Chat with us, powered by LiveChat

Relacja z czatu Polimex Mostostal. „Obecny portfel zamówień jest rekordowy”

Skomentuj artykuł

Wyniki za 2025 rok były głównym tematem czatu inwestorskiego Grupy Kapitałowej Polimex Mostostal, zorganizowanego wspólnie ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych. Wiele uwagi podczas dyskusji poświęcono portfelowi zamówień oraz nowej strategii grupy na lata 2026-2033. Na pytania inwestorów biorących udział w wydarzeniu odpowiadał Jakub Stypuła, Prezes Polimex Mostostal.

 

Odpowiadając na pytanie dotyczące wyników za 2025 rok, prezes Stypuła ocenił je jako dobre, a na temat utrzymania pozytywnego trendu wynikowego dodał: Nic innego jako Zarząd GK Polimex - Mostostal innego nie robimy, tylko staramy się ten pozytywny trend utrzymać i z niego skorzystać jako organizacja.

 

Wiele uwagi podczas czatu poświęcono bieżącej działalność Polimex Mostostal oraz portfelowi zamówień. 

 

- W jaki sposób dobieracie i zabezpieczyć obecnie kontrakty, aby nie powtórzyła się sytuacja sprzed laty, kiedy Polimex miał problemy finansowe - pytał jeden z inwestorów.

 

- Sposób doboru i zabezpieczania kontraktów jest dziś jednym z kluczowych elementów Strategii Grupy Polimex‑Mostostal na lata 2026–2033. Obecnie stosujemy selektywne podejście do pozyskiwania projektów, obejmujące wieloetapową ocenę ryzyk technicznych, finansowych i kontraktowych, analizę warunków waloryzacji, harmonogramów oraz struktury odpowiedzialności stron. Istotnym elementem jest również ograniczanie ekspozycji na kontrakty o niekorzystnym profilu ryzyka oraz koncentracja na segmentach, w których Grupa posiada silne kompetencje i przewagi wykonawcze. Doświadczenia z lat 2010–2013, kiedy Spółka była zaangażowana w nisko marżowe i słabo zabezpieczone kontrakty infrastrukturalne, stanowią istotną lekcję, która ukształtowała obecny model zarządzania ryzykiem. Obecna strategia wyraźnie zakłada odstąpienie od agresywnej walki o wolumen na rzecz rentowności, kontroli ryzyk oraz stabilności finansowej. W efekcie portfel kontraktów budowany jest dziś w sposób zrównoważony, co ma zapobiegać powtórzeniu problemów - wyjaśnił Jakub Stypuła.

 

Na temat oceny portfela zamówień prezes powiedział: Obecny portfel zamówień Polimeksu jest rekordowy co najmniej w perspektywie ostatnich 10 lat i – co kluczowe – można go określić jako zdrowy i rentowny. Jest on dobrze zdywersyfikowany pod względem segmentów działalności i opiera się na projektach, które wpisują się w strategiczne kompetencje Grupy, co znacząco ogranicza ryzyko wykonawcze. Przy uśrednieniu ostatnich poziomów przychodów portfel ten zapewnia widoczność przychodów na około 2,5 roku, co daje stabilne podstawy do planowania działalności operacyjnej. Jednocześnie nie oznacza to pełnego „zamknięcia” mocy produkcyjnych – Spółka w dalszym ciągu widzi przestrzeń do selektywnego pozyskiwania nowych, atrakcyjnych kontraktów, pod warunkiem spełnienia kryteriów rentowności i bezpieczeństwa, zgodnie z obowiązującą strategią.

 

Pytano także, jaka jest średnia marża zakontraktowana w backlogu i jaki procent kontraktów ma klauzulę indeksacji surowców.

 

- Zgodnie z założeniami Strategii obecny portfel zamówień budowany jest z naciskiem na racjonalną, bezpieczną marżę, a nie maksymalizację wolumenu – backlog można więc określić jako rentowny i jakościowy, istotnie lepszy niż w latach, gdy ryzyko kontraktowe było niedoszacowane. Jeżeli chodzi o ryzyka kosztowe, istotna część nowych kontraktów posiada mechanizmy indeksacyjne, w szczególności w zakresie kluczowych surowców i kosztów energii, co znacząco zwiększa przewidywalność wyników. Jest to efekt świadomej zmiany podejścia do kontraktowania i jeden z filarów stabilizacji wyników operacyjnych, na których opiera się obecna strategia spółki - wyjaśniono.

 

- Czy nie obawia się Pan, że dość duży portfel zamówień może wpłynąć na dodatkowy wzrost ryzyka terminowej realizacji kontraktów - pytano.

 

- Nie postrzegamy wielkości portfela zamówień jako czynnika zwiększającego ryzyko terminowej realizacji kontraktów. Portfel jest zdywersyfikowany pod względem harmonogramów, skali i profilu projektów, a jego wzrost był stopniowy i dostosowany do realnych zdolności wykonawczych Spółki. Jednocześnie prowadzimy aktywne zarządzanie portfelem, obejmujące selektywny dobór projektów, wzmocnienie zasobów projektowych oraz bieżący monitoring harmonogramów, co pozwala ograniczać ryzyka wykonawcze. Ciężko pracujemy, skupiamy się na marżach na etapie ofertowania i na zarządzaniu ryzykiem na etapie realizacji - odpowiedział prezes Polimex Mostostal podczas czatu.

 

Na pytanie dotyczące bieżącej marżowości kontraktów prezes spółki ocenił jako zdrową, racjonalną i znacząco lepszą niż jeszcze kilka lat temu. 

 

- Czy jest możliwość, żeby spółka podawała informacje o wartości portfela zleceń przypadającą na najbliższe 12 miesięcy w raportach kwartalnych - pytano podczas czatu.

 

- Tak, taka możliwość jest rozważana. W przeszłości Grupa ujawniała informacje o strukturze portfela w ujęciu czasowym, dlatego przeanalizujemy (z intencją wdrożenia) powrót do tego typu prezentacji, potencjalnie już od raportu za I kwartał. Na dziś, w ramach obecnego portfela o wartości ok. 10,1 mld zł, orientacyjny podział czasowy (cale lata raportowe) wygląda następująco: ok. 4,0 mld zł przypada na 2026 r., 2,3 mld zł na 2027 r., 2,0 mld zł na 2028 r., oraz ok. 1,8 mld zł na 2029 r. i lata kolejne. Taka struktura potwierdza dobrą widoczność przychodów w najbliższych latach oraz możliwość bardziej precyzyjnego raportowania w horyzoncie 12‑miesięcznym. No i daje poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa - odpowiedział Stypuła.

 

Pytano także o finansowanie realizowanych kontraktów ze środków unijnych. 

 

- Polimex realizuje projekty pośrednio finansowane ze środków unijnych, głównie w energetyce i infrastrukturze, gdzie beneficjentami funduszy są inwestorzy publiczni, a Spółka występuje jako generalny wykonawca lub partner konsorcjum.Dodatkowo Grupa jest bezpośrednim beneficjentem KPO, m.in. w segmencie produkcji, gdzie środki są wykorzystywane na automatyzację, robotyzację i modernizację zaplecza technologicznego (np. Mostostal Siedlce). Zgodnie ze strategią 2026–2033 środki unijne i KPO są ważnym, ale selektywnie wykorzystywanym katalizatorem rozwoju, wpisującym się w długoterminowe cele operacyjne i efektywnościowe Grupy - podał prezes Stypuła. 

Sektor zbrojeniowy

Pytano także o aktywność Polimexu w sektorze zbrojeniowe na rynku krajowym.

 

- Zgodnie ze Strategią Grupy Polimex Mostostal na lata 2026–2033, sektor zbrojeniowy – rozumiany jako infrastruktura obronna i obiekty o znaczeniu strategicznym – jest wskazany jako jeden z nowych kierunków dywersyfikacji działalności Grupy. Obecnie aktywność Polimexu w tym obszarze ma charakter przygotowawczy i kompetencyjny, a nie masowej realizacji kontraktów stricte militarnych (choć realizowanych jest kilka mniejszych zadań, jak realizacja zespołu poligonowo-szkoleniowego w Ustce). Strategia zakłada stopniowe wykorzystanie doświadczenia Grupy w realizacji dużych, złożonych technicznie projektów infrastrukturalnych oraz przemysłowych na rzecz sektora obronnego. Równie priorytetowo traktujemy infrastrukturę związaną z obroną cywilną - vide bariera na granicy - mówił Jakub Stypuła. 

 

- Czy rynek wykazuje zainteresowanie budową schronów - pytał inwestor.

 

- Tak, to konieczność i my się do tego świetnie przygotowujemy. obserwujemy wyraźny wzrost zainteresowania budownictwem ochronnym i rozwiązaniami z zakresu ochrony ludności, co wpisuje się w szerszy trend wzmacniania bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. Obszar ten został wskazany w Strategii Grupy Polimex Mostostal na lata 2026–2033 jako jeden z kierunków dywersyfikacji działalności, obok infrastruktury obronnej i projektów o znaczeniu strategicznym. Potwierdzeniem realnego zainteresowania rynku są podpisane w kwietniu 2026 r. listy intencyjne z fińskimi partnerami – Verona Shelters Group Oy oraz Rakennusbetoni‑ ja Elementti Oy – dotyczące współpracy przy rozwoju i wdrażaniu nowoczesnych technologii schronowych oraz systemów ochrony ludności. Porozumienia te tworzą podstawy do wspólnego pozyskiwania i realizacji projektów w Polsce i za granicą, przy czym Spółka zamierza wchodzić w ten segment selektywnie i projektowo, zgodnie z ostrożnym podejściem do ryzyka - podano podczas czatu. 

Energetyka i infrastruktura

- Jak zarząd ocenia pozycję Polimeksu w kontekście nadchodzących dużych inwestycji energetycznych i infrastrukturalnych w Polsce? Czy spółka jest dziś organizacyjnie i finansowo gotowa, aby wykorzystać ten cykl lepiej niż w poprzednich dekadach - pytano.

 

- Oceniamy naszą pozycję jako bardzo dobrą i realnie wzmocnioną względem poprzednich dekad. Polimex Mostostal dysponuje dziś unikalnym połączeniem kompetencji, skali i doświadczenia – ponad 80 lat obecności na rynku, blisko 5 tysięcy wykwalifikowanych pracowników oraz szerokie know‑how w realizacji złożonych projektów energetycznych i infrastrukturalnych. Jesteśmy dziś gotowi nie tylko uczestniczyć w nadchodzącym cyklu inwestycyjnym, ale wykorzystać go w sposób bardziej świadomy, bezpieczny i rentowny niż w przeszłości. Jesteśmy Liderem budownictwa energetycznego i chcemy, żeby dystans między nami a resztą rynku tylko się powiększał - wyjaśnił prezes.

 

Na pytanie o segment budownictwa infrastrukturalnego, w którym najtrudniej obecnie o dobre marże wskazano na drogi.

 

Pytano także o realizowane projekty OZE.

 

- Polimex Mostostal skutecznie rozwija portfel projektów OZE. Aktualnie realizujemy m.in. farmy fotowoltaiczne (Marulewy, Szamotuły, Debrznica), lądową farmę wiatrową Nowogródek Pomorski oraz infrastrukturę dla offshore wind, w tym stację przyłączeniową dla projektu Baltica 2. Łączna wartość realizowanych projektów OZE i infrastruktury transformacji energetycznej liczona jest w setkach milionów złotych, a segment ten stanowi trwały, rosnący element portfela Grupy - odpowiedziano.

 

Poruszono także temat energetyki jądrowej. Na temat procesu certyfikacji podano: Proces certyfikacji dla energetyki jądrowej jest w toku. W dużej mierze mamy już ten etap za sobą, natomiast należy podkreślić, że jest to proces złożony i wieloetapowy, wynikający z bardzo wysokich wymogów technologicznych i jakościowych tego sektora. Certyfikacja w energetyce jądrowej nie jest jednorazowym zdarzeniem, lecz procesem ciągłym – obejmuje nie tylko formalne dopuszczenia, ale także ciągłe doskonalenie procedur, kompetencji zespołów i systemów zarządzania jakością. W tym kierunku konsekwentnie pracujemy.

 

Pytano również, czy SMR-y to szansa dla polskiej energetyki na skuteczną transformację, tak aby ustabilizować system, który nie może składać się wyłącznie ze źródeł odnawialnych takich jak elektrownie wiatrowe czy słoneczne.

 

- Tak, SMR‑y postrzegamy jako istotne uzupełnienie miksu energetycznego i realną szansę na stabilizację systemu elektroenergetycznego w warunkach rosnącego udziału OZE. Zostało to wyraźnie wskazane w Strategii Grupy Polimex Mostostal na lata 2026–2033, która zakłada aktywny udział Spółki w projektach energetyki jądrowej, w tym w segmencie małych reaktorów modułowych, jako źródeł niskoemisyjnych i dyspozycyjnych. Potwierdzeniem praktycznej realizacji tych założeń jest zawarte 1 kwietnia 2026 r. porozumienie o współpracy pomiędzy Polimex Mostostal, SGE S.A. oraz ATEC Group, dotyczące wdrażania i budowy SMR‑ów w technologii BWRX‑300 w Europie Środkowo‑Wschodniej. Współpraca ta ma na celu ocenę kompetencji, przygotowanie łańcucha dostaw oraz potencjalny udział Grupy w przyszłych projektach SMR, co wpisuje się w długoterminową transformację energetyczną i wzmacnianie bezpieczeństwa energetycznego Polski i regionu - mówił prezes Stypuła.

Odbudowa Ukrainy

Pytano także, czy Polimex Mostostal ma szansę skorzystać na kontraktach związanych z odbudową Ukrainy i czy przed zakończeniem wojny można liczyć na takie umowy.

 

- Tak - odbudowa Ukrainy jest wskazana w strategii 2026–2033 jako istotny, długoterminowy kierunek rozwoju, ale bez założenia istotnego wpływu na wyniki w najbliższych latach. Obecnie przed zakończeniem wojny trudno liczyć na duże, systemowe kontrakty wykonawcze. Jednocześnie Polimex jest organizacyjnie obecny na Ukrainie – Grupa posiada przedstawicielstwo oraz spółkę Czerwonograd (Czerwonogradzki Zakład Konstrukcji Stalowych), co daje realną bazę do przyszłego udziału w odbudowie. Dzisiejsze działania mają głównie charakter przygotowawczy, tak aby po zakończeniu działań wojennych Spółka mogła wejść w ten rynek szybko, selektywnie i bez nadmiernego ryzyka - wyjaśnił prezes.

Działalność zagraniczna

- Czy macie w planach wyraźnie aktywniejsze wyjście z działalnością poza granice Polski - pytano.

 

- Zgodnie ze Strategią Grupy Polimex Mostostal na lata 2026–2033 planujemy selektywne zwiększanie aktywności zagranicznej, bez ambitnej ekspansji wolumenowej. Działalność poza Polską ma koncentrować się na projektach o wysokiej specjalizacji, w szczególności w energetyce oraz w segmencie nafty, chemii i gazu, a także w nowych obszarach wskazanych w strategii. Jednocześnie Grupa już dziś jest obecna na rynkach zagranicznych, przede wszystkim w segmencie nafta–chemia–gaz, gdzie projekty realizowane są przez Polimex Mostostal we współpracy z Naftoremont‑Naftobudowa. Projekt Holborn jest przykładem takiej aktywności – realizowany jest projektowo przez PXM oraz NN, a nie przez odrębny podmiot korporacyjny. Strategia zakłada dalszy rozwój tej obecności w formule projektowej i partnerskiej, przy zachowaniu pełnej kontroli ryzyka i rentowności, tak aby działalność zagraniczna stanowiła uzupełnienie silnej pozycji Grupy na rynku krajowym, a nie jej substytut - opisał Jakub Stypuła.

 

Dodano, że geograficznie Polimex Mostostal zamierza się rozwijać z krajach: Niemcy, Lita, Czechy.

 

Jak zauważył jeden z inwestorów, rynek niemiecki słynie z tego, że jest dość hermetyczny. W związku z tym pytano o szansę pozyskania kontraktów na tym rynku.

 

- Poprzez Polimex GmbH, jesteśmy aktywni i gotowi, żeby tam powalczyć. Dużo ofertujemy, przegrywamy, ale jesteśmy coraz bliżej. Możemy sobie pozwolić na racjonalne i konsekwentne budowanie pozycji na tym rynku. Zdobycie rentownego kontraktu na naszych zasadach jest kwestią czasu - wyjaśnił prezes.

Konkurencja

W kwestii konkurencji związanej z procedurą przetargową oraz związanymi z tym marżami prezes mówił: Tak wygląda otoczenie rynkowe i nic z tym nie zrobimy. My konsekwentnie realizujemy swoją strategię. Będziemy uciekać konkurencji w te obszary, gdzie są duże bariery wejścia i niższa konkurencja. Mowa o projektach w wysokim budżecie (CPK) albo o wysokich wymaganiach technicznych (atom, OCGT, CCGT).

Nowe obszary działalności

Jeden z inwestorów pytał także, czy są obszary, w których spółka obecnie nie jest jeszcze obecna, ale planuje zaznaczyć swoją obecność w kolejnych latach.

 

- Zgodnie ze Strategią Grupy Kapitałowej Polimex Mostostal na lata 2026–2033, Spółka planuje stopniowo rozwijać swoją obecność w obszarach, które dotychczas nie stanowiły istotnej części jej działalności operacyjnej. W szczególności dotyczy to przygotowania do udziału w projektach energetyki jądrowej, infrastruktury obronnej, projektach lotniskowych oraz odbudowie Ukrainy, a także selektywnej ekspansji zagranicznej. Działania te mają charakter długoterminowy i są realizowane w sposób etapowy, z zachowaniem ostrożnego podejścia do ryzyka oraz przy wykorzystaniu istniejących kompetencji Grupy - odpowiedziano.

 

Na temat postrzegania spółki przez inwestorów w kontekście jej dalszego rozwoju, prezes powiedział: Największą barierą jest dziś historia i pamięć poprzednich problemów, a nie bieżące wyniki. Rynek potrzebuje czasu, aby uwierzyć, że poprawa ma charakter trwały, strukturalny, a nie jednorazowy. Pomimo bardzo wyraźnej poprawy operacyjnej, część inwestorów wciąż patrzy na Polimex przez pryzmat dawnych, trudnych kontraktów i podwyższonego ryzyka realizacyjnego.Dlatego kluczowe będzie konsekwentne dowożenie wyników w kolejnych kwartałach, utrzymanie dyscypliny w ofertowaniu i realizacji projektów oraz pokazanie, że obecna rentowność i jakość portfela są powtarzalne. Zmiana postrzegania nie nastąpi jedną publikacją wyników, lecz serią dowodów w czasie, które potwierdzą, że Polimex to dziś spółka stabilna operacyjnie, przewidywalna i budująca wartość w sposób zrównoważony.

Spór

Poruszono również zagadnienie sporu z Azotami Puławy. Zapytany o ten temat prezes powiedział: Przystępujemy do mediacji jak profesjonalny kontrahent. To standardowe narzędzie w dużych projektach, które pozwala w sposób uporządkowany i rzeczowy rozmawiać o kwestiach spornych oraz chronić interesy spółki bez eskalacji konfliktu. odstąpienie od realizacji kontraktu przez Polimex było uzasadnione

 

- Nie postrzegamy tego sporu jako czynnika, który blokowałby przyszły rozwój Spółki. Pomimo trwającego sporu Polimex Mostostal normalnie pozyskuje nowe projekty i realizuje kolejne kontrakty, co potwierdza, że spółka operacyjnie „idzie dalej” i pozostaje aktywnym uczestnikiem rynku. Równolegle utrzymywana jest bieżąca współpraca z bankami oraz innymi instytucjami finansowymi dostarczającymi instrumenty gwarancyjne, bez których pozyskiwanie nowych kontraktów nie byłoby możliwe. Jednocześnie spór z Azotami jest dla Spółki ważną lekcją, która wzmacnia dyscyplinę w zakresie doboru kontraktów i zarządzania ryzykiem – co jest wyraźnie akcentowane w strategii. Fundamenty operacyjne, zdrowy portfel zamówień i dostęp do finansowania pozwalają z umiarkowanym spokojem patrzeć na zdolność Polimeksu do realizacji przyszłych inwestycji, mimo wymagających doświadczeń z przeszłości - dodał.

Skup akcji własnych i dywidenda

- Mówił Pan o dywidendzie od 2029 roku, a czy spółka rozważa może skup akcji własnych przed tym rokiem - pytano podczas czatu.

 

- Po istotnych stratach poniesionych przez spółkę Polimex Mostostal S.A. w latach 2023–2024 obecnym priorytetem pozostaje odbudowa kapitałów i dalsze wzmacnianie bilansu. Jednocześnie wyniki osiągnięte w 2025 roku wyraźnie poprawiły sytuację finansową Spółki, co pozwala z ostrożnym optymizmem patrzeć na realizację zapowiedzianej polityki dywidendowej w kolejnych latach. Na obecnym etapie skup akcji własnych nie jest jednak analizowany. Spółka koncentruje się na utrwaleniu poprawy wyników, stabilności finansowej oraz budowie trwałych podstaw pod przyszłe wypłaty dla akcjonariuszy - mówił przedstawiciel zarządu.

Ceny surowców

Pytano czy wysokie ceny ropy naftowej będą miały znaczący wpływ na działalność spółki.

 

- Wysokie ceny ropy – obserwowane zwłaszcza w kontekście napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, w tym konfliktu z udziałem Iranu – są czynnikiem, który może pośrednio wpływać na całą branżę budowlaną, głównie poprzez koszty energii, transportu oraz ceny materiałów. Dotyczy to w szczególności materiałów energochłonnych, takich jak stal czy wyroby przemysłowe, których ceny pozostają wrażliwe na wahania cen surowców energetycznych. Są to jednak ryzyka znane i zarządzalne. Spółka ogranicza ich wpływ poprzez selektywny dobór kontraktów, szerokie stosowanie klauzul waloryzacyjnych i indeksacyjnych, a także dywersyfikację dostawców i harmonogramów zakupów materiałowych. Dzięki temu wysoki poziom cen ropy i związana z nim zmienność kosztów nie powinny mieć istotnego, systemowego wpływu na stabilność działalności, a ryzyka surowcowe pozostają jednym z elementów aktywnie uwzględnianych w procesie kontraktowania i zarządzania projektami - mówił prezes Stypuła.

 

Jedno z pytań dotyczyło również zabezpieczenia spółki przed wzrostem cen stali w kontraktach.

 

- Po pierwsze, preferujemy kontrakty z mechanizmami waloryzacyjnymi, które obejmują kluczowe materiały, w tym stal. Po drugie, w przypadku projektów o dużym udziale stali stosujemy wcześniejsze zabezpieczenia zakupowe, kontrakty ramowe lub buforowanie ryzyka w strukturze ceny. Po trzecie, analiza zmienności cen surowców jest dziś stałym elementem oceny kontraktu – jeżeli nie widzimy możliwości rozsądnego podziału tego ryzyka z zamawiającym, po prostu w taki projekt nie wchodzimy. Krótko mówiąc: jesteśmy świadomi ryzyka wzrostu cen stali, ale mamy dziś narzędzia i dyscyplinę kontraktową, które pozwalają je kontrolować, zamiast przenosić je w całości na wyniki spółki - odpowiedział prezes.

Perspektywy

Na pytanie o dalszy potencjał poprawy wyników Polimexu prezes odpowiedział: Tak, widzimy potencjał do dalszej poprawy wyników, zarówno na poziomie przychodów, jak i zysków i jest to zgodne z naszą strategią. Jednocześnie podchodzimy do tego z ostrożnością i dyscypliną, bo rynek nadal pozostaje wymagający. Mamy solidny portfel zamówień oraz zidentyfikowany pipeline projektów na lata 2026–2028, szczególnie w energetyce oraz w segmencie nafty, chemii i gazu. To daje podstawy do dalszego wzrostu. Kluczowe jest jednak dla nas to, aby był to wzrost rentowny i kontrolowany, oparty na dobrej selekcji kontraktów i zarządzaniu ryzykiem. Podsumowując: potencjał jest, ale naszym celem nie jest szybki skok, tylko stabilna, trwała poprawa wyników w kolejnych latach.

 

- Czy poziom 10 mld złotych przychodów do 2028 roku zawartych w strategii nie jest zbyt konserwatywny? Po 2025 roku jest już ponad 4 mld złotych, a w latach 2026-2028 w planach jest ponad 10 mld - pytał inwestor.

 

- Kluczowe jest jedno doprecyzowanie: 10 mld zł przychodów oraz ok. 4% marży EBIT dotyczą łącznie trzech lat 2026–2028, a nie jednego roku. To cel skumulowany, oparty na stopniowym dochodzeniu do skali i stabilnej rentowności. W tym ujęciu nie jest to ograniczanie ambicji, lecz świadomie konserwatywny scenariusz bazowy, nastawiony na jakość portfela, dyscyplinę ofertową i kontrolę ryzyka. Biorąc pod uwagę wielkość pipeline’u, 10 mld zł to raczej bezpieczne minimum na trzy lata, a nie sufit możliwości – strategia celowo stawia rentowność przed samym wolumenem - wyjaśnił prezes.

 

Odnośnie czynników zewnętrznych związanych z rynkiem budowlanym w kontekście możliwości rozwoju dodał: Do kluczowych czynników zewnętrznych wpływających na wyniki Spółki należeć będą koszty pracy i podwykonawstwa, ceny energii i materiałów oraz tempo uruchamiania inwestycji publicznych. W krótkim terminie największą niepewność budzą czynniki geopolityczne, w tym eskalacja konfliktów na Bliskim Wschodzie (m.in. z udziałem Iranu), które mogą zwiększać zmienność cen ropy, energii i kosztów logistycznych. Dlatego strategia naszej Grupy zakłada selektywny dobór projektów i aktywne zarządzanie ryzykiem kontraktowym.

Autor artykułu

 

Przemysław Ławrowski, Redaktor, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych Przemysław Ławrowski, Redaktor, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu na kierunku Finanse i Rachunkowość. Dyrektor finansowy, analityk i redaktor ekonomiczny. Wieloletni współpracownik Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz ekspert tematyki giełdowej i gospodarczej Forbes'a. Wcześniej szlify analityczno-dziennikarskie zbierał w redakcji money.pl tworząc dział giełdowy. W czasie wolnym zapalony muzyk.

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19. Więcej informacji o projekcie