Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Czym jest SII?

Psychologia inwestowania w czasach pandemii i koronakrachu

© Minerva Studio - stock.adobe.com

Uwaga!

Ruszyła kolejna edycja Ogólnopolskiego Badania Inwestorów (OBI), które SII realizuje już od 19 lat. Celem projektu jest stworzenie profilu polskiego inwestora indywidualnego oraz poznanie jego potrzeb i preferencji, a także opinii. Ankieta jest anonimowa.

 

Możesz wziąć udział w badaniu klikając TUTAJ.

 

 

W ubiegłorocznej edycji badania OBI zadaliśmy inwestorom dwa pytania dodatkowe dotyczące „korona-krachu”. Z ich analizy płynie ciekawa lekcja finansów behawioralnych i psychologii inwestowania. Pierwsze pytanie brzmiało: Co zrobił(a) Pan(i) w trakcie dynamicznych spadków notowań akcji z przełomu lutego i marca 2020 wywołanych pandemią koronawirusa (COVID-19)? Pytanie zostało skierowane do inwestorów, którzy zaznaczyli wcześniej, że inwestują w akcje. Odpowiedzi na to pytanie nas nieco zaskoczyły.


Okazało się, że aż 43% inwestorów nie poddało się emocjom, panującemu wtedy strachowi, który towarzyszył im w tygodniach drastycznych spadków notowań i wycen ich portfeli inwestycyjnych. Nie zamknęli oni stratnych pozycji tylko czekali na odbicie i wzrost wartości inwestycji. Ponadto blisko 14% badanych otworzyło w tym czasie swój rachunek lub dokupiło akcje. Wykorzystali oni panikę wywołaną wybuchem epidemii do zakupu przecenionych aktywów „na promocji”. To działania bardzo trudne pod względem psychologicznym, ale zgodnie z giełdowym powiedzeniem „kupuj, gdy leje się krew” czy jak mawia Warren Buffett „bój się, gdy inni są chciwi, i bądź chciwy, gdy inni się boją”.


Kolejną dużą grupą byli inwestorzy w pewien sposób przemodelowali lub zdywersyfikowali swoje pozycje – tak zadeklarowało 13,4% badanych. Zapobiegawczo zadziałało 7,4% inwestorów zamykając swoje pozycji po pierwszych sygnałach epidemii, a kolejne 10,8% na samym początku ruchu spadkowego. W trakcie ruchu spadkowego lub po odreagowaniu spadków zamknęło swoje pozycje odpowiednio 7% i 3,5% badanych. Te osoby z perspektywy czasu podjęły złą decyzję, spodziewały się większych spadków lub po prostu spanikowały. Były one jednak jak widać statystycznie w mniejszości.

 

 

Drugie pytanie brzmiało: Jak wybuch pandemii koronawirusa (COVID-19) wpłynął na Pana(i) plany inwestycyjne w 2020? Było to pytanie otwarte i odpowiedzi były przeróżne, zarówno pozytywne, neutralne jak i negatywne, jednak podjęliśmy heroiczną próbę ich „osłownikowania”. Najwięcej, bo aż 22% ankietowanych odpowiedziało, że sytuacja epidemiologiczna i jej przełożenie na rynki finansowe na początku 2020 roku nie wpłynęły w istotny sposób na ich plany inwestycyjne (odpowiedzi „bez wpływu”, „bez znaczenia” czy „neutralnie”). Drugą największą grupą były osoby, które wskazały, że zostali zmuszeni do zmiany strategii, przebudowania portfela lub jego większej dywersyfikacji. Zaznaczali oni często, że sytuacja wymusiła na nich zmianę myślenia, działania oraz wiele poświęcili na naukę i zdobywanie wiedzy na temat inwestowania.


Idąc dalej, 15% ankietowanych zwiększyło swoje zaangażowanie na rynku, a prawie 12% ankietowanych zauważyło, że pojawiła się okazja do dokupienia taniej akcji. Oznacza to że ponad 1/4 badanych inwestorów zwiększyła zainwestowane środki. To naprawdę sporo. Ponadto kolejne ponad 8% zdecydowało się rozpocząć inwestowaniu po raz pierwszy lub po latach przerwy (co pokazywały nawet statystyki otwieranych i reaktywowanych rachunków maklerskich – wzrost o blisko 85 tys. i 6,8%!).. Dla porównania jedynie 7% badanych przyznało, że planuje ograniczyć inwestycje, a kolejne 7% odpowiedziało, że są niepewni co do przyszłości i planują zachować ostrożność, obserwując rynek w bezczynności.


Prawie 8% przyznało, że oceniają przyszłość bardzo dobrze , a z drugiej strony niecałe 4% bardzo źle. Pojawia się tutaj pewna dominacja reakcji pozytywnych nad negatywnymi.


Warto również zwrócić uwagę na uczestników badania, którzy po wybuchu pandemii koronawirusa zmuszeni byli zmienić swoją strategię inwestycyjną, odsetek takich osób wynosił 12%. Zaznaczali oni jednak często, że sytuacja wymusiła zmianę ich myślenia, działania. Wielu z nich dodawało też, że postanowili zwiększać swoją wiedzę o inwestowaniu, nieco ponad 1% badanych deklaruje, że w przyszłości będą bardziej dywersyfikować udziały aby uchronić się przed krachem, natomiast niecały 1% przyspieszyło swoje plany inwestycyjne.

 

 

Na koniec wybraliśmy kilka ciekawych odpowiedzi na drugie pytanie otwarte, które przedstawiają jak różnie inwestorzy oceniają i patrzą na rynek:


„Będę ostrożniejszy, jeśli chodzi o inwestowanie w spółki. Skupię się na spółkach dywidendowych. Pozwolę sobie na bardziej ryzykowne zagrania na kontraktach, w krótkim horyzoncie czasowym.”


„Chwilowe osłabienie nastrojów na rynku oraz pogorszenie sytuacji finansowej w niektórych obszarach gospodarczych, oraz wyróżnienie innych rynków odpornych na pandemie, pozwala odkryć nowe możliwości inwestowania w rynki, które są odporne na potencjalny wpływ negatywnych wydarzeń”


„Do momentu wybuchu pandemii miałem raczej długoterminowe plany inwestycyjne. Przez problemy na rynku pracy, poświęciłem wolny czas na naukę i analizę rynku. Dlatego jestem bardziej elastyczny i decyduję się coraz częściej na inwestowanie na krótki termin.”


„Niewątpliwie była to okazja inwestycyjna, która spowodowała oczyszczenie rynku i wprowadziła większą zmienność na walorach.”

 

„Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad rozpoczęciem inwestowania na giełdzie, jednak powstrzymywały mnie przed tym głównie brak czasu i niepewność. Wybuch pandemii spowodował że zacząłem mieć więcej czasu i miałem okazję przyjrzeć się bliżej rynkowi kapitałowemu”

 

Na koniec jeszcze raz zapraszamy do wzięcia udziału w 19 edycji Ogólnopolskiego Badania Inwestorów (OBI 2021). W tym roku pytamy o „Proszę powiedzieć, co sądzi Pan(i) o Bitcoinie i innych kryptowalutach?”

 

 

Weź udział w badaniu OBI 2021

 

Uwaga! Każda osoba, która wypełni ankietę otrzyma możliwość przystąpienia do SII na bardzo korzystnych warunkach.
Szczegóły na końcu ankiety!