W 2025 r. inflacja w Polsce wykonała spory krok z okolic 5% w kierunku celu inflacyjnego NBP. Ekonomiści prognozują, że w 2026 r. sytuacja inflacyjna będzie jeszcze bardziej stabilna, choć oczywiście ceny dóbr i usług nadal będą rosły.
Jak poinformował dziś Główny Urząd Statystyczny, w grudniu 2025 r. inflacja w Polsce wyniosła 2,4% w ujęciu rocznym. To poziom nieco niższy od konsensusu ekonomistów, którzy oczekiwali 2,5%.
Przypomnijmy, że w listopadzie inflacja wyniosła 2,5%, w październiku 2,8%, a we wrześniu 2,9%. Na początku roku licznik inflacyjny wskazywał wartości dużo wyższe – od stycznia do marca było to 4,9%. Za nami pierwsze zejście do celu inflacyjnego NBP (2,5%) od pierwszej połowy 2024 r. Wówczas jednak w osiągnięciu niskich rocznych dynamik inflacji pomogła wysoka baza z początku 2023 r., gdy roczna inflacja w Polsce przyjmowała wartości dwucyfrowe (maksimum w lutym 2023 r.; 18,4%)
W ujęciu miesięcznym inflacja w grudniu 2025 r. wyniosła 0% i wpisała się w oczekiwania rynkowych ekonomistów. W listopadzie GUS odnotował w tej pozycji 0,1%.
Opublikowany dziś raportu GUS-u wskazuje, że w ostatnim miesiącu 2025 r. dynamika cen żywności sięgnęła również 2,4%. Na większym plusie ceny nośników energii (2,8%), zaś pod kreską ceny paliw (-3,1%). W pełnym raporcie, który poznamy za dwa tygodnie (15 stycznia 2026 r. o 10:00), uwzględnione zostaną także pozostałe kategorie oraz rozbicie na towary i usługi. Niewykluczone są także rewizje podanych wartości, choć będą one raczej niewielkie (np. miesiąc temu główny wskaźnik z 2,4% do 2,5%).
Inflacja w Polsce w grudniu 2025 r. (wstępne dane)
- Inflacja ogółem: 2,4% r/r oraz 0% m/m
- Żywność i napoje bezalkoholowe: 2,4% r/r oraz 0% m/m
- Nośniki energii: 2,8% r/r oraz 0% m/m
- Paliwa do prywatnych środków transportu: -3,1% r/r oraz -0,9% m/m
Panująca w Polsce od kilku miesięcy inflacja na poziomie ok. 2,5% wskazuje, że znajdujemy się w rejonie celu inflacyjnego NBP. Dla przypomnienia, polski cel inflacyjny definiowany jest jako „2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń ±1 pkt proc. w średnim okresie”.
– Średniookresowy charakter celu inflacyjnego oznacza, że – ze względu na szoki makroekonomiczne i finansowe – inflacja może okresowo kształtować się powyżej lub poniżej celu, w tym również poza określonym przedziałem odchyleń od celu – przypomina NBP na swojej stronie internetowej.
Obecnie wszystko rozbija się właśnie o ów średni termin, czyli to jak długo inflacja pozostanie na aktualnie notowanych poziomach.
Z ostatniego zestawu projekcji makroekonomicznych przygotowanych przez Departament Analiz NBP (opublikowanej w listopadzie) wynika, że w 2026 r. inflacja będzie niższa niż w 2025 r. W przyszłym roku musimy nastawiać się na ok. 2,9% średniorocznie wobec ok. 3,7% w bieżącym roku. Sytuacja ma poprawić się w 2027 r., na który przewidywany jest wynik 2,5%.
Dane te rozbite są także na poszczególne kwartały. W 2026 r. analitycy NBP spodziewają się rocznej inflacji na poziomie odpowiednio: 2,9%; 3,2%; 2,9%; 2,9%. Z kolei w 2027 r. ma to być: 2,6%; 2,5%; 2,4% i 2,3%.
Podobne przewidywania wyłaniają się z opublikowanych we wrześniu przez NBP wyników ankiety wśród prognostów makroekonomicznych – po 3,7% w 2025 r., w 2026 r. powinniśmy się przygotować na 2,6%, zaś w 2027 r. na 2,6%. Jak zaznacza NBP, „typowe scenariusze na 2026 r. mieszczą się między 2,4% a 3,5%, zaś na 2027 r. zawierają się w przedziale 2%-3,6%”. Na grudniową odsłonę ankiety wciąż czekamy.
W nowym roku Rada Polityki Pieniężnej nadal będzie w centrum uwagi. Przypomnijmy, że w 2025 r. wchodziliśmy ze stopą referencyjną na poziomie 5,75%. Następnie byliśmy świadkami aż sześciu obniżek stóp (w maju, lipcu, wrześniu, październiku, listopadzie i grudniu), które sprowadziły stopę referencyjną do 4%. Po raz ostatni RPP tak często obniżała stopy w 2013 r. (z 4% do 2,5%).
Pierwsze w tym roku posiedzenie RPP zaplanowano na 13-14 stycznia, zapewne dzień później odbędzie się wystąpienie prezesa Adama Glapińskiego. W kontekście dalszych obniżek stóp procentowych najczęściej wskazywane jest posiedzenie marcowe, gdy dostępny będzie kolejny zestaw projekcji makroekonomicznych, w tym dotyczących inflacji.
Większość bankowych ekonomistów spodziewa się w 2026 r. dalszych obniżek stóp, choć w skali mniejszej od obserwowanej w 2025 r. oraz skoncentrowanej raczej w drugiej połowie roku. Przykładowo, zdaniem analityków PKO BP łączna obniżka stóp wyniesie 0,5 punktu procentowego (do 3,5%). Analitycy ING idą krok dalej, przewidując cięcia o 0,75 punktu procentowego. (do 3,25%) Jeszcze odważniejszą prognozę stawia mBank, oczekując stóp na poziomie 3% na koniec 2026 r.
Analizując wszelkie prognozy dotyczące inflacji warto pamiętać, że mogą zostać one przekreślone przez dowolne nieprzewidywane dziś wydarzenie. Kandydatów nie brakuje – niepomyślny dla Polski rozwój wojny między Ukrainą i Rosją, nasilenie się wojen celnych czy istotny skok cen ropy naftowej mogą namieszać w dość optymistycznych scenariuszach na 2026 r.
Inflacja w Polsce. Komentarze ekonomistów
Jeszcze przed sylwestrowymi przygotowaniami poznaliśmy wstępny odczyt 🇵🇱 inflacji za grudzień: rok 2025 kończymy poniżej celu NBP, na poziomie 2,4% r/r. Inflacja bazowa ustabilizowała się ok. 2,7–2,8%.
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) December 31, 2025
Potencjał do dalszej dezinflacji jeszcze jest - ale to już temat na przyszły… pic.twitter.com/9AEvjmexp4
Inflacja spada w grudniu do 2,4% z uwagi na ceny żywności i paliw. Struktura przedstawiona przez GUS sugeruje lekkie podniesienie się inflacji bazowej. pic.twitter.com/nXMtrPR9kP
— mBank Research (@mbank_research) December 31, 2025
Inflacja CPI w grudniu obniżyła się do 2,4% r/r z 2,5% r/r w listopadzie, powyżej naszej prognozy, lecz poniżej konsensusu (PKOe: 2,3% r/r, kons.: 2,5% r/r). Niższa względem poprzedniego miesiąca była inflacja cen żywności i napojów bezalkoholowych (2,4% r/r vs 2,7% r/r).… pic.twitter.com/ZXREGa3ws5
— PKO Research (@PKO_Research) December 31, 2025

