Rainbow rozczarował inwestorów wynikami za IV kw. 2025 roku. Słabsze od rynkowego konsensusu były zarówno przychody, jak i wynik operacyjny. Jednak to, co elektryzowało inwestorów w ostatnich dwóch miesiącach, to sytuacja na Bliskim Wschodzie, która ma wpływ zarówno na stronę przychodową jak i kosztową. Zapraszam na omówienie wyników za IV kw. 2025 roku spółki Rainbow Tours.
🟢Zobacz również: Portfel SII: realizujemy zysk oraz powiększamy portfel o 2 nowe spółki (06.05.2026)
🟢Zobacz również: Zapis webinaru analitycznego: Rainbow Tours, Elektrotim, Mirbud, GK Immobile i inne pod lupą Przemka Staniszewskiego + Q&A (30.04.2026)
Otoczenie rynkowe i „smaczki” z wywiadu prezesa Rainbow Tours
W marcu bieżącego roku prezes spółki udał się do Parkiet TV, aby porozmawiać o otoczeniu rynkowym oraz sytuacji spółki. Każdemu serdecznie polecam przesłuchanie tego wywiadu.
Ostatnio o spółce zrobiło się głośniej w wyniku militarnego ataku Izraela i USA na Iran. Odpowiedź Iranu na kraje Zatoki Perskiej spowodowały, że wiele osób będących na wakacjach na Półwyspie Arabskim, albo mających przesiadkę w Doha (jeden z najważniejszych lotnisk przesiadkowych na świecie), znalazło się w trudnej sytuacji. W efekcie nastąpiło zdarzenie jednorazowe, które doprowadziło do sytuacji, w której Rainbow Tours był zmuszony ponieść koszty związane z transportem swoich klientów w bezpieczne miejsca (5 mln PLN) oraz poniósł koszty związane z „utraconymi marżami” (3 mln PLN). Oczywiście te koszty pojawią się w I kw. 2026 roku, ale warto odnieść się do tej sytuacji właśnie teraz.
Natomiast zamieszanie na Półwyspie Arabskim oraz w Iranie nie stanowi, aż tak dużego problemu dla Rainbow, ponieważ jak co roku głównymi kierunkami wyjazdów jest „Wielka Czwórka”, czyli Grecja, Turcja, Włochy, Egipt. Pojawiają się natomiast komplikacje związane z organizowaniem dalszych wylotów np. do Azji. Z reguły Doha, Abu Dabi i Dubaj były głównymi portami przesiadkowym. Teraz spółka planuje zastępcze trasy albo zwiększenie liczby lotów bezpośrednich. Takie zmiany są jednak niekorzystne dla oczekiwanej marży z dalszych destynacji. Jednak do tego czasu jest na razie sporo czasu, co daje Rainbow Tours względny komfort w organizowaniu „Planu B”.
Podczas wywiadu dla Parkiet TV prezes wspomniał, że obecny poziom wyprzedania wycieczek jest dobry, co zmniejsza ryzyko nadpodaży oferty. Przypomnę tylko, że taka nadpodaż powoduje wzrost ofert „last minute”, które często są sprzedawane na „zero plus”, a czasem z niewielką stratą, aby zmniejszyć liczbę pustych miejsc w samolocie i opłacić większość kosztów związanych z rezerwacją miejsc hotelowych.
Spółka planuje zwiększyć liczbę hoteli o przynajmniej 1 w 2026 roku. Integracja pionowa ma na celu zwiększenie marży. Jednak rozwój oferty własnych hoteli nie oznacza, że są one zapełnianie w całości, najczęściej Rainbow Tours rezerwuje około 40% obłożenia hotelu. Integracja pionowa jest także robiona poprzez spółki zależne typu DMC ( Destination Management Companies) w Turcji, Grecji, Hiszpanii oraz Włoszech, które zajmują się np. organizowaniem transportu czy organizowaniem wycieczek fakultatywnych. Dzięki temu część marży zachowuje spółka dla siebie, co pozwala (zadaniem prezesa) oszczędzać nawet kilka milionów euro rocznie.
Paliwo lotnicze – ekonomia i zabezpieczenia
Paliwo lotnicze to jeden z głównych kosztów operacyjnych linii lotniczych. Świetne dane dostarcza IATA, która analizuje te koszty w całej branży lotniczej. Zgodnie z danymi International Air Transport Association (IATA) (oraz dodatkowymi informacjami IATA), koszty paliwa stanowią od 26% do nawet 30% kosztów operacyjnych linii lotniczych. Wzrost cen paliwa lotniczego będzie z pewnością trudnym okresem dla linii lotniczych, które nie stosowały zabezpieczeń. Już teraz pojawiają się informacje o planowanych „przeglądach kosztów”, które będą oznaczały najprawdopodobniej zmniejszenie siatki połączeń. Możliwe będą także podwyżki cen za bilety lotnicze. Przewoźnicy ze słabymi bilansami, ograniczoną siłą cenową i niewielkim zabezpieczeniem cen paliwa są obecnie znacznie bardziej narażeni niż ich lepiej dokapitalizowani konkurenci.
Akapit wcześniej mowa była o liniach lotniczych, natomiast firmy czarterowe mają nieco inną strukturę kosztów. Przyjrzyjmy się Enter Air, który jest przecież jednym z istotnych dostawców usług przewozowych dla Rainbow Tours. W ostatnim raporcie półrocznym mamy taką wiadomość:
Na koszty zużycia materiałów i energii w głównej mierze składa się koszt paliwa, którego cena była nieco niższa niż w roku 2024, jednak zwiększenie ilości wykonanych operacji spowodowało wzrost analizowanych kosztów – raport za I H 2025 roku spółki Enter Air.
Wiadomo, że w 2025 roku Enter Air miał 981,85 mln PLN kosztów materiałów i energii, co przy kosztach operacyjnych na poziomie 2,73 mld PLN oraz przychodach ze sprzedaży usług na poziomie 2,86 mld PLN oznacza, że w przybliżeniu koszty paliwa stanowią mniej niż 35,9% kosztów operacyjnych Enter Air oraz 34,2% przychodów.
W czarterach działa głównie mechanizm "fuel pass-through". U przewoźników lotniczych duża część kosztów jest rozliczana po wykonaniu lotu, w oparciu o aktualne ceny paliwa. Jeśli te rosną, to przerzucane są one na touroperatora. W ostatnim raporcie półrocznym Enter Air mamy tego potwierdzenie:
Model biznesowy Grupy zakłada przenoszenie większości ryzyka związanego z ceną paliw na czarterującego. Standardowa umowa czarterowa opiewa na cenę za fotel, opartą o bazową cenę paliwa oraz o dopłatę paliwową zależną od jego aktualnych cen na rynku. – raport za I H 2025 roku spółki Enter Air.
Zablokowanie cieśniny Ormuz spowodowało, że bardzo mocno wzrosły także ceny paliwa lotniczego, a to jak wiemy jest jednym z istotnych kosztów lotniczych.

Źródło: IATA https://www.iata.org/en/publications/economics/fuel-monitor/
Głównymi partnerami są: Enter Air, Lot oraz smart Wings. W umowach z tymi przewoźnikami są klauzule indeksujące ceny charteru o ceny paliwa. Teoretycznie wydaje się to złą informacją dla Rainbow Tours. Jednak jak wspomniał prezes w wywiadzie udzielonym Parkiet TV, spółka stosuje politykę zabezpieczeń. Spółka wykorzystała niskie ceny paliwa lotniczego przed wojną w Iranie i dzięki temu zabezpieczyła się na długo. Zdaniem prezesa jest to czas wiosna–lato oraz częściowo jesień. Zatem jeśli ceny paliwa lotniczego utrzymają się dłużej na wyższych poziomach, to spółka odczuje to głównie w 2027 roku. Jednak Rainbow ma wystarczająco dużo czasu, aby dokonać odpowiedniej korekty cen za swoje usługi.