w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych im. Władysława Grabskiego.

 

 

📧 Napisz do mnie