zamknijzamknij
zamknij
Strona główna Środa, 7 Stycznia 2009
SZUKAJ
rss
Wejdź na FORUM.sii.org.pl
Raporty IPO
Wywiady IPO
Bilans miesiąca
Poranny przegląd międzyrynkowy
Azymut - strategie futures
40 zasad skutecznego inwestora
Badania i Rankingi SII
Spółka dnia
Spółka tygodnia
Makro tydzień
Bilans dnia
Kalendarium makroekonomiczne
Wiadomości z rynku

ProArt
 
Poranny przegląd międzyrynkowy


Poranny przegląd międzyrynkowy (19-02-2008)
2008-02-19 09:50, Tomasz Gessner

Wczorajszy dzień na światowych rynkach finansowych należał do stosunkowo specyficznych. Inwestorzy amerykańscy obchodzili urodziny Washingtona, a więc giełda amerykańska była tym samym nieczynna. Brak punktu odniesienia powoduje zwykle, że na większości rynków albo wkrada się marazm, albo byki próbują nieco mniejszym kosztem poprawić sobie wyceny (niższa płynność). Wczorajszy dzień stał generalnie pod znakiem tej drugiej opcji.

 

 

Spójrzmy na początek na to, co dzieje się na indeksach amerykańskich (S&P500 NQ DJIA). Na wszystkich z nich obserwujemy obecnie zawężające się względem siebie wahania, co może tu przypominać coś na kształt trójkąta. "Najzgrabniej" wygląda on w przypadku indeksu technologicznego. Pojawienie się takich układów w tym miejscu powoduje, że mają one podażową wymowę (poprzedzona są falą spadkową), jednakże póki nie pojawi się wybicie z zakresu tych wahań nie należy jeszcze przesądzać losu byków. Warto zauważyć, że dzięki wczorajszym próbom podniesienia cen na większości europejskich parkietów (DAX CAC40 FTSE100) oraz emerging markets (BUX PX50 ISE100) mamy dziś od rana dość dobre nastroje, widoczne zarówno na parkietach azjatyckich (Kospi Nikkei Hang Seng), ale i przede wszystkim kontraktach na indeksy amerykańskie. To właśnie przeniesienie wczorajszej postawy byków na US Futures daje nadzieje, że o ile te pozytywne nastroje w ciągu dzisiejszej, europejskiej części sesji nie ulegną załamaniu, to jest szansa na dość dobry początek sesji na Wall Street, a to z kolei przybliżałoby nas do testowania okolic szczytów z końcówki ubiegłego tygodnia na amerykańskich indeksach (a więc tym samym próby wybicia z zakresu ostatnich wahań górą). Jeśli taki scenariusz by się zmaterializował, zapewne wygenerowałoby to sporo pozytywnych impulsów na większości światowych indeksów, które w gruncie rzeczy rysują stosunkowo podobne pod względem wymowy układy techniczne.

 

 

W realizację pozytywnego scenariusza dla giełdowych byków wpisuje się również sytuacja na rynku surowcowym, który także nieźle sobie radzi. Wystarczy spojrzeć na długoterminowy wykres indeksu CRB (kompresja tygodniowa), żeby zobaczyć, że obecnie zaczyna się tu tworzyć hiperbola (przedstawiony wykres i tak jest już w skali logarytmicznej). Taka sytuacja znajduje także swoje przełożenie w zachowaniu poszczególnych surowców, które w krótkim terminie także zachowują się bardzo mocno. Ropa po niedawnym wyjściu powyżej okolic linii szyi podwójnego dna (tym samym doszło tu do załamania koncepcji średnioterminowej głowy z ramionami - linia szyi podwójnego dna była jednocześnie szczytem prawego ramienia) zmierza obecnie w stronę niedawnych maksimów. Równie dobrze radzi sobie miedź, na której po niedawnym, dynamicznym impulsie wzrostowym nie widać zbyt istotnej realizacji zysków (jedynie lekkie osunięcie), natomiast w piątek popyt podejmował już próby zakończenia kilkudniowego osłabienia. Tak płytka korekta świadczy więc o nadal utrzymującej się, sporej presji popytowej na tym surowcu. Równie dobrze kupujący radzą sobie również na złocie oraz srebrze, które jak na razie utrzymują się nad przyspieszonymi liniami trendu wzrostowego.

 

 

Co istotne, to mocne zachowanie rynku surowcowego dość dobrze wpisuje się w krótkim terminie w to, co możemy obserwować na rynku walutowym, gdzie dolar ma od paru dni tendencję do spadku wartości (a więc wzrostu kursu EUR/USD). Z technicznego punktu widzenia zarówno w krótkim, ale i również w średnim terminie amerykańska waluta cały czas ma tu sporo miejsca do dalszej deprecjacji. Na eurodolarze mamy bowiem do czynienia z kształtowaniem średnioterminowej formacji trójkąta poprzedzonej trendem wzrostowym. W ujęciu krótkoterminowym trwa więc obecnie ruch w kierunku jej górnego ograniczenia (1,4880 - jesteśmy obecnie mniej więcej w połowie tego obszaru), natomiast w ujęciu średnioterminowym cała ta kilkumiesięczna formacja ma wymowę pro-wzrostową, a więc sugeruje spore prawdopodobieństwo wybicia się z niej cen górą i kontynuacji dotychczasowego trendu wzrostowego (a więc spadku wartości dolara). Jeśli więc sytuacja amerykańskiej waluty by się nie zmieniała, wówczas winniśmy również obserwować dalszą wspinaczkę na rynkach surowcowych (efekt wspomnianej hiperboli na indeksie CRB), ale i również parkietach giełdowych (odrabianie strat po styczniowych załamaniach).

 

 

Jeśli chodzi o nasz parkiet, to ostatnio dość dokładnie wpisuje się on w to, co dzieje się na większości rynków światowych, czyli byki również próbują kontynuować korektę niedawnej przeceny. Indeks WIG20, a więc i również kontrakty tworzą obecnie ruch powrotny w kierunku przełamanego wcześniej, sierpniowego dołka w okolicach 3250pkt i ruch w ten obszar wydaje się realny do momentu, gdy struktura kolejnych minimów i maksimów w krótkim terminie pozostaje pozytywna. O jej załamaniu świadczyłoby zejście poniżej dołków sprzed dwóch tygodni, czyli w przypadku kontraktów 2861pkt, natomiast na rynku kasowym jest to poziom 2851pkt. Jeśli więc względnie pozytywna atmosfera na światowych rynkach zdołałaby się utrzymać, to winno to również pomóc naszym bykom w kontynuacji zwyżki. Dzięki wspomnianym, pozytywnym nastrojom na rynkach Azji oraz US Futures można zakładać, że przynajmniej pierwsza część dzisiejszej sesji europejskiej będzie udana, na czym winien skorzystać również i nasz parkiet.

 

 

Z ciekawych spółek z indeksu WIG20 można zwrócić obecnie uwagę na Bioton, który w przypadku udanego wyjścia powyżej 1,14 wygenerowałby nowe, pozytywne sygnały, które winny zakończyć się wyznaczeniem kolejnego impulsu popytowego. Z kolei BRE Bank zbliża się obecnie w rejon dość istotnego, średnioterminowego oporu w obszarze 460-470zł, zatem w tym rejonie mogą się pojawić problemy strony popytowej. Bardzo ładnie radzi sobie KGHM, na którym doszło do przekroczenia niedawno średnioterminowej linii trendu spadkowego oraz udanego wyjścia ponad opór przy 98,20 (przypominam również o pozytywnej sytuacji technicznej na samym surowcu). Pozytywnie zachowuje się także PKO BP, który wykonuje obecnie kolejne podejście pod opór przy 47zł (dołek z sierpnia). Udane wyjście powyżej tej bariery generowałoby kolejne, popytowe sygnały (nawet w ujęciu średnioterminowym).

 

 

Jeśli chodzi o dzisiejsze publikacje makroekonomiczne, to takowych nie ma za wiele. Z rynku amerykańskiego poznamy jedynie o godzinie 19:00 indeks rynku nieruchomości podawany przez NAHB. Poza tym o godzinie 13:00 otrzymamy dane o inflacji CPI z Kanady, natomiast z o 14:00 z rynku krajowego wskaźniki cen produkcji sprzedanej przemysłu oraz produkcji budowlano-montażowej, a także dynamikę produkcji przemysłowej oraz budowlano-montażowej. Dzisiejsze dane z punktu widzenia reakcji rynków nie mają większego znaczenia i na ciekawsze impulsy ze strony publikacji makroekonomicznych należałoby liczyć dopiero jutro, czyli w trakcie publikacji danych z USA, czyli inflacji CPI, danych z rynku nieruchomości (zezwoleń na budowy domów oraz faktycznie rozpoczętych inwestycji budowlanych), a także protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC. Dzisiejszy brak ważniejszych publikacji makroekonomicznych może zostać odebrany jako kolejny atut byków (brak potencjalnych zagrożeń po ostatnich, słabszych odczytach).



powrót do: Poranny przegląd międzyrynkowy

wersja do druku drukuj


Login (adres e-mail):

Hasło (do profilu na stronie):

Newsletter

Z ostatniej chwili
SII w porozumieniu z autoryzowanymi doradcami rynku NewConnect chciałoby umożliwić udział wszystkim zainteresowanym więcej więcej
Sonda
  • Jak oceniasz swoje inwestycje giełdowe w 2008 roku?
  •  Doskonale
  •  Bardzo dobrze
  •  dobrze
  •  średnio
  •  neutralnie
  •  źle
  •  bardzo źle
  •  fatalnie

głosuj      wyniki 

Notowania GPW