Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies.

Analiza fundamentalna czy analiza techniczna? Oto co sądzą polscy inwestorzy [OBI 2021]

Skomentuj artykuł

Analiza fundamentalna czy analiza techniczna? Codziennie to pytanie zadają sobie inwestorzy na całym świecie. Wiemy, co ten temat myślą polscy inwestorzy.

 

Nie ma dwóch takich samych inwestorów. Stan portfela, poziom wiedzy, stosunek do ryzyka, horyzont inwestycyjny, czas poświęcany na inwestowanie – czynników rozróżniających jest całe mnóstwo. Za jeden z nich można uznać sam sposób analizowania instrumentów finansowych. Bazując na pytaniu zadanym w Ogólnopolskim Badaniu Inwestorów, przyjrzymy się bliżej temu tematowi przez pryzmat odpowiedzi udzielanych przez polskich inwestorów.

 

Ostatnie lata to zdecydowany wzrost popularności analizy fundamentalnej. W badaniu OBI 2018 ten rodzaj analizy wskazał niemal co czwarty ankietowany, w 2021r. już prawie co trzeci. Równolegle malała popularność analizy technicznej (z 16% do 10%) oraz kurczył się odsetek deklarujących korzystanie z obu metod łącznie (z 49% do 42%). Na uwagę zasługuje także wzrost udziału odpowiedzi „nie potrafię analizować instrumentów finansowych” – z pewnością w postawieniu takiej autodiagnozy pomagają ostatnie często nieprzewidywalne zawirowania rynkowe.

 

Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Zajrzyjmy nieco głębiej. Odpowiedzi na pytanie „AF czy AT (albo obie jednocześnie)?” przeanalizować można również poprzez dołożenie dodatkowych wymiarów. Już ten najprostszy – wiek osoby ankietowanej – sporo mówi.

W najprostszych słowach – im inwestor młodszy, tym częściej deklaruje skupianie się jedynie na analizie fundamentalnej. Rozdźwięk między grupą 18-25 a 56+ jest spory i wynosi ponad 20 punktów procentowych. Równocześnie im inwestor starszy, tym bardziej przekonany do analizy technicznej oraz łączenia obu metod (być może dlatego, że sama fundamentalna go zawiodła). Co ciekawe, odsetek deklarujących brak umiejętności analizowania instrumentów finansowych jest podobny we wszystkich grupach wiekowych.

 

 Co ma dla Pana(i) największe znaczenie przy analizie instrumentów finansowych?
Wiek analiza fundamentalna analiza techniczna obie metody łącznie nie potrafię analizować instrumentów inne
18 - 25 lat 43,5% 8,1% 31,8% 14,1% 2,4%
26 - 35 lat 37,6% 8,5% 39,4% 12,4% 2,1%
36 - 45 lat 30,0% 10,4% 42,2% 14,7% 2,7%
46 - 55 lat 25,8% 13,3% 45,5% 14,0% 1,4%
56 lat i więcej 19,3% 13,4% 48,6% 15,0% 3,7%
Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Wiek i doświadczenie inwestycyjne często, ale nie zawsze idą w parze. Odpowiedź na pytanie o sposób analizy wzbogacona o dane o stażu inwestora potwierdza jednak powyższe wnioski. Młodsi stażem skupiają się na analizie fundamentalnej, bardziej doświadczonych przyciąga analiza techniczna oraz częściej łączą oni obie metody.

 

Co ma dla Pana(i) największe znaczenie przy analizie instrumentów finansowych?
Doświadczenie inwestora analiza fundamentalna analiza techniczna obie metody łącznie nie potrafię analizować instrumentów inne
5 lat i krócej 34,7% 8,5% 38,7% 15,8% 2,4%
6-10 lat 32,6% 12,2% 40,7% 12,8% 1,7%
11-15 lat 24,2% 13,3% 47,7% 11,6% 3,2%
16 lat i więcej 26,8% 12,1% 46,8% 11,9% 2,4%
Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Wymiar czasowy przyłożyć można także do tego, ile inwestorzy przeznaczają na doglądanie swoich inwestycji. „Technika” okazuje się być najpopularniejsza wśród poświęcających na inwestycje wiele godzin dziennie. Na drugim biegunie znajdują się poświęcający maksymalnie godzinę w miesiącu – prawdopodobnie w grupie tej znajduje się rosnące grono inwestorów pasywnych, w tym korzystających z usług robodoradców (gdzie własna analiza nie jest konieczna).

 

Co ma dla Pana(i) największe znaczenie przy analizie instrumentów finansowych?
Czas poświęcany na inwestowanie analiza fundamentalna analiza techniczna obie metody łącznie nie potrafię analizować instrumentów inne
wiele godzin dziennie 32,1% 13,8% 48,0% 4,1% 2,0%
do 1 godziny dziennie 32,2% 10,9% 45,2% 9,3% 2,3%
kilka godzin w tygodniu 32,5% 10,0% 43,8% 11,5% 2,2%
kilka godzin w miesiącu 30,2% 8,4% 33,1% 26,0% 2,3%
maksymalnie 1 godzinę w miesiącu 19,9% 7,4% 20,8% 46,8% 5,1%
Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Skupmy się teraz na pieniądzach. Odpowiedzi potwierdzają intuicyjne przypuszczenia. Gdy mowa o motywacjach do inwestowania, osoby utrzymujące się z tego zajęcia są znacznie bardziej skore do bazowania wyłącznie na analizie technicznej (17,8%) aniżeli osoby, które inwestują pod kątem budowania oszczędności emerytalnych (6%).

 

 Co ma dla Pana(i) największe znaczenie przy analizie instrumentów finansowych?
Główna motywacja do inwestowania na giełdzie analiza fundamentalna analiza techniczna obie metody łącznie nie potrafię analizować instrumentów inne
zarobkowa – to dla mnie główne źródło utrzymania 22,6% 17,8% 45,7% 9,1% 4,8%
dywersyfikacja przychodów – to dla mnie dodatkowe źródło dochodu 30,2% 13,3% 46,1% 8,7% 1,6%
ochrona wartości kapitału przed inflacją 29,0% 8,7% 41,0% 18,8% 2,5%
oszczędzanie pod kątem przyszłej emerytury 37,2% 5,7% 35,5% 19,1% 2,6%
inna motywacja 31,0% 13,0% 36,0% 14,0% 6,0%
Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Ostatnia kwestia – stan portfela. W tym aspekcie zauważamy jedno istotne odchylenie – inwestorzy dysponujący ponad 500 000 złotych wyraźnie częściej skupiają się na fundamentach niż na technice. W tym wypadku widzimy także polaryzację, jeśli chodzi o odpowiedzi „nie potrafię” – najbogatsi twierdzą tak trzykrotnie rzadziej od posiadających w portfelu do 10 000 zł.

 

 Co ma dla Pana(i) największe znaczenie przy analizie instrumentów finansowych?
Wartość portfela inwestycyjnego analiza fundamentalna analiza techniczna obie metody łącznie nie potrafię analizować instrumentów inne
do 10 tys. zł 27,1% 13,0% 34,3% 24,2% 1,4%
10-30 tys. zł 29,4% 12,1% 39,5% 16,1% 3,0%
30-50 tys. zł 28,6% 11,3% 45,5% 12,9% 1,7%
50-100 tys. zł 29,5% 10,6% 42,5% 14,3% 3,1%
100-500 tys. zł 33,3% 9,9% 42,6% 12,4% 1,8%
powyżej 500 tys. zł 41,3% 6,4% 39,7% 8,4% 4,1%
odmowa odpowiedzi 25,9% 12,3% 47,6% 12,3% 2,0%
Źródło: Ogólnopolskie Badanie Inwestorów 2021

 

Analiza fundamentalna czy techniczna – co wybrać?

Wsłuchując się w głos inwestorów, spośród których najwięcej deklaruje łączenie analizy fundamentalnej i technicznej, przygotowaliśmy mini-serię dwóch webinarów. O tym, "Czy fundamenty i technika dadzą się połączyć?", opowiadał będzie Radosław Chodkowski – inwestor i autor bloga Humanista na Giełdzie.

 

Pierwszy Webinar odbędzie się już jutro, we wtorek 8 lutego o 14:00. Na drugi zapraszamy za dwa tygodnie, we wtorek 22 lutego o 14:00.

 

 

 

Oba webinary dostępne będą wyłącznie dla członków Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (zobacz jak nim zostać). Członkowie będą mieli także dostęp do nagrań z webinaru, które dołączą do puli już blisko 200 godzin materiałów wideo dostępnych w sekcji Edukacja.

 

 

Autor artykułu

 

Michał Żuławiński, redaktor SII Michał Żuławiński, redaktor SII

W latach 2012-2021 związany z redakcją Bankier.pl, w której odpowiadał za obszar Rynki. Od 2022 r. redaktor w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych. Autor licznych artykułów i analiz dotyczących głównie rynków finansowych, gospodarki oraz działalności banków centralnych. Laureat nagrody specjalnej NBP w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych im. Władysława Grabskiego.