O wynikach za pierwszy kwartał 2026 roku, inwestycjach, perspektywach i rynku energetycznym w Polsce rozmawiano podczas czatu inwestorskiego Grupy Enea, zorganizowanego wspólnie ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych. Na pytania inwestorów odpowiadał Marek Lelątko, członek zarządu ds. finansowych Grupy Enea.
Członek zarządu poproszony o ocenę wyników pierwszego kwartału 2026 roku Grupy Enea odpowiedział: Oceniam ten kwartał jako solidny operacyjnie i finansowo. W I kwartale 2026 osiągnęliśmy 1,55 mld zł EBITDA, jednocześnie sam niższy zysk netto trzeba oceniać szerzej, w kontekście coraz trudniejszego otoczenia rynkowego. Przypominam, że w Q1 2025 mieliśmy także dwa zdarzenia jednorazowe (odszkodowanie w segmencie wydobycia i taryfa w sprzedaży w 2025 roku, pokrywająca stratę 2H 2024).
Pytano również, jak mocno wynik pierwszego kwartału obciążyły koszty uprawnień do emisji CO2.
- W 1Q 2026 koszty z tytułu emisji CO2 wyniosły 1,5 mld zł - odpowiedziano.
Następnie pytano, jaka część energii produkowanej przez spółkę w 1Q26 i w 2025 roku pochodziła z odnawialnych źródeł energii.
- W 2025 roku ze źródeł odnawialnych pochodziło około 10,4% produkcji energii netto Grupy - 2,11 TWh z OZE przy 20,4 TWh całkowitej produkcji netto. Dla I kwartału 2026 produkcja energii netto z OZE wyniosła ok. 8% - 0,47 TWh z 5,9 TWh. Wliczamy tutaj również energię produkowaną z biomasy - podała Enea.
Strategia
Jedno z pytań dotyczyło również strategii spółki. Pytano czy zarząd przewiduje jej aktualizację.
- Nie widzimy aktualnie istotnych przesłanek do aktualizacji strategii Grupy. Z uwagą śledzimy rynek i oczywiście nie wykluczamy aktualizacji naszej strategii, ale jest kilka ważnych informacji (warunków brzegowych), które chcielibyśmy poznać przed taką ewentualną zmianą. Są to m.in.: wyniki przeglądu systemu EU ETS przez Komisję Europejską, uzgodnienie na poziomie rządowym z Komisją Europejską mechanizmów wynagradzania za moc dla źródeł wytwórczych po roku 2030, uzgodnienie ewentualnych mechanizmów wynagradzania za moc po zakończeniu derogacji Rynku Mocy w obecnym kształcie po roku 2028 czy też wdrożenie EU ETS2 - mówił Marek Lelątko.
Inwestycje
Sporo uwagi poświęcono inwestycjom Enei. Pytano, ile spółka zamierza wydać w kolejnych latach na ten cel.
- W 2026 roku planujemy około 9,1 mld zł nakładów inwestycyjnych. W samym segmencie dystrybucji przewidujemy około 3,3 mld zł, w wytwarzaniu konwencjonalnym około 4,1 mld zł (w tym budowa bloków gazowych w Kozienicach 3 mld zł), a w wydobyciu około 0,8 mld zł (na utrzymanie produkcji węgla w kolejnych latach). W kolejnych latach zakładamy utrzymanie wysokiego poziomu CAPEX w Dystrybucji w związku z realizacją planu rozwoju i karty efektywnej transformacji. Kolejną dużą pozycją podobnie jak w 2026 będą wydatki związane z budową bloków gazowo-parowych w Kozienicach. W OZE tak jak podkreślaliśmy na konferencji będziemy stawiać na rozwój projektów magazynowych i PV. Zgodnie ze strategią i zakładanym poziomem zapotrzebowania na węgiel będziemy kontynuować wydatki na nowe wyrobiska i modernizację istniejących w Wydobyciu. W zakresie jednostek konwencjonalnych skupiamy się na wydatkach modernizacyjnych, zwiększających elastyczność pracy. W obszarze Ciepła kontynuujemy plany dekarbonizacji - podał członek zarządu.
Z kolei na temat samych inwestycji w OZE dodano: Konsekwentnie realizujemy strategię dywersyfikacji aktywów wytwórczych ENEA. W tym roku zamierzamy wydać na OZE 543 mln zł. W tym na dokończenie akwizycji wiatrowych 180 mln zł, plus ewentualny earn-out dotyczący akwizycji na jednym z projektów z roku 2025. Rozwój magazynów 248 mln zł. Rozwój PV 53 mln. W kolejnym roku będziemy koncentrować się na realizacji projektów magazynowych i programu PV (PV + magazyny).
- Czy OZE w Pana ocenie to dobry fundament, na którym można postawić finanse spółki po 2035 roku - pytał jeden z inwestorów.
- Fundamentem będzie zrównoważony portfel aktywów wytwórczych ENEA. OZE będzie po 2035 roku jednym z fundamentów, ale nie jedynym. Budujemy portfel OZE składający się z FW, PV i magazynów energii, uzupełniony o aktywa gazowe. Będziemy też potencjalnie dysponować jednostkami spalającymi biomasę oraz aktywami węglowymi. Kluczowa będzie również dystrybucja - mówił Lelątko.
KPO
Na pytanie, na co spółka przeznaczy środki z KPO odpowiedziano: Pozyskane środki w dystrybucji zostaną przeznaczone na przyłączanie odbiorców i źródeł energii do sieci elektroenergetycznej, rozwój i modernizację sieci dystrybucyjnej oraz rozbudowę systemów łączności i rozwiązań teleinformatycznych wspierających funkcjonowanie sieci. Celem inwestycji jest umożliwienie przyłączania kolejnych źródeł wytwarzania OZE, zwiększenie elastyczności pracy sieci, automatyzacja i cyfryzacja. W obszarze OZE, preferencyjne finansowanie zostanie przeznaczone na rozwój instalacji PV (268MW).
Na temat terminów realizacji dodano: Ostateczny termin realizacji całego programu w umowie z BGK to Q1 2029. Poszczególne projekty będą energetyzowane w 2027 (c.a. 30% mocy), 2028 (c.a. 70% mocy)
Akwizycje
Pytano także o plany akwizycyjne Enei na ten rok.
- Kończymy projekty akwizycji z zeszłego roku (przejmujemy ostanie farmy o łącznej mocy 23,2MW). Koncentrujemy się na optymalizacji wykorzystania posiadanych aktywów i procesów zarządzania źródłami OZE. Obserwujemy rynek i analizujemy różne projekty akwizycyjne. Ewentualna decyzja inwestycyjna będzie uzależniona od oczekiwanych wyników biznesowych projektu. Koncertujemy się na selekcji najlepszych i najlepiej dopasowanych do strategii Enea inwestycji. Na ten moment nie planujemy konkretnych transakcji. Naszym priorytetem na ten rok jest realizacja portfela projektów PV i portfel projektów magazynowych. W ostatnich dniach otrzymaliśmy preferencyjne finansowanie z KPO na rozwój projektów PV - odpowiedziano.
Rynek energetyczny w Polsce
Pytano także, czy duży udział OZE w produkcji energii elektrycznej jest bezpieczny.
- Duży udział OZE będzie bezpieczny, pod warunkiem równoległego rozwoju sieci, magazynów energii i mocy dyspozycyjnych. Skala przyłączeń OZE rośnie bardzo szybko, dlatego bezpieczeństwo systemu zależy dziś nie tylko od samej generacji odnawialnej, ale przede wszystkim od elastyczności infrastruktury i zdolności bilansowania systemu - mówił przedstawiciel zarządu Enea.
Pytano także czy w Polsce elektrownie węglowe pełnią rolę stabilizatora systemu.
- Tak. W obecnych realiach polskiego systemu elektrownie węglowe nadal pełnią istotną rolę stabilizującą, bo zapewniają dyspozycyjną moc i wspierają bezpieczeństwo pracy systemu - dodano.
- Jakie są prognozy spółki w kwestii zapotrzebowania na energię do gospodarstw domowych w Polsce i czy da się to w ogóle prognozować, czy to ściśle zależne od pogody - pytał inwestor.
- Tak, takie zapotrzebowanie jak najbardziej da się prognozować, choć jest to bardzo złożone i skomplikowane. Na popyt w gospodarstwach domowych wpływają temperatura i sezonowość oraz zmiany zachowań odbiorców. Należy mieć na uwadze, że w ramach segmentu gospodarstw domowych zawiera się szczególna grupa odbiorców- prosumentów. W ostatnich latach rozwój tego segmentu był niezwykle dynamiczny jako efekt systemów wsparcia, co ma duży wpływ na zapotrzebowanie. W kolejnych latach duży wpływ będą miały magazyny energii, które będą instalowane przez prosumentów - podała Enea.
Na temat wpływu wojny na Bliskim Wschodzie na bieżącą sytuację Enei, członek zarządu ds. finansowych mówił: Wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie postrzegamy przede wszystkim przez pryzmat otoczenia rynkowego - zwłaszcza potencjalnej zmienności cen paliw i energii oraz wzrostu niepewności geopolitycznej. Na dziś nie widzimy bezpośredniego, operacyjnego wpływu na funkcjonowanie Grupy, natomiast pozostajemy uważni na pośrednie skutki rynkowe, które mogą oddziaływać na koszty i zmienność cen energii.
Luka mocowa
- Wspominał pan niedawno o luce mocowej w Polsce. Ile ona może wynieść i w jaki sposób można ją zminimalizować - pytano podczas czatu.
- Luka mocowa to realne wyzwanie dla polskiego systemu w kolejnych latach, dlatego kluczowe jest szybkie uruchamianie nowych, dyspozycyjnych mocy oraz zwiększanie elastyczności systemu. Z naszej perspektywy lukę mocową można ograniczać przede wszystkim przez rozwój bloków gazowo-parowych, inwestycje w magazyny energii, dalszą rozbudowę sieci i lepszą integrację OZE z systemem. Okresowo luka może zostać także wypełniona dłuższym pozostawieniem aktywów węglowych pracujących w rezerwie, w czym Grupa Enea może odpowiedzialnie uczestniczyć - mówił Lelątko.
Z kolei na pytanie jak duże jest ryzyko blackoutu w Polsce dodano: System stoi przed realnymi wyzwaniami związanymi z luką mocową po 2028 roku, coraz większym rozproszeniem systemu, w związku z rosnącym udziałem OZE. Wymaga to dalszej modernizacji sieci, inwestycji w moce dyspozycyjne, magazyny energii i bezpieczeństwo infrastruktury.
Dostawy węgla
- Bogdanka której kluczowym właścicielem jest Enea to jedna z najbardziej efektywnych kopalni w Europie. Mimo tego niskie ceny węgla znacząco uszczupliły jej wynik w 2025 roku. Czy macie Państwo jakieś mechanizmy chroniące czasowo tego kluczowego dostawcę węgla w przypadku gwałtownych spadków cen tego surowca na rynku - pytał inwestor.
- Mechanizmy opierają się przede wszystkim na długoterminowej współpracy handlowej i bieżącym dostosowywaniu warunków kontraktowych do sytuacji rynkowej, czego przykładem są aneksy dotyczące wolumenów, terminów płatności i ceny w 2025 roku. Jednocześnie podchodzimy do tego odpowiedzialnie - wspieramy stabilność kluczowego dostawcy, ale z zachowaniem dyscypliny ekonomicznej i interesu całej Grupy, bo otoczenie rynkowe wymaga elastyczności po obu stronach - odpowiedział zarząd.
Pytano także, czy kopalnie w Polsce powinny być wygaszane tak, aby równocześnie zaspokoić energetyki na węgiel.
- Wygaszanie kopalń powinno być rozłożone w czasie i ściśle skoordynowane z tempem transformacji całego sektora, tak aby nie dopuścić do luki paliwowej i ryzyka dla bezpieczeństwa energetycznego. W okresie przejściowym potrzebne jest utrzymanie stabilnych dostaw węgla dla energetyki, równolegle z inwestycjami w moce gazowo-parowe, „zazielenianie” części aktywów węglowych i rozwój OZE, tak aby odchodzenie od węgla było procesem uporządkowanym. Jednocześnie z perspektywy kosztów istotne będzie konsekwentne stawianie tylko na najbardziej efektywne kopalnie - odpowiedziano.
ESG
- W jaki sposób i w jakich obszarach spółka współpracuje z samorządami i lokalną społecznością w ramach działalności operacyjnej jak i ESG - pytano.
- Współpracujemy z samorządami i lokalnymi społecznościami zarówno operacyjnie, jak i w obszarze ESG przede wszystkim poprzez rozwój infrastruktury energetycznej, dialog przy realizacji inwestycji oraz projekty społeczne, edukacyjne i środowiskowe. Nasze działania są dziś bardziej uporządkowane systemowo. W 2025 roku zrealizowaliśmy blisko 100 projektów sponsoringowych i społecznych, wspierających lokalne społeczności w całym kraju. Współuczestniczymy w działaniach zmierzających do rozwoju regionów objętych transformacją energetyczną - odpowiedziano.
Perspektywy
Pytano także o perspektywy spółki na drugi kwartał.
- Wpływ na wyniki Grupy w pierwszym kwartale 2026 miała wyjątkowo mroźna i długa zima (ostatnio była taka kilkanaście lat temu). Miało to wpływ na wyniki Grupy, pozytywny w obszarze wytwarzania konwencjonalnego i dystrybucji, negatywny w obszarze sprzedaży i OZE. Należy to brać pod uwagę prognozując wyniki roczne. Cena węgla kształtowana jest w kontraktach długoterminowych, czasowe zmiany nie powinny mieć istotnego wpływu na wyniki 2026 - podsumował Marek Lelątko.