Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Odpowiedzialność karna członków zarządu spółek giełdowych

Skomentuj artykuł
© Pana - stock.adobe.com

Bycie członkiem zarządu spółki publicznej to nie tylko wysokie zarobki i prestiż, ale także odpowiedzialność. Oto co grozi członkom zarządów za niedopełnienie obowiązków.

 

Podstawowym obowiązkiem członków zarządu jest prowadzenie bieżących spraw  spółki i reprezentowanie jej interesów na zewnątrz. Wymaga to podejmowania szeregu decyzji i ponoszenia za nie odpowiedzialności. Za niedopełnienie obowiązków, nienależyte ich wykonanie czy wypełnianie niezgodnie z przepisami obowiązującego prawa, członkowie zarządu podlegają obok odpowiedzialności odszkodowawczej- odpowiedzialności karnej.

W jakich sprawach członek zarządu spółki może odpowiadać karnie?

Przepisy prawne regulujące odpowiedzialność karną członków zarządu spółki możemy znaleźć w różnych ustawach. Podstawowym aktem prawnym jest Kodeks karny (KK) i Kodeks spółek handlowych (KSH).

 

Regulacje KSH przewidują odpowiedzialność członków zarządu np. za  niezgłoszenie wniosku o upadłość spółki pomimo powstania warunków uzasadniających jego złożenie, dopuszczenie do nabycia przez spółkę handlową własnych udziałów lub akcji albo brania ich w zastaw, naruszenie obowiązków informacyjnych, ogłaszanie nieprawdziwych danych,  dopuszczenia do wydania dokumentów akcji: niedostatecznie opłaconych, przed zarejestrowaniem spółki, w przypadku podwyższenia kapitału zakładowego - przed zarejestrowaniem podwyższenia. Przepisy przewidują również sankcje karne za zaniechanie wykonania określonych czynności  jak  np. brak  prowadzenia księgi akcyjnej, brak zwołania walnego zgromadzenia, przy czym niektóre z ww. przestępstw mogą być dokonane wyłącznie przez członka zarządu (tzw. przestępstwa indywidualne), inne zaś również przez inne upoważnione osoby.

 

Członek zarządu odpowiada również za przestępstwa zawarte w KK. Może dopuścić się przestępstwa oszustwa (które zagrożone jest karą nawet 8 lat pozbawienia wolności i wiąże się dla skazanego członka zarządu z obowiązkiem naprawienia szkody), nadużycia zaufania (jeżeli w wyniku nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków doprowadzi do znacznej szkody majątkowej, za które grozi kara do 5 lat więzienia),  korupcji gospodarczej (możliwe jest skazanie przez Sąd na 5 lat pozbawienia wolności), oszustwa kapitałowego (za które grozi do 3 lat pozbawienia wolności) . Zakres odpowiedzialności obejmuje również tzw. przestępstwa dłużnicze takie jak: udaremnianie lub uszczuplanie zaspokojenia wierzycieli, które to może polegać na usuwaniu, ukrywaniu, zbywaniu, niszczeniu rzeczywistym lub pozornym obciążaniu albo uszkadzaniu składników majątku i zagrożone jest karą nawet 8 lat pozbawienia wolności (jeśli działania takie podejmowane są na szkodę wielu wierzycieli)selektywne zaspokajanie wierzycieli, które polega na zaspokajaniu tylko niektórych wybranych wierzycieli, przez co działa się na szkodę pozostałych  wierzycieli (zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności). Członek zarządu może dopuścić się również  przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów (podrobienia lub przerobienia dokumentu i użycia go w obrocie gospodarczym) oraz poświadczenia w dokumencie nieprawdy- w takich sprawach ogół inwestorów nie będzie jednak bezpośrednio pokrzywdzony przestępstwem.

 

Członek zarządu może również odpowiadać za przestępstwa karnoskarbowe takie jak np. nierzetelne prowadzenie ksiąg podatkowych, podanie w deklaracji fałszywych danych czy też brak sporządzenia sprawozdania finansowego.

 

W niektórych sytuacjach (np. w razie popełnienia przestępstwa oszustwa), inwestor może być osobą bezpośrednio pokrzywdzoną działaniem bądź zaniechaniem członka organu spółki, z czym wiążą się określone możliwości dochodzenia roszczeń, o czym szerzej w dalszej części artykułu.

Czy odpowiedzialność karna członka zarządu spółki publicznej różni się od odpowiedzialności członków organów innych spółek?

Regulacje prawne nakładają na organy spółek publicznych szereg dodatkowych wymagań i obowiązków mających służyć bezpieczeństwu obrotu na rynku kapitałowym. Powyższe powoduje zaostrzenie odpowiedzialności  karnej członków zarządu takiej spółki. Członkowie zarządu spółki publicznej mogą odpowiadać  również za przestępstwa  zawarte  ustawie  o ofercie publicznej  i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi. Odpowiedzialność ta dotyczy np. naruszenia obowiązków informacyjnych, manipulacji na rynku kapitałowym ( tj. kreowania transakcji, składania zleceń, które dają lub mogłyby dawać fałszywe lub wprowadzające w błąd sygnały co do podaży lub popytu na instrument finansowe), dezinformacji o emitencie lub papierze wartościowym, nieuprawnionego ujawnienia informacji poufnej, dokonywania oferty publicznej papierów wartościowych bez zatwierdzenia prospektu lub memorandum czy też podania nieprawdziwych danych w ofercie publicznej.

Czy jako akcjonariusz/inwestor/pokrzywdzony możesz podjąć działania, gdy masz podejrzenie, że członek Zarządu spółki popełnił przestępstwo?

Tak, zgodnie z art. 304 Kodeksu postępowania karnego, każda osoba, która dowiedziała się o popełnieniu przestępstwa ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym fakcie prokuratora lub Policję. Obowiązek społeczny oznacza, że w każdej sytuacji ujawnienia przestępstwa powinniśmy złożyć zawiadomienie, jednak jego zaniechanie nie rodzi negatywnych konsekwencji prawnych.

 

Zawiadomienie może zostać złożone ustnie lub pisemnie. W razie złożenia ustnego zawiadomienia należy pamiętać, aby złożyć wniosek o wydanie potwierdzenia złożenia zawiadomienia.  Zgodnie z przepisami procedury karnej, zawiadomienie pisemne nie musi zawierać szerokiego uzasadnienia, ani wniosków o przeprowadzenie dowodów.

 

Tyle w teorii. Praktyka pokazuje jednak, że składając zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, warto szczegółowo opisać stan faktyczny sprawy: tj. wskazać  na czym dokładnie polega podejrzenie, w jakim okresie czasu następowały działania bądź zaniechania członków zarządu spółki, które mogły stanowić przestępstwo oraz przedstawić dowody. Mogą być to publicznie dostępne komunikaty składane przez spółkę, publiczne zapewnienia, pozostała komunikacja z inwestorami, materiały prasowe, sprawozdania finansowe, ale także zeznania świadków, którzy powzięli wiedzę o konkretnych  okolicznościach sprawy.

 

Sprawy odpowiedzialności karnej członków zarządu spółek publicznych są dla organów ścigania sprawami skomplikowanymi, szczególnie te które są zawarte w ustawach szczegółowych (ustawa o ofercie publicznej, ustawa o obrocie instrumentami finansowymi),  albowiem wymagają przynajmniej podstawowej wiedzy  z zakresu funkcjonowania spółek w obrocie giełdowym. Dlatego też warto już w zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa szczegółowo opisać sprawę  i przedstawić materiał dowodowy, który na tyle zainteresuje Prokuraturę, że postanowi wszcząć postępowanie, zgromadzić dowody, a dalszej perspektywie ułatwi inwestorowi dochodzenie roszczeń majątkowych.

 

Już na etapie postepowania przygotowawczego w przeważającej większości przypadków, konieczne będzie zasięgnięcie  wiadomości specjalnych- tj. przeprowadzenie dowodu z opinii  biegłego sądowego. Ze względu na wielość przestępstw, które w teorii może popełnić członek zarządu spółki każde postepowanie karne będzie się toczyło  w innym kierunku.

 

Wstępna podana przez zawiadamiającego kwalifikacja prawna czynu członka zarządu (czyli to czy i ewentualnie  jakie popełnił przestępstwo) nie jest w żaden sposób wiążąca dla Prokuratury i w toku postępowania może ulec zmianom.

 

W niektórych sprawach, np. przy przestępstwie oszustwa  (286kk), wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym (296 kk), łapownictwa  na stanowisku kierowniczym (296a kk), udaremnienia lub uszczuplenia zaspokajania wierzycieli (300 kk), pokrzywdzenie wierzyciela (301 kk), oszustwa kapitałowego (art. 311 kk), inwestor może zostać potraktowany jako pokrzywdzony - wtedy w postępowaniu przygotowawczym ma status strony. Status ten oznacza, że może zaskarżać niekorzystne decyzje Prokuratury (np. postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa/dochodzenia bądź jego umorzeniu), a w razie skierowania aktu oskarżenia do Sądu, może zgłosić się do sprawy jako oskarżyciel posiłkowy. Będąc oskarżycielem posiłkowym, również na etapie postepowania sądowego, taki pokrzywdzony będzie mógł składać wnioski dowodowe, czy też w razie niekorzystnego rozstrzygnięcia- zaskarżyć wyrok apelacją. W innych sprawach jako zawiadamiający o podejrzeniu popełnienia przestępstwa otrzyma zawiadomienie o dalszych losach postepowania.

 

Warto pamiętać, że możliwość uzyskania statusu pokrzywdzonego, a co za tym idzie strony w prowadzonym postepowaniu karnym, zależy po pierwsze od rodzaju przestępstwa o które podejrzany jest członek zarządu spółki  (nie każde przestępstwo wywoła bezpośrednią szkodę majątkową), po drugie od tego czy jesteśmy akcjonariuszami, czy też np. obligatariuszami spółki. W przypadku akcjonariusza jako właściciela spółki, uzyskanie takiego statusu nie zawsze okaże się możliwe.

Czy warto zainicjować postępowanie karne względem członka organu spółki?

W pewnych sytuacjach (zależnych oczywiście od okoliczności konkretnego przypadku i czynu zarzucanego podejrzanemu) zainicjowanie postępowania karnego może okazać się najlepszą drogą do przynajmniej częściowego odzyskania zainwestowanych środków, które utraciliśmy w związku z popełnionym przez członka zarządu przestępstwem. Po pierwsze postępowanie karne wolne jest od opłat sądowych, co oznacza, że nie musisz ponosić jego kosztów, a jedynie poświęcić czas i energię na przygotowanie zawiadomienia czy też uczestnictwo w czynnościach procesowych (np. przesłuchaniu). Skazanie zaś członka zarządu za określone przestępstwa może wiązać  się z orzeczeniem przez Sąd tzw. obowiązku naprawienia szkody. To konieczność zwrotu przez skazanego kwoty pieniężnej, która została utracona przez pokrzywdzonego  w bezpośrednim związku z popełnionym przestępstwem.  Brak wykonania takiego obowiązku przez skazanego członka zarządu, może wiązać się z osadzeniem w zakładzie karnym, jeśli uprzednio orzeczono względem niego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania i stanowi dla pokrzywdzonego znacznie lepsze zabezpieczenie zwrotu,  niż  postepowanie egzekucyjne, które niestety bardzo często okazuje się nieskuteczne.

 

Skazanie w postepowaniu karnym,  ułatwia również dochodzenie odszkodowania w postepowaniu cywilnym i wpływa na okres czasu w jakim możliwe jest dochodzenia roszczenia. W razie bowiem skazania za przestępstwo (oczywiście mające związek z poniesioną szkodą), dochodzenie odszkodowania możliwe jest nawet przez 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa. W razie wystąpienia tylko na drogę postępowania cywilnego termin ten wynosi  co do zasady 3 lata od zdarzenia wywołującego szkodę. Skazanie potwierdza fakt, że doszło do istotnych naruszeń i nawet w sprawach, w których uzyskanie statusu pokrzywdzonego nie jest możliwe w znaczący sposób ułatwia prowadzenie sprawy o odszkodowanie, ograniczając zakres koniecznych do przeprowadzenia dowodów w postepowaniu cywilnym.

Czy SII pomaga  pokrzywdzonym inwestorom w sprawach odpowiedzialności karnej członków zarządu spółek publicznych?

Tak, SII wielokrotnie udzielało wsparcia inwestorom w formułowaniu zarzutów karnych  przeciwko członkom zarządu spółek publicznych i składaniu zawiadomień do Prokuratury. Zgłoszenie inwestora jest analizowane pod względem faktycznym i prawnym i jeśli, po dokonaniu oceny merytorycznej okazuje się, że działania lub zaniechania członka zarządu mogą stanowić przestępstwo, w szczególności takie, które wiąże się z pokrzywdzeniem inwestorów, podejmowane są dalsze działania.

 

SII pomagało inwestorom m.in. w głośnej sprawie spółki PCZ S.A. Sąd Okręgowy we Wrocławiu, III Wydział Karny wyrokiem z dnia 13 lipca 2022 roku w sprawie o sygn. III K 270/18 uznał byłego Prezesa zarządu spółki PCZ S.A. i pozostałych byłych członków zarządu spółki za winnych wszystkich zarzucanych aktem oskarżenia czynów. Były Prezes PCZ S.A. został skazany na karę łączną 12 lat pozbawienia wolności oraz 1,3 mln zł grzywny, pozostali oskarżeni otrzymali kary pozbawienia wolności w wymiarze 3 lat oraz kary grzywny w stawkach dziennych. Dodatkowo sąd, na podstawie art. 46 kodeksu karnego orzekł względem oskarżonych członków zarządu obowiązek naprawienia szkody pokrzywdzonym obligatariuszom – łącznie na kwotę ponad 59 mln zł. Z uwagi na fakt, iż prokuraturze udało się zabezpieczyć majątek na kwotę blisko 50 mln zł, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że pokrzywdzonym inwestorom uda się odzyskać część zainwestowanych środków. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

 

SII przygotowało i skierowało do Prokuratury Regionalnej w Warszawie zawiadomienie o pokrzywdzeniu akcjonariuszy mniejszościowych GetBack S.A. działaniami samej spółki oraz jej członków zarządu.  Proces w głównym wątku afery GEtBack, w którym oskarżonych jest 16 osób (a poszkodowanych ponad 9000 obligatariuszy), rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Warszawie w lutym 2022 r.

 

 

W innej głośnej sprawie członków zarządu spółki PSW Capital S.A. pokrzywdzeni inwestorzy, już od 10 lat czekają na sprawiedliwość. Sprawa toczy się nadal w I instancji przed Sądem Okręgowym w Warszawie (sygn. akt VIII K 254/18).

 

Domagając się sprawiedliwości, musimy  uzbroić się w cierpliwość, gdyż  postępowania karne, szczególnie w tych głośnych sprawach, w których pokrzywdzonych jest wielu inwestorów są długotrwałe. Wynika to w dużej mierze z faktu, że wszystkie osoby należy przesłuchać, a to trwa w czasie. W sytuacji, gdy dane przestępstwo dotyka niewielkiej liczby inwestorów, wymiar sprawiedliwości z reguły działa znacznie szybciej umożliwiając dochodzenie roszczeń w rozsądnym terminie.

 

adwokat Paulina Dobrosz-Dzierżanowska

Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Zwiększenie konkurencyjności działalności Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych poprzez wdrożenie oprogramowania do obsługi subskrypcji" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszy Europejskich w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19. Więcej informacji o projekcie