O wynikach za pierwsze półrocze 2025 roku, a także o działalności w sektorze ubezpieczeniowym, prywatnej opieki medycznej i zmianach związanych z holdingiem, rozmawiano podczas czatu inwestorskiego Grupy PZU, zorganizowanego wspólnie ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych. Na pytania inwestorów odpowiadał Tomasz Kulik, CFO Grupy PZU.
Nawiązując do tematu czatu, Tomasz Kulik tak skomentował wyniki pierwszego półrocza 2025 roku.
- Jesteśmy zadowoleni przede wszystkim z poziomu rentowności w działalności podstawowej oraz wysokich wzrostów w inwestycjach. Niedosyt pozostawia tempo wzrostu przychodów i to właśnie w tym zakresie musimy istotnie przyspieszyć - mówił CFO Grupy PZU.
Segment ubezpieczeniowy
Z kolei na temat działalności grupy w sektorze ubezpieczeniowym w pierwszym półroczu podał zarząd: Tradycyjnie dla PZU najwięcej kontrybuowały ubezpieczenia indywidualne i indywidualnie kontynuowane życiowe oraz poza-komunikacyjne majątkowe. Cały czas martwi sytuacja w ubezpieczeniach komunikacyjnych (szczególnie OC) gdzie po krótkim odzyskaniu rentowności rynek zdaje się mieć apetyt na kontynuację walki cenowej.
- W raporcie za pierwsze półrocze 2025 roku wspominacie o napływie szkód pogodowych. Jakie szkody w tym segmencie przeważają i jak wpływa to na wynik - pytał jeden z inwestorów.
- To szkody, które są bardzo charakterystyczne dla drugiego kwartału - najpierw przymrozki związane z gwałtownie zmieniająca się pogodą na przełomie późnej zimy i wczesnej wiosny, następnie szkody zalaniowe związane z dużymi, wiosennymi opadami deszczu (w tym roku także grad). Wpływ na drugi kwartał - 255 mln - wyjaśnił Tomasz Kulik.
Pytano także o to, w których częściach biznesu grupy jest największa sezonowość.
- To ubezpieczenia zdrowotne (rozkład zachorowań) i życiowe (rozkład roczny śmiertelności) - podano podczas czatu.
- Według ostatniego sprawozdania finansowego, rosły w ujęciu rocznym zarówno przychody, jak i koszty z tytułu ubezpieczeń. Jak zmieniła się w ciągu rok liczba zawartych umów - pytano.
- Jeżeli chodzi o ilość klientów to tutaj wzrosty są niższe, szczególnie wśród klientów majątkowych masowych. Bardzo fajnie rośnie skala biznesu życiowego i zdrowotnego – tutaj w obydwu wymiarach: ilościowym i wartościowym - podał przedstawiciel zarządu.
Rozwój PZU Zdrowie
Wiele uwagi podczas czatu inwestorskiego poświęcono działalności grupy w sektorze prywatnej opieki medycznej.
Na pytanie o rozwój nowych placówek PZU Zdrowie, Tomasz Kulik odpowiedział: W tym kwartale otworzyliśmy kolejną placówkę, obecnie jest ich łączenie prawie 130. Rozwijamy się także jeżeli chodzi o diagnostykę. W kolejnych kwartałach nadal będziemy konsolidować ten rynek po to, aby stworzyć równomierne pokrycie w całej Polsce i aby jeszcze więcej klientów mogło korzystać z naszego serwisu (a nie serwisu naszej konkurencji za który my płacimy rachunek).
Na temat konkurencji na rynku prywatnych usług medycznych dodano: To bezsprzecznie czołowi gracze czyli Medicover oraz Luxmed - to w znaczeniu operatorów medycznych. Jeżeli chodzi o ubezpieczenia to Allianz i Uniqa. W ostatnim czasie do tej gry coraz mocniej dołącza NN. Wszyscy gracze rozumieją że jest to rynek perspektywiczny i w kolejnych latach będzie jednym z filarów wzrostu.
- Czy PZU Zdrowie może jeszcze realnie dogonić swoich konkurentów, którzy chyba wciąż mają przewagę - pytał inwestor podczas czatu.
- Organiczny wzrost nie pomoże w tym doganianiu więc po pewnym okresie wyhamowania musimy przyspieszyć we wzroście nieorganicznym, rozszerzać sieć, inwestować w placówki, poszerzać zakres i konsekwentnie uproduktawiać naszych klientów atrakcyjną ofertą PZU Zdrowie. Samo się nie zrobi, wymaga to dużej determinacji i konsekwentnego działania i mam nadzieję, że tej konsekwencji nam nie zabraknie - odpowiedział CFO grupy.
W kontekście rozwoju PZU Zdrowie, pytano także o coraz popularniejszy trend dbania o siebie w Polsce.
- To na pewno jeden z powodów. Rosnąca świadomość (również po Cowidzie który zebrał dość bolesne żniwa) i chęć prewencji i profilaktyki powodują, że rośnie popyt i zainteresowanie, które trzeba obsłużyć - wyjaśniono podczas czatu.
Bancassurance oraz inPZU
Pytano także o rozwój innych gałęzi biznesu jak bancassurance oraz inPZU.
- Jeżeli chodzi o banki z Grupy to nadal widzimy tutaj przestrzeń do silniejszych wzrostów, co do pozostałych partnerów to przyznaję, że poziomy sprzedaży są wyższe od zakładanych. Pomaga na pewno rynek i zachowanie poszczególnych klas aktywów (mówię o produktach depozytowych i inwestycyjnych). Jednak to co cieszy najbardziej to stabilny rozwój portfela ochronnego - mówił o bancassurance Tomasz Kulik.
Z kolei na temat inPZU powiedziano: inPZU to obecnie ok. 3,5 mld zł aktywów w zarządzaniu i ok. 25 tys. rejestrów.
Holding
- Jak przebiega reorganizacja grupy kapitałowej? Na jakim etapie znajduje się proces - pytał jeden z inwestorów biorących udział w czacie.
- Reorganizacja Grupy to reorganizacja zarządzania kapitałem - i o tym jest ten projekt. Jeżeli wierzymy, że jest on w stanie przełożyć się na większe nadwyżki kapitałowe, a te z kolei będą mogły być zainwestowane w akcję kredytową banku lub duże projekty transformacyjne, to akcjonariusze będę tego beneficjentem w postaci wyższych zwrotów i bardziej stabilnych i atrakcyjnych dywidend w przyszłości - mówił Kulik.
Na temat kosztów i zalet tej operacji powiedziano: Koszty to koszty transakcyjne związane z takim przekształceniem i zależeć one będą od tego jak będzie wyglądał cały proces (kilka detali wymaga nadal doprecyzowania). Jeżeli chodzi o benefity to mówimy o obniżeniu kapitałochłonności całego konglomeratu, którego skala może wynosić 15-20 mld zł. I właśnie tak należy na to patrzeć.
Kolejne pytanie dotyczyło możliwego terminu finalizacji procesu tworzenia spółki holdingowej.
- To kwestia przyszłego roku – koniec drugiego lub trzeci kwartał. Oczywiście wiele zależy od tego kiedy pojawią się odpowiednie ramy prawne, zezwalające na taką reorganizację. W chwili obecnej są one procesowane na poziomie legislacyjnym, następnie jest sejm i senat oraz podpis prezydenta. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie jak ten proces wpłynie na finalny harmonogram - odpowiedział przedstawiciel zarządu.
Działalność zagraniczna
Poświęcono również czas na pytania dotyczące działalność zagranicznej grupy PZU.
- To nadal dość mały (ok. 10 procent) ale super dynamicznie rosnący i rentowny biznes - ocenił działalność zagraniczną Tomasz Kulik.
- Jakim produktem spółka może najmocniej konkurować na rynkach zagranicznych - pytano.
- Mamy w ofercie wszystkie produkty, które są potrzebne do tego aby efektywnie konkurować na rynkach zagranicznych. Myślę jednak, że to nie produkt a metoda dotarcia będzie miała najistotniejsze znaczenia w tym zakresie - wyjaśniono.
Plany oraz dywidenda
W kwestii planów CFO Grupy PZU mówił: Kluczowe będzie zachowanie rynku w ubezpieczeniach komunikacyjnych i tego w jaki sposób będzie kształtowała się dynamika zmian cen vs. rentowność w tych produktach (OC i AC).
Na temat inwestycji dodał: To częściowo nakłady na infrastrukturę IT, filar zdrowie oraz nowe produkty po stronie ubezpieczeń zarówno majątkowych jak i życiowych. Grupa w procesy transformacyjne inwestuje rocznie między 80-100 mln zł.
Pytano także o plany dotyczące nowej polityki dywidendowej, która funkcjonuje w spółce od 2025 roku.
- Nowa polityka to w dużej mierze kontynuacja tego co w bardzo dobry sposób funkcjonowało dotychczas więc nie powinno być żadnych zaskoczeń a wręcz przeciwnie - podsumował Tomasz Kulik.