Chat with us, powered by LiveChat

Relacja z czatu Bogdanki. „Jesteśmy najbardziej efektywną kosztowo kopalnią”

Skomentuj artykuł

O wynikach za trzy kwartały 2025 roku, kondycji polskiego rynku węgla, sprzedaży zagranicznej oraz planach, rozmawiano podczas czatu inwestorskiego Bogdanki, zorganizowanego wspólnie ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych. Na pytania uczestników wydarzenia odpowiadał Zbigniew Stopa, prezes zarządu LW Bogdanka.

 

W trzecim kwartale 2025 roku Bogdanka odnotowała 134,77 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w stosunku do 151,86 mln zł zysku rok wcześniej. Inwestorzy pytali, jakie czynniki odpowiadają za to znaczące pogorszenie wyników rok do roku.

 

- Różnica wynika z ceny węgla i poziomu sprzedaży w 3Q2025 - mówił Zbigniew Stopa, prezes Bogdanki.

 

W kontekście wyników pytano także o powody spadku wydobycia węgla o 3,8 procent rok do roku.

 

- Zmiana ta jest marginalna, szczególnie jeśli chodzi o wydobycie brutto, które w trzech kwartałach wniosło 8,132 mln ton. Takie nieznaczne zmiany wynikają zazwyczaj z harmonogramów produkcyjnych - odpowiedział prezes.

 

Na temat działań spółki, które są stosowane celem poprawienia poziomu uzysku węgla prezes podał: Uzysk zależy od miksu ścian z którego pozyskiwany jest surowiec. Poziom uzysku rośnie wraz ze zwiększaniem produkcji ze ścian o wyższej miąższości.

 

Pytano też o zmniejszenie zapasów węgla na koniec 3 kwartału, w porównaniu do stanu sprzed roku.

 

- Wynika to z niższej produkcji jaką uzyskaliśmy w trzech kwartałach 2025 r. Dzięki rozbudowie zwałowiska węgla, jesteśmy w stanie realizować nasze kontrakty, niezależnie od lokalnych wahań w zakresie produkcji - wyjaśniono.

 

Dodano, że w ramach kontraktów długoterminowych sprzedawanych jest ponad 90 procent surowca.

 

Rynek węgla

 

Poruszając temat rynku węgla jedno z pytań dotyczyło kwestii mniejszego popytu dotyczącego Bogdanki.

 

- Spadek wynika głównie z nadpodaży dotowanego węgla śląskiego, który jest oferowany znacząco poniżej kosztu jego produkcji - mówił prezes Stopa.

 

- Dzięki dopłatom, konkurencja może oferować węgiel poniżej własnego kosztu produkcji, a nawet poniżej naszego, mimo, że jesteśmy najbardziej efektywną kosztowo kopalnią na rynku - dodał prezes zarządu Bogdanki podczas czatu.

 

Na temat spodziewanych cen na rynku węgla w 2026 roku przez Bogdankę, prezes spółki odpowiedział:  Jak 2025 rok, rynek znajduje się pod presją niskich cen węgla oferowanego ze strony dotowanych kopalń. W związku z tym spodziewamy się trudnego roku.

 

- Z jednej strony będzie spadać zapotrzebowanie na węgiel, ale z drugiej spada również jego podaż. Właśnie w tej luce widzimy miejsce dla siebie. System energetyczny potrzebuje stabilnych źródeł energii w tym elektrowni węglowych. Co roku wzrasta ilość energii produkowanej z OZE i elektrowni gazowych, wzrasta również zapotrzebowanie na energię, co oznacza, że jeszcze przez wiele lat węgiel (szczególnie krajowej produkcji) będzie polskiej gospodarce potrzebny - komentował perspektywy rynku węgla prezes Bogdanki.

 

- Czy obserwujecie sezonowość w Waszym biznesie z uwagi na aktywność OZE. Przykładowo w sezonie jesienno-zimowymi produkcja z instalacji fotowoltaicznych jest ograniczona - pytał jeden z inwestorów biorących udział w czacie.

 

- Tak. Największy popyt na węgiel obserwujemy w I i IVQ - mówił Zbigniew Stopa.

Związki zawodowe

Pytano również, czego zarząd spodziewa się po kolejnych rozmowach ze związkami zawodowymi oraz czy odczuwalna jest wysoka presja płacowa.

 

- Oczywiście odczuwamy presję płacową i cały czas pozostajemy w stałym dialogu ze stroną społeczną. Przyszły rok może być trudnym rokiem, w związku z czym liczymy że strona społeczna wykaże się odpowiedzialnością - komentował prezes Bogdanki.

 

Przypomniano również sprawę eksperta, który miał uczestniczyć w rozmowach pomiędzy zarządem, a związkami zawodowymi.

 

- Ekspert, o którym mowa, nie pełnił roli mediatora w negocjacjach ze stroną społeczną. Jego zadaniem było przedstawienie aktualnej sytuacji w sektorze górnictwa i energetyki oraz z jakimi trudnościami przyjdzie nam się mierzyć w najbliższych latach - podał przedstawiciel zarządu.

Sprzedaż za granicę

Inwestorzy zwracali również podczas czatu aspekt biznesowego wyjścia spółki poza granice kraju. 

 

- Eksportowo sprzedajecie Państwo węgiel m.in. w Ukrainie. Czy tamtejszym rynku nie ma krajowego węgla? Z czego wynika ten popyt - pytał jeden z inwestorów.

 

- Ukraina posiada złoża węgla, głównie w rejonie objętym walkami. W związku z tym, wykorzystujemy nasze położenie tj. znajdujemy się najbliżej granicy z Ukrainą w związku z czym jesteśmy naturalnym dostawcą w sytuacji niedoborów na tamtym rynku - powiedziano podczas czatu.

 

Dodatkowo podano, że spółka szuka możliwość wyjścia z działalnością poza Polskę, pod innym kątem niż tylko sprzedaż węgla.

Plany 

Pytając o perspektywy, inwestorzy poruszyli temat szacowanej wielkości złóż eksploatowanych przez spółkę oraz jego dostępności w ostatnich latach. 

 

- Obecne zasoby operatywne to ok 400 mln ton z czego możliwe do wydobycia z posiadanej infrastruktury jest ok. 260 mln ton węgla. Przy poziomie produkcji przewidzianym w strategii zasoby te starczyłyby nam na prowadzenie działalności poza 2049 roku - podano podczas czatu.

 

- Niższe przychody ze sprzedaży węgla to zarówno efekt cenowy, jak i wolumenowy. Jak zarząd zamierza przeciwdziałać tym negatywnym tendencjom - pytał jeden z inwestorów, rozpoczynając dyskusję o planach Bogdanki.

 

- Jak zawsze w takich sytuacjach pracując nad optymalizacją kosztów działalności oraz aktywnie poszukując nowych odbiorców naszego węgla. Cały czas prowadzimy eksport w kierunku wschodnim i południowym. Pracujemy również nad nowymi kontraktami - mówił zarząd.

 

Spółka powoli rozbudowuje również swoje odnawialne źródła energii. 

 

- Obecnie pracujemy nad rozbudową farmy PV z 3MW do ok. 15MW. W strategii przewidujemy dalsze inwestycje w OZE - odpowiedziano.

Autor artykułu

 

Przemysław Ławrowski, Redaktor, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych Przemysław Ławrowski, Redaktor, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu na kierunku Finanse i Rachunkowość. Dyrektor finansowy, analityk i redaktor ekonomiczny. Wieloletni współpracownik Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz ekspert tematyki giełdowej i gospodarczej Forbes'a. Wcześniej szlify analityczno-dziennikarskie zbierał w redakcji money.pl tworząc dział giełdowy. W czasie wolnym zapalony muzyk.

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19. Więcej informacji o projekcie