Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Inflacja w Polsce jeszcze wyższa. Drożeje prawie wszystko

© Bartek Magierowski - stock.adobe.com

Finalne dane o inflacji w marcu okazały się jeszcze wyższe od wstępnych. Rok do roku ceny towarów i usług rosły przeciętnie o 11%, lecz poszczególne kategorie mocno się od siebie różnią skalą podwyżek. Rzeczy, które tanieją, praktycznie nie ma.

 

W marcu 2022 r. inflacja CPI wyniosła w Polsce 11% w ujęciu rocznym – poinformował dziś Główny Urząd Statystyczny. To wynik o 0,1 punktu procentowego wyższe od opublikowanego dwa tygodnie temu wstępnego szacunku.

 

Źródło: GUS

 

W ujęciu miesięcznym ceny w naszym kraju wzrosły o 3,3% wobec 3,2% raportowanych 1 kwietnia. Innymi słowy, w ciągu roku ceny wzrosły o tyle, ile teoretycznie mogłyby rosnąć w ciągu roku. Cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego to bowiem 2,5% w ujęciu rocznym, z dopuszczalnymi odchyleniami o 1 punkt procentowy w obie strony.

 

Źródło: GUS

 

Można też śmiało uznać, że obecny szok inflacyjny jest największy w najnowszej historii – ostatecznie, stojąc przy kasie częściej mamy w głowie ceny sprzed miesiąca niż sprzed roku (choć to inflacja rok do roku jest ważniejsza dla makroekonomistów i bankierów centralnych). Po raz ostatni wyższą inflację miesiąc do miesiąca obserwowano w Polsce w styczniu 1996 r.

 

Skala owego szoku jest tym silniejsza, że ze świecą szukać produktów, które tanieją. W ujęciu rocznym GUS odnotował spadek cen jedynie w trzech kategoriach: sprzęt audio, foto i informatyczny (-0,7% r/r), opłaty radiowo-telewizyjne (-4,8% r/r) i sprzęt telekomunikacyjny (-7,2% r/r).

 

🟢 Zobacz też: Czy inwestowanie w złoto to najlepsza ochrona przed inflacją?

 

Kategorie te są nieco problematyczne jeśli chodzi o dokładne mierzenie inflacji. Na rynku jest mnogość modeli poszczególnych urządzeń (to kategoria mniej jednorodna niż paliwa czy nawet część kategorii żywnościowych), więc ostateczne wskazanie zależy od tego, co dokładnie GUS włożył do swojego koszyka inflacyjnego. W tak burzliwych czasach, gdy łańcuchy dostaw wciąż nie odbudowały się w pełni po pandemii, a kurs złotego jest mocno zmienny (elektronikę w większości importujemy), nie trudno zapewne znaleźć produkty, które podrożały.

 

Raportowane przez GUS zmiany cen w ujęciu rocznym w poszczególnych kategoriach zaprezentowano na poniższym wykresie.

 

Źródło: GUS

 

Na liście towarów, które w marcu potaniały względem lutego, znajdziemy 9 kategorii, lecz aż w 6 miesięczna zmiana cen wyniosła przeciętnie mniej niż 1 punkt procentowy. Istotniejsze zmiany GUS odnotował w sprzęcie audio, foto i informatycznym (-1,5%), sprzęcie telekomunikacyjnym (-2,8%) oraz turystyce zorganizowanej za granicą (-7,1%). Na tę ostatnią kategorię też spory wpływ mają pandemiczno-wojenne zawirowania.

 

Źródło: GUS

 

Inflacja w Polsce w marcu 2022 r. Komentarze ekonomistów

 

11-procentowa inflacja jest dalece wyższa od referencyjnej stopy Narodowego Banku Polskiego, która ostatnio podwyższona została do 4,5%. W efekcie realne stopy procentowe w naszym kraju nadal znajdują się głęboko poniżej zera, co utrudnia życie oszczędzającym.

 

Źródło: GUS

 

Ekonomiści prognozują, że inflacja w Polsce nadal nie osiągnęła szczytu. Lokalne maksimum spodziewane jest w czerwcu, choć oczywiście sytuacja jest dynamiczna i sporo zależy od przebiegu wojny na Wschodzie i jej gospodarczych konsekwencji.

 

W najbliższy wtorek (19.04) o 14:00 Narodowy Bank Polski poda dane o inflacji bazowej, na którą najczęściej patrzą bankierzy centralni (jedna z jej miar pomija zmienne ceny energii i żywności). Wstępne dane o inflacji za kwiecień poznamy 29.04 o 10:00. Kolejne posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej dopiero po majówce (05.05). Wszystko wskazuje na to, że doczekamy się wówczas kolejnej podwyżki stóp, choć na zduszenie inflacji czekać trzeba będzie długie miesiące lub kwartały.

 

O inflacji i inwestowaniu w aktywa, które mają pomóc się przed nią chronić posłuchasz w marcowym podcaście Echa Rynku.

 

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych · Echa Rynku #276 — Bezpieczne przystanie