Chat with us, powered by LiveChat

11 bit studios kontra błędy przeszłości. Zmiany, obietnice i wielkie plany aż do 2031 r.

Skomentuj artykuł
11bit

11 bit studios wciąż stara się zostawić za sobą błędy przeszłości, które zdołowały jej kurs i nadszarpnęły zaufanie do władz spółki. Część zmian wciąż jest na poziomie zapowiedzi, ale niektóre – w tym w obszarze relacji inwestorskich – już widać. Wśród licznych przedsięwzięć, które realizuje 11 bit studios ma już nie kryć się kolejny Projekt 8.

 

Ostatni artykuł dotyczący bulwersującego inwestorów tematu 11 bit i (nie)sławnego Projektu 8 opublikowaliśmy blisko rok temu. Nie znaczy to, że straciliśmy tę sprawę radaru. Przeciwnie, obserwujemy działania 11 bit oraz pozostajemy w kontakcie ze spółką, która stara się odzyskać zaufanie inwestorów po tym, jak kilkanaście miesięcy temu potężnie ich zawiodła. Finał tej sprawy będzie cenną lekcją dla całego rynków, w tym innych spółek gamingowych, których na GPW szczęśliwie nie brakuje.

 

Dla porządku, przypominamy dotychczasowe publikacje na temat 11 bit studios. Jeżeli nie znasz historii 11 bit i P8, polecamy ich lekturę:

 

 

 

Od tamtego momentu w 11 bit zaszły istotne zmiany. Nim do nich przejdziemy, rzut oka na kurs akcji spółki. Jak widać wyraźnie, do dawnych wycen wciąż daleko. Warto dodać, że w 2024 r. załamania kursu były dwa – pierwsze po premierze gry Frostpunk 2, drugie po ujawnieniu odpisów na blisko 50 mln zł w związku z Projektem 8.

 

 

Zacznijmy od zmiany na czele działu relacji inwestorskich – w listopadzie 2025 r. Dariusza Wolaka zastąpiła Monika Banasiak, posiadająca doświadczenie wyniesione z pracy w IR innych spółek (m.in. Agora, Grupa Pracuj). Zmiana przyniosła zmiany w sposobie komunikacji spółki z otoczeniem.

 

Po pierwsze, uczciwie należy podkreślić, że od zmiany na czele działu IR 11 bit, żaden email lub telefon ze strony SII nie pozostał bez odpowiedzi ze strony spółki (co wcześniej nie było standardem).

 

Po drugie, zamknięte zostało forum dyskusyjne 11 bit, na którym spółka komunikowała się z akcjonariuszami. Była to dość rzadko spotykana forma prowadzenia relacji inwestorskich, która – co istotne – przysporzyła spółce wiele problemów. Krótki cytat z naszego artykułu ze stycznia 2025 r.:

 

11 października 2024 r. na wewnętrznym forum internetowym 11 bit przedstawiciele spółki zapewniali, że „produkcja wróciła na właściwe tory, a zespół skutecznie zamyka kolejne kamienie milowe”. Przy tej okazji warto zaznaczyć, że spółka nie publikowała raportów ESPI z odpowiedziami na pytania akcjonariuszy zadawanymi w trybie przewidzianym przez kodeks spółek handlowych.

 

 

Dwa miesiące po zamieszczeniu powyższej uspokajającej inwestorów wiadomości spółka zamknęła Projekt 8 i poinformowała o konieczności dokonania odpisów na 48 mln zł. To między innymi z tego powodu SII złożyło zawiadomienie do Komisji Nadzoru Finansowego dotyczące 11 bit oraz wsparło akcjonariuszy mniejszościowych spółki.

 

Obecnie wizyta na stronie foruminvest.11bitstudios.com kończy się komunikatem:

 

 

– Dążąc do zapewnienia najwyższych standardów komunikacji oraz ochrony jakości przekazu informacyjnego zmieniliśmy formę dialogu z inwestorami indywidualnymi - zamknęliśmy forum na naszej stronie korporacyjnej. Naszym priorytetem jest obecnie, aby kontakt z przedstawicielami społeczności inwestorskiej odbywał się w sposób rzetelny i bezpośredni – informuje Monika Banasiak, szefowa relacji inwestorskich w 11 bit.

 

Po trzecie, spółka zamieściła odpowiedzi na pytania skierowane przez akcjonariuszy, co wcześniej też nie było zawsze praktykowane. Zakres odpowiedzi to oczywiście osobny temat, ale faktem jest, że pod koniec kwietnia na stronie ir.11bitstudios.com pojawił się plik z odpowiedziami na 14 pytań. Opisywane odpowiedzi widnieją obecnie w sekcji „raporty roczne” (co może utrudniać ich odnalezienie), jednak z przekazanych nam informacji wynika, że strona działu IR ma zostać odpowiednio przebudowana.

 

– W komunikacji z rynkiem, w tym z inwestorami indywidualnymi, kluczowe jest dla mnie zapewnienie równego, niedyskryminującego dostępu do informacji dla wszystkich uczestników. Stawiam na transparentny i uporządkowany model komunikacji, w którym istotne informacje są przekazywane w sposób spójny, terminowy i dostępny dla każdego interesariusza. Jednocześnie zależy mi na tym, aby komunikacja była efektywna i dwustronna. Dlatego, obok standardowych form, takich jak raporty okresowe, cykliczne spotkania po publikacji wyników czy udział w konferencjach inwestorskich, ważnym elementem jest także aktywne zbieranie informacji zwrotnej od rynku. Podejście to znajduje odzwierciedlenie w praktyce, chociażby w ostatniej prezentacji oraz konferencji towarzyszącej publikacji raportu rocznego. Ich odświeżona forma została wypracowana w oparciu o liczne rozmowy z przedstawicielami rynku, nie tylko analitykami i zarządzającymi, ale również z inwestorami indywidualnymi oraz przedstawicielami SII – komentuje Monika Banasiak.

 

Kolejną okazją do zadawania pytań przez akcjonariuszy będzie zwyczajne walne zgromadzenie. W ubiegłym roku spółka nie zdecydowała się na udzielenie odpowiedzi na pytania jednego z akcjonariuszy. Z kolei na pytania SII nie odpowiedziała rada nadzorcza, której rola obszarze monitorowania przebiegu prac nad P8 wciąż pozostaje niewyjaśniona.

 

We władzach spółki zajdą zmiany personalne, choć jeszcze nie wiadomo na ile głębokie. W marcu rynek dowiedział się, że Grzegorz Miechowski (jeden z założycieli i największych akcjonariuszy 11 bit studios) nie zamierza ubiegać się o kolejną kadencję w zarządzie, a zamiast tego planuje przejść do rady nadzorczej. O tym, jakie jeszcze zmiany zajdą we władzach spółki zadecydują akcjonariusze, których grono jest w przypadku 11 bit dość różnorodne.

 

 

Zanim odbędzie się kolejne walne, 11 bit studios opublikuje raport za pierwszy kwartał 2026 r. Będzie to okazja nie tylko do poinformowania o rozwoju sytuacji w spółce, która pracuje nad szeregiem nowych gier, ale także do „rehabilitacji” za problemy towarzyszące przedstawieniu raportu za 2025 r.

 

W skrócie: spółce nie udało się dotrzymać ogłoszonego terminu publikacji (20.04.2026), co sama tłumaczyła „przeszkodami technicznymi z podpisem zewnętrznym członka zarządu”. Raport opublikowany został 21 kwietnia tuż po 9:00, a już o 10:00 ruszyło spotkanie online z udziałem zarządu.

 

 

Raport podsumowujący I kwartał 2026 r. w wykonaniu 11 bit studios opublikowany zostanie 20 maja. Kolejne raporty kwartalne ujrzą światło dzienne 26 sierpnia oraz 25 listopada.

 

W tym roku przedstawicieli 11 bit studios zabraknie na konferencji WallStreet (29-31 maja w Karpaczu). Z przekazanych nam informacji wynika, że spółka nie wyklucza natomiast zorganizowania Dnia Inwestora. Jeżeli wydarzenie takie się odbędzie, to przypadnie na drugą połowę roku.

 

Komentuje Monika Banasiak, IR manager w 11 bit studios

 

W kolejnych kwartałach planuję konsekwentnie rozwijać komunikację z rynkiem w sposób ewolucyjny, w oparciu o dotychczasowe doświadczenia oraz feedback od inwestorów. Priorytetem pozostaje dalsze wzmacnianie przejrzystości i użyteczności przekazywanych informacji, zarówno w ramach raportów okresowych, jak i materiałów towarzyszących.

Chcę kontynuować działania wspierające dwustronny dialog z rynkiem, w tym regularne spotkania po publikacji wyników, udział w konferencjach inwestorskich oraz bezpośredni kontakt z inwestorami indywidualnymi i instytucjonalnymi. Jednocześnie istotne pozostaje dla mnie utrzymanie spójnego i równego dostępu do informacji dla wszystkich uczestników rynku.

Jednocześnie traktuję komunikację jako proces, który stale się doskonali. Mimo najwyższej staranności mogą zdarzać się sytuacje operacyjne wpływające na terminowość lub formę publikacji materiałów – kluczowe jest jednak to, że każda taka sytuacja jest analizowana i prowadzi do dalszych usprawnień. Z perspektywy zarządzania ważniejsze od pojedynczych zdarzeń (choć oczywiście każda sytuacja jest bardzo istotna) jest dla mnie konsekwentne przesuwanie jakości komunikacji do przodu i ciągłe podnoszenie jej standardu.

Obietnica zmiany

Zmiany w komunikacji 11 bit studios z rynkiem widać nie tylko na poziomie działu relacji inwestorskich. Również zarząd zmienił sposób wypowiedzi, co widać było na wspomnianym spotkaniu online z inwestorami i analitykami po publikacji raportu rocznego za 2025 r.

 

Tematowi zmian w sposobie produkowania gier poświęcono zdecydowanie więcej uwagi niż rok temu, gdy sprawa Projektu 8 była wciąż świeża, a spółka prezentowała nowe kierunki rozwoju. Na uwagę zasługuje zwłaszcza ta wypowiedź prezesa Przemysława Marszała:

 

– Przez lata wiele się nauczyliśmy. Możecie myśleć, co chcecie, ale po P8, po tym, co się stało z wydawanymi przez nas grami, naprawdę usiedliśmy i powiedzieliśmy: „Chłopaki, musimy się zmienić”. I właśnie to teraz widzicie. Zmiany w produkcji i dbanie o stabilność gotówkową są teraz dla nas bardzo ważne. Zwłaszcza że, jak wiecie, chcemy być niezależni i ambitni – powiedział prezes Przemysław Marszał.

 

Do pełnego szczęścia brakuje konkretnego rozliczenia się z P8 i pokazania co tam było nie tak. Na taki krok władze spółki jednak się nie zdecydowały, przez co – jak widać po zamieszczonych powyżej pytaniach od inwestorów – temat wciąż pozostaje otwarty.

 

O przyszłości zarząd 11bit wypowiada się zdecydowanie chętniej niż o przeszłości. Nowe podejście zapowiedziane przez władze spółki ma być widoczne przy produkcji i wydawaniu kilku tytułów w horyzoncie do nawet 2031 r.

 

 

Podsumowanie

Sprawa 11 bit studios i Projektu 8 wciąż pozostaje niewyjaśniona, zaś działania podjęte przez spółkę w ostatnich miesiącach należy traktować jako dopiero początek starań o odbudowę zaufania inwestorów. Z pewnością dobrze, że zostały podjęte  trwanie w poprzednim paradygmacie byłoby drogą donikąd. W najbliższym czasie inwestorzy w dużej mierze wciąż będą musieli jednak bazować na zapowiedziach, bowiem istotne premiery gier 11 bit studios to wciąż odległa perspektywa. Będziemy nadal przyglądać się komunikacji spółki z otoczeniem, wierząc, że w przyszłości historia 11 bit studios będzie mogła być pozytywną inspiracją dla innych uczestników rynku.

 

Dla czytelników, którzy na spółkę patrzą nie tylko przez pryzmat poziomu prowadzenia relacji inwestorskich, mamy fragment dotyczący samego biznesu. O wypowiedź na temat sytuacji spółki poprosiliśmy Mateusza Chrzanowskiego z Noble Securities. Dodatkowe pytania o branżę gier i nie tylko będzie można mu zadać na WallStreet 30.

 

Komentuje Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities

 

Spółka nie dość, że zaczęła regularnie spotykać się z inwestorami po wynikach kwartalnych to po wynikach rocznych zdecydowała uchylić rąbka tajemnicy nt. nadchodzących projektów.

 

Zważywszy na naszą prognozę wyników spółki za 1Q26 obecną sytuacje sprzedażową określiłbym jako mizerną. Oczywiście 1Q to w świecie gier niski sezon i w kolejnych okresach można się spodziewać lekkiej poprawy. Ponadto dojdą jeszcze kolejne DLC czy płatności od Microsoft za udział Moonlighter 2 w abonamencie Xbox Game Pass. Nie zmienia to jednak faktu, że trajektoria sprzedaży flagowych projektów jest rozczarowująca – stąd też nie dziwi decyzja o przyśpieszeniu amortyzacji zarówno w przypadku Frostpunk 2 jak i The Alters – i na poziomie EBITDA studio najprawdopodobniej nie wypełni naszej prognozy rocznej postawionej pod koniec grudnia. Nie mniej inwestorzy bardzo optymistycznie odebrali informacje przekazane na wspomnianej konferencji a kurs spółki wzrósł w trakcie jednej sesji o 18%. Podchodzilibyśmy jednak do tej euforii sceptycznie, ponieważ o ile dostaliśmy zarys w którą stronę będą zmierzać kolejne gry to jednak pipeline wydawniczy się nie zmienił, a jeśli już to wydłużono okienko debiutu chociażby dla Frostpunk 1886.

 

Ponadto należy pamiętać, że nawet jeśli nowe gry będą szły w pożądanym przez graczy kierunku to nie przesądza to jeszcze o sukcesie. Weźmy przykład The Alters. Nowe IP zostało bardzo ciepło przyjęte zarówno przez graczy jak i krytyków. Zainteresowanie w okresie premiery spełniło oczekiwania, a jednak długi ogon sprzedażowy jest słabszy. To pokazuje jak konkurencyjny jest rynek i jak ważne jest czucie preferencji graczy. A z tym ostatnim niekoniecznie musi być dobrze w spółce, co obrazuje spadek ocen po udostępnieniu pierwszego DLC do FP2.

 

Konkludując, pod względem IR zaszły odczuwalne zmiany w dobrą stronę, natomiast pod względem wynikowym spółkę czeka trudny okres – brak nowych gier własnych, wg naszych założeń zarówno w 2026 jak i 2027, a to jest klucz dla wyceny. Czy studio ma asy w rękawie, które mogą przywrócić dawny blask? Oczywiście, ale w tym segmencie gier daleka jest droga do ich wykorzystania.

 

 

Autor artykułu

 

Michał Żuławiński, redaktor SII Michał Żuławiński, redaktor SII

W latach 2012-2021 związany z redakcją Bankier.pl, w której odpowiadał za obszar Rynki. Od 2022 r. redaktor w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych. Autor licznych artykułów i analiz dotyczących głównie rynków finansowych, gospodarki oraz działalności banków centralnych. Laureat nagrody specjalnej NBP w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych im. Władysława Grabskiego.

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19. Więcej informacji o projekcie