Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Polscy inwestorzy przekonują się do kryptowalut [OBI 2021]

Skomentuj artykuł

Kryptowaluty nie są już niszową klasą aktywów – wynika z Ogólnopolskiego Badania Inwestorów 2021. Niemal co piąty ankietowany w ciągu minionego roku zainwestował w kryptowaluty. Wbrew pozorom, w bitcoina i spółkę inwestują nie tylko najmłodsi, a opinie polskich inwestorów na temat kryptowalut skrajnie się od siebie różnią.

 

Pytanie o udział kryptowalut w portfelu pojawiło się w badaniu OBI w 2018 r. Wówczas odsetek „kryptowaluciarzy” wśród polskich inwestorów indywidualnych sięgał 6%. Tymczasem w ostatnim badaniu (za 2021 r.) już 19,6% ankietowanych zadeklarowało, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy dokonali inwestycji w kryptowaluty. To więcej niż w przypadku złota i srebra.

 

 
 Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Zejdźmy nieco głębiej w szczegółowe wyniki badania, w którym udział wzięło blisko 4000 polskich inwestorów i inwestorek. W przypadku podziału na płeć, to panowie (20,6%) częściej deklarują posiadanie kryptowalut od pań (12,3%). Oczywiście trzeba pamiętać, że 9 na 10 ankietowanych w OBI to mężczyźni.

 

Bardzo ciekawie prezentuje się rozkład odpowiedzi w poszczególnych kategoriach wiekowych. W grupie 18-25 lat kryptowaluty posiadało aż 32% inwestorów. W latach poprzednich odsetek nawet w tej grupie był niemal dwukrotnie niższy. Wyraźny „wystrzał” zainteresowania kryptowalutami wśród wszystkich grup wiekowych przyniósł dopiero 2021 r.

 

 
  Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Im starszy inwestor, tym rzadziej deklarował posiadanie kryptowalut. Widać jednak wyraźnie, że do modnej klasy aktywów przekonała się część inwestorów z grup wiekowych 36-45 i 46-55 (którzy siłą rzeczy nie „awansowali” z najmłodszej i najbardziej sympatyzującej z kryptowalutami kategorii występującej w badaniu).

 

Pochodną struktury wieku do pewnego stopnia jest struktura poziomu wykształcenia (część młodych inwestorów jest dopiero w trakcie studiów), jednak warto zwrócić uwagę, że wśród osób z wyższym wykształceniem ekonomicznym lub finansowym odnotowano najniższy odsetek (15,4%) deklarujących inwestowanie w kryptowaluty. W tej samej grupie najwyższy jest natomiast procent inwestujących w akcje GPW (89,8%), o których na uczelniach wyższych mówi się częściej niż o kryptowalutach (choć i one wdzierają się w ostatnich latach w mury akademii).

 

 
  Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Co ciekawe, nie ma kolosalnych różnic jeżeli chodzi o inwestowanie w kryptowaluty w kontekście wartości portfela inwestycyjnego. Wśród dysponujących najskromniejszymi aktywami (do 10 tys. zł) w krypto inwestowało 23% badanych, zaś wśród najzamożniejszych (powyżej 500 tys. zł) było to 17,5%.

 

W kontekście ostatniego badania można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że sytuacja na rynku kryptowalut „podpompowała” wartość portfeli posiadaczy kryptowalut. OBI 2021 trwało od sierpnia do października – w tym czasie cena bitcoina, będącego w sporej mierze benchmarkiem dla całego rynku, wzrosła z 40 do 61 000 dolarów.

 

 
  Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Samo posiadanie kryptowalut w portfelu to jedno, a ich udział w nim to drugie (aczkolwiek pokonanie „psychologicznej bariery” w postaci jakiegokolwiek zakupu kryptowalut to już godny odnotowania krok). W portfelu przeciętnego polskiego inwestora indywidualnego kryptowaluty odpowiadały za 16% aktywów. Stawia to tę klasę aktywów na podobnej półce co akcje z NewConnect (18%), instrumenty pochodne (14%), forex (15%) czy kruszce (13%).

 

 
  Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Wbrew pozorom, inwestowanie w kryptowaluty wcale nie zostało wskazane jako ten obszar, który polscy inwestorzy chcieliby szczególnie zgłębić. Ogólny odsetek deklarujących taką odpowiedź wyniósł 14,4%. To o wiele mniej niż w przypadku obszarów wiedzy takich, jak inwestowanie na rynkach zagranicznych (24,5%), analiza techniczna (36,3%) czy też czytanie sprawozdań finansowych (41,2%). Z drugiej strony chęć zdobycia wiedzy o kryptowalutach jest wyższa niż w przypadku forexu (8%), New Connect (7%), obligacji (8%), a nawet nieruchomości (11%).

 

 
  Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Jak można się domyślić, większy głód kryptowalutowej wiedzy mają najmłodsi inwestorzy (21% w grupie 18-25), a najmniej zainteresowanie tematem są najstarsi (9,5% w grupie 56+).

 

Chociaż kryptowaluty to aktywa charakteryzujące się dużą zmiennością, to wśród ich posiadaczy znajdziemy spory odsetek traktujących je jako inwestycje długoterminowe (w myśl popularnej w kryptowalutowym środowisku filozofii „HODL”). Kryptowaluty najczęściej (40,6%) trzymane są powyżej roku, podczas gdy krótsze horyzonty występują zdecydowanie rzadziej.

 

 
 Slajd z prezentacji wyników Ogólnopolskiego Badania Inwestorów 2021. Kliknij, aby przejść do omówienia wyników badania.

 

Struktura odpowiedzi zdecydowanie odróżnia kryptowaluty od instrumentów pochodnych czy forexu, gdzie daytrading wskazywało odpowiednio 20% i 30%, zaś udział odpowiedzi „powyżej roku” był śladowy (2% i 4%). Oczywiście ma to związek również z innymi regułami inwestowania (w tym koniecznością utrzymywania depozytu zabezpieczającego).

Kryptowalutowy konkurs rozstrzygnięty

W ramach ostatniego Ogólnopolskiego Badania Inwestorów, zadano także otwarte pytanie "Co sądzisz o Bitcoinie i innych kryptowalutach?".

 

Odpowiedzi udzieliło blisko 2500 osób, spośród których nagrody otrzyma 100 autorów najciekawszych wypowiedzi. Wypowiedzieć mogli się wszyscy, nie tylko inwestujący w kryptowaluty – stąd mamy pełen przekrój, zarówno sympatyków, jak i przeciwników tych aktywów. Przyporządkowaliśmy poszczególne odpowiedzi do ogólnych kategorii oraz wybraliśmy najciekawsze/najbardziej reprezentatywne.

 

 
  Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Przykładowe odpowiedzi z poszczególnych grup (zachowano oryginalna pisownię).


Kryptowaluty to alternatywa dla tradycyjnych aktywów


Bitcoin i inne crypto to furtka do wolności osobistej w coraz bardziej kontrolowanym i ograniczanym za pomocą technologii Świecie. Im więcej Twój rząd wie o Twoich wydatkach i zarobkach tym więcej warte są dla Ciebie kryptowaluty.

Kryptowaluty to młody rynek, który ma szansę stać się przyszłością finansów. Pozwalają szybko i tanio transferować pieniądze, realnie chronić majątek przed inflacją (staking), spekulować. Bardzo ciekawie prezentują się możliwości tokenizacji wszystkiego (np. nieruchomości).

Kryptowaluty to współczesny przełom na miarę Internetu w 2000 roku. Narzędzia bardzo użyteczne i przyszłościowe. Niestety ich wyceny na rynku są kompletnie nieuzasadnione. Giełdy kryptowalut sprzyjają wielu oszustwom i manipulacjom. Racjonalny handel nimi rozważam w dalekiej przyszłości.

Kryptowaluty to bańka spekulacyjna


Cebulki tulipanowe na miarę XXI w, natomiast nadal cebulki - bezproduktywne aktywo dające ponadprzeciętne stopy zwrotu dodatkowo podmurowane ideologią wolności od systemu finansowego. Moim zdaniem Kryptowalutom poświęca się zdecydowanie za dużo uwagi-wszystkie razem wzięte mają kapitalizację < Apple

Jest to klasyczna bańka spekulacyjna, więc skończy jak każda inna bańka spekulacyjna - chętnie kupiłbym 5 letnie PUT na BTC jeśli premia nie byłaby przesadna. Nigdy natomiast nie zajmę krótkiej pozycji na CFD, future etc. Ja wolę jak by to określił Buffet "Productive assets" (aktywa produktywne).

Tulipany XXI w. Ktoś wyciągnął je z miejsca, w którym dobrze się czuły (darknetu) i na siłę próbuje je wpleść w życie zwykłych śmiertelników. Tymczasowa moda, która według mnie prędzej, czy później przeminie. Z pewnością nie zastąpią klasycznych walut (kontrolowalnych przez rządy).

Blockchain to ciekawa technologia


Przede wszystkim uważam że blockchain może sprawdzić się jako nowa technologia tak jak kiedyś internet. Jeszcze dziś inwestując w spółki blockchainowe wchodzimy w prekursorów którzy mogą nie dotrwać sukcesów całej branży a jedynie przecierają pierwsze szlaki gdzie kolejni będą mieli zdecydowanie lep

To przyszłość finansów. Prawdopodobieństwo, że Bitcoin stanie się najważniejszą walutą płatniczą i rezerwową na świecie jest bardzo duże, jednakże innowacja Ethereum jest dużo ważniejsza gdyż Ethereum zmieni sposób w jaki działają spółki (DAO), ubezpieczenia/księgi wieczyste/tożsamość (NFT), etc.

Uważam, że Bitcoin będzie bardzo ważnym elementem w finansach w kolejnych kilku latach. Jest to początek całkiem nowej technologii, która będzie wykorzystywana na światową skalę już w kolejnej dekadzie. Patrząc na szybkość ewoluowania oraz popularność można Bitcoina porównać do internetu.

Nie chcę inwestować w kryptowaluty


Nie jestem przekonana do tego typu inwestycji, jednak uważam, że za wiele lat mogą zdominować one rynek. Wytwory cyfrowe są zawsze zależne od prądu, więc wystarczy drobne spięcie na linii Moskwa- USA a bitcoin zniknie ;) Korzyścią jest łatwość przesyłu danych, polimodalność, niskie koszty obsługi.

Nie inwestuję w kryptowaluty, ale wydaje mi się, że to przejściowa moda; ruchy wzrostowe lub spadkowe są zależne od tweetów celebrytów oraz cen energii elektrycznej, uzytej do wykopania kryptowaluty w przeciwieństwie do akcji firm, gdzie tu mamy widzialne efekty działalności firmy.

Nie ufam kryptowalutom


Jestem sceptyczny. Istnienie walut poza kontrolą rządów w znacznym stopniu utrudnia przeciwdziałanie przestępczości międzynarodowej. Poza tym, istnieje szereg ryzyk związanych z kryptowalutami, np. zwalczanie ich przez Chiny, możliwy odpływ kapitału po spadku inflacji, itd.

Panuje na nie przejściowa moda. Nie posiadają żadnej dużej przewagi w stosunku do złota (które ma 2 tys. lat niezawodności). Blockchain nie jest w stanie przetwarzać dużej liczby transakcji = nie nadaje się do powszechnego zastosowania, ominięcie tego problemu prowadzi nas z powrotem do bankowości.

Nie znam się na kryptowalutach


Uważam że w kryptowaluty nie warto dzisiaj inwestować, ponieważ nie rozumiem jak one działają oraz pojawią się ich coraz więcej, nie są one przez nikogo kontrolowane. Rynek kryptowalut jest bardzo podobny do rynku FOREX. Kryptowaluty powodują też zwiekszenie cen sprzętu elektronicznego.

Do tej pory nie zapoznawałam się szczegółowo z  kryptowalutami. Jestem pewna, że inwestowanie w nie również wymaga edukacji finansowej w tym kierunku i nie jest dobrze kupować bitcoina tylko dlatego, że akurat wszyscy o nim mówią, a wręcz może być to wielki błąd. W przyszłości się tym zainteresuję

Nie znam się na kryptowalutach choć szukam na ich temat informacji np. kopanie kryptowalut z punktu technicznego rozumiem urządzenia ,które są wykorzystane do tego ale nie znam i nie rozumiem co one przetwarzają ,i  na czym polega wynik , dla mnie to całkowicie niezrozumiała waluta służąca tylko spekulacji.

Kryptowaluty to spekulacyjna klasa aktywów


Czysta spekulacja, kupując kryptowaluty kupuje się "NIC" w nadziei że sprzeda się to "NIC" drożej komuś kto z taką samą motywacją kupi to"NIC"  Nie inwestuje w kryptowaluty

Rynek kryptowalut bardzo mocno oddalił się od swoich założeń ideologicznych i stał się polem do popisu dla spekulantów, również instytucjonalnych. Fundamenty najlepszych projektów wydają się być na tyle silne, że biznesy z nimi związane mogą wreszcie zacząć oddziaływać na realną gospodarkę.

Z racji młodego wieku brałem udział w tej grze kiedy cena BTC była w okolicy 300 pln / sztukę, przeżyłem upadek MTGOX w Japonii i od tego momentu jestem biernym obserwatorem rynku BTC. Same kryptowaluty są dość ryzykowne w dłuższej perspektywie - choć nie wykluczam zaangażowania w ten segment.

Traktuję to jako dobra kolekcjonerskie typu komiksy, znaczki, monety itp.  Wartość nadaje im chwilowa moda i zainteresowanie. Staram się skorzystać na tym na ile potrafię, ale wiem że to kaprys i hobby a nie rozsądne pomnażanie kapitału.

Rynek nieprawdopodobnie nieprzewidywalny i zmienny. Uważam, że mało który inwestor rozumie ten rynek. Jednocześnie są na osoby tak wpływowe, że są w stanie wyraźnie wpływać na wyceny (np. Elon Musk). Dlatego bacznie przyglądam się temu rynkowi z boku. Nie wykluczam, że kiedyś zainwestuję.

Kryptowaluty zużywają zbyt dużo energii


Powstanie Bitcoina stanowi krok milowy w świecie wirtualnych płatności. W mojej opinii jest jednak bardzo nieefektywnym środkiem płatności, ze względu na swoją energochłonność. Mimo to otworzył on drogę innym kryptowalutom, które mogą okazać się alternatywą do pieniądza gotówkowego.

Kopanie kryptowalut jest niezwykle energochłonne więc stoi na przekór ekologii i dbaniu o naszą planetę. Ich zmienność kursowa daje szansę ale jest też zagrożeniem dla stabilności finansowej i psychicznej dla wielu osób na całym świecie. Poza tym, wielu ludzi pada ofiarą oszustw.

BTC i inne crypto przyczyniają się do marnowania energii i zasobów, poza tym ok. Bardzo ciekawy jest pomysł chińsku by odpowiedni obiegowy coin miał czas zaniku i miał zdefiniowaną prędkość inflacji.

Inne opinie o kryptowalutach


Kopałem bitcoiny jako nastolatek gdy były po 1$    Po krótkiej niespełna miesięcznej przygodzie policzyłem i uznałem, że wydatki na prąd vs zyski zrujnują moich rodziców, więc przestałem. Nigdy nie zapomnę tej lekcji, żeby nie patrzeć na wartość aktualną.

Nie wiem. To prawidłowa odpowiedź, tak? Myślę, że wszystkie opinie na temat kryptowalut są albo wróżeniem z fusów, albo myśleniem życzeniowym, albo efektem pewności wstecznej. Lubie ludziom mówić, że wiedziałem, że poszybuje od samego początku. Ale "wiedziałem" też, że Google Glass będzie hitem.

Spytałem ostatnio moją żonę czy wie co to jest Bitcoin i powiedziała, że to "coś czego nie ma, a jest coraz droższe". Chyba dobrze oddaje to fenomen kryptowalut ;)

 


Chcesz dowiedzieć się więcej o kryptowalutach?

Zapoznaj się z naszym kursem
Inwestowania w kryptowaluty


 

Autor artykułu

 

Michał Żuławiński, redaktor SII Michał Żuławiński, redaktor SII

W latach 2012-2021 związany z redakcją Bankier.pl, w której odpowiadał za obszar Rynki. Od 2022 r. redaktor w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych. Autor licznych artykułów i analiz dotyczących głównie rynków finansowych, gospodarki oraz działalności banków centralnych. Laureat nagrody specjalnej NBP w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych im. Władysława Grabskiego.