Ta strona używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej na ten temat. Zamknij

Czym jest SII?

PKP Cargo kupiło dwie spółki kolejowe od Orlenu

© Oleksiy Mark - Fotolia.com

PKP Cargo uzgodniło warunki transakcji zakupu aktywów kolejowych od PKN Orlen. Za kwotę 251,6 mln zł największy w Polsce przewoźnik kolejowy nabędzie udziały w Orlen KolTrans i zorganizowaną część przedsiębiorstwa Euronaft Trzebinia.

 

Wraz ze zmianą właścicielską zostaną zawarte długoterminowe umowy na obsługę logistyczną Grupy Orlen przez PKP Cargo. Aby transakcja została dokonana, niezbędna jest między innymi zgoda Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Spółka ORLEN KolTrans i Euronaft Trzebinia działają na rynku przewozów paliw i chemikaliów. Przewożą one około 40% produktów wytwarzanych przez PKN Orlen, głównie do terminali paliwowych i zakładów chemicznych. Orlen KolTrans i Euronaft utrzymują stabilny, blisko 2,5% udział w polskim rynku przewozów kolejowych.

 

„Konsekwentnie wzmacniamy PKP CARGO. Po niezwykle udanym przejęciu czeskiego AWT i realnej ekspansji na rynkach południowej Europy, umacniamy pozycję na rynku polskim, w dodatku w segmencie gwarantującym poszerzenie naszych kompetencji, zwiększenie rentowności i konkurencyjności. Przewozy paliw i produktów petrochemicznych wymagają wysokiej jakości obsługi. Dokonany przez PKN ORLEN wybór PKP CARGO na strategicznego partnera logistycznego to kolejny dowód zaufania naszych kontrahentów i mocny impuls do kontynuowania dynamicznego rozwoju naszej firmy z korzyścią dla klientów, akcjonariuszy i pracowników” – powiedział Adam Purwin, prezes zarządu PKP Cargo.

 

Docelowo przejmowane spółki mają się wyspecjalizować w przewozach produktów chemicznych i mają odpowiadać za ten segment w całej grupie PKP Cargo. W przyszłości ich potencjał ma być również wykorzystywany za granicą. Spółka oznajmiła, że segment przewozów chemicznych może mieć w przyszłości nawet 20% udział w całym wolumenie grupy. Poziom synergii po przejęciu może osiągnąć kwotę co najmniej 10 mln zł rocznie. Mogą one pochodzić z integracji systemów IT, większej grupy zakupowej, wspólne wykorzystywanie posiadanego taboru czy przeprowadzanie okresowych napraw taboru w zakładach PKP Cargo. PKP Cargo podało, że wskaźnik EV/EBITDA przejmowanych podmiotów miał wartość około 6,3. Połączony wynik na poziomie EBITDA w 2014 roku miał wartość 21,2 mln zł, a zysk netto 11,7 mln zł.

 

Wiele wskazuje na to, że to nie koniec przejęć kolejnych spółek przez PKP Cargo. Spółka podpisała umowy na kredyty inwestycyjne o łącznej wartości 1,1 mld zł z Bankiem Gospodarstwa Krajowego i Bankiem PEKAO S.A. Tym samym PKP Cargo zapewniło sobie możliwości finansowania inwestycji, w tym przede wszystkim inwestycji związanych z realizacją strategii tj. ewentualnych akwizycji czy kosztów rozbudowy taboru.

 

Notowania akcji PKP Cargo są w ostatnim czasie pod presją podaży. Niekorzystnie na kurs walorów może wpływać kilkumiesięczny spór ze związkami zawodowymi, które grożą strajkiem (obecnie zawieszony do 9 grudnia tego roku). Dodatkowo 6 listopada wprowadzone zostały do obrotu akcje pracownicze. Z technicznego punktu widzenia, kurs akcji jest w bardzo ciekawym miejscu. Obecnie testowana jest krótkoterminowa linia trendu spadkowego, oraz wcześniejszy poziom wsparcia, które teraz jest oporem na poziomie około 64 zł.

 

PKP Cargo - Analiza techniczna
Źródło: Stooq.pl

Zobacz również:

13.02.2018, Aktualności

SII Poleca: Świece japońskie i analiza wykresów cenowych – Steve Nison

13.02.2018, Aktualności

SII Poleca: Świece japońskie i analiza wykresów cenowych – Steve Nison

Biblia wykresów świecowych Steve'a Nisona 5 lutego 2018 powróciła na półki księgarni maklerska.pl! Odświeżona, zaktualizowana i w nowej oprawie graficznej, a co najważniejsze – w języku polskim.

Zobacz więcej

20.02.2018, Felietony

Polski rynek obligacji korporacyjnych potrzebuje dużych i znanych brandów

20.02.2018, Felietony

Polski rynek obligacji korporacyjnych potrzebuje dużych i znanych brandów

Inwestycje w obligacje nie powinny stanowić alternatywy dla akcji. Ci inwestorzy, którzy już są obecni na GPW, są wystarczająco doświadczeni, żeby poradzić sobie z prawidłowym wyborem spółek dywidendowych. A ci, którzy spekulują na akcjach lub na kontraktach terminowych już w ogóle nie są grupą docelową dla rynku obligacyjnego. Obligacje powinny być przede wszystkim pokazywane jako realna alternatywa do trzymania pieniędzy w banku na lokacie terminowej lub wręcz na rachunku ROR.

Zobacz więcej

PKP Cargo kupiło dwie spółki kolejowe od Orlenu