Amica jest polską firmą, która przez lata potrafiła z powodzeniem skalować działalność na rynkach zagranicznych. Jednak ostatnie kilka lat było bardzo trudne dla spółki, w efekcie nie udało się zrealizować strategii HIT2023, w której były plany na generowanie nawet 4 mld PLN przychodów. Amica pozostaje jednak istotnym graczem na rynku AGD.
🟢Weź udział: Portfel SII: Redukujemy jedną z pozycji realizując zysk rzędu 54,8% (06.02.2026)
🟢Zobacz poprzedni odcinek Portfela SII z dnia 02.04.2026: Portfel SII: Powiększamy 2 pozycje i kupujemy nową spółkę (04.02.2026)
Amica szczególnie silną pozycję ma w naszym kraju, gdzie jest to jeden z 5 największych producentów. Obecne przychody przekraczają znacznie 2 mld PLN, co oznacza, że jest to już firma znacznej wielkości na rynku europejskim, ale do największych graczy dzielą ją prawdziwe lata świetlne. Jednak różnica w skali nie oznacza, że Amica jest skazana na porażkę. Musi po prostu efektywniej wykorzystywać kapitał, który ma oraz szukać swojego miejsca na wielkim, europejskim rynku AGD.
Spółka prowadzi działalność produkcyjno-handlową. W działalności produkcyjnej firma produkuje swoje rozwiązania (sprzęt elektryczny i gazowy), czyli głównie piekarniki do zabudowy, kuchnie wolnostojące oraz płyty grzewcze we własnych zakładach. Zakład produkcyjny znajduje się we Wronkach pod Poznaniem. Spółka chwali się, że jest to jeden z najnowocześniejszych zakładów produkcyjnych w Europie. To właśnie we Wronkach mieści się serce firmy, gdzie działa R&D.
Natomiast druga noga biznesowa, to zlecanie produkcji sprzętu na zewnątrz (do chińskich i tureckich producentów), głównie dużego i małego AGD (lodówki, czajniki). Amica narzuca producentom swoje specyfikacje techniczne i wymogi jakościowe. Outsourcing produkcji nie jest niczym niezwykłym, często firmy zamawiają gotowe wyroby od zewnętrznych firm, co pozwala obniżyć jednostkowe koszty produkcji oraz zmniejszyć wydatki kapitałowe. Szczególnie to drugie jest ważne z punktu widzenia FCF, ponieważ postawienie i utrzymanie nowoczesnej fabryki to ogromne koszty budowy oraz jej utrzymania.
Poboczną działalnością są usługi serwisowe związane z usługami posprzedażowymi dotyczącymi sprzedanego sprzętu AGD. Spółka wymienia także działalność hotelową i to dotyczy Hotelu Olympic we Wronkach, który nie generuje istotnych przychodów dla spółki.
Historia spółki i wyniki finansowe
Amica zadebiutowała na warszawskim parkiecie w 1997 roku, jest to więc jedna z najdłużej notowanych spółek na GPW. Historia spółki jest bardzo wyboista, od skalowania biznesu na przełomie XX i XXI wieku, po ogromne problemy podczas kryzysu lat 2007-2009, co skończyło się restrukturyzacją biznesu i sprzedażą fabryki produkującej lodówki i pralki do Samsunga. Wspomniana transakcja zmieniła model biznesowy spółki i bycia wyłącznie producentem sprzętu, firma postawiła także na outsourcing mocy produkcyjnych, a skupiła się na segmencie urządzeń grzejnych.
Obecnie firma koncentruje się na sprzedaży na rynki europejskie. Jednak Amica nie sprzedaje swojego sprzętu tylko pod swoją marką. Na przestrzeni lat przejęła kilka firm, z krajów Zachodniej Europy. Taka praktyka miała na celu lepszą sprzedaż swoich produktów. Przykładowo w 2001 roku spółka przejęła markę Gram, która otworzyła rynek skandynawski. W 2015 roku przejęto CDA, co miało zwiększyć ekspozycję spółki na segment premium w Wielkiej Brytanii. 4 lata później do portfela (na podstawie długoterminowej licencji) dołączyła marka Fagor, która działała na rynku hiszpańskim, portugalskim oraz francuskim. Za to w 2017 roku przejęto Sideme, czyli dystrybutora marek Fagor i Mastercook we Francji. Obecnie grupa Amica sprzedaje wyroby na ponad 50 rynkach, gdzie generuje większość przychodów. Najważniejsze rynki eksportowe to Niemcy, Wielka Brytania, Skandynawia oraz Europa Wschodnia. Jednak największe udziały rynkowe spółka ma na rynku polskim.
Zróbmy jeszcze rzut oka na wyniki za ostatnią dekadę. Widać, że spółka na przestrzeni ostatnich lat miała problem ze wzrostem biznesu. Spowodowane to było m.in. osłabieniem koniunktury na rozwiniętych rynkach europejskich, większa konkurencja ze strony dużych graczy oraz utratą rynku rosyjskiego (ostatecznie w 2025 roku).
Problemy spółki były widoczne na poziomie marży brutto na sprzedaży, która przez kilka lat (do 2022) poruszała się w trendzie spadkowym. Potem spółka odbudowała marżę w segmencie towarowym na co złożył się korzystniejszy miks sprzedaży oraz niższe koszty logistyczne.
Źródło: opracowanie własne
Za to jeśli spojrzymy na marżę operacyjną widoczne jest znaczące pogorszenie marży operacyjnej, na co głównie składała się presja na obniżenie marży brutto na sprzedaży w latach 2021-2022. To spowodowane było wzrostem ceny elektroniki i wyższych cenach frachtu. Nie pomogła także wojna na Ukrainie, która obniżyła moce produkcyjne fabryki przejściowo nawet o 30%. Za to w latach 2023-2024 mamy za to klasyczny negatywny efekt dźwigni operacyjnej. Marża brutto na sprzedaży odbiła, natomiast spadły obroty, co przy sporych kosztach stałych i niechęci zarządu do mocniejszej redukcji zatrudnienia, optymalizacji kosztów produkcji odbiło się negatywnie na rentowności operacyjnej. Spółka zakłada, że w kolejnych latach uda się odbudować marżę, na skutek wprowadzonych programów podnoszących efektywność operacyjną oraz optymalizujących koszty (więcej o tym w części poświęconej strategii spółki).
Po wynikach netto widać, jak bardzo wrażliwa jest spółka na nawet niewielkie zmiany marży i obrotów, oczywiście przez długi czas udaje się utrzymać w miarę stabilną marżę, ale spółka jest bardzo czuła na szoki i niewielki pricing power. Wynika to ze specyfiki branży, w której spółka działa. Marże operacyjne są niewielkie, koszty stałe duże, a zdolność firm do przerzucania rosnących kosztów na klienta są ograniczone. Jeśli spółce uda się powrócić z marżą netto w okolice 3-3,5% w miarę szybko, to obecna wycena wydaje się atrakcyjna.
Na przestrzeni ostatnich kilku lat spółce udało się znacząco zredukować poziom długu netto do EBITDA. Spółka jest zatem nisko zadłużona, co zwiększa jej stabilność w trudnych czasach. Co więcej, Amica ma bufor do zwiększenia poziomu zadłużenia, aby przyspieszyć modernizację zakładów produkcyjnych, czy przeprowadzenia inwestycji w OZE, w celu obniżenia kosztów energii.
Spółka potrafi generować wolne przepływy pieniężne, co jest dobrą wiadomością. Amica ma zatem środki na przyspieszenie modernizacji, albo po ustabilizowaniu marż, powrotu do wypłaty dywidendy akcjonariuszom.
Podsumowując wydaje się, że najgorsze jest już za spółką. Jeśli Amica odbuduje swoje marże i znajdzie przestrzeń do wzrostu przychodów daje to przestrzeń do zwiększenia kapitalizacji spółki, która będzie dyskontować większe generowanie gotówki przez grupę. Niemniej warto pamiętać, że Amica nie funkcjonuje w próżni, co powoduje, że będzie musiała odbierać działanie konkurencji, która jest naprawdę silna w Europie (skalę jej operacji pokazałem w części poświęconej rynkowi AGD).
Model biznesowy: produkcja głównie w Polsce, sprzedaż na cały świat
Mimo tego, że Amica jest znaną marką w Polsce, to w skali Europy nie jest dużym graczem. Ma to przełożenie na przewagi konkurencyjne jaką mają inni gracze. Jednak zanim porównam Amicę z konkurencją przyjrzę się nieco bliżej modelowi biznesowemu i sytuacji finansowej spółki.
Jak już wspomniałem spółka sama produkuje sprzęt grzewczy, co pozwala utrzymać marże na zadowalającym poziomie i daje elastyczność w przypadku zmiany asortymentu, wdrażania programów oszczędnościowych, czy optymalizacji produkcji. Ułatwia także dystrybucje produktów i zarządzanie zapasami.
W przypadku produktów dostarczanych na zamówienie Amiki z odległych krajów spółka z jednej strony zyskuje mniejsze wymogi kapitałowe (mniejsze CAPEX i OPEX). Wadą jest jednak to, że spółka nie ma ułatwionego zarządzania zapasami, ponieważ musi posiadać pewną rezerwę na magazynie, aby pokryła zapotrzebowanie zanim kolejna partia AGD dotrze do centrum logistycznego spółki. Co więcej, rentowność produktów zależy także od kosztów transportu (a jak wiemy ceny, frachtu oceanicznego potrafią się zmieniać dynamicznie). Natomiast dużym plusem jest elastyczność takiego modelu biznesowego. Jeśli spada popyt na produkty, Amica może przestać wysyłać zamówienia do swoich partnerów wytwarzających sprzęt. Natomiast w przypadku własnej fabryki spółka ma duże koszty stałe, których nie da się w łatwy sposób zredukować.
Problemem jest skala spółki, o ile w Polsce, Amica ma silną pozycję, to na skalę światową jest raczej małym graczem. Nie ma zasobów kapitałowych jak chińscy, koreańscy czy najwięksi europejscy gracze. Powoduje to, że budżety na badania i rozwój spółki są znacznie mniejsze niż konkurentów. W efekcie polska firma raczej szuka swojego miejsca na rynku w trudnym otoczeniu konkurencyjnym, niż stara się wyznaczać nowe trendy. Nie ma w tym nic złego, jednak w długiej perspektywie oznacza to presję na marżę i trudności z utrzymaniem udziałów rynkowych. Spółka nie ma po prostu obecnie na tyle dużego potencjału kapitałowego, aby móc wytaczać trendy. Za to w niższej półce, Amica ze względu na mniejszą skalę działania, nie jest w stanie produkować tak tanio jak azjatycka konkurencja. Wydaje się, że w dłuższym terminie zarząd Amiki będzie musiał podjąć decyzję co dalej. Spółka jest średniej wielkości graczem, być może też łakomym kąskiem do przejęcia. Bez zwiększenia skali działania, Amice będzie coraz trudniej na rynku. Może ciekawym docelowym modelem rozwoju byłoby np. połączenie również z innym średniej wielkości graczem, albo skorzystanie z pomocy PFR i ruszenie do większych akwizycji w Europie albo poza nią.
Co znajduje się w dalszej części analizy?
- Dalsze omówienie modelu biznesowego
- Omówienie modelu logistyki i dystrybucji
- Analiza otoczenia rynkowego
- Omówienie strategii rozowju
- Omówienie czynników ryzyka
- Omówienie wyników finansowych za 3 kw. 2025
- Podsumowanie wraz z oceną bieżącej wyceny






