Unimot planuje niespotykany na polskim rynku program lojalnościowy skierowany do franczyzobiorców. Uczestnicy programu otrzymają od spółki pieniądze, za które będą zobowiązani kupić akcje spółki notowane na GPW.
„Wspólny kurs z Unimot” – taką nazwę nosi nowy program lojalnościowy, którego wdrożenie planuje Unimot. Uczestniczyć w nim będą mogli franczyzobiorcy prowadzący stacje paliw sieci AVIA. Warto podkreślić, że Unimot od lat prowadzi program lojalnościowy dla akcjonariuszy – w lutym Unimot Klub+ obchodził już czwarte urodziny.
Jak przekonuje Unimot w komunikacie, nowy i adresowany do franczyzobiorców „program ma na celu stworzenie unikalnej możliwości współuczestniczenia w przyszłości spółki – nie tylko w wymiarze operacyjnym, ale także właścicielskim”.
– Zaufanie to nie deklaracja, tylko decyzja biznesowa. Poprzez ten program chcemy dać franczyzobiorcom realną szansę dołączenia do naszej struktury właścicielskiej. Nie mówimy partnerom tylko „dziękujemy za współpracę”. Mówimy: „Chodźcie z nami dalej i korzystajcie z tego, co razem zbudowaliśmy”. To kolejny krok w stronę modelu, w którym nasi partnerzy zyskują nie tylko wpływ operacyjny, ale również strategiczny – podkreśla Adam Sikorski, prezes zarządu Unimot S.A.
Grupa UNIMOT planuje wdrożenie innowacyjnego programu lojalnościowego „Wspólny kurs z UNIMOT”, skierowanego do franczyzobiorców prowadzących stacje paliw #AVIA. To pierwszy krok w kierunku budowania akcjonariatu wśród partnerów biznesowych Grupy.
— UNIMOT S.A. (@unimot_sa) August 7, 2025
⬇️⬇️⬇️https://t.co/E8kXkiQKXq pic.twitter.com/OBVb86wpJk
Inicjatywa „Wspólny kurs z Unimot” polegać ma na przyznaniu wybranym do 150 000 zł na zakup akcji Unimot S.A. Możliwość wzięcia udziału w programie oraz poziom uzyskanej dopłaty zależał będzie od spełnienia kryteriów. W programie będą mogli wziąć udział franczyzobiorcy współpracujący z Unimotem od minimum 5 lat.
![]() |
![]() |
Co istotne także dla innych akcjonariuszy – akcje przyznane w ramach programu lojalnościowego dla franczyzobiorców będą objęte trzyletnim okresem blokady zbywalności. W ramach programu nie dochodzi także do emisji nowych akcji.
Wspólny kurs z Unimot. Jak to działa?
O przyznaniu określonego limitu środków decydować ma system punktowy, obejmujący 8 kategorii oceny stacji. Jak podkreśla Unimot, „kryteria oceny zostały zaprojektowane tak, aby w pełni odzwierciedlały zaangażowanie Partnera w rozwój sieci AVIA oraz poziom realizacji kluczowych założeń modelu współpracy z Grupą Unimot”.
Dokładną ilustrację działania systemu punktowego i zapisanych w nim kryteriów zawarto w prezentacji dołączonej do komunikatu Unimotu.
Rozpoczęcie procesu podpisywania umów z franczyzobiorcami biorącymi udział w programie lojalnościowym Unimot zaplanował na grudzień 2025 r. W przyszłości mogą ruszyć kolejne edycje programu.
– Program ma charakter strategiczny i długofalowy – przewiduje możliwość stałego uczestnictwa w okresie trwania umowy franczyzowej z danym partnerem. Ponadto, Unimot planuje także jego kontynuację w ramach kolejnych edycji – dla partnerów spełniających określone kryteria będzie to okazja do uzyskania dodatkowych środków inwestycyjnych. Zgodnie z planem, realizacja pierwszej edycji programu powinna rozpocząć się do końca 2025 roku. Obecnie trwają intensywne prace przygotowawcze, dotyczące wdrożenia odpowiedniej procedury umożliwiającej tego rodzaju finansowanie zakupu akcji – informuje Unimot.
Szczegóły dostępne są w prezentacji opublikowanej na stronie Unimot.pl.
Komentuje Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych
Programy lojalnościowe budują kulturę inwestowania
Unimot przez lata przyzwyczaił do wysokiego poziomu relacji inwestorskich (Heros Rynku Kapitałowego z 2023 r. nie wziął się znikąd!), więc tym bardziej cieszy, że spółka nie spoczywa na laurach. Dołożenie do programu lojalnościowego Unimot Klub+ dla „zwykłych” akcjonariuszy jeszcze specjalnego programu dla współpracujących ze spółką franczyzobiorców uważam za krok we właściwą stronę. Właśnie takich działań nam potrzeba, aby zbudować w Polsce prawdziwą i powszechną kulturę inwestowania. Unimot pokazuje, że przy odpowiedniej dozie determinacji da się wiele zrobić – i to bez czekania na wielkie strategie dla rynku kapitałowego, które najczęściej dobrze wyglądają tylko na papierze.
Rzecz jasna Unimot w swoich posunięciach kieruje się zapewne własną kalkulacją biznesową – to święte prawo, a nawet obowiązek każdej spółki – ale takie działania mogą generować dodatkowe efekty, z pożytkiem dla całego rynku. Wciąganie na rynek kapitałowy małych i średnich przedsiębiorców, choćby takich, którzy prowadzą franczyzę stacji paliw, to cegiełka w kierunku upowszechniania długoterminowego inwestowania w akcje z GPW.
Wśród członków SII jest wielu przedsiębiorców, ale trudno nie zauważyć, że dla wielu właścieli małych i średnich firm giełda pozostaje obcym światem. Osoby takie chętniej inwestują nadwyżki finansowe w rozwój własnego biznesu, w nowe przedsięwzięcia czy w nieruchomości. Każdego roku na konferencji WallStreet, której Unimot jest stałym bywalcem, gościmy nowych uczestników, którzy wprawdzie zjedli zęby na prowadzeniu biznesu, a jednocześnie na giełdzie stawiają pierwsze kroki. Chciałbym, aby w przyszłości absolutnie każdy polski przedsiębiorca był też inwestorem – aktywnym, pasywnym, mieszanym czy jakim tylko chce!
Mam nadzieję, że program lojalnościowy Unimotu dla przedsiębiorców okaże się sukcesem dla wszystkich uczestniczących w nim stron. Gdy tak się stanie, zyska cały polski rynek. Z kolei inne spółki namawiam do podjęcia rękawicy i zaproponowania własnych inwestorskich programów lojalnościowych dla różnych grup interesariuszy, począwszy od samych akcjonariuszy czy pracowników. Gdyby ktoś nie miał pomysłu na taki program, zapraszam do kontaktu z SII. Pomożemy!


