×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Czym jest SII?

UNIMOT Klub+: spółka promuje długoterminowych akcjonariuszy – wywiad z Adamem Sikorskim, Prezesem Zarządu UNIMOT S.A.

 

Wywiad pojawił się w lutowym wydaniu magazynu Akcjonariusz.

Chcesz mieć dostęp na bieżąco i do wszystkich artykułów?

Zostać członkiem SII!

 

Michał Masłowski, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych: Skąd pomysł na program UNIMOT Klub+?


Adam Sikorski, Prezes Zarządu UNIMOT S.A.: Chcemy docenić i podziękować naszym lojalnym, długoterminowym akcjonariuszom. Chcemy też, żeby posiadanie akcji UNIMOT było dla nich jeszcze bardziej atrakcyjne.
To także element budowania atrakcyjności UNIMOT na szerokim rynku. Dbamy o wyniki biznesowe i finansowe, rozwijamy się intensywnie, dbamy o otwartą i aktywną komunikację z inwestorami, w ramach której często prowadzimy nowatorskie i innowacyjne działania. UNIMOT Klub+ ma być kolejnym elementem budowania atrakcyjności, a co za tym idzie – długoterminowej wartości spółki na giełdzie.


Jakie warunki trzeba spełnić, żeby zostać członkiem klubu i jakie korzyści mają z tego inwestorzy?
Żeby dołączyć do UNIMOT Klub+ należy posiadać co najmniej 100 akcji UNIMOT S.A. przez okres co najmniej 6 miesięcy kalendarzowych od tzw. record date. W Klubie funkcjonują trzy poziomy członkostwa – im więcej akcji i przez dłuższy czas ktoś posiada, tym wyższy poziom takiej osobie przypisujemy.


Członkowie Klubu otrzymują dostęp do szerokiego wachlarza benefitów w zależności od poziomu członkostwa. Wśród benefitów są m.in.: zniżka na instalację paneli fotowoltaicznych AVIA Solar, zniżki na abonamenty partnerskich mediów giełdowych (StockWatch.pl, Strefa Inwestorów, Parkiet), zniżki na konferencje i szkolenia oraz ochrona ubezpieczeniowa. Ponadto, ze względu na partnerstwo z SII, członkom Klubu zostaje obniżona składka członkowska w stowarzyszeniu, a na poziomie SILVER+ i VIP+ składka zostaje całkowicie zniesiona. Członkowie Klubu mogą także wziąć udział w Konferencji WallStreet na bardzo preferencyjnych warunkach


Jakie domy maklerskie uczestniczą w programie? Ile ich jest? I ile ma być docelowo?


Uruchomiliśmy program mając trzy domy maklerskie współpracujące: Biuro Maklerskie Alior Bank S.A., Dom Maklerski BOŚ, Santander Biuro Maklerskie. Natomiast rozmawialiśmy lub rozmawiamy praktycznie ze wszystkimi domami maklerskimi na rynku. Niektóre z nich nie podjęły z nami współpracy, niektóre zadeklarowały gotowość do rozmów dopiero w przyszłości, ale z częścią wciąż rozmawiamy i mamy nadzieję na jak najszybsze ich dołączenie do programu. Docelowo chcielibyśmy, żeby w ramach UNIMOT Klub+ współpracowało z nami jak najwięcej podmiotów – wiemy bowiem, że takie rozwiązanie jest najwygodniejsze dla inwestorów.


Niemniej jednak, chcąc umożliwić dostęp do Klubu także klientom innych domów maklerskich niż te, z którymi już współpracujemy – przygotowaliśmy dla nich alternatywną drogę rejestracji. Wiąże się to z przesłaniem odpowiedniego zaświadczenia o stanie posiadania akcji UNIMOT S.A. poprzez naszą stronę internetową. Oczywiście jest dodatkową czynnością i kosztem, ale jednocześnie – najlepszym rozwiązaniem, aby każdy akcjonariusz spełniający warunki mógł należeć do Klubu.


Jakich efektów się Pan spodziewa i w jakim terminie? Ilu inwestorów chciałby Pan mieć zrzeszonych w klubie po roku, czy np. za 5 lat?


Stawiamy sobie bardziej cele jakościowe niż ilościowe – dlatego m.in. zdecydowaliśmy się ująć element czasu posiadania akcji w warunkach przystąpienia do Klubu oraz przygotowaliśmy trzy poziomy członkostwa. Chcemy, żeby UNIMOT Klub+ zrzeszając naszych akcjonariuszy, wzmacniał budowane z nimi więzi, a przynależność do Klubu oznaczała dodatkową nobilitację dla jego członków. Dlatego też wprowadziliśmy tak szeroki zakres atrakcyjnych benefitów, a nie poprzestaliśmy na produktach czy usługach Grupy.


Oczywiście chcielibyśmy, żeby z każdym miesiącem i kolejnymi latami grono członków się poszerzało. Mamy nadzieję, że tak właśnie będzie.


Porozmawiajmy o Państwa nowym biznesie, czyli o fotowoltaice. Czy ta noga biznesowa Unimotu rozwija się zgodnie z oczekiwaniami?


Tak, biznes fotowoltaiki rozwija się zgodnie z naszymi założeniami. Poprzedni rok był rokiem startowym – ponosiliśmy koszty początkowego rozwoju, w tym koszty marketingu oraz rozbudowy sieci sprzedażowej. Na koniec roku mieliśmy zainstalowane panele fotowoltaiczne AVIA Solar o mocy ponad 1MWp, a do końca 2023 r. chcemy dojść do 69 MWp. W 2021 r. segment fotowoltaika powinien wyraźnie pozytywnie kontrybuować do EBITDA Grupy.


Dodatkowo, weszliśmy niedawno w nowy obszar – rozwój projektów farm fotowoltaicznych podpisując umowę inwestycyjną ze spółką Naturalna Energia, która w portfolio ma projekty o łącznej mocy 108MW.


Rozwój Grupy UNIMOT na rynku OZE jest dla nas kierunkiem strategicznym. Chcemy, aby udział w rynku odnawialnych źródeł energii stanowił istotną wartość dodaną dla całej Grupy i przyczyniał się do dalszej dywersyfikacji biznesu, co jest naszym długookresowym celem strategicznym.


Do kogo przede wszystkim kierujecie Państwo swoją ofertę? Biznes, czy klient indywidualny? W której grupie klientów upatruje Pan największego potencjału do wzrostu? A może największy potencjał drzemie w projektach farm fotowoltaicznych?


Ofertę instalacji paneli fotowoltaicznych kierujemy zarówno do klientów indywidualnych, jak i przedsiębiorstw – obie grupy mają duży potencjał, spodziewamy się dalszego wzrostu popytu.


Rozwój projektów farm fotowoltaicznych to nieco odrębny temat – także bardzo atrakcyjny. Tym bardziej, że wszystkie projekty posiadają warunki przyłączenia, a część z nich uzyskała już nawet pozwolenia na budowę. Dodatkowo, wszystkie znajdują się w jednej lokalizacji, co pozwoli w przyszłości na optymalizację kosztów ich utrzymania po wybudowaniu.


Jak na popyt ze strony klientów detalicznych wpłynął koniec programu „Mój Prąd”? Jesteśmy przecież w takim stanie zawieszenia, poprzedni program skończył się w pierwszych dniach grudnia, a o nowym nie za wiele wiadomo.


Wg nas koniec programu „Mój Prąd” nie jest kluczowy. Nawet bez dofinansowania instalacja paneli fotowoltaicznych jest bardzo atrakcyjna – ze względu na wysoką marżę dostawcy są w stanie udzielać rabatów, a generowane oszczędności dla odbiorcy czynią inwestycję bardzo efektywną kosztowo.


To co obecnie obserwujemy to wstrzymywanie się z decyzjami – właśnie ze względu na wspomniany stan zawieszenia. Widać także spadek cen na rynku, co uważamy za pozytywny trend. Spowoduje to m.in. że kompleksowość oferty dla klienta będzie miała coraz większe znaczenie, a my właśnie w tym upatrujemy dla siebie szansy.


Kiedy zamontujecie Państwo pierwszy panel własnej produkcji i jak to wpłynie na rentowność Państwa biznesu?

 

Wszystkie elementy zamówionej przez nas linii produkcyjnej do produkcji paneli fotowoltaicznych są już w fabryce w Sędziszowie Małopolskim, gdzie trwają prace przygotowawcze do jej złożenia i przygotowania technologii produkcyjnej oraz certyfikacja. Samą produkcję planujemy uruchomić w połowie bieżącego roku.


Własna produkcja paneli fotowoltaicznych pozwoli na obniżenie kosztów świadczonych usług montażu instalacji. Zamiast zakupu paneli od dużych, europejskich dystrybutorów, będziemy korzystać z własnych – oczywiście częściowo.


Jak Pan postrzega przyszłość elektromobilności? To pytanie łączy się z Państwa podstawowym biznesem, czyli handlem paliwami. Czy za kilka lat klienci będą przyjeżdżać na stacje AVIA naładować swoje samochody, a nie tankować paliwo, czy to jeszcze długa droga do takiego stanu rzeczy?


Przede wszystkim o wyraźnym rozwoju elektromobilności w Polsce powinniśmy mówić bardziej w perspektywie 15 niż 5 lat. Liczba samochodów elektrycznych jest nadal symboliczna i angażowanie się w budowanie infrastruktury wydaje się być w tym momencie kosztowne i przedwczesne. Mimo to, cały czas śledzimy trendy.


Drugi ważny aspekt to to gdzie będziemy ładować samochody elektryczne. W związku z tym, że obecnie proces ładowania jest dość długi – raczej nie mówimy o stacjach paliw, a o miejscach, gdzie spędzamy więcej czasu: np. w domu, pracy lub galeriach handlowych.


Jak pandemia w 2020 roku wpłynęła na Państwa biznes paliwowy? Jak się okazuje w 2021 roku pandemia wcale nie chce zniknąć, więc jej wpływ będzie dalej widoczny w gospodarce. Jaki to będzie miało wpływ na biznes Unimotu?


Jeśli chodzi o poprzedni rok, to na szczęście pandemia nie pokrzyżowała mocno planów biznesowych Grupy UNIMOT. Co prawda, niektóre obszary ucierpiały lub musiały wstrzymać swoją działalność handlową jak np. produkty asfaltowe, sprzedaż i dystrybucja energii elektrycznej czy rozwój sieci AVIA, ale nasz główny biznes, czyli paliwa – znalazł się w sprzyjającym otoczeniu zewnętrznym, co świetnie udało się wykorzystać. W 2020 r. osiągnęliśmy historycznie wysokie wolumeny i wysokie marże.


Na 2021 r. patrzymy z optymizmem, o czym świadczy prognoza EBITDA skorygowanej na podobnym poziomie do zeszłorocznej. Co ważne, cały czas obserwujemy co dzieje się na poszczególnych rynkach i na bieżąco reagujemy – elastyczność i sprawność działania to nasze naprawdę mocne strony. Na chwilę obecną możemy powiedzieć, że początek roku jest nawet lepszy niż oczekiwaliśmy.

 

Czy wyniki Spółki za ubiegły rok pozwolą na wypłatę dywidendy z zysku za 2020 rok?


Tak i zgodnie z naszą polityką dywidendową, będziemy chcieli dywidendę wypłacić.