
[kapitał w punktach (skala lewa) oraz w złotych (skala prawa) stan na 29.10.2008]
Azymut2 (sygnalizator)
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 8000
Gotówka 11230 (123pkt) Maks. strata 34,7% (449pkt) Aktualna pozycja +1 po 1609 od 14:00 27.10 stop na 1588, stop na 1749 od 11:00 30.10
Busola2
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 4000
Gotówka 14900 (216pkt) Maks. strata 7,6% (39pkt) Aktualna pozycja brak
Cyrkiel2
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 6000
Gotówka 10370 (37pkt) Maks. strata 27,8% (278pkt) Aktualna pozycja brak
[29.10.2008 15:15]
[wykres FW20]
Nawet najgorszemu wrogowi nie można było dzisiaj życzyć zarabiania na krótkich. Zajęcie było bardzo niewdzięczne. Farbowane byki, wzrostowi towarzyszył bardzo intensywny spadek liczby otwartych pozycji, wyprowadziły ceny tam, gdzie się nikomu nie śniło. Ale skoro USA potrafiły w ciągu dwóch godzin zrobić ponad 10% to, dlaczego my mielibyśmy być gorsi? I nie byliśmy. Do naszej strategii ten ruch właściwie nic nie wniósł. Busola nie doczekał się korekty, po której mógłby spróbować kupić kontrakty, Cyrkiel ma swoją średnią dobrze ponad 50 punktów nad oferowaną ceną. On może już tylko czekać na sygnał sprzedaży. Natomiast nasz drogowskaz Azymut liczy wirtualne kolejne 130 punktów zysku, natomiast nie jest pewien, czy rynek ostrzeże go odpowiednio wcześniej, tj. tak żeby mógł ten zysk zrealizować. Na wykresie 3-ka się jeszcze nie skończyła i stop pozostaje ciągle pod 1588, czyli pod miejscem zajęcia pozycji na 1609. Pożądanym ostrzeżeniem byłby kształt zaproponowany na rysunku. Poziom na jakim to nastąpi jest kwestią otwartą i dla Azymuta mógłby mieć miejsce nawet dużo wyżej. Ale to niewidzialna ręka rynku o tym zadecyduje. Azymut jedynie reaguje na podmuchy mieszaniny pieniędzy i emocji. Aktualny sygnał to kupuj.
[7:35]
Jeszcze raz przeczytałem powyższy wpis i nie umiałem w nim znaleźć poczucia radości z racji wzrostu cen o ponad 8%. Pewnie dlatego, że ani Busola, ani Cyrkiel, czyli moi podstawowi gracze, wogóle z tego nie skorzystali. Z wrażeń, jakie wysyłają rano giełdy zagraniczne, nie wynika, żeby dziś miało być inaczej. Przynajmniej na początku. Pozostaje nam czekać na pierwszy przystanek obecnych wzrostów. Pierwszym możliwym miejscem, przynajmniej do chwili zadumy, jest szczyt z 22 października. Zdecydowanie wzorowe obozowisko można natomiast rozbić na szczycie z 21 października. Jest to też obszar istotnego dołka opisanego cyfrą 3 po lewej stronie rysunku (minimum z 16 października). Akcja byków trwa.
[10:05]
Najwyraźniej ceny rozpoczęły budowanie korekty na pierwszym z zaproponowanych poziomów. Mam nadzieję, że to tylko korekta, w przeciwnym razie przyszłoby nam realizować transakcje na bardzo nieprzyjemnym poziomie. Busola będzie kupował kontrakty w razie pokonania 1839.
[11:10]
Mamy najwyż╦ej zamkniętą świecę z dywergencją na RSI. Ale jest to tylko najwyższe zamknięcie, szczyt intra na 1839 nie został naruszony. Dlatego Azymut przestawi stopa dla długiej pod dzisiejsze minimum na 1749. Przebicie tego poziomu nie będzie jednak powodem do sygnału sprzedaży, czyli otwierania krótkich.
jaugustynowicz@sii.org.pl
Każdy gracz składa zlecenia na podstawie sygnałów z własnej strategii gry. Azymut, Busola i Cyrkiel zapisali ją w ten sposób: opis strategii gry.
Niniejsze opracowanie nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Stąd SII oraz autor nie ponoszą odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.