O wynikach za trzeci kwartał 2025 roku, działalności bankowej grupy, inwestycjach PZU Zdrowie, przyszłości marki Link4, rynku ubezpieczeń komunikacyjnych, konkurencji i działalności zagranicznej, rozmawiano podczas czatu inwestorskiego Grupy PZU, zorganizowanego wspólnie ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych. Na pytania uczestników wydarzenia odpowiadał Tomasz Kulik, CFO Grupy PZU.
- Czy tak jak w pierwszym półroczu, w trzecim kwartale 2025 roku wzrosty ilościowe klientów były niższe, a wyższe przychody to zasługa sprzedaży produktów ubezpieczeniowych o wyższej składce - pytał jeden z inwestorów biorących udział w czacie.
- Nie. To przede wszystkim ograniczenie wzrostów w obszarach mniej rentownych, poprawa efektywności kosztowej oraz niższa częstość szkód - objaśnił Tomasz Kulik.
W trzecim kwartale tego roku, wynik na usługach ubezpieczeniowych wzrósł do 864 mln zł z 533 mln złotych rok wcześniej. W związku z tym pytano, jak ten wzrost wypada na tle branży ubezpieczeniowej w Polsce.
- Trudno powiedzieć, zważywszy na to, ze nie ma na rynku jeszcze danych za Q3. Dodatkowym utrudnieniem pozostaje to, że PZU jako jedyny podmiot notowany na GPW jest zobligowany do raportowanie zgodnego z MSSF/MSR podczas gdy nasza konkurencja raportuje do KNF zgodnie z PSR - podano podczas czatu inwestorskiego.
Pytano także jak PZU skomentuje wpływ niższych kosztów ubezpieczeniowych usług (koszt usług ubezpieczenia spadł rok do roku) na wynik operacyjny.
- To przede wszystkim wpływ kosztów szkód - spadek kosztów szkód i świadczeń (7,6% r/r), głównie po stronie ubezpieczeń majątkowych obydwu segmentów będący efektem: braku szkód masowych - wyniki Q3 2024 obciążone przez wpływ szkód powodziowych obniżających wynik segmentu masowego o kwotę 275 mln zł; niższych częstości po stronie ubezpieczeń komunikacyjnych; efektu przeszacowania rezerw z lat ubiegłych głównie z uwagi na odwrócenie negatywnego trendu w poziomie stóp indeksacji rent (zmiana dotyczy rezerwy na skapitalizowaną wartość rent w OC mass – 50 mln) oraz spadku rezerwy na stany wegetatywne (21 mln); bardzo niewielkich przyrostów kosztów administracyjnych (głównie koszty wynagrodzeń i IT) oraz kosztów dystrybucji, co przełożyło się na dalszą poprawę efektywności kosztowej – spadek obu wskaźników odpowiednio: 30 pb r/r w przypadku kosztów admin i 20 pb r/r w przypadku kosztów akwizycji; poprawę jakości prowadzonej działalności ubezpieczeniowej po stronie ubezpieczeń majątkowych, zarówno komunikacyjnych jak i poza-komunikacyjnych, niższy udział kosztów obsługi polis w zobowiązaniach ubezpieczeniowych w ubezpieczeniach na życie, oba te efekty łącznie przełożyły się na pozytywny wpływ LC netto na rachunek wyników trzeciego kwartału w łącznej kwocie 90 mln zł - odpowiedziano podczas czatu.
Segment bankowy
Inwestorzy pytali również o działalność bankową Grupy oraz dalsze plany jej dotyczące.
- To przede wszystkim rozwój rynku związany z produktami stand-alone oraz z pożyczkami ze składkami regularnymi, wykorzystanie potencjału aktywów bankowych Grupy, dalsza penetracja ubezpieczeniami banków z Grupy, szerszy zakres współpracy z pozostałymi partnerami - odpowiedział CFO Grupy PZU.
Na pytanie o spodziewany spadek kontrybucji banków do wyniku grupy w efekcie obniżek stóp procentowych odpowiedziano: Mamy nadzieję, że częściowo te spadki zostaną zamortyzowane przez wzrost skali biznesu i to jest jak najbardziej racjonalne oczekiwanie. Jeżeli mówimy o przychodach nieodsetkowych to w oczywisty sposób mówimy o strumieniu prowizyjnym wynikających z możliwości dosprzedaży do portfela własnego różnego rodzaju produktów lub usług będących produktami komplementarnymi do działalności bankowej, w tym między innymi ubezpieczeń czy produktów inwestycyjnych lub oszczędnościowych.
Nawiązano również do sprzedaży produktów ubezpieczeniowych przez banki grupy.
- Sprzedaż w tym kanale sukcesywnie rośnie i dzisiaj wynosi ona prawie 600 mln kwartalnie. Przede wszystkim chcemy cały czas pracować nad ofertą dedykowaną dla banków z grupy (uważamy, że w wymiarze produktów „stand-alone” jest tutaj nadal przestrzeń do współpracy). Chcemy także rozwijać skalę wśród banków spoza Grupy (np. Velo) - podał przedstawiciel zarządu.
PZU Zdrowie
Podczas czatu rozmawiano również na temat działalności grupy w ramach spółki PZU Zdrowie. Pytano o zapowiadane wcześniej inwestycje (około 1 mld złotych).
- W ostatnim kwartale PZU zdrowie zostało dofinansowane w kwocie 380 mln zł na realizację zadań z zakresu strategii. To przede wszystkim działania zmierzające do: większej dostępności w sieci własnej – budowa i przejmowanie nowy placówek i klinik; większa cyfryzacja - rozwój self-service w kanałach cyfrowych, standaryzacja ścieżek pacjentów i formatów współpracy z placówkami partnerskimi - stwierdził Tomasz Kulik.
Pytano także, jak spółka zamierza zarabiać na tendencji starzenia się społeczeństwa. Czy oprócz prywatnej opieki zdrowotnej, planowane są inne działania w tym zakresie.
- Jest to przede wszystkim : nacisk na produkty życiowe ochronne; produkty związane z chorobami cywilizacyjnymi - nowe produkty ubezpieczeniowe obejmujące ciężkie choroby plus leczenie za granicą z wysokimi sumami ubezpieczeń; wszelkie działania prewencyjne; działania związane z zarządzaniem aktywami pod kątem zabezpieczenia emerytalnego i budowania kapitału na jesień życia - wypunktował Tomasz Kulik.
Rynek ubezpieczeń komunikacyjnych
- Jak ocenia Pan obecne tendencje na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych? Czy da się na tym jeszcze dobrze zarobić jest to tylko must have dla branży ubezpieczeniowej? W poprzednich czatach wspominali Państwo o złych tendencjach na tym rynku - pytał inwestor podczas czatu.
- Po 5 latach spadków średniej ceny w okresie 2018-2022 i dwóch latach podwyżek składek, ponowne wyhamowanie w 2025 roku będące oznaką aktywnej polityki cenowej wśród kluczowych konkurentów rywalizujących o udziały w rynku. Rentowność rynku (działalność bezpośrednia) w II kw. spadła do poziomu 0,3%. W tym czasie PZU konsekwentnie realizował politykę wzrostu cen przekładającą się na niższe dynamiki sprzedaży. Mimo zauważalnego wyhamowania dynamiki częstości zdarzeń drogowych wyrównany poziom szkód przy wciąż rosnącej wartości średniej szkody. Podwyżki wciąż wydają się być niewystarczające, by trwale odwrócić trend braku rentowności OC przy inflacji szkodowej. Jednocześnie, wysoka rentowność w AC i niska w OC powoduje wzrost presji na AC co może prowadzić do dalszego spadku marży - wymienił syntetycznie członek zarządu Grupy PZU.
W kwestii działań prowadzących do poprawy wyników w segmencie ubezpieczeń komunikacyjnych wymieniono: ograniczenie skali biznesu nierentownego (kanał multi w produktach masowych na portfelu LINK4); lepsza efektywność kosztowa; poprawa adekwatności cenowej i wyceny ryzyka; niższa częstość szkód w Q3; pozytywny wpływ rozwoju szkód z lat ubiegłych.
Link 4
Inwestorzy pytali także o koncepcje rozwoju Link4.
- W którą stronę pójdzie rozwój tej marki. Czy nie dubluje się ona z podstawową działalnością PZU - pytano.
- Nie ma mowy o dublowaniu. Być może brakuje jasnego przekazu o tym jak powinna wyglądać rola obu marek w Grupie o czym (zgodnie z zapowiedziami) będziemy wkrótce informować - odpowiedział Kulik.
Konkurencja
- Czy przy tak dobrych wynikach spółka może jeszcze obawiać się konkurencji na rynku ubezpieczeń. Który podmiot biorąc pod uwagę cały rynek znajduje się najbliżej Was - pytano podczas czatu.
- Oczywiście że tak. Cały czas musimy monitorować to co się dzieje i jak zachowują się na nim inni gracze właśnie po to aby w odpowiedni sposób reagując być w stanie nadal tworzyć wartość dla naszych akcjonariuszy - odpowiedziano.
Działalność zagraniczna i przejęcia
Pytano także jaka część biznesu ubezpieczeniowego stanowi zagranica i jakie działania podejmuje zarząd, żeby rozkręcić sprzedaż ubezpieczeń poza Polską.
- Dzisiaj to ok. 10% całości przychodów ubezpieczeniowych. Przede wszystkim staramy się myśleć o nowych formach dotarcia – stąd reasekuracja czynna zagraniczna. Utworzyliśmy dedykowany zespół, dokonano selekcji rynków docelowych i podpisaliśmy nowe umowy czynnej reasekuracji zagranicznej poza Grupą PZU. Dodatkowo myślimy o pracy z mniejszymi podmiotami w formie MGA - wyjaśnił Tomasz Kulik.
Zasugerowano również czy dobrym sposobem na rozwój działalności ubezpieczeniowej grupy nie byłoby przejęcie podmiotu zagranicznego z tej branży.
- Przejęcie całego podmiotu rozwiązuje pewne problemy, ale jednocześnie kreuje inne. Poza tym jest dość mocno kapitałochłonne i szczególnie na dojrzałych rynkach, być może nieuzasadnione cenowo. Dlatego w ramach obecnej strategii zdecydowaliśmy się na inną formułę, realizowaną w ramach reasekuracji czynnej lub MGAs - uzupełnił CFO Grupa PZU.
Holding
Jeden z tematów poruszonych podczas czatu dotyczył również planów stworzenia spółki holdingowej. Pytano czy po odwołaniu Andrzeja Klesyka kierunek został zmodyfikowany.
- W tym zakresie nic się nie zmieniło. Nadal trwają prace, które zmierzają do wypełnienia termsheet’u podpisanego pomiędzy PZU i Pekao. Natomiast pamiętajmy, że cały czas zmiany te wymagają zmian legislacyjnych, które powinny zostać przeprocedowane przez sejm i podpisane przez prezydenta. Kiedy możemy się tego spodziewać – zakładam, że mówimy o styczniu, być może lutym. Do tego czasu nie ma ram prawnych pozwalających na taką reorganizację - odpowiedział przedstawiciel zarządu.
Perspektywy
Pytano także jakie zagrożenia zarząd identyfikuje w kwestii osiągnięcia celów przychodowych i zysku netto na 2026 i 2027 rok
- Utrzymujący się miękki rynek ubezpieczeń majątkowych – presja na poziom składek i rentowność techniczną, Brak wzrostów na rynku przedsiębiorstw, Polityka cenowa kluczowych konkurentów na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych w otoczeniu wysokiej inflacji szkodowej; Rywalizacja o udziały rynkowe wśród kluczowych ZU oraz wejście na rynek nowych graczy, w tym Direct pojišťovna czy marki Pevno; Dalsza koncentracja na rynku pośredników (multiagencje, brokerzy) oraz importerów aut; Wysoka niepewność w zakresie poziomu składki z ubezpieczeń bancassurance – wpływ zmiany sposobu pobierania składki z jednorazowej na regularną (ryzyko sankcji darmowego kredytu oraz stanowiska TSUE), przekładająca się na istotny spadek składki przypisanej brutto r/r oraz ryzyko wyższych zwrotów składek (rezygnacje oraz wcześniejsze spłaty kredytów); Spadki rentowności portfeli obligacji i instrumentów rynku pieniężnego oraz portfeli zmiennokuponowych w środowisku obniżających się stóp procentowych oraz ograniczenie rentowności po - wymieniono.