Pierwszy sygnał 02.04.2008 Gotówka początkowa 10000 PLN Aktualny sygnał: brak
Azymut Gotówka 10230 ( 23pkt) Maks. strata 11,7% (135pkt) Aktualna pozycja brak
Busola Gotówka 8400 (-80pkt) Maks. strata 13,2% ( 96pkt) Aktualna pozycja brak
Cyrkiel Gotówka 10390 ( 60pkt) Maks. strata 14,5% (154pkt) Aktualna pozycja brak
[22.07.2008 17:15]
Dzień zaczął się na smutno, ale jakoś bez przekonania. Nastrój był ucieczkowy, na co wskazuje dynamiczny spadek liczby otwartych pozycji, a ceny właściwie stały w miejscu. Wygląda na to, jakby krótkiej stronie rynku bardziej zależało na zamknięciu pozycji (był w niej większy strach) i utrzymywała ceny stosunkowo wysoko, jak na nastroje panujące na rynkach zagranicznych. Być może, jest to wynikiem coraz powszechniej stosowanych różnych strategii „na elliota” i stawiania na kontynuację obecnego impulsu wzrostowego.
wykres FW20
Nasi gracze oceniają rynek przez pryzmat swojej strategii. Mamy korektę, która schłodziła wskaźniki. Do zajęcia krótkiej, potrzebujemy nowego szczytu i powrotu pod ten wczorajszy. Jeśli wskaźniki pokażą dywergencje, to zajmiemy po pokonaniu linii sygnalnej pozycje krótkie. Stop ustawimy na domniemanym nowym szczycie. Dla porządku przypomnę, że obecny impuls wzrostowy nie jest opisywany falowo. Jest to jedynie zbieg okoliczności, bo nasze sygnały zajęcia pozycji występują zazwyczaj po skutecznym ataku od góry na szczyt fali 3-ciej (tak jest w przypadku zajmowania pozycji krótkiej). Gdybyśmy byli elliotowcami, to po 5 impulsach powinniśmy czyhać na dno spodziewanej po niej korekty, ewentualnie wejść w krótką i realizować zysk już po niewielkim zejściu. Tak na marginesie, to nikt nie powiedział, że od 8 lipca nie trwa korekta 3-3- 5, a obecny impuls z dna nie jest jego wykończeniem. Mało tego, wyjście rynku ponad 2595 nie tylko nie zaprzeczy takiemu scenariuszowi, ale nawet go wzmocniJ Poza tym, ewentualne wyjście na nowy szczyt, może być częścią fali C w korekcie ABC liczonej od poziomu 2408. Piszę to, żeby po raz kolejny wskazać, że gdybanie musi tylko skomplikować podejmowanie decyzji, a jedyną pozytywna odpowiedzią jest realizacja własnej jednowariantowej (gra w jedną stronę) strategii.
Omówienie prezentacji z WallStreet cz.13
W każdym miesiącu składane jest chociaż jedno zlecenie z siedmiu tysięcy (liczbowo 7000 J) rachunków praw pochodnych. Znakomita większość tych rachunków, po rocznym podsumowaniu, pokazuje stratę. Dlaczego? Jestem przekonany, że większość składa zlecenia na podstawie zasłyszanych podpowiedzi. Większość nie ma własnego pomysłu na grę. Stąd spora popularność chatów, tematycznych forów internetowych oraz komentarzy przed, po i wewnątrz sesyjnych. Czy udaje się tam znaleźć drogę do osiągania zysków? Obiektywne dane, są tu bezwzględne. Spojrzenie na roczne zeznanie podatkowe wskazują jasno odpowiedź. Jest to tak samo oczywisty wniosek, jaki wyciągnęliśmy obserwując wyniki funduszy inwestycyjnych na tle indeksów giełdowych. Zgoda, co do tego drugiego wniosku, jest łatwiejsza. Taka zgoda jest łatwa, bo zapewne większość czytelników Azymuta nie jest emocjonalnie związana z rynkiem funduszy. Czytelnikom jednego z internetowych banków, przerzucających się pomysłami na to, jaki fundusz wybrać, trudno przytaknąć bez żalu w sercu. Podobnie jest z graczami futures, którzy nie umieją sobie wyobrazić popołudnia, bez zapoznania z opinią Bankruta, Krezusa, Vipera, Guru, Futfana, Leszcza, Płotki, Bankiera. Listę można oczywiście ciągnąć o rzeczywiste nicki forumowiczów, czatowców i analityków. Czy możliwe jest, aby powstawały całe wywody i do tego wszystkie bez żadnej wartości? Niemożliwe. Dlatego warto z nich korzystać, ale nie szukać gotowych odpowiedzi o najlepsze poziomy cenowe do zajęcia pozycji, albo upewnienie o słuszności własnej decyzji. Moja decyzja musiała być opatrzona stopem w chwili składania zlecenia i tylko on (element własnej strategii gry), może mnie wyrzucić z rynku. Czego zatem warto szukać na forach? Zapewne wspominanych wczoraj motywów gry – jednego z kilku elementów strategii. Czego jeszcze? A czego Ty szukasz?
jaugustynowicz@sii.org.pl
Każdy gracz składa zlecenia na podstawie sygnałów z własnej strategii gry. Azymut, Busola
i Cyrkiel zapisali ją w ten sposób: opis strategii gry.
Niniejsze opracowanie nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Stąd SII oraz autor nie ponoszą odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.