XTB skierowało list otwarty do prezydenta Karola Nawrockiego. Broker apeluje o podpis głowy państwa pod ustawą o rynku kryptoaktywów.
7 listopada 2025 r. Sejm przyjął ustawę o rynku kryptoaktywów, kończąc tym samym trwające wiele miesięcy prace parlamentarne nad tym dokumentem. Projekt dostosowujący polskie prawo do przepisów unijnej dyrektywy MiCA od wejścia w życie dzieli już tylko jedno – decyzja prezydenta Karola Nawrockiego.
Ostatnie doniesienia medialne (m.in. Rzeczpospolita, Wirtualna Polska) wskazują na to, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest weto. Taki scenariusz ma poparcie części branży krypto, ale nie wszystkich podmiotów chcących oferować Polakom dostęp do kryptoaktywów. Jednym z istotnych zwolenników przyjęcia ustawy w obecnym kształcie jest XTB.
Notowany na GPW broker skierował apel do prezydenta Karola Nawrockiego, w którym uzasadnia swoje stanowisko i apeluje o złożenie podpisu pod ustawą. Poniżej publikujemy treść listu otwartego XTB do prezydenta:
Branża inwestycyjna potrzebuje jasnych zasad dla rynku kryptoaktywów. Brak wdrożenia #MiCA w Polsce oznacza niepewność i hamuje ochronę inwestorów oraz rozwój sektora. Apelujemy do Prezydenta RP @NawrockiKn o podpisanie ustawy z 26.09.2025 r. pic.twitter.com/LbK1H1DyPu
— XTB Polska (@xtbpl) November 27, 2025
|
Apel o podpisanie Ustawy z dnia 26 września 2025 r. o rynku kryptoaktywów
Szanowny Panie Prezydencie,
Jako największy przedstawiciel sektora cyfrowych finansów w Polsce, zwracamy się z apelem o podpisanie przez Pana Prezydenta Ustawy o rynku kryptoaktywów.
Natychmiastowe wdrożenie ustawy pozwalającej na stosowanie Rozporządzenia MiCA w Polsce ma kluczowe znaczenie dla konkurencyjności polskich firm inwestycyjnych działających na rynku europejskim oraz dla ochrony polskich inwestorów.
Rozporządzenie MiCA jest pierwszym aktem prawa Unii Europejskiej kompleksowo regulującym oferowanie oraz obrót kryptoaktywami. Celami Rozporządzenia MiCA jest przede wszystkim utworzenie wspólnego rynku kryptoaktywów oraz wzmocnienie ochrony inwestorów. Zgodnie z założeniami Rozporządzenia MiCA, działalność w zakresie ofertowania kryptoaktywów mogą prowadzić wyłącznie podmioty, które uzyskały odpowiednie zezwolenie (art. 59 ust. 1 Rozporządzenia MiCA). Przepisy przewidują odpowiednie ułatwienia w zdobyciu takiego zezwolenia m.in. przez firmy inwestycyjne (art. 60 Rozporządzenia MiCA).
Obecnie, bez polskiej ustawy, która implementowałaby Rozporządzenie MiCA, polskie firmy inwestycyjne nie mogą jednak uzyskać takiego zezwolenia. Tymczasem konkurenci z innych państw UE już świadczą usługi obrotu kryptoaktywami polskim klientom, ponieważ przepisy implementujące Rozporządzenie MiCA zostały już wdrożone w ich systemie prawnym. Opóźnienie Polski wynosi już ponad 11 miesięcy i nadal rośnie. Taki stan rzeczy wprost godzi w interesy Państwa Polskiego, polskich przedsiębiorców oraz polskich inwestorów, którzy w tym przypadku nie są w pełni chronieni polskim prawem.
Brak systemu nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów w Polsce prowadzi do paradoksalnej sytuacji, w której działalność CASP (działalność związana z obrotem kryptowaktywami czy oferowaniem handlu kryptoaktywami polskim klientom) mogą prowadzić jedynie te podmioty, które nie prowadziły profesjonalnej regulowanej działalności na rynku finansowym. Wśród nielicznych podmiotów, które nie mogą prowadzić takiej działalności znajdują się natomiast polskie firmy inwestycyjne czy instytucje kredytowe, a więc podmioty które podlegają silnemu nadzorowi polskiej Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Polska stała się zatem atrakcyjnym rynkiem dla zagranicznych podmiotów, które pozyskują polskich klientów mimo, że nie płacą w naszym kraju podatków, nie podlegają lokalnemu nadzorowi w takim samym zakresie i często działają z terytoriów o znacznie łagodniejszych reżimach regulacyjnych. Polscy klienci chcący inwestować w kryptoaktywa za pośrednictwem podmiotów o odpowiedniej renomie zmuszani są bowiem zwracać się do zagranicznych firm inwestycyjnych.
Polski rynek pozostaje natomiast skrajnie nieprzyjazny:
1) polskim firmom inwestycyjnym (i innym podmiotom regulowanym), które ze względu na brak ustawy zostały pozbawione możliwości konkurowania na rynku europejskim z firmami z innych krajów (które przyjęły stosowne regulacje);
2) polskim inwestorom, którzy chcąc zainwestować w kryptoaktywa muszą skorzystać albo z usług podmiotów zupełnie nieregulowanych albo podmiotów regulowanych poza Polską (co wiąże się m.in. z obniżeniem poziomu ochrony inwestorów).
Brak przyjęcia Ustawy o rynku kryptoaktywów godzi więc w tych polskich przedsiębiorców, którzy mają doświadczenie w prowadzeniu regulowanej działalności na rynku finansowym i chcą świadczyć usługi na wysokim poziomie, w sposób transparentny wobec klientów. Odbija się on także negatywnie na polskich inwestorach. Warto zauważyć, że zgodnie z raportem Polskiego Instytutu Ekonomicznego z września 2023 r., 20% osób które kiedykolwiek posiadały kryptowaluty deklaruje, że podczas inwestycji padło ofiarą oszustwa Pokazuje to skalę problemu, który powinien zostać rozwiązany poprzez wprowadzenie Ustawy o rynku kryptoaktywów.
Czas na dyskusję o szczegółowym kształcie polskiej Ustawy o rynku kryptoaktywów upłynął ponad rok temu. Obecnie, brak jakiejkolwiek ustawy jest dużo większym zagrożeniem dla polskich przedsiębiorców oraz polskich inwestorów niż sytuacja, w której jej przepisy mogą być uznane za niedoskonałe.
Z tych względów apelujemy do Pana Prezydenta o niekorzystanie z prawa weta oraz podpisanie Ustawy o rynku kryptoaktywów.
Z poważaniem,
W imieniu Zarządu XTB S.A.:
Jakub Kubacki, Członek Zarządu XTB S.A. Filip Kaczmarzyk, Członek Zarządu XTB S.A. |
12 listopada 2025 r. ustawa o rynku kryptoaktywów mowa została przekazana głowie państwa. Zgodnie z konstytucją, prezydent na podjęcie decyzji ma 21 dni. O tym, co dalej z obecnym projektem ustawy o kryptoaktywach przekonamy się więc do 3 grudnia.