Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Rząd ma plan wsparcia kredytobiorców. Akcje banków nurkują

© Kancelaria Premiera - Flickr

Ogłoszony przez premiera Mateusza Morawieckiego plan wsparcia kredytobiorców uderzył w notowania banków.

 

W trakcie XIV Europejskiego Kongresu Gospodarczego szef rządu przedstawił czteropunktowy plan, który jego zdaniem „ma ulżyć kredytobiorcom złotówkowym i pomóc im przejść przez ten trudny czas podniesionych stóp procentowych”.

Plan przedstawiony przez Mateusza Morawieckiego obejmuje:

 

  1. Cztery miesiące wakacji kredytowych w 2022 r. i 2023 r. Wniosek składany elektronicznie, późniejsza spłata bez odsetek.
  2. 2000 zł miesięcznie na okres 3 lat dla kredytobiorców, którzy nie są w stanie spłacać rat kredytów. Z łącznej kwoty 72 000 zł umorzonych zostać może nawet 22 000 zł.
  3. Dodatkowe środki od banków na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców (1,4 mld w 2022 r. i 2 mld w 2023 r)
  4. Likwidacja WIBOR-u od stycznia 2023 r., przejście na nowy wskaźnik, który obniży koszty kredytu (nieoficjalnie mówi się o stawce POLONIA lub WIBOR ON, ale konkretów nie podano)

Nowe regulacje będą miały spory wpływ na biznes bankowy. Inwestorzy obstawili negatywny scenariusz dla branży – po ogłoszeniu rządowych planów, nasiliły się spadki indeksu WIG-Banki (-6%).

 

Źródło: Stooq

 

Nastroje wokół tego sektora już dawno przestały być tak optymistyczne jak tuż po rozpoczęciu cyklu podwyżek stóp procentowych (poza wpływem wojny na całą GPW, zaczęły się również obawy o osłabienie koniunktury gospodarczej, co jest negatywne dla banków). Czteropunktowy plan Morawieckiego dokłada bankom kolejne ciężary, jednocześnie tnąc możliwość zarobku na wzroście stóp procentowych (aczkolwiek przy dalszym ich wzroście banki mogłyby mieć rosnące problemy ze spłacalnością kredytów).

 

Źródło: Stooq

 

Mateusz Morawiecki, który biznes bankowy zna jak mało który polityk (w latach 2007-2015 kierował BZ WBK, czyli dzisiejszym Santander Bank Polska) zaapelował także do swoich byłych kolegów po fachu w kwestii oprocentowanie depozytów. Z racji tego, że po „repolonizacji” Pekao banki należące do Skarbu Państwa mają wiodącą pozycję na rynku, niewykluczone, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się szybszej poprawy oferty dla oszczędzających klientów.

 

–  Dziś, mam nadzieję, że we wszystkich bankach komercyjnych, komitetach ALCO, prowadzone są pilne analizy dotyczące podniesienia stóp procentowych na depozyty dla ludzi, dla obywateli i dla firm - to powinno dzisiaj się dziać na naszych oczach – powiedział dziś premier.

 

Rządowe pomysły w najbliższych dniach będą zapewne szeroko komentowane. Jako pierwsi szybką analizę skutków przedstawili ekonomiści mBanku.