Chat with us, powered by LiveChat
×Drogi U偶ytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamkni臋cie komunikatu, klikni臋cie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawie艅 w zakresie prywatno艣ci, wyra偶asz zgod臋 na przechowywanie na urz膮dzeniu, z kt贸rego korzystasz tzw. plik贸w cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwis贸w internetowych Stowarzyszenia Inwestor贸w Indywidualnych oraz innych parametr贸w zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Je偶eli nie wyra偶asz zgody na u偶ywanie przez nas cookies powiniene艣 zablokowa膰 ich zapisywanie na swoim urz膮dzeniu zmieniaj膮c ustawienia swojej przegl膮darki lub opu艣ci膰 t臋 stron臋. Aby uzyska膰 wi臋cej informacji na temat plik贸w cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj si臋 z nasz膮 polityk膮 prywatno艣ci i zasadami dotycz膮cymi plik贸w cookies.

Czym jest SII?

Inwestorzy Live 馃煝: 30 pyta艅 na 30-lecie pierwszej sesji gie艂dowej do Prezesa Marka Dietla

Zapraszamy na kolejnego Live'a 馃煝. Naszym go艣ciem b臋dzie Prezes Gie艂dy Papier贸w Warto艣ciowych dr Marek Dietl. Wsp贸lnie b臋dziemy 艣wi臋towali 30-lecie pierwszej sesji gie艂dowej.聽Przepytamy Prezesa Dietla jak postrzega rol臋 inwestor贸w indywidualnych na naszym rynku kapita艂owym.

+ WASZE PYTANIA NA 呕YWO

馃棑 czwartek, 15 kwietnia 鈴 15:00聽聽

Gdzie mo偶na ogl膮da膰 najbli偶szy Live 馃煝?聽

Transkrypcja

Jaros艂aw: Witamy Panie Prezesie.

Marek: Dzie艅 dobry Panie Prezesie. Dzie艅 dobry pa艅stwu, drodzy inwestorzy indywidualni.

Jaros艂aw: Panie prezesie, dzisiaj wyj膮tkowo prosz臋 wybaczy膰, nie b臋dziemy bi膰 si臋, rozmawia膰 o strategicznych inicjatywach gie艂dy, a mo偶e nie a偶 tyle, bo mamy wyj膮tkowy czas. Jeste艣my dos艂ownie w pandemonium historycznej sprawy, jak膮 by艂a pierwsza sesja na gie艂dzie papier贸w warto艣ciowych. Troch臋 nam narzuc臋 wspominkowy charakter. Musi si臋 pan na to przygotowa膰 i zgodzi膰. Od razu zaczn臋. Na pewno wszystkich nas interesuje gie艂da, gie艂d膮 - trzydzie艣ci lat od pierwszej sesji, ale prezes Marek Dietl, jako inwestor kiedy z艂o偶y艂 rachunek i kiedy kupi艂 swoje pierwsze akcje?

Marek: Nie chcia艂bym Pa艅stwa wprowadzi膰 w b艂膮d, ale wydaje mi si臋, 偶e by艂 to 98 rok, b膮d藕 97, tego po prostu nie pami臋tam. Wtedy po prostu zacz膮艂em studia czy tam by艂em studentem ju偶 drugiego roku. Tak, by艂em na drugim roku jest SGH. Wtedy ju偶 wstyd by艂o nie mie膰, a mia艂em tak膮 potrzeb臋. Chcia艂em po raz kolejny wyjecha膰 na kurs j臋zyka angielskiego do Londynu i nie chcia艂em prosi膰 moich rodzic贸w o wsparcie. To by艂 taki bardzo merkantylny pow贸d, dlaczego postanowi艂em uciu艂ane pieni膮dze pracuj膮c w centrum informatycznym uczelni g艂贸wnej handlowej jako operator sieci - to si臋 tak nazywa艂o. To by艂a wtedy najwi臋ksza zintegrowana sie膰 w Polsce. Mieli艣my 700 komputer贸w. By艂em tam na umowie zleceniu, wi臋c odk艂ada艂em pieni膮dze, ale ich by艂o troch臋 za ma艂o, 偶eby wyjecha膰 do Londynu, wi臋c je pomno偶y艂em uczestnicz膮c w paru IPO. Jak ju偶 poszed艂em do pracy z mniejsz膮 intensywno艣ci膮. Inwestowanie w sumie mi te偶 gorzej sz艂o, a mia艂em du偶o wi臋cej pieni臋dzy, bo ju偶 pracowa艂em zawodowo. Pracowa艂em w Niemczech, zarabia艂em w euro, wi臋c by艂a to przyjemna r贸偶nica w zarobkach. W 2002 roku by艂a zdecydowanie wi臋ksza ni偶 dzisiaj jest. Natomiast mia艂em du偶o mniej czasu i pope艂ni艂em kilka takich do艣膰 szalonych b艂臋d贸w wynikaj膮cych z tego, 偶e jak to m贸wi Kahneman, wykorzystywa艂em system jeden, a nie system dwa. System jeden to jest taki, gdzie podejmujemy decyzje odruchowo, a system dwa, gdzie jest jaka艣 refleksja wi臋ksza na ten temat. Niestety to si臋 troch臋 藕le sko艅czy艂o. Po tych do艣wiadczeniach inwestowa艂em poprzez fundusze, a wr贸ci艂em na takie bezpo艣rednie inwestowanie jak si臋 pojawi艂y ETF-y. Stwierdzi艂em, 偶e wtedy jest to taki model dla os贸b bardzo zaj臋tych, kt贸re mog膮 jednocze艣nie by膰, kt贸re chc膮 na tym rynku kapita艂owym by膰, a nie bardzo maj膮 czas. [ns 03:05]聽 tak膮 metod臋 i wszystkie te ETF-y kaza艂 mi KNF sprzeda膰 w przeddzie艅 zatwierdzenia, wi臋c to si臋 sko艅czy艂o do艣膰 brutalnie i w jednej chwili. Natomiast mia艂em tak膮 metod臋, 偶e zawsze o okre艣lon膮 warto艣膰 podwy偶sza艂em lokaty w poszczeg贸lnych tych ETF-ach, kt贸re by艂y dost臋pne, wi臋c je艣li kt贸ry艣 ETF spada艂, to musia艂em wi臋cej dop艂aci膰, 偶eby mie膰 t膮 docelow膮 wielko艣膰 aktyw贸w, a je艣li ur贸s艂, to czasami musia艂em sprzeda膰, czasami kupi膰 i przynios艂o to zaskakuj膮co dobre efekty. Prosz臋 nie traktowa膰 tego jako rekomendacji inwestycyjnych, ale dla mnie si臋 sprawdzi艂y.

Jaros艂aw: Ok, to ju偶 wiemy, jaki by艂 imperatyw szlifowania angielskiego, tego, 偶e Pan pojawi艂 si臋 na parkiecie ze swoimi pieni臋dzmi. Dobra motywacja, szczeg贸lnie dla m艂odych ludzi. My艣l臋, 偶e mog膮 z tego zaczerpn膮膰.

Marek: Takie wychowawcze po prostu. Pewnie te偶 na inne rzeczy wydawa艂em pieni膮dze, ale niech przejdzie do historii to, 偶e chcia艂em si臋 uczy膰.

Jaros艂aw: Ok. To nale偶y Pan do grona te偶 tych dinozaur贸w - ja te偶 do tych nale偶臋 - kt贸rzy w dwudziestym wieku ju偶 na tej naszej gie艂dzie byli, a wi臋c witamy w klubie. Dobrze, to teraz ju偶 tak personalnie. Jakie s膮 te dwie nazwy sp贸艂ek? Mo偶e pan to chyba teraz powiedzie膰, bo to ju偶 historia. Rozumiem, 偶e zrobi艂 Pan na ten wyjazd - tak zrozumia艂em z Pana wypowiedzi. Sp贸艂ka, gdzie jest du偶y sentyment, do kt贸rej si臋 Pan u艣miecha, czyli de facto najwi臋cej Pan zarobi艂 i ta, kt贸rej Pan jakby do dzisiaj troch臋 nie trawi, to jakie te dwie nazwy by艂y?

Marek: Wol臋 o tych pierwszych m贸wi膰, to by艂o Grajewo. To by艂o bardzo dobre IPO. Zreszt膮 uwa偶am, 偶e to bardzo dobra sp贸艂ka. Niemcy zrobili 艣wietny interes, 偶e j膮 kupili. Sama sp贸艂ka matka zbankrutowa艂a, nasze lokalne Grajewo Pfleiderer si臋 bardzo dobrze miewa艂, wi臋c wida膰, 偶e to by艂 i geograficznie dobrze zlokalizowany biznes i dobrze zarz膮dzany. Ten czynnik kosztowy by艂 oczywi艣cie bardzo istotny, ale te偶 bardzo dobra produktywno艣膰. Tu nie by艂em zaskoczony. To by艂a huta Ferrum, te偶 z portfelem NFI i to by艂y dwa IPO, w kt贸rych wzi膮艂em udzia艂. Opr贸cz tego, przez to, 偶e wyszed艂em z tych sp贸艂ek, to jeszcze inwestowa艂em. To by艂o do艣膰 takie charakterystyczne w pocz膮tkach mojej bytno艣ci w SGH. Nie chodzi艂em na przedmioty zwi膮zane z finansami, na kt贸r膮 贸wcze艣nie - na tak zwan膮 fili臋 finans贸w i bankowo艣膰 - z 60 % ludzi chodzi艂a, tylko si臋 zajmowa艂em przedmiotami informatycznymi, matematycznymi. Natomiast na korytarzach SGH pojawia艂y si臋 r贸偶ne plotki, w co tam warto zainwestowa膰 i musz臋 Pa艅stwu powiedzie膰, 偶e te plotki by艂y bardzo dobre. W tym sensie, 偶e mniej wi臋cej w po艂owie przypadk贸w si臋 sprawdza艂y, wi臋c tak jakby rzuca膰 monet膮. R贸偶ne sp贸艂ki si臋 tam kupowa艂o, sprzedawa艂o. W ka偶dym razie to by艂 do艣膰 taki zabawny czas. Jest taki klub Hades w podziemiach SGH-u i to by艂o moje 藕r贸d艂o informacji. Druga rzecz, co by艂o nie bez znaczenia, bo to jeszcze Internet wtedy by艂 wtedy bardzo ograniczony. Akurat ja mia艂em bardzo dobry dost臋p, pracuj膮c w centrum informatycznym, ale do tych komputer贸w trzeba by艂o sta膰 w kolejkach na korytarzach. Ja te偶 do艣膰 wcze艣nie kupi艂em sobie pierwszego laptopa, takiego grubego, wi臋c mia艂em ten dost臋p do Internetu. G艂贸wnie star艂em si臋 co艣 tam w tym Internecie wynajdywa膰, ale te偶 nie by艂o za du偶o tego kontentu w Internecie jeszcze, szczeg贸lnie odno艣nie Polski. By艂a darmowa dystrybucja gazet finansowych i to nawet Financial Times czasami si臋 pojawia艂 w takich koszach, ale te偶 Rzepa, Puls Biznesu, r贸偶ne takie gazety. To by艂o te偶 niesamowite, 偶e tam r贸偶ne rzeczy czyta艂em i bardzo powa偶nie bra艂em pod uwag臋 i na sobie do艣wiadczy艂em hipotez臋 efektywnego rynku. Trudno jest zarobi膰 na informacji publicznie dost臋pnej. Jednak jak si臋 czyta artyku艂y, to inni te偶 czytaj膮 i nast臋puje dostosowanie cen aktyw贸w. Pami臋tam, 偶e pisali w gazecie, 偶e jeszcze jest du偶a szansa, 偶e tam co艣 uro艣nie. Okaza艂o si臋, 偶e ju偶 mo偶e uros艂o, ale ci, co wiedzieli, to raczej zrobili rano t膮 transakcj臋 i pewnie wi臋cej na niej zarobili. Bardzo ceni臋 ten okres. Uwa偶am, 偶e takie laboratorium, gdzie si臋 chocia偶 troch臋 w艂asnych pieni臋dzy w艂o偶y艂, wi臋c s膮 jakie艣 emocje, co艣 si臋 zapami臋ta, jest bardzo cenne. Teraz w SGH w sali, kt贸rej fundatorem, sponsorem jest gie艂da, b臋dziemy starali si臋 taki [ns 08:03] robi膰. Oczywi艣cie na zaj臋ciach nie b臋dzie to handlowanie w艂asnymi pieni臋dzmi, ale przynajmniej w jakiej艣 takiej rywalizacji gie艂dowej chcemy tak膮 sal臋 posadowi膰, bo tak jak Niemcy m贸wi膮 "probieren i bastudiren" - lepiej pr贸bowa膰, ni偶 tylko studiowa膰, nawet jak czasami si臋 przykro do艣wiadcza. Te偶 nas sobie do艣wiadczy艂em rzeczywi艣cie to na jakiej艣 inwestycje, straci艂em 34%. Nie pami臋tam co to by艂a za sp贸艂ka, do艣膰 kr贸tko tam by艂em. Ona zacz臋艂a spada膰, wi臋c spanikowa艂em. I to, co Kahneman i Twerski tam opisywali, to poczucie straty by艂o strasznie dojmuj膮ce. Mimo tego, 偶e sobie powtarza艂em, 偶e na ca艂ym portfelu to w og贸le zarobi艂em i wszystko jest 艣wietnie, to ca艂y czas my艣la艂em, po co ja to kupi艂em. Jak by艂y mniejsze straty - 5, 10 % - to spoko, ale straci膰 jedn膮 trzeci膮 to ju偶 by艂 b贸l.

Jaros艂aw: Oczywi艣cie, ta 艂y偶ka dziegciu nawet w garncu miodu boli zawsze. Panie Prezesie, z perspektywy Prezesa Marka Dietla - inwestora, przejd藕my ju偶 na perspektyw臋 prezes Marek Dietl - prezes Gie艂dy Papier贸w Warto艣ciowych. Mamy t膮 fantastyczn膮 rocznic臋, z kt贸rej mo偶emy si臋 cieszy膰 i naprawd臋 mamy z czego si臋 cieszy膰, to chyba obiektywnie wszyscy widzimy. Por贸wnuj膮c si臋 z t膮 cz臋艣膰 Europy, ale ju偶 w og贸le nawet nie tylko zaw臋偶aj膮c.

Marek: [ns 09:35] i Izraelem, prawda? U nas szybciej uros艂a gie艂da do tego statusu rynk贸w rozwini臋tych, wi臋c to jest mi臋dzynarodowy sukces po prostu.

Jaros艂aw: Gdyby mia艂 Pan z perspektywy tego fotela i tego do艣wiadczenia, kt贸re Pan ma, wskaza膰 taki czynnik, kt贸ry by艂 kluczowy. Dlaczego nam si臋 uda艂o? Czy to wielko艣膰 naszej gospodarki kraju, czy jednak co艣 zrobili艣my, czego nie zrobili nasi koledzy za po艂udniow膮 granic膮, inni, kt贸rzy nie doczekali si臋 takiego rynku? Gdyby Pan m贸g艂 postawi膰 jeden kluczowy czynnik i 偶eby ju偶 da膰 si臋 Panu troch臋 rozwin膮膰, to te偶 jakby Pan wtedy by艂 decydentem, to co jeszcze mogliby艣my zrobi膰, jakiej szansy nie nie wykorzystali艣my, 偶eby dzi艣 m贸wi膰 o kapitalizacji wzgl臋dem PKB jeszcze wyra藕nie wi臋kszej. Jak Pan teraz z perspektywy tych 30 lat to widzi?

Marek: Takim jednym czynnikiem, kt贸ry bym wyr贸偶ni艂 i tu m贸wi臋 o gie艂dzie, bo to najlepiej znam, bo oczywi艣cie gie艂da to jest element pewnego ekosystemu, chocia偶by do tego ekosystemu nale偶y Stowarzyszenie Inwestor贸w Indywidualnych, ale o gie艂dzie mi 艂atwiej m贸wi膰. Nazwa艂bym to nazwa艂 takim agresywnym umiarkowaniem, czyli z jednej strony, tak jak si臋 zastanowimy z dzisiejszej perspektywy. B臋d膮c nastolatkiem, by艂em mimowolnym 艣wiadkiem dyskusji, r贸偶nych wypowiedzi mojego 艣wi臋tej pami臋ci dziadka, kt贸ry by艂 senatorem w latach 89-91. Jako profesor ekonomii akurat mi臋dzy innymi sprawozdawa艂 w Senacie ustawy o rynku kapita艂owym. W domu moich rodzic贸w referowa艂 nam te swoje r贸偶ne dzia艂ania, spotyka艂 si臋 te偶, dyskutowa艂, 偶eby te偶 unikn膮膰 koniecznie spotka艅 w hotelu sejmowym, kt贸ry nie by艂 wtedy taki pewny od strony powiedzmy pods艂uchowej. Zak艂adali艣my gie艂d臋 maj膮c w pami臋ci rok, w kt贸rym by艂 dwucyfrowy spadek PKB. Gospodarka wytwarza艂a nieca艂e 10 tysi臋cy dolar贸w na mieszka艅ca, wi臋c bardzo ma艂o. Byli艣my zdifortowani na d艂ugu zagranicznym zasadniczo, czyli nie mieli艣my 偶adnej wiarygodno艣ci mi臋dzynarodowej kredytowej. Mieli艣my dwucyfrow膮 inflacj臋 za to, mimo szeregu dzia艂a艅 ograniczaj膮cych inflacj臋, a je艣li kto艣 trzyma艂, mia艂 jakiekolwiek oszcz臋dno艣ci z tak zwanych saks贸w czy z czego艣, to by艂y i tak w dolarach albo markach niemieckich. M艂odsi inwestorzy mo偶e tej waluty nie pami臋taj膮, ale by艂a taka waluta. W tych warunkach zak艂adanie gie艂dy by艂o bardzo agresywnym ruchem, ale potem rozwijaj膮c j膮 by艂o takie umiarkowanie w tym, 偶e nigdy nie by艂o tak, 偶e si臋 w贸z postawi艂o przed koniem. W Pradze wspomina si臋, jak mieli 1500 sp贸艂ek na gie艂dzie, tylko niestety g艂臋boko艣膰 rynku by艂a taka, 偶e nie by艂a w stanie ich zaabsorbowa膰 i ci, co mieli jaki艣 tam grosz od艂o偶ony, to je 艣ci膮gali z gie艂dy. S艂ysza艂em - nie wiem czy to prawda - 偶e wyciskanie tych, kt贸rzy si臋 nie godzi z tym 艣ci膮gni臋ciem z gie艂dy tych sp贸艂ek, polega艂o na tym, 偶e zamieniano na akcj臋 papierowe - co by艂o wymogiem przepis贸w po 艣ci膮gni臋ciu z gie艂dy - i proponowano t膮 wymian臋 mi臋dzy 6:30 a 7:30 rano w ma艂ej wiosce w Sudetach. Cz臋艣膰 inwestor贸w po prostu, z racji trudno艣ci dotarcia chocia偶by do tego miejsca, nie wymienia艂a, wi臋c jeszcze nawet nie trzeba by艂o nikomu zap艂aci膰 za te zdenominowane akcje, bo one po prostu traci艂y wa偶no艣膰. U nas nie by艂o takich sytuacji. Nie by艂o takich ekstremalnych dzia艂a艅. Baza inwestorka si臋 rozwija艂a i zapraszane by艂y na gie艂d臋 sp贸艂ki ju偶 bardzo wysoko jako艣ciowe. Tu Wies艂aw Roz艂ucki o to dba艂. R贸wnie偶 procesy wewn臋trzne, tutaj to mog臋 pa艅stwu powiedzie膰, 偶e profesjonalizm pracownik贸w gie艂dy znajomo艣膰 ka偶dego szczeg贸艂u tego biznesu zosta艂a wpojona przez prezesa Roz艂uckiego i 贸wczesne zarz膮dy. To pozosta艂o do dzisiaj, 偶e nie robimy rzeczy, kt贸re nastawiaj膮 nas na jakie艣 bardzo du偶e ryzyko, 偶e co艣 po prostu przestanie dzia艂a膰 czy co艣 si臋 zawali. Taki zr贸wnowa偶ony wzrost, wtedy nie by艂o takiego, to by艂 klucz do sukcesu. Oczywi艣cie rozw贸j polskiej gospodarki nie przeszkodzi艂. On nawet na pewno pom贸g艂. Pomog艂o te偶 to, 偶e by艂 taki olbrzymi konsensus polityczny co do tego, 偶e gie艂da powinna by膰 i powinna si臋 rozwija膰. Nie znam licz膮cego si臋 polityka w ostatnich trzydziestu latach, kt贸ry by powiedzia艂, 偶e powinni艣my zlikwidowa膰 gie艂d臋 albo ograniczy膰. Wr臋cz przeciwnie. Jak robimy te coroczne spotkanie prezes贸w Gie艂d Tr贸jmorza, to byli w szoku, 偶e Pan Prezydent nie tylko przyjecha艂 na t膮 konferencj臋, wyg艂osi艂, to jeszcze si臋 spotka艂 z nimi. 呕aden z nich nie pozna艂 偶adnego z prezydent贸w swojego kraju. Wida膰, 偶e jest to zainteresowanie, takie pozytywne zainteresowanie, bardzo du偶e. Rozmawiam z kolegami z gie艂d z kolei z Europy Zachodniej, to m贸wi膮: ,,Oczywi艣cie macie udzia艂 skarbu pa艅stwa, ale z drugiej strony macie mn贸stwo okazji, kt贸re te偶 pa艅stwo wam generuje, bo my jeste艣my zwyk艂膮 sp贸艂k膮, tak膮 jak膮 s膮 setki." To, 偶e jest to charakterystyczne w [ns 15:29]聽 FESE tej Federacji Europejskich Gie艂d i oni do mnie dzwoni膮 i m贸wi膮: ,,Pos艂uchaj, bo Ty masz takie dobre relacje w Ministerstwie Finans贸w. Mo偶e by艣 m贸g艂 porozmawia膰, bo b臋dzie jaki艣 tam College, panel czy co艣 takiego i g艂os Polski tu by si臋 liczy艂, a niestety nikt z naszych pozosta艂ych cz艂onk贸w nie jest w stanie na przyk艂ad w ci膮gu 3 dni si臋 um贸wi膰 do podsekretarza stanu, a Ty si臋 pewnie b臋dziesz m贸g艂 um贸wi膰." Wyrzekamy, 偶e ten Skarb Pa艅stwa nie taki, nie owaki, ale tak naprawd臋 to du偶a jest zas艂uga pa艅stwa polskiego w tym, 偶e ta gie艂da si臋 rozwija艂a, nadal si臋 rozwija i ta symbioza trwa. Jestem g艂臋boko przekonany o tym, 偶e potrafimy wiele funkcji pa艅stwa w spos贸b zyskowny dla naszych akcjonariuszy realizowa膰, a bardzo efektywny dla pa艅stwa. Te偶 nie bez znaczenia by艂o, chocia偶 mam sceptyczne zdanie w og贸le o programie OFE jako ca艂o艣ci, natomiast聽 przymuszenie przez 15 lat wszystkich pracuj膮cych Polak贸w do zostania inwestorami gie艂dowymi na pewno pomog艂o. By艂 to element powiedzmy taki na sterydach i on nie m贸g艂 by膰 trwa艂y, nie m贸g艂 wytrzyma膰 pr贸by czasu. Natomiast z punktu widzenia partykularnego interesu gie艂dy, by艂o oczywi艣cie fenomenalnym instrumentem. Jednym z powod贸w, dla kt贸rych si臋 mocno interesujemy gie艂d膮 w Armenii, arme艅skim rynkiem kapita艂owym jest w艂a艣nie system emerytalny, bo je艣li nie ma komponentu kapita艂owego w systemie emerytalnym i nie jest to jakie艣 super bogate spo艂ecze艅stwo, to zawsze b臋dziemy w spo艂ecze艅stwach na dorobku woleli dzisiaj wyda膰 ni偶 jako艣 oszcz臋dza膰, wi臋c musi by膰 jaki艣 element oszcz臋dzania. Wiem, 偶e liczyli艣cie na kr贸tk膮 odpowied藕, ale to umiarkowanie i zbalansowanie tych wszystkich element贸w to jest ten czynnik, kt贸ry spowodowa艂, 偶e nam si臋 uda艂o, a innym si臋 uda艂o troch臋 mniej.

Jaros艂aw: Ok, ju偶 widz臋, 偶e inwestorzy, jak to z krwi i ko艣ci inwestorzy, pytaj膮, wybiegaj膮 do przodu. Obiecuj臋, 偶e tylko ostatni raz si臋 cofn臋 do wspominek i ju偶 b臋dziemy pochylali si臋 nad przysz艂o艣ci膮. Panie prezesie, powiedzia艂 Pan o roli Skarbu Pa艅stwa. Kilkana艣cie razy na przestrzeni wielu lat mia艂em okazj臋 odpowiedzie膰 na pytanie: czy pomys艂 debiut gie艂dy na gie艂dzie te 11 lat temu, to by艂 dobry pomys艂? Wybrali艣my dobry timing i czy w og贸le taka decyzja? Wszyscy jeste艣my ciekawi tego, jakie jest Pana zdanie. Czy wola艂by Pan dzisiaj siedzie膰 w fotelu prezesa jednej ze sp贸艂ek, gdzie warto艣膰 dodana dla akcjonariuszy to jest Pana pierwszy, 偶e tak powiem, cel i zadanie, kt贸re zosta艂o Panu powierzone, czy jednak ta rola aktywizuj膮ca wszystkie elementy, 艣rodowisko i u艂atwiaj膮ca? Jakie jest Pana zdanie? Powiem szczerze, 偶e nie mia艂em okazji natkn膮膰 si臋 na Pana publiczn膮 wypowied藕, w tym aspekcie.

Marek: Rzeczywi艣cie bardzo unikam odpowiedzi na to pytanie, bo ono jest si艂膮 rzeczy ahistoryczne. Lata 2008-2014 charakteryzowa艂y si臋 szeroko zakrojon膮 prywatyzacj膮. Jak to plastycznie w jednym wywiadzie powiedzia艂 prezes gie艂dy praskiej, 偶e gie艂d膮 w Warszawie mo偶e zarz膮dza膰 ma艂pa. Co miesi膮c miliard aktyw贸w wp艂ywa z OFE i co kwarta艂 du偶a prywatyzacja, wi臋c trzeba tylko liczy膰 pieni膮dze. Oczywi艣cie troch臋 przesadzi艂, bo zarz膮dzanie gie艂d膮 jest do艣膰 z艂o偶onym wbrew pozorom procesem i Mi艣 ma znakomite zarz膮dy w tym okresie. Natomiast po prostu by艂 to element decyzji o takiej silnej fali prywatyzacyjnej. Wi臋c zastrzegaj膮c, 偶e moja odpowied藕 jest ahistoryczna, bo siedzimy w innym miejscu i w innym paradygmacie prowadzenia polityki gospodarczej, to widz臋 to jako z jednej strony pewn膮 uci膮偶liwo艣膰 dla zarz膮du, bo musi ca艂y czas balansowa膰 mi臋dzy t膮 misj膮 czy byciem 偶ywym pomnikiem kapitalizmu, jest takie oczekiwanie, 偶eby艣my w jaki艣 taki specjalny spos贸b dzia艂ali, a tym, 偶e nasi akcjonariusze chc膮 mie膰 dywidend臋, chc膮 mie膰 wzrost warto艣ci, chc膮 mie膰 perspektyw臋 pojawienia si臋 nowych linii biznesowych. Na co dzie艅 jest to niewygodne, natomiast daje mi przynajmniej, ale to jest bardzo subiektywna ocena, olbrzymi膮 satysfakcj臋. Uwa偶am, 偶e je艣li nie ma si臋 jakiego艣 pomiaru sukcesu, to nigdy nie wiadomo czy dobrze idzie, czy 藕le. Jak sprawdzam kurs akcji, to dok艂adnie wiem czy dobrze idzie, czy 藕le idzie. Jak przed og艂oszeniem strategii kurs by艂 38 z艂, dzi艣 jest 47 z艂, a po drodze jeszcze dywidend [ns 20:52] by艂 8%, to wiem, 偶e idzie dobrze. WIG20 przesadnie [ns 21:00] ur贸s艂. Widzimy, 偶e robimy rzeczy dobrze i to daje satysfakcj臋 i z tego si臋 cieszymy. Mia艂em przyjemno艣膰 raportowa膰 4 razy wyniki sp贸艂ki naszym akcjonariuszom i 3 z tych 4 plat by艂y powy偶ej 150 milion贸w. Wcze艣niej historyczny rekord by艂 135 milion贸w zysku. Gdybym to raportowa艂, po prostu szed艂 do ministra aktyw贸w pa艅stwowych m贸wi膮c: ,,Panie ministrze, takie s膮 zyski", oczywi艣cie by艂oby to mi艂e, natomiast w sensie takim dawania przyk艂adu, jak generowa膰 zyski, nie dawa艂oby to a偶 takiego rezonansu. To co jest wa偶ne i to co Wies艂aw Roz艂ucki bardzo 艂adnie m贸wi, 偶e firmy gie艂dowe czy w og贸le firmy w Polsce musz膮 si臋 nauczy膰 powtarzalnie rozwija膰 i generowa膰 zyski dla akcjonariuszy. Gie艂da powinna by膰 tutaj wzorem, nie tylko oczywi艣cie 艂adu korporacyjnego i tych wszystkich rzeczy, kt贸re s膮 niezwykle wa偶ne, ja ich nie umniejszam, natomiast na ko艅cu dnia wszyscy licz膮 pieni膮dze. St膮d gie艂da ma teraz dwoist膮 rol臋, 偶e powinna pokazywa膰, 偶e jest firma gie艂dowa, kt贸rej powierzyli艣cie Pa艅stwo, jako inwestorzy indywidualni, swoje oszcz臋dno艣ci i ona si臋 rozwija i zwi臋ksza te zyski, co oczywi艣cie na gie艂dzie jest o tyle trudno, 偶e tam jest ca艂y czas du偶a fluktuacja rynku, ale co do tendencji powinna zwi臋ksza膰. Uwa偶am, 偶e wi臋ksz膮 satysfakcj臋 mam z pracy dlatego, 偶e jeste艣my sp贸艂k膮 gie艂dow膮 i mamy dla szerokiej publiczno艣ci tworzy膰 zysk.

Jaros艂aw: Ok. Oddam g艂os uczestnikom, kt贸rzy 艣ledz膮 nasz膮 rozmow臋. Od razu mocno futurystycznie p贸jdziemy. Jest pytanie o to, jak Pan sobie wyobra偶a GPW i jej rol臋 za kolejne trzydzie艣ci lat, w 2051 roku? Mo偶e to jest naprawd臋 ci臋偶kie w tak zmieniaj膮cym si臋 艣wiecie, ale przynajmniej jakby si臋 Pan pokusi艂 chocia偶 o horyzont pi臋cioletni.

Marek: W pewnym sensie jest 艂atwiej powiedzie膰 o trzydziestoletnim, bo prawdopodobie艅stwo, 偶e kto艣 mnie potem sprawdzi jest jednak du偶o mniejsze. Robienie prognoz to jest wypadkowa naszej bardzo ograniczonej wiedzy i naszych marze艅, wi臋c spokojnie mo偶emy spekulowa膰.

Jaros艂aw: Przepraszam, koryguj臋, Pana marzenie, jakie s膮 marzenia na temat gie艂dy?

Marek: Dla mnie jasn膮 tendencj膮 jest to, 偶e b臋d膮 spada膰. Prawdopodobnie spadn膮 do zera ju偶 przez 30 lat op艂aty za handel akcjami. To znaczy handel akcjami b臋dzie po prostu jakim艣 takim commodity. Tak sobie wyobra偶am rzeczywisto艣ci i w tym kontek艣cie dzia艂am w horyzoncie trzydziestoletnim. B臋dzie mn贸stwo platform, kt贸re b臋d膮 to oferowa膰 i one b臋d膮 ewentualnie pobiera膰 jaki艣 abonament, ale nie b臋d膮 pobiera艂y op艂at transakcyjnych. B臋dzie to taka typowa ekonomia zerowego kosztu kra艅cowego. Za to gie艂da b臋dzie dalej si臋 rozwija膰 i zarabia膰 poprzez tworzenie platform obrotu dla innych rzeczy, ni偶 instrumenty finansowe. Czy to dla informacji, czy dla fizycznych rzeczy tak jak chocia偶by nasz rynek rolny, gdzie naprawd臋 mo偶na kupi膰 wystandaryzowane zbo偶a czy inne rzeczy docelowo. Natomiast oczywi艣cie w cenie b臋dzie ustrukturyzowana informacja. Nie wiem dok艂adnie co to b臋dzie, ale wydaje si臋, 偶e handel informacjami zdominuje za 30 lat handel handel i w og贸le dzia艂ania ludzkie. Drugim elementem b臋dzie ca艂y czas ograniczenie po艣rednictwa. Tutaj zapowiedzi膮 jest blockchain. Uwa偶am, 偶e za 30 lat ju偶 nie b臋dziemy znali tego 艂a艅cucha warto艣ci, jaki on jest dzisiaj, czyli inwestor, biuro maklerskie, gie艂da, depozyt, CCP, tylko to b臋dzie jako艣 zintegrowane. Nie wiem dok艂adnie jak, ale prawdopodobnie wszystkie procesy, kt贸re s膮 zwi膮zane ze sk艂adaniem zlece艅 i przechowywanie papier贸w, zostan膮 po prostu obudowane technologiami, algorytmami. Gdyby dzisiaj pod艂膮czy膰 blockchain, to mo偶na by by艂o z poziomu smartfona sk艂ada膰 zlecenia i mie膰 rozliczenie T Plus w kilka sekund, ile potrzebuje blockchain na zapisanie w tym rozproszonym rejestrze naszej transakcji i jeszcze przy u偶yciu cyfrowego pieni膮dza, niekoniecznie kryptowaluty, ale cyfrowego pieni膮dza, natychmiast te 艣rodki b臋d膮 dla nas dost臋pne i do konsumpcji i do dalszego inwestowania. Wi臋c to si臋 bardzo skr贸ci. B臋dzie te偶 dzia艂a艂 24 godziny na dob臋. Jak prowadzimy gie艂d臋 energii przez 24 godziny na dob臋, nie widz臋 w og贸le 偶adnego problemu, 偶eby艣my prowadzili chocia偶by rynek [ns 26:28] 24 godziny na dob臋, dlaczego futures'贸w mo偶na. Za trzydzie艣ci lat to ju偶 na pewno b臋dzie mo偶liwe. To ju偶 wida膰 zreszt膮 teraz, Luksemburg zrobi艂 pierwsz膮 emisj臋 obligacji ca艂kowicie cyfrowo, wi臋c r贸wnie偶 debiutowanie b臋dzie w ca艂o艣ci cyfrowe. Za to gie艂da b臋dzie dostarczycielem r贸偶nych technologii, kt贸re b臋d膮 pozwala艂y bezpiecznie, efektywnie i skutecznie handlowa膰. B臋dzie co najmniej 30% przychod贸w z tego osi膮ga膰 i oko艂o 20, 30% z obr贸bki du偶ych zbior贸w danych na r贸偶ne potrzeby. Mniej wi臋cej 60% przychod贸w b臋dzie powtarzalnych, niezale偶nych od sytuacji rynkowej, wi臋c te偶 zupe艂nie si臋 zmieni charakter gie艂dy z jej d藕wigni膮 operacyjn膮. Teraz patrzymy jaka jest koniunktura na gie艂dzie i mo偶emy ekstrapolowa膰 wyniki finansowe gie艂dy do艣膰 precyzyjnie. Natomiast to si臋 w og贸le sko艅czy, bo zdecydowanie wi臋kszo艣膰 przychod贸w b臋dzie mia艂a charakter powtarzalny. Tak sobie wyobra偶am gie艂d臋.

Jaros艂aw: Jak ju偶 Pan snuje te wizje i m贸wi, 偶e technologia b臋dzie mia艂a du偶e znaczenie, to jeszcze o ten odczynnik ludzki bym zapyta艂, o inwestora indywidualnego. Mamy super rok ze sob膮, znowu wzrost warto艣ci w udzia艂ach, ale co do zasady taka d艂ugofalowa tendencja, to jak Pan j膮 widzi? Czy b臋dziemy klikali, tak jak teraz m艂ode pokolenie, wchodz膮ce na rynek chce mie膰 w艂a艣nie pod tym przys艂owiowym kciukiem i kupi膰 w sekundzie te akcje, czy b臋dziemy jednak w formie jakiego艣 grupowego inwestowania. Tak ten rynek b臋dzie wygl膮da艂, czy ma Pan jakie艣 inne wyobra偶enie?

Marek: Za 30 lat ju偶 tak spowszedniej膮 roboty i algorytmy, 偶e b臋dzie w艂a艣nie taka du偶a demokratyzacja. Jak kto艣 b臋dzie chcia艂 inwestowa膰, w艂a艣nie po艣rednik w postaci zarz膮dzaj膮cego aktywami czy doradcy inwestycyjnego, b臋dzie du偶o mniej potrzebny. Oczywi艣cie najwi臋ksza przysz艂o艣膰 jest w po艂膮czeniu ludzi, robot贸w i maszyn, czyli b臋dzie oczywi艣cie grupa klient贸w tych najbardziej zamo偶nych, kt贸rzy b臋d膮 w jakim艣 tam stopniu si臋 jeszcze radzi膰 super kompetentnych zarz膮dzaj膮cy, kt贸rych b臋dzie relatywnie ma艂o, ale b臋d膮 takie super gwiazdy inwestowania, kt贸re b臋d膮 z tego komponentu intuicji, przekona艅 艣wiatopogl膮dowych, Daru Bo偶ego, korzysta膰, kt贸ry b臋dzie pozwala艂 pewne rzeczy, kt贸rych nie da si臋 zaprogramowa膰, wprowadzi膰. Natomiast dost臋p do informacji do danych b臋dzie bardzo uproszczony i nie b臋dzie tej specjalnej przewagi, wi臋c nie mam te偶 dobrej wiadomo艣ci dla sektora zarz膮dzania aktywami. Wydaje mi si臋 w ci膮gu 30 lat b臋dzie on pod siln膮 presj膮 robotyzacji. I to, 偶e pierwszy ten robot Visor nie za bardzo si臋 sprawdzi艂, to jest tak, jak pierwsze samochody by艂y wyprzedzane przez r膮cze konie. Szybko艣膰 samochod贸w ros艂a potem du偶o szybciej, ni偶 byli艣my w stanie hodowa膰 coraz mocniejsze konie. W horyzoncie 30 lat mnie to w og贸le nie przera偶a. Te pierwsze do艣wiadczenia na pewno takie b臋d膮. Inwestorzy indywidualni b臋d膮, b臋dzie ich co raz wi臋cej, b臋dzie zdemokratyzowane inwestowanie, natomiast ono b臋dzie mocno posi艂kowane technologi膮. W艂a艣ciwie nie b臋dzie 偶adnej przestrzeni - ju偶 teraz jest coraz mniejsza i w ci膮gu nie 30 lat, tylko paru lat b臋dzie bardzo trudno wynajdywa膰 kr贸tkoterminowe nieefektywno艣ci rynku, poprzez r臋czne jakie艣 inwestowanie - to zostanie te偶 ca艂kowicie domen膮 coraz wydajniejszych robot贸w czy w艂a艣nie algorytm贸w. Natomiast b臋dzie relatywnie du偶y koszt pozyskiwania danych, 偶eby zaopatrywa膰. NASDAQ ju偶 to zrobi艂. My te偶 teraz to b臋dziemy, je艣li dostaniemy jakie艣 wsparcie NCBR-u, tak膮 innowacyjn膮 platform臋 robi膰 do udost臋pniania naszych danych naszych chmurze, natomiast to b臋dzie si臋 wi膮za艂o z pewnymi kosztami, wi臋c oddolnie mog膮 si臋 pojawi膰 rzeczywi艣cie sp贸艂dzielnie inwestor贸w, kt贸re b臋d膮 wsp贸lnie si臋 zaopatrywa膰 jako艣 w te dane do inwestowania. B臋dzie agregacja wok贸艂 dost臋pu do danych i to cz臋sto danych niefinansowych. Nied艂ugo zaprezentuj臋 taki raport, na ile mo偶na poprzez ocen臋 sentymentu w mediach spo艂eczno艣ciowych prognozowa膰 stopy zwrotu z akcji. To jest dopiero wst臋pne. Jestem przekonany, 偶e te alternative date b臋d膮 bardzo mocno si臋 pojawia艂y.

Jaros艂aw: W czasie Pana wypowiedzi by艂o pytanie o t膮 rol臋 inwestora indywidualnego w przysz艂o艣ci. Ju偶 Pan na to odpowiedzia艂, to mo偶e pozwol臋 sobie przytoczy膰 innego uczestnika. ..Panie Prezesie, jak ocenia pan realizacj臋 Strategii Rynku Kapita艂owego, przewiduje ona okresow膮 ocen臋 jej realizacji, jakie s膮 wnioski z tej oceny? Co zosta艂o ju偶 wprowadzone, czy s膮 widoczne efekty?"

Marek: To co, mia艂a za zadanie gie艂da, to wszystkie wprowadzili艣my.

Jaros艂aw: Zadanie domowe wykonane.

Marek: Tak, mamy inkubator technologii i z tego inkubatora zainwestowali艣my ju偶 tak z dwoma mi臋dzynarodowymi funduszami Venture w jeden start up, robi膮cy technologi臋 do PSD2, kt贸ra na rynk贸w kapita艂owych jest absolutnie kluczowa, 偶eby 艣rodki z bank贸w przybli偶y艂y si臋 do rynku kapita艂owego. My ju偶 swoje zrobili艣my, ale oczywi艣cie to nie jest odpowied藕 na to, 偶e jest ponad 90 inicjatyw i wiele z nich jeszcze nie jest wdro偶onych, natomiast przede wszystkim, co jest najwa偶niejsze, te najni偶ej wisz膮ce owoce zosta艂y ju偶 zaadresowane i jest harmonogram robienia reszty. Natomiast przechodzimy do takiego bardzo wra偶liwego momentu, kiedy na poziomie robienia strategii cz臋艣膰 os贸b czy cz臋艣膰 instytucji machn臋艂a r臋k膮, ale teraz zaczyna si臋 przeci膮ganie tego koca. W dodatku jest tak, 偶e jest mn贸stwo temat贸w, kt贸rymi nikt z rynku si臋 nie zaopiekowa艂, bo model wdra偶ania tej strategii jest, 偶e zawsze musi by膰 opiekun z rynku danej inicjatywy. Cz臋艣膰 z nich nie dotyczy na przyk艂ad gie艂dy, wi臋c nie mo偶emy we wszystkich by膰. Jeste艣my jak ta 偶aba, gdy lew kaza艂 zwierz臋tom podzieli膰 si臋 na inteligentne i pi臋kne i 偶aba powiedzia艂a, 偶e si臋 nie rozerwie. My te偶 si臋 nie rozerwiemy tutaj. Troch臋 szkoda, 偶e te instytucje rynkowe nie chc膮 te偶 tak dzia艂a膰. Zadzam si臋, 偶e cz臋艣膰 tych inicjatyw jest relatywnie drobnych, wi臋c mo偶e nie b臋dzie jakiego艣 zwrotu na inwestycji [ns 34:39] powiedzmy 30, 40% dla nich, ale dla dobra og贸艂u mog艂yby si臋 zaanga偶owa膰, bo wszystko to tworzy ca艂o艣膰. W tych kluczowych rzeczach pojawiaj膮 si臋 partykularyzmy i to jest troch臋 [ns 34:52]. Bardzo wierz臋 w Katarzyn臋 Szwarc, kt贸ra nie tylko si臋 bardzo dobrze zna na tematach gie艂dowych, to jeszcze ma du偶膮 zdolno艣膰 koncyliacyjn膮, wi臋c dajmy Pani pe艂nomocnik teraz podzia艂a膰 i b臋dziemy ocenia膰, a zach臋cajmy naszych przyjaci贸艂 w r贸偶nych miejscach na rynku. Ta ca艂a infrastruktura rynku jednak w Polsce, mimo rozmiaru, jednak mie艣ci si臋 w du偶ej sali balowej, wi臋c jeste艣my w stanie dotrze膰 do wielu os贸b zach臋ca膰, 偶eby nawet tam, gdzie nie wida膰 takiego bezpo艣redniego zysku, 偶eby si臋 pojawia艂y pojawia艂y. Nie tylko sama administracja. Mam wra偶enie, 偶e cz臋艣膰 uczestnik贸w rynku tak siad艂a i powiedzia艂a: ,,To teraz zbawcie nasz rynek. My popatrzymy, jak wam idzie". Niestety ,,what you give is what you've got". Niestety, to co w艂o偶ysz w to, to mo偶esz potem z tego wyj膮膰, wi臋c trzeba si臋 w to anga偶owa膰.

Jaros艂aw: O kurcz臋, to Pan mi teraz wbi艂 tutaj szpil臋, bo zaraz po naszym live zwo艂uj臋 posiedzenie rz膮du i b臋dziemy si臋 przygl膮dali co stowarzyszeniem zrobi艂o.

Marek: Przyjrzyjcie si臋, bo naprawd臋 potrzebni s膮 rynkowi [ns 36:05] i nie zast膮pi膮 nas.

Jaros艂aw: My艣l臋, 偶e to musi by膰 dzia艂anie skojarzone. By艂o zbyt du偶o w naszej historii inicjatyw, 偶e kto艣 robi艂 zryw, jak nie p贸jdzie za tym szeroki rynek... Zgadzam si臋 z Panem.聽 Mam ostatnie pytanie. Dzi臋kuj臋 za po艣wi臋cony czas.

Marek: Dla inwestor贸w mam zawsze czas.

Jaros艂aw: Super. Nie ukrywam, 偶e tak traktujemy te 30 lat i to, 偶e Pan wykroi艂 w kalendarzu sw贸j czas, to te偶 jest takie docenienie tego, 偶e to oni na tym odcinku, na pocz膮tku budowali t膮 mas臋 krytyczn膮, wi臋c tak to postrzegamy i interpretujemy.

Marek: Zawsze powtarzam, 偶e dla gie艂dy liczy si臋 marginalny inwestor. Ten, kt贸ry ostatni kupi po tej cenie, wi臋c to, 偶e instytucja kupi艂a po jakiej艣 cenie milion akcji, nie zmienia faktu, 偶e dla ostatecznej ceny na gie艂dzie jest ten, kt贸ry kupi艂 t膮 ostatni膮. To jest ta cena, kt贸ra si臋 pojawia w arkuszu zlece艅. Drodzy Pa艅stwo, jeste艣cie niezwykle dla nas wa偶ni. To, 偶e obrotowo艣膰 portfela na warszawskiej gie艂dzie pod koniec czwartego kwarta艂u zesz艂ego roku by艂a druga najlepsza w Europie - tylko Deutsche Boerse nas wyprzedzi艂o - to w艂a艣nie jest wasza zas艂uga. Nie jest to zas艂uga wielkich instytucjonalnych inwestor贸w, kt贸rzy siedz膮 na du偶ych pakietach akcji, bo oni tej p艂ynno艣ci nie buduj膮.

Jaros艂aw: Ostatnie pytanie od uczestnik贸w, bo to jednak jest rozmowa ca艂ego 艣rodowiska, nie nasza. Mi si臋 super rozmawia. ,,Jaki widzi Pan najwi臋kszy problem utrudniaj膮cy obecnie rozw贸j polskiego rynku kapita艂owego i jakie widzi Pan rozwi膮zanie tego problemu?".

Marek: Raporty Banku 艢wiatowego czy innych agend pokazuj膮, 偶e to si臋 nam uda艂o. Oczywi艣cie mo偶na narzeka膰, 偶e za ma艂o IPO, za ma艂o przydzia艂u dla indywidualnych. Mo偶na na sto rzeczy narzeka膰, ale powiedzmy generalnie jest 130 gie艂d na 艣wiecie, z czego ponad setka by sobie 偶yczy艂a, 偶eby tak im sz艂o w akcjach, jak nam idzie. Tu jest to opanowane. Moim zdaniem du偶膮 bol膮czk膮 i s艂abo艣ci膮 Polskiego Rynku Kapita艂owego to jest s艂abo艣膰 rynku kapita艂owego instrument贸w d艂u偶nych. Nawet w Armenii ten d艂u偶ny jest trzy razy, czy nawet pi臋膰 razy nawet wi臋kszy, ni偶 rynek equity. My po prostu w jaki艣 tajemniczy spos贸b, kt贸rego nie umiem wyja艣ni膰, przeskoczyli艣my ten etap, bo zwykle jak si臋 rynek rozwija, to najpierw si臋 rozwija - nie ma jeszcze takiego zaufania. Najpierw rozwijaj膮 si臋 instrumenty d艂u偶ne. One si臋 jako艣 u nas nie rozwin臋艂y. Wydaje mi si臋, 偶e ten podzia艂, 偶e wszyscy dostaj膮 po r贸wno, jest w naszej mentalno艣ci bardziej sprawiedliwy. Z tymi obligacjami jest taka trudno艣膰, 偶e ci s膮 pierwsi do zysk贸w, ale z drugiej strony nie dostaj膮 ca艂ych tych zysk贸w. To si臋 jako艣 nie przyj臋艂o, ale nie wiem, nie chc臋 by膰 tutaj jakim艣 domowym socjologiem, kt贸ry co艣 tam sobie wymy艣la sobie. Wydaje si臋, 偶e to jest takie miejsce, w kt贸rym powinna nast膮pi膰 interwencja publiczna w postaci po prostu zach臋t te偶 podatkowych, czyli powiedzmy podatku belki, bo wida膰, 偶e pr贸bujemy rozwin膮膰 ten rynek jako. Gie艂da te偶 wydajemy nieproporcjonalnie du偶e pieni膮dze na promowanie obligacji. Chyba ka偶dy przyzna, 偶e nic z tego nie wida膰. Nasz zwrot na inwestycji na razie jest ujemny po prostu z wszystkich dzia艂a艅 w promowaniu obligacji. Oczywi艣cie s膮 emitenci, kt贸rych bardzo cenimy, natomiast rozmiar tego rynku, nawet po uwzgl臋dnieniu wielkich obligacji PFR-u, jest po prostu bardzo malutki. Szczeg贸lnie versus olbrzymi sektor bankowy. Wsz臋dzie jak si臋 czyta Direct Lending, do kt贸rego si臋 zalicz膮 mi臋dzy obligacje korporacyjne, w kt贸rych nie ma tu po艣rednika, jest bezpo艣rednie, powinien si臋 rozwin膮膰. Powinien przyci膮ga膰 te偶 jako艣ciowych inwestor贸w. Tu oczywi艣cie uk艂on dla Orlenu i KGHM-u, kt贸re o偶ywiaj膮 nam ten rynek jako jako艣ciowi emitenci, natomiast nie umniejszaj膮c roli innych emitent贸w, to z z blue chip鈥櫭硍, to w艂a艣nie to s膮 takie dwie wyr贸偶niaj膮ce si臋 firmy, kt贸re s膮 aktywne na rynku d艂ugu. D艂ug powinien by膰 te偶 d艂u偶szy, bo wielu przedsi臋biorc贸w m贸wi: ,,Co mi z tego, jak ja musz臋 za dwa lata to sp艂aci膰. To ja sobie wezm臋 kredyt na trzy, cztery lata w banku". Rynek musi odrobi膰 swoje, 偶eby akceptowa膰 te偶 d艂u偶sze tenory. Jest wiele rzeczy do zrobienia, natomiast musz膮 by膰 bardzo klarowne zach臋ty, bo rynek sam nie chce si臋 zbudowa膰. Cz臋sto m贸wi臋 o tym, 偶e zwracanie si臋 do instytucji pa艅stwowych, 偶eby pomog艂y rozwin膮膰 co艣, co ma by膰 wzorcem kapitalizmu, jest troch臋 mo偶e nie fair, bo powinni艣my sobie jako rynek poradzi膰, ale uwa偶am, 偶e interwencja pa艅stwowa jest o tyle zasadna, 偶e wszystkie prywatne metody ju偶 zastosowali艣my. Jak nie by艂o tego g艂臋bokiego rynku, tak nie ma. Jest wiele prywatnych firm w Polsce, kt贸re jasno mi m贸wi膮, 偶e ze wzgl臋du na konieczno艣ci dzielenia si臋 informacjami, ze wzgl臋du na konieczno艣膰 chocia偶by upublicznienia stanu maj膮tkowego w艂a艣cicieli, nie wejd膮 na gie艂d臋. Nie chc膮 by膰 celebrytami gie艂dowymi, nie chc膮 pokazywa膰 si臋 publicznie. Maj膮 te偶 trudno艣ci chocia偶by z wyst臋powaniem publicznym. Po prostu nie s膮 tego przyzwyczajeni. Chc膮 prowadzi膰 biznes po swojemu. Natomiast o dobr膮 d艂ug膮 obligacje o lini臋 produkcyjn膮 czy przej臋cie gdzie艣 za granic膮, to by ch臋tnie posadowili. Nie ma co si臋 obra偶a膰, tylko po prostu trzeba t膮 ofert臋 poszerzy膰.

Jaros艂aw: Na dzisiaj ko艅czymy, natomiast my艣l臋, 偶e oboje mo偶emy zaprosi膰 wszystkich inwestor贸w, bo ten przyczynek do naszej rozmowy te 30 lat od pierwszej sesji b臋dzie jutro celebrowane w bardzo fajny spos贸b na Gie艂dzie Papier贸w Warto艣ciowych. Teraz wy艣wietli艂a si臋 dedykowana strona gie艂dowa, wi臋c je艣li kto艣 chce jeszcze troch臋 powspomina膰, zastanowi膰 si臋, co nam si臋 uda艂o, jakie by艂y wyzwania i troch臋 wybiec do przodu, to my艣l臋, Panie Prezesie, mo偶emy wsp贸lnie na jutrzejsz膮 imprez臋 zaprosi膰.

Marek: Tak jest, bardzo dzi臋kuj臋. To b臋dzie taka intelektualna sesja gie艂dowa. Zaczynamy od uderzenia w dzwon Pana Prezydenta, potem b臋dzie mn贸stwo paneli. Wybierzcie te tematy, kt贸re was interesuj膮, albo b膮d藕cie przez ca艂y dzie艅 z nami. Rozpoczynamy i inaugurujemy roczne obchody. B臋d膮 jeszcze wydarzenia, jak ju偶 si臋 Covid sko艅czy. B臋dzie mn贸stwo jeszcze innych zdarze艅. Teraz jest to taki pierwszy akcent, natomiast naprawd臋 bardzo mocny i ze wzgl臋du na VIP-贸w, na emitent贸w, na inwestor贸w. Po prostu ca艂y przegl膮d rynku, bardzo ciekawi m贸wcy w jednym miejscu si臋 uda zgromadzi膰, w tym wirtualnym jednym miejscu, wi臋c bardzo was serdecznie do tego zapraszamy.

Jaros艂aw: Super, my te偶 robili艣my patronat. Zach臋camy pa艅stwa serdecznie, wszystkich inwestor贸w i Panie Prezesie, trzymam pana za s艂owo. Je艣li to s膮 roczne obchody, rozumiem, 偶e jak u Hitchcocka, mocno zaczynamy jutrzejszym wydarzeniem i ju偶 tylko napi臋cie ro艣nie. 艢liczne dzi臋ki za to, 偶e znalaz艂 Pan czas w dzisiejsze popo艂udnie. Dzi臋kujemy za docenienie roli inwestor贸w i miejmy nadziej臋, 偶e wsp贸lnie ten w贸zek kolokwialnie b臋dziemy pchali dla dobra nas wszystkich, dla dobra rynku. Do zobaczenia, nie tylko na ekranie monitora.

Marek: Do zobaczenia. Nie mog臋 si臋 doczeka膰 kolejnych edycji Wall Street. Mam nadziej臋, 偶e ju偶 na offie.

Jaros艂aw: Dzi臋ki. Mi艂ego dnia. Pozdrawiam.

Marek: Do zobaczenia.