Azymut - tylko praktycznie o giełdzie

Poznaj prawdziwe reguły gry, dzięki której zbudujesz własną strategię!
Zacznij regularnie zarabiać na giełdzie!
Azymut to:
- Strategie rynku kontraktów terminowych na WIG20 pisane przez praktyka
- Rzeczywiste krzywe kapitału
- Przewodnik po rynku kapitałowym dla inwestora indywidualnego
Jarosław Augustynowicz - autor wpisów:

Ekonomista, związany od początku ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych, na giełdzie od 1997 roku, na rynku kontraktów terminowych od 2001. Laureat III miejsca w Parkiet Challenge 2009 w kategorii Kontrakty terminowe (stopa zwrotu +1000% w 3 miesiące!). W grze giełdowej kieruje się zasadą mówiącą, że formacje analizy technicznej są tak samo racjonalne jak tarot, astrologia, bogowie i pech w piątek trzynastego.
Dostęp do odcinków jest bezpłatny dla członków SII. Dla pozostałych dostęp do każdego odcinka wymaga 5 punktów SII, a w przypadku wydania z dodatkiem edukacyjnym 15 punktów SII. Zachęcamy zatem do przystąpienia do Stowarzyszenia (Jak przystąpić do SII?).
Strategia gry
Każdy gracz składa zlecenia na podstawie sygnałów z własnej strategii gry. Azymut obraca kontraktami na indeks WIG20 i zapisał swoja strategię w ten sposób: opis strategii gry.
Statystyki historyczne Azymuta
| Rok | Gotówk początkowa | Wynik | Max strata |
| 2008 (22 sierpnia) | 10 000 zł | zysk (+25,6%, 352 pkt) | 34,7% (449 pkt) |
2009 | 12 850 zł | zysk (+134,6%, 822 pkt) | 15,1% (92 pkt) |
2010 | 26 760 zł | zysk (+25,6%, 308 pkt) | 21,5% (125 pkt) |
| 2011 | 32 320 zł | zysk (+7,3%, 146 pkt) | 5,1% (55 pkt) |
| 2012 | 34 240 zł | | |
Masz jakieś pytania lub sugestie - zapraszamy do kontaktu pod adresem
jaugustynowicz@sii.org.pl
---
Analizy papierów wartościowych w ramach projektu "Azymut", są tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie są rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Stąd SII oraz autor nie ponoszą odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.

[kapitał w punktach (skala lewa) oraz w złotych (skala prawa) stan na 09.10.2008]
Azymut2
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 8000
Gotówka 9250 (-75pkt) Maks. strata 28,5% (368pkt) Aktualna pozycja -1 po 2076 od 9:00 10.10, stop nad 2106
Busola2
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 4000
Gotówka 12800 (146pkt) Maks. strata 3,7% (16pkt) Aktualna pozycja brak
Cyrkiel2
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 6000
Gotówka 7220 (-278pkt) Maks. strata 27,8% (278pkt) Aktualna pozycja brak
[10.10.2008 15:05]
[wykres FW20]
Czas teraz na ocenę ubiegłotygodniowych zmagań z rynkiem. Wypadają one, mimo postawy Busoli, źle. Wykres kapitału najlepiej pokazuje ten swoisty krajobraz po bitwie. Azymut w swojej naturze ma spore wahania kapitału. Czas giełdowego chaosu tym bardziej mu nie służy. W tym przypadku z pełną premedytacją przypisuję zasługi tak wielkiego rozchwiania niezwykłemu czasowi rynkowemu. Taki czas równie dobrze mógł zakończyć się wielkimi plusami. O tym często decyduje przypadek, wystarczy, że rynek na chwilę wyjdzie nad linię sygnalną, pada sygnał, a luka następnego dnia kończy dzieło. Azymut jest o tyle w komfortowej sytuacji, że oddawał przede wszystkim zdobyte dotąd zyski.
Największym przegranym jest Cyrkiel. Stracił już niemal 30% środków z kapitału początkowego. Już w tracie tygodnia pokazywałem dwa największe, aż do dnia dzisiejszego, poprzednie obsunięcia kapitału. Sygnał wypadał akurat na największych czarnych świecach godzinowych w tym czasie. W takich warunkach przychodzą do głowy pomysły na zmiany w metodzie, bo skoro nawet nie chroni przed sporymi stratami, to takie zamysły są jak najbardziej naturalne. Wczoraj dostałem nawet maila z propozycją dodania dodatkowego automatycznego stopa, bez czekania na koniec godziny, który zamykałby pozycję po oddaleniu się cen od średniej na kilkanaście punktów. Jest to jakiś pomysł, trzeba jednak byłoby sprawdzić ile razy zawodnik byłby wyrzucany z rynku, po czym ceny wracałby na poziomy każące pozostać na pozycji. Cyrkiel cały czas odstawał negatywnie od Busoli i Azymuta. Tydzień temu pokazywałem jak bardzo zmienia się wynik po zmianie sposobu wchodzenia na pozycję. Przez 6 tygodni było dużo lepiej, ale w tym tygodniu wynik byłby nawet nieco gorszy. Jestem otwarty na każde propozycje, na teraz jednak proponuję, żeby Cyrkiel dalej walczył swoją metodą o odzyskanie utraconych pieniędzy przynajmniej do końca roku. Wcześniejsza zmiana będzie możliwa, jeśli jego kapitał spadnie poniżej 6 tysięcy złotych. Jest to minimalny kapitał wymagany do otwarcia pojedynczej pozycji. Wtedy trzeba będzie ogłosić jego bankructwo.
Na koniec zostawiłem sobie Busolę, który wysforował się na pierwsze miejsce. W czasach wielkich luk cenowych oznacza to utratę korzyści z takiego trafu losu, ale przede wszystkim ustrzeżenie przed stratami stąd wynikającymi. Mechanizm zabezpieczania zysku sprawuje się w obecnym otoczeniu rynkowym bardzo dobrze. Czy oznacza to, że w „normalnych” czasach będzie mu dużo trudniej? Na pewno dużo częściej będzie wyrzucany z rynku bez zysku. Seria takich, jak się pewnie potem będzie okazywać przedwczesnych, wykluczeń będzie skłaniała do poszerzeń stopa na wzór rozmyślań zapisach kilka linijek wyżej, a dotyczących Cyrkla.
Obecne kształty krzywych kapitału są świadectwem czasu, w jakim toczy się gra. Dokręcanie mechanizmów gry tylko w oparciu o obecne doświadczenia, może, a nawet powinno, zakończyć się rozczarowaniem, w czasie tzw. Normalnego handlu. Dla tych, którzy nie czytali wakacyjnych komentarzy, wraz z opisem prezentacji z konferencji z WS2008 z Zakopanego, przypomnę powód wystawienia do gry trzech różnych zawodników, grających trzema różnymi metodami. Doszliśmy wtedy do wniosku, że największym mentalnym utrapieniem gracza jest sposób na nudę. Nuda jest bardzo częstym powodem składania zleceń, których nie planowaliśmy, a nawet niezgodnych z naszą metodą gry. Rozwiązaniem było szukanie innych rynków, my jednak jesteśmy właściwie skazani na kontrakty na indeks W20. Metoda grana od kwietnia do sierpnia dawała mało sygnałów, a do tego przestała, jak to było dotychczas, przynosić profity rzędu 100-300 punktów, co miesiąc. Takie wyniki przynosiła ta metoda przed i w pierwszych dwóch miesiącach wspomnianego okresu. Potem pojawiające się sygnały były coraz rzadsze, a do tego przynosiły straty. Najlepszy dotychczasowy mechanizm też wszedł do nowej rozgrywki. Dlatego do gry weszły trzy metody, które co jakiś czas dają sygnały. Czasem jest ich nawet kilka dziennie na metodzie. Gdyby każdej przydzielić równą część kapitału, to dziś podsumowanie wypadłoby ujemnie, ale nie dramatycznie ujemnie. W mojej ocenie jest to spory plus. Taki sposób na grę okazuje się słuszny i zasadny.
[8:25]
Do wykresu kontraktów terminowych rynek dorysował dwie świece. Pierwsza trwała kilka minut, ponieważ prawie do godziny 16-tej handel kontraktami się nie odbywał. Ostatnia świeca zamknęla się na poziomie 2020 punktów. Taki przebieg końcówki sesji nie zmienił przedstawionej oceny rynku. Na chłodno można się zastanawiać nad przesunięciem pokreślonej 3-ki na dołek z piątku, ale będzie to jedynie akademickie rozważanie. Nas interesuje impuls rozpoczęty 8 października. W nim brak jest dywergencji, która pozwoliłaby opisać rysunek liczbami 4 i 5. Dlatego wyjście nad 2104 będzie sygnałem do neutralizacji, natomiast pokonanie 2228 to sygnał kupna. Dla graczy korzystających z dużego lewara istotnym wydarzeniem jest wzrost o połowę wymaganego depozytu zabezpieczającego.
[10:10]
Ceny spokojnie odbijają, chociaż wzrost o 3% jeszcze kilka tygodni temu należałoby nazwać solidnym rajdem byków. Czas pokaże, czy jesteśmy w oku cyklonu, stąd ten spokój, czy najgorsze już za nami.
[14:30]
Cztery świece kręciły się wokół 2080. Kolejne to już spadek optymizmu i sprawdzenie chęci do zawierania transakcji na poziomie piątkowego zamknięcia. Dotąd tych chęci nie zabrakło. Układ dzisiejszych świec pozwala na przesunięcie poziomu stop na dzisiejsze maksimum, czyli 2096. Na kupno trzeba jeszcze poczekać.
jaugustynowicz@sii.org.pl
Każdy gracz składa zlecenia na podstawie sygnałów z własnej strategii gry. Azymut, Busola i Cyrkiel zapisali ją w ten sposób: opis strategii gry.
Niniejsze opracowanie nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Stąd SII oraz autor nie ponoszą odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.