| Eksperci SII radzą
|
 |
|
Członkowie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych mają możliwość zadawania pytań w kwestiach merytorycznych, dotyczących rynku kapitałowego, a także skorzystania z profesjonalnej pomocy prawnej.
W nawiązaniu do statutowej działalności Stowarzyszenia, dział interwencji giełdowych każdorazowo odpowiada na pytania dotyczące m.in:
- kwestii edukacyjnych rynku finansowego,
- obowiązków spółek publicznych w stosunku do inwestorów,
- zasad uczestnictwa w Walnych Zgromadzeniach Akcjonariuszy,
- tworzenia Porozumień Akcjonariuszy i przekazywania pełnomocnictw,
- podatku giełdowego,
- zasad obrotu giełdowego,
- obowiązków informacyjnych spółek oraz stosowania się do Kodeksu Dobrych Praktyk,
- zakładania klubów inwestorskich,
- zakresu praw i obowiązków zarówno akcjonariuszy, jak i spółek giełdowych.
Porad i odpowiedzi udzielamy wyłącznie Członkom Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Dlatego prosimy, aby w przypadku kontaktu ze Stowarzyszeniem podawali Państwo numer aktualnej karty członkowskiej.
Jednocześnie informujemy, że w sytuacji zagrożenia interesów oraz praw akcjonariuszy mniejszościowych, SII odpowiada także na pytania inwestorów niezrzeszonych w Stowarzyszeniu.
W przypadku jawnego pogwałcenia praw, oferujemy akcjonariuszom czy inwestorom giełdowym opinię prawną i swoją pomoc. Każda sprawa zostanie przez nas wnikliwie zbadana.
Kontakt:
interwencje@sii.org.pl
Zamknij galerię

Ładowanie zdjęć
Proszę czekać...
Czy relacja ceny akcji do wartości księgowej wystarczy do oceny spółki?
Jednym z częściej stosowanych przez inwestorów indywidualnych wskaźników służących ocenie atrakcyjności spółki jest relacja ceny jednej akcji do wartości księgowej przypadającej na jeden walor (C/WK). W bardziej obrazowy sposób można powiedzieć, że jest to relacja wyceny rynkowej spółki (cena akcji x liczba akcji) do wartości kapitałów własnych (aktywa – zobowiązania). Parametr ten pokazuje na ile rynek wycenia każdą złotówkę kapitału własnego firmy.
Żeby lepiej zrozumieć istotę tego wskaźnika, za przykład obierzmy spółkę X, która wyceniana jest na giełdzie na 50 mln zł. Przyjmijmy, że wartość kapitału własnego (wartość księgowa) tej firmy równa jest 100 mln zł. W wyniku czynności dzielenia wyceny rynkowej spółki i jej wartości księgowej otrzymujemy wartość 0,5. Oznacza to, że za każdą złotówkę majątku własnego spółki inwestor płaci tylko 50 gr.
Choć sama kalkulacja i istota wskaźnika jest bardzo prosta, to należy zauważyć, że jego interpretacja może być czasami bardzo mylna. Dlaczego? Zgodnie z zasadami MSR spółki giełdowe, w zależności od przyjętego wariantu, wyceniają swoje aktywa trwałe wg cen nabycia, bądź wg wartości godziwej. Różne sposoby księgowania mogą spowodować, że inwestor będzie analizował np. dwie spółki z branży spożywczej, z których każda będzie stosować inny model wyceny aktywów. W efekcie może się zdarzyć, że analizie poddane zostaną dwie firmy z taką samą wartością księgową równą 100 mln zł. Tymczasem z racji różnic w sposobie księgowania aktywów okazać się może realna wartość księgowa jednej z firm sięga np. 500 mln zł, a drugiej tylko 100 mln zł. W takim przypadku analiza wskaźnika C/WK nie będzie obiektywna. Podobne sytuacje spotkać można na giełdzie. Dlatego też analizując wskaźnik należy zachować czujność, m.in. dokonując weryfikacji sposobu księgowania aktywów trwałych. Informacje takie możemy uzyskać m.in. z raportów finansowych (z informacji dodatkowej). Z reguły jednak w gestii inwestora pozostaje pozyskanie informacji na temat cen wg których zaksięgowano kluczowe aktywa (może w tym pomóc m.in. udział w ZWZA spółki). Powyższy przykład pokazuje również, że wskaźnik wskaźnikowi nie zawsze będzie równy.
Obok wyżej wspominanego problemu pozostaje jeszcze kwestia interpretacji wskaźnika C/WK. Co do zasady przyjmuje się, że wskaźnik równy 1 odpowiada wartości księgowej spółki, a tym samym realnej wartości majątku własnego spółki. Poziom ten przyjmowany jest przez inwestorów jako neutralny. W okresach stabilnych rynków finansowych wskaźnik może balansować nawet w granicach poziomu 1,5-2. Z kolei podczas silnej hossy znaleźć można i takie spółki, które notowane są ze wskaźnikiem C/WK równym 20, a nawet 30. Oznacza to, że inwestor płaci w takiej sytuacji 30 zł za każdą złotówkę kapitału własnego spółki. W dnie bessy spotkać można natomiast firmy notowane przy wskaźniku 0,1, kiedy to inwestor płaci 10 gr. za każdą złotówkę kapitału własnego spółki. Warto również podkreślić, że poziom wskaźnika ceny do wartości księgowej może przybierać różne wartości ze względu na przynależność do określonej branży. Przykładowo wyższą wartością wskaźnika cechują się spółki z sektora informatycznego, a niższą z segmentu produkcyjnego.
Wskaźnik C/WK jest jednym z wielu wskaźników oceny atrakcyjności akcji. W przypadku podejmowania decyzji inwestycyjnych, dla obiektywnej oceny należy uzupełnić powyższą analizę o znacznie szerszą gamę wskaźników rynkowych.
Autor: Piotr Cieślak
Tekst został opublikowany w Gazecie Prawnej