×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Czym jest SII?

4 mity inwestycyjne, przez które jeszcze nie inwestujesz!

Zdjęcie autorstwa Tima Miroshnichenko z Pexels

W ostatnim czasie możemy zaobserwować, że wiele osób coraz częściej wykazuje zainteresowanie inwestycjami. Zresztą nie bez powodu notowania akcji i innych aktywów po „korona-krachu” mocno wzrosły, niektóre są na szczytach historycznych, a oprocentowanie depozytów bankowych są praktycznie zerowe. Długoterminowe inwestowanie znacząco wpływa na jakość życia, a dodatkowo z reguły są to zmiany na lepsze. W szczególności, jeśli robimy to w sposób rozsądny, poprzedzony właściwym rozeznaniem w tym temacie.


Niestety, ale coraz większa liczba osób zajmujących się inwestycjami prowadzi również do utrwalania się pewnych mitów inwestycyjnych. Inwestowanie na giełdzie wydaje się świetnym sposobem na pomnażanie kapitału uzyskanego z głównego źródła dochodów. Warto tutaj wspomnieć o bardzo niskiej obecnie stopie lokat. W tym artykule poznasz kilka powszechnych mitów o inwestycjach, o których z pewnością nie miałeś pojęcia! Jakich? Więcej dowiesz się właśnie tutaj.

Czy wiesz, jak powstają mity inwestycyjne i w jaki sposób się rozpowszechniają?

Głównym nośnikiem pozostają początkujący inwestorzy lub osoby, które nigdy nie inwestowały, tylko „słyszały” o giełdzie. Z reguły starają się oni uzyskać wiedzę z różnych, czasami niesprawdzonych źródeł. Bardzo często nowicjusze starają się uczyć na własnych błędach. Jak to wygląda w praktyce? Mogą oni nabrać dobrych nawyków, dzięki pewnej dozie szczęścia. Jednak w innym wypadku stracą oni środki, które potencjalnie mogłyby podlegać już większemu zwrotowi. Dlatego na początku zawsze warto skierować się ku mentorowi, który ułatwi nam naukę w aspekcie inwestycji, a ponadto ograniczy szansę na popełnienie karygodnych błędów. Dodatkowo początkujący bez nauczyciela utrwala w środowisku mity inwestycyjne. Jakie konkretnie?

Potrzebujesz masy kapitału, aby zarabiać duże pieniądze

Pierwszy i praktycznie najbardziej popularny mit inwestycyjny. Wielu zakłada, że nie da się inwestować bez środków powyżej kilkudziesięciu bądź kilkuset tysięcy złotych. Prawda jest taka, że nie potrzebujesz wielkiego kapitału. Wystarczy po prostu ten, który jest wolny. Pamiętaj! Nawet najwięksi obecnie w branży inwestycyjnej, też kiedyś zaczynali. Dla przykładu Warren Buffett, inwestor-legenda, zaczynał posiadając zaledwie kilka dolarów w wieku jedenastu lat. Każdy może spróbować inwestycji nawet przy niewielkiej kwocie.

Giełda to po prostu pewnego rodzaju kasyno

Drugi i prawdopodobnie najgorszy mit inwestycyjny. Giełda nie ma nic wspólnego z grami hazardowymi. Rezultaty inwestycji wynikają z bardzo dużego przygotowania oraz ogromnej ilości spekulacji, przewidywań oraz obliczeń. Dobry inwestor nie liczy na łut szczęścia. Po prostu wie, gdzie potencjał jest największy, a ryzyko najmniejsze. Oczywiście giełda posiada pewną dozę przypadkowości, jednak akcje nie są podobne do rzucania kostką, bądź kulki w ruletce. Bardzo duża wiedza i umiejętności sprzyjają udanym inwestycjom, i osiąganiu lepszych wyników. Gra na giełdzie to nie kasyno, ale jednak z metod pomnażania zarobionych pieniędzy.

Lepiej jest skorzystać z pomocy specjalistów niż nauczyć się samemu

Wielu początkującym wydaje się, że samodzielne długoterminowe inwestowanie wymaga masy czasu. Z tego względu płacą prowizję profesjonalnym inwestorom (np. funduszom inwestycyjnym), aby ich wyręczyły. W praktyce zatrudnienie specjalisty jest lepsze niż podejmowanie własnych decyzji inwestycyjnych, ale tylko na samym początku. O wiele bardziej rozsądnym rozwiązaniem w długim terminie będzie nauka inwestowania i przygotowanie strategii lub wybór mentora, który pozwoli nam uczyć się od siebie. Dzięki temu ograniczymy prawdopodobieństwo utraty znacznych środków na starcie swojej drogi.


Po pewnym czasie wystarczy nam zaledwie kilka godzin tygodniowo lub nawet na miesiąc, aby sprawdzić, czy nasz plan się materializuje lub dokonać analizy. Oprócz tego możesz śledzić wiadomości z rynku w tzw. „wolnej chwili”. Pijesz herbatę lub poranną kawę? Odpuść co drugi dzień prasę, a w zamian rzuć okiem na kilka aspektów dotyczących danej inwestycji.

Inwestowanie na giełdzie jest kwestią talentu

Nieprawda. To kolejny mit związany z inwestycjami. Każdy kiedyś zaczynał i każdy kiedyś się uczył; czasami metodą prób i błędów, a czasami mając odrobinę szczęścia. Uważa się powszechnie, że inwestowanie na giełdzie nie jest dla wszystkich. Zgadza się, jednak ta teza dotyczy jedynie tych, którym brak jest odrobiny samozaparcia w tym temacie. Według Warrena Buffetta i Petera Lyncha, każdy może odnosić sukcesy na giełdzie. Wystarczy, że zdałeś matematykę w podstawówce. Wystarczy zaangażowanie i nieco energii, aby z każdym dniem przyswoić sobie odrobinę wiedzy w temacie i poświęcić chwilę czasu na skuteczne operowanie wolnym kapitałem na rynkach finansowych. Co więcej, niektóre strategie pasywnego inwestowania pozwalają zbudować portfel na wiele lat bez istotnych zmian, np. inwestując w ETFy. Dowiedz się jak to robić ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych SII.

Czy warto zacząć inwestować?

Dysponujesz odrobiną wolnego czasu, kapitału i chciałbyś zacząć zupełnie nowy rozdział w swoim życiu? Doskonale! Potraktuj inwestycje jak nowe hobby. Coś, co z czasem wejdzie Ci w krew i zacznie Ci sprawiać coraz więcej przyjemności. Pamiętaj, że to ważny element budowania majątku (obok oszczędzania i kontrolowania wydatków domowych) oraz, że najlepsi inwestorzy poświęcili długie miesiące, aby znaleźć się miejscu, w którym są obecnie. Nie musisz być najlepszy. Wystarczy, że będzie dobry i zyskasz nieco więcej środków z pomocy kapitału, który aktualnie posiadasz. Czy warto spróbować? Zdecydowanie tak! Jednak nie dowiesz się, póki nie spróbujesz! Sprawdź sam!