Chat with us, powered by LiveChat

4 spółki z mocnym wzrostem cen akcji na fali informacji o koronawirusie

Skomentuj artykuł
zinkevych - fotolia

Sprawa koronawirusa zelektryzowała inwestorów na całym świecie. Niestety przełożyło się to na notowania głównych indeksów, które w ubiegłym tygodniu mocno traciły na wartości. Przecena w dużym stopniu ominęła spółki notowane na GPW i NewConnect, których działalność powiązana jest z tematem koronawirusa. Przykładem tego typu firm jest Biomaxima, PZ Cormay, Blirt oraz Mercator Medical.


WIG na przestrzeni ubiegłego tygodnia stracił 14,19 procent, a spadki zakończyły się niemal w punkt na wyznaczonym przez nas poziomie. Podobnie zachowywały się inne europejskie giełdy. Niemiecki DAX poszedł w dół o 12,44 procent, a włoski FTSE-MIB zniżkował o 11,26 procent. Poza Europą mocnym spadkiem wyróżniał się amerykański S&P500, który stracił 11,49 procent, zatrzymując się, podobnie jak WIG i DAX, niemal idealnie we wskazanym przez nas punkcie. O zmianach na giełdach w ubiegłym tygodniu pisaliśmy w tekście zatytułowanym: Spustoszenie na giełdach. Gdzie panika była największa? W poniedziałek warszawska giełda nieco odetchnęła, a indeks WIG zyskał 1,77 procent. Również wtorkowa sesja rozpoczęła się od wzrostów.

 

Spośród firm notowanych na GPW i NewConnect  mocny wzrost w ubiegłym tygodniu zanotowały Biomaxima, PZ Cormay, Blirt i Mercator Medical. W przypadku każdej ze spółek prześledziliśmy komunikaty spółek giełdowych, informacje związane z koronawirusem oraz ich wpływ na kurs akcji tych firm.

Biomaxima

Notowana na rynku NewConnect spółka jest producentem podłoży mikrobiologicznych, odczynników oraz sprzętu do diagnostyki in vitro. Jej oferta składa się z m.in. z analizatorów hematologicznych, jonoselektywnych, immunologicznych. Oprócz tego Biomaxima zajmuje się również dystrybucją produktów uznanych światowych firm diagnostycznych w tym: Accelerated Diagnostics, Nova Biomedical, Mitsubishi Chemical, Technoclone, Kabe oraz Biolog.

 

W ubiegłym tygodniu akcje spółki Biomaxima zyskały na wartości 6,28 procent. Był to jednak dopiero początek wzrostów, gdyż 2 marca, notowania akcji firmy poszły w górę aż o 28,41 procent. Tak duży wzrost to efekt informacji, jaką spółka opublikowała na początku poniedziałkowej sesji. Zarząd Biomaximy poinformował w niej, o dokonaniu zgłoszenia w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych w Polsce, szybkiego testu do wykrywania koronawirusa 2019-nCoV Wuhan IgG/IgM opracowanego przez Hangzou AllTest Biotech Co. Ltd.

 

Biomaxima - wykres kursu akcji
Biomaxima - wykres kursu akcji
Źródło: opracowanie własne na podstawie wykresu wygenerowanego w serwisie Stooq.pl

 

- Test 2019-nCoV IgG/IgM jest szybkim testem immunochromatograficznym do jakościowego wykrywania u ludzi przeciwciał IgG i IgM przeciwko 2019-nCoV - napisano w komunikacie.

 

Co ważniejsze, do przeprowadzenia szybkiego testu nie jest wymagane posiadanie specjalistycznego sprzętu, a wynik testu możliwy jest do odczytania w okienku testowym po upływie zaledwie 10 minut.  Rozwiązanie zatem daje możliwość szybkiego typowania osób z infekcją wirusem 2019-nCoV spośród grupy podwyższonego ryzyka. Spółka poinformowała również, że w dniu 16 lutego złożono deklarację CE, która umożliwia stosowanie testów na rynkach krajów Unii Europejskiej.

 

- Spółka w niedługim czasie planuje wprowadzić własny test genetyczny służący do potwierdzania zakażeń koronawirusem 2019-nCoV wykorzystujący technikę real-time PCR, jako najskuteczniejszą, najbardziej wiarygodną metodę identyfikacji materiału genetycznego wirusa - napisano w komunikacie.

PZ Cormay

Drugą spółką, której akcje mocno podrożały w ostatnim czasie jest PZ Cormay. Firma jest notowana na GPW i zajmuje się produkcją odczynników diagnostycznych, a także dystrybucją światowej klasy aparatury medycznej. Jak napisano na stronie PZ Cormay, od ponad 27 lat produkujemy testy in vitro dla chemii klinicznej, elektroforezy, hematologii, koagulologii oraz serologii grup krwi. W swojej ofercie ma automatyczne analizatory biochemiczne, hematologiczne, a także zautomatyzowane systemy do analizy parazytologicznej, immunologicznej i próżniowy system pobierania krwi.

 

Akcje PZ Cormay w ubiegłym tygodniu zyskały aż 74,51 procent. Najmocniejszy wzrost spółka uzyskała w 27 lutego, a w ubiegły piątek jej akcje poszły w górę o 18,67 procent. Na początku tego tygodnia mieliśmy już do czynienia z korektą wzrostów, a notowania PZ Cormay spadły w poniedziałek o 28,09 procent. Spory, bo ponad 46-procentowy zysk na akcjach tej spółki udało nam się wypracować w ramach Portfela Technicznego SII.

 

PZ Cormay - wykres kursu akcji
PZ Cormay - wykres kursu akcji
Źródło: opracowanie własne na podstawie wykresu wygenerowanego w serwisie Stooq.pl

 

Wzrost był reakcją na komunikat spółki opublikowany w pierwszej części sesji datowanej na 27 lutego. - Spółka dokonała zgłoszenia dwóch odczynników immunologicznych MAGLUMI tj.: (i) 2019-nCoV IgG oraz (ii) 2019-nCoV IgM, w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych w Polsce - napisano w komunikacie. Dodano również, że testy są przeznaczone do laboratoryjnej diagnostyki immunologicznej i umożliwiają oznakowanie ilości przeciwciał (IgG i IgM) przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2.


Testy opracowane zostały przez Shenzhen New Industries Biomedical Engineering Co. Ltd.i stosuje się je już w innych krajach.

Blirt

Działający w branży biotechnologicznej i notowany na rynku NewConnect Blirt zyskał w ubiegłym tygodniu 84,05 procent. W ramach działalności firma łączy w swoim laboratorium działalność usługową i badawczo-rozwojową. Jak czytamy na stronie spółki, oferuje również wysokiej jakości usługi w dziedzinie konstrukcji systemów ekspresyjnych, izolacji nowych białek oraz optymalizacji procesów produkcji i warunków oczyszczania białek. Prowadzi także własne badania z zakresu biotechnologii przemysłowej, biotechnologii farmaceutycznej oraz chemii związków biologicznie czynnych.

 

Blirt - wykres kursu akcji
Blirt - wykres kursu akcji
Źródło: opracowanie własne na podstawie wykresu wygenerowanego w serwisie Stooq.pl

 

W poniedziałek tj. 2 marca akcje Blirt zyskały kolejne 70 procent. Jest to efekt informacji opublikowanej po zakończeniu piątkowej sesji. W krótkim komunikacie spółka poinformowała o wpływie zamówienia od krajowej jednostki budżetowej na dostawę dystrybuowanych przez spółkę zestawów diagnostycznych do wykrywania koronawirusa COVID-19. Wartość kontraktu to 2,5 mln zł. Dodano również, że możliwe jest pojawienie się kolejnych tego typu zamówień.

Mercator Medical

Spółka zajmuje się produkcją rękawic medycznych, w tym chirurgicznych, diagnostycznych jałowych i ochronnych, a także gospodarczych. Jest również dystrybutorem materiałów medycznych jednorazowego użytku. Jak czytamy na stronie Mercator Medical, jako producent firma sprzedaje swoje produkty do 60 krajów świata, a jako dystrybutor działa na rynkach europejskich i w Rosji.

 

W ubiegłym tygodniu akcje Mercator Medical zyskały na wartości 55,96 procent. Z kolei początek nowego tygodnia przyniósł odreagowanie. W poniedziałek notowania akcji spółki spadły o 16,67 procent.

 

Mercator Medical - wykres kursu akcji
Mercator Medical - wykres kursu akcji
Źródło: opracowanie własne na podstawie wykresu wygenerowanego w serwisie Stooq.pl

 

Porównując wyżej wymienione komunikaty spółek giełdowych, które jednoznacznie wpłynęły na wzrostów kursów, do bieżących informacji Mercator Medical, w tych ostatnich trudno znaleźć konkretne dane, które wywołały ostatni wzrost. Należy jednak zwrócić uwagę na informację opublikowaną przez PAP. Witold Kruszewski, członek zarządu ds. finansowych, poinformował dziennikarzy na spotkaniu, że Mercator Medical obserwuje zwiększony popyt na rękawice jednorazowe oraz maseczki i spodziewa się, że nawet po wygaśnięciu epidemii koronawirusa popyt utrzyma się na podwyższonym poziomie. Grupa chciałaby w 2020 roku osiągnąć dwucyfrową dynamikę wzrostu przychodów. Dodał również, nasza cała energia jest skierowana na to, aby skorzystać, choć epidemia jest zjawiskiem niepożądanym

 

- W segmencie produkcji mamy pewne ograniczenia, jeśli chodzi o moce. Możemy jednak skorzystać z outsourcingu, kupując rękawice na zewnątrz i obrendować własnym brendem, i tu możemy pewnych wzrostów dokonywać. Jeśli chodzi o ceny, to poruszenie w branży powoduje wzrost cen i to pomoże nam te ceny podnosić - mówił Kruszewski cytowany przez PAP.

 

Z kolei w segmencie dystrybucji, Mercator Medical nie ma ograniczeń wolumenowych. Jak powiedział członek zarządu spółki, w tej kwestii chcielibyśmy rosnąć dwucyfrowo. Mamy spore zapasy. Dowiedzieliśmy się również, że spółka uruchomiła nowe kanały dystrybucji, w tym rozpoczęła sprzedaż na allegro, a ceny latekstu wykorzystywanego przez firmę w ostatnim czasie były stabilne. Firma oczekuje ich spadku ze względu na kryzys w branży automotive.

 

Zapoznaj się również z pełną ofertą analityczną Działu Analiz

 

Autor artykułu

 

Przemysław Ławrowski, Redaktor, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych Przemysław Ławrowski, Redaktor, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu na kierunku Finanse i Rachunkowość. Dyrektor finansowy, analityk i redaktor ekonomiczny. Wieloletni współpracownik Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz ekspert tematyki giełdowej i gospodarczej Forbes'a. Wcześniej szlify analityczno-dziennikarskie zbierał w redakcji money.pl tworząc dział giełdowy. W czasie wolnym zapalony muzyk.

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19. Więcej informacji o projekcie