Pierwszy sygnał 02.04.2008 Gotówka początkowa 10000 PLN Aktualny sygnał: brak
Azymut Gotówka 10230 ( 23pkt) Maks. strata 11,7% (135pkt) Aktualna pozycja brak
Busola Gotówka 8400 (-80pkt) Maks. strata 13,2% ( 96pkt) Aktualna pozycja brak
Cyrkiel Gotówka 10390 ( 60pkt) Maks. strata 14,5% (154pkt) Aktualna pozycja brak
[15.07.2008 18:05]
Dziś się już działo i się stało. Ceny opuściły wczorajszy kanalik luką. Mało tego, otwarcie nastąpiło na wczoraj domniemanej linii sygnalnej, czyli na 2471.
wykres FW20
Pierwsza godzina zamknęła się pod tą linią, co oznaczało, że następna mogła przynieść nawet sygnał kupna. Rzeczywiście o godzinie 11:00 zawarto transakcje ponad 2471. Zabrakło tylko jednego szczegółu, a mianowicie zezwolenia na kupno ze strony wskaźników. Co prawda RSI było minimalnie wyżej niż 8 lipca, natomiast MACD był poniżej swojej wartości z tamtej sesji. Wskaźniki nie mogą wysyłać sprzecznych sygnałów. Sprzecznych, bowiem nowe minimum na MACD oznaczała, że to nie koniec spadków, że należy spodziewać się nowego minimum. Świeca wyrysowana do południa potwierdziła ten sygnał także na RSI. Dalej było jeszcze gorzej, ponieważ oprócz cen, także wskaźniki schodziły jeszcze niżej. MACD nie był tak nisko w całym okresie przedstawionym na rysunku. Wnioski dla nas są takie same, jak te opisane wyżej, podczas schodzenia pod 2471. Tym razem porównywanie poziomów wskaźników może dotyczyć tylko minimum cenowego oznaczonego cyfrą 3. Znowu RSI wskazuje gotowość do pokazania słabego sygnału kupna. Kto jednak czekałby na sygnał kupna ogłoszony za sprawą pokonania poziomu 2517, ze stopem na 2418, a może i niżej? Nie ma to sensu. Dlatego odbicia będę wypatrywał na impulsie rozpoczętym kilka sesji temu na 2595. Pierwsza możliwa linia sygnalna to dzisiejsze minimum. Jeśli zamkniemy się pod tym poziomem, a następnie do akcji przystąpią byki to padnie sygnał kupna. O wsparcie dla takiego sygnału będę podejrzewał wrażliwszy RSI, ale niezbędne będzie przynajmniej neutralne spojrzenie MACD. Neutralne oznacza, że jego wartość nie może być na jeszcze niższym poziomie. Jeden rzut oka na wykres wystarcza, żeby zauważyć, że taki sygnał nie padnie o godzinie 11:00. Powód jest taki, że zamknięcie godziny poniżej 2418 o godzinie 10:00 ściągnie wskaźnik jeszcze niżej. Czekamy na lepsze wieści dla byków. Niedźwiedzie nie mają powodów do opuszczania rynku.
Omówienie prezentacji z WallStreet cz.8
Dziękuję za kolejne pytania, propozycje i przemyślenia odnośnie pomysłów na grę, dla osób bez większej wiedzy na temat giełdy, ale podatnych na poddanie swoich oszczędności większemu ryzyku. Przypomnę, że próbujemy wyrwać ich z rąk funduszy inwestycyjnych, które co do zasady przegrywają z rynkiem, a do tego pobierają za swoje usługi kwoty nieadekwatne do zasług.
Wczoraj ocenialiśmy zasadność budowania koszyka akcji z kwotą 10 tysięcy złotych. Starałem się udowodnić, że warto to robić, mimo ponoszenia sporych kosztów prowizyjnych. Ciągle będę podkreślał, że koszyk akcji jest najlepszym rozwiązaniem. Można jednak skorzystać z instrumentów pochodnych. Do nich nie namawiam z jednego podstawowego powodu. O nich trzeba coś wiedzieć, a do tego jak ktoś się za bardzo z nimi zapozna to wpada z deszczu pod rynnę, i często nie daje sobie rady z lewarowaniem. Na tą okoliczność, świetnym rozwiązaniem byłyby jednostki indeksowe na W20, tzw. miniWIG20. Tutaj kupujący te instrumenty wpłaca całą wartość tego instrumentu. Jego wartość to dziesiąta część indeksu W20. Oznacza to, że dziś jedna jednostka kosztuje około 250 złotych. Data wygasania to 2025 rok. Nic tylko kupić i trzymać. Można je nawet systematycznie nabywać za całkiem małe kwoty. Jest tylko jeden mankament – płynność. Moim zdaniem płynność zabija to, co miało szybko rozbudzić ten rynek. Mianowicie nabywca jednostki zawsze może ją sprzedać, a jak nie będzie chętnych do odkupienia to metodą losowania typowani są do transakcji przeciwnej posiadacze pozycji krótkich. Oczywiście ma swoje znaczenie data wygaśnięcia, która w razie braku odpowiednich mechanizmów zabezpieczających, mogłaby powodować między innymi, pojawienie się nieadekwatnej bazy względem instrumentu bazowego. Myślę, że Giełda powinna na nowo przemyśleć temat tych instrumentów. Wydaje mi się, że wypuszczenie takie instrumentu, ale już bez mechanizmu chińskich ochotników, spotkałoby się z większym zainteresowaniem, niż obecnie obracany instrument.
Wykorzystanie kontraktów futures na WIG20 lub mWIG40 do skutecznego konkurowania nie tylko z funduszami ale i z samym indeksem, ponownie odłożę na jutro. Robią tak duzi gracze, dlaczego nie mielibyśmy robić tego i my?
jaugustynowicz@sii.org.pl
Każdy gracz składa zlecenia na podstawie sygnałów z własnej strategii gry. Azymut, Busola
i Cyrkiel zapisali ją w ten sposób: opis strategii gry.
Niniejsze opracowanie nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Stąd SII oraz autor nie ponoszą odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.