Pierwszy sygnał 02.04.2008 Gotówka początkowa 10000PLN Aktualny sygnał: brak
Azymut Gotówka 9410 (-59pkt) Maks. strata 18,7% (217pkt) Aktualna pozycja brak
Busola Gotówka 7430 (-133pkt) Maks. strata 28,7% (127pkt) Aktualna pozycja brak
Cyrkiel Gotówka 9370 (-42pkt) Maks. strata 22,4% (249pkt) Aktualna pozycja brak
wykres kapitału w złotych (skala lewa) oraz w punktach (skala prawa)
[1.08.2008 16:25]
Do braku reakcji na słabość giełd zagranicznych polscy traderzy już się przyzwyczaili. Dziś rynek przypomniał też inną lekcję. Szybki rynek jest przede wszystkim niebezpieczny. Jego wyrazem jest świeca z górnym knotem o godzinie 15:00. Na wybicie o 30 punktów i powrót do miejsca wyjścia wystarczyło 10 minut.
wykres FW20
Osobiście unikam bycia na rynku przed wystąpieniem istotnych danych makroekonomicznych. Można oczywiście je ignorować, jak rasowy analityk techniczny, ale taka brawura, jak pokazuje dzień dzisiejszy, a zwłaszcza pokazał dzień wczorajszy, może być bardzo bolesna. Dla mnie cenniejsze jest unikanie nadmiernego ryzyka, niż wystawianie własnych środków na niepewny, wręcz przypadkowy, ruch cen. Sam rynek do końca pozostał w zakresie wczorajszych i przedwczorajszych notowań. Byki nazwą to stabilizacją po wzrostach, niedźwiedzie będą doszukiwać się oznak słabnięcia naporu kupców. Dla nas ważne jest, że ceny nie wyrysowały oczekiwanego wzoru cenowego.
Zdaję sobie sprawę, że te uspakajające słowa słabo korespondują z wynikami Azymuta. Po czterech miesiącach najważniejszy zawodnik ma, co prawda, najlepszy wynik, ale on też jest pod kreską. W tym czasie rynek wykonał spory ruch cenowy, co pozwala negatywnie oceniać jego skuteczność. Ciągle jednak pamiętam, że w miesiącach przed rozpoczęciem publikacji niniejszych komentarzy, comiesięczna stopa miesięcznego zarobku kształtowała się powyżej 200 punktów. Nie można tego uzasadniać tylko wyższym poziomem notowań na przełomie bieżącego roku. Oceniam obecne wyniki, jako słabszy okres metody, aczkolwiek czas i głębokość schodzenia krzywej kapitału jest dla mnie również sporym zaskoczeniem. Oczywistością jest brak przewidywalności wyników przyjętej strategii, mimo to spodziewałem się na dziś pokazania 400 punktów. To taka kolejna lekcja pokory od rynku. Kolejność, jeśli chodzi o wyniki, jest zgodna z założeniami, Busola miał być zdecydowanie najsłabszy, ale wolałbym to oczywiście ilustrować na kapitałach wyższych niż 10 tysięcy. Pytałem o zmiany w strategii dla Busoli i Cyrkla. Przyznam, że jestem budująco zaskoczony namawianiem kontynuowania wszystkich trzech strategii w dłuższym okresie. Podejścia zawodników do gry nie zmieni się.
Omówienie prezentacji z WallStreet cz.19
Kilka sesji temu postawiłem pytanie o sens gry na kontraktach. To pytanie też można postawić w odniesieniu do prostszego rynku akcyjnego. To takie samo pytanie, jakie sobie stawiamy rano patrząc w lustro. Po co wstaję i po co robię to, co robię? To nie jest wstęp do głębszych wynurzeń filozoficznych:)
Nie ma sensu udzielać odpowiedzi za kogoś lub sugerować pójście tą samą drogą. Każdy wie najlepiej, co go rajcuje w życiu i jak temat giełdy plasuje się w tym układzie. Ważne by nie popaść w przesadę, a przesada to nierównowaga, która przybiera formę nałogu. Można być uzależnionym od alkoholu, seksu, internetu, pracy no i oczywiście od giełdy. Na marginesie dodam, ze psycholodzy zauważają, ze jeśli ma się już jakiś nałóg, to towarzyszu mu też przynajmniej jeszcze jeden. Nałóg to emocje, a emocje to najprzyjemniejsze rzeczy, jakie spotykają człowieka. Oczywistością jest, że emocje nie pomagają, ale bardzo przeszkadzają na giełdzie, dlatego warto odnaleźć i nazwać to, co jest najważniejsze. Odpowiedzią nie może być giełda. Mało tego, ona powinna być każdego dnia spychana coraz dalej w rankingu najbardziej emocjonujących rzeczy. Wraz ze stażem można zauważyć u siebie coraz mniejszą akceptację dla ryzyka, wszelkie zmiany dokonywane w metodach gry są nakierowane na zmniejszanie emocji. Pośród znanych mi graczy, którzy na koniec roku płacą podatki, są tylko osoby, które mają ułożone życie zawodowe, rodzinne, mają znajomych i przyjaciół. Mają inną, intensywniejszą niż giełda, pasję. Mają przeciwwagę. Co jeszcze wyróżnia te konkretne osoby? Nikt nie gra „grubo”, mimo, że mają takie możliwości. Nikt nie zostaje z pozycjami na noc. Giełda jest dodatkiem do rzeczy istotnych. Skoro minęło już zaćmienie Słońca, to warto powiedzieć sobie jasno, jaki sens ma dla mnie gra na rynku futures. Wtedy można przystąpić do określania celu, czyli czego spodziewam się od rynku i poszukiwania metody gry dla zrealizowania tego celu.
[9:45]
Nasz rynek nad nadal wykazuje sporą ignorancję w stosunku do giełd światowych. Nie dotknęliśmy nawet czwartkowych minimów na 2707, o luce na 2686 misie właściwie nawet nie marzą. Zmiana nastroju jest zauważalna. Dla nas to dobrze, po pozwala podejrzewać, że oczekiwany układ do zajęcia pozycji krótkiej zdarzy się w dającej się przewidzieć przyszłości. Niezależnie od wyniku potencjalnego zagrania na krótko, to jednak lepsze rozwiązanie niż ponowne oczekiwanie na układ do gry na długo.
[12:15]
Ceny zeszły poniżej istotnego dołka, istotnego ze względu na wolumen na jakim rysowane były świece go osiągającego, z czwartku na 2707. Zamiast zejścia w kierunku luki hossy, ceny zaraz zostały podciągnięte. Wygląda to, jakby niedźwiedzie wyjechały na wakacje. Niecałe 200mln obrotu na W20 najdobitniej obrazuje wakacyjny krajobraz.
[14:35]
Za nami 400 mln obrotu na spółkach z W20 i 2 godziny do zamknięcia notowań. Handlowanie w takich okolicznościach przyrody, powiedzmy to lekko, należy do ryzykownych, a nawet mało rozsądnych. W końcu analiza techniczna bazuje na emocjach wyrażanych wolumenem.
Skomentuj na Forum
jaugustynowicz@sii.org.pl
Każdy gracz składa zlecenia na podstawie sygnałów z własnej strategii gry. Azymut, Busola
i Cyrkiel zapisali ją w ten sposób: opis strategii gry.
Niniejsze opracowanie nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Stąd SII oraz autor nie ponoszą odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.