
[kapitał w punktach (skala lewa) oraz w złotych (skala prawa) stan na 29.01.2009 wykres uwzględnia jedynie transakcje zakończone]
Azymut2 (sygnalizator)
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 8000
Gotówka 11850 (252pkt) Maks. strata 34,7% (449pkt) Aktualna pozycja brak
Busola2
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 4000
Gotówka 12060 (159pkt) Maks. strata 14,4% (107pkt) Aktualna pozycja brak
Cyrkiel2
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 6000
Gotówka 9510 (-32pkt) Maks. strata 27,8% (278pkt) Aktualna pozycja brak
[29.01.2009 15:35]
[wykres FW20]
Wykres sporządzono za pomocą programu Metastock, dostarczonego przez firmę STATICA.
www.metastock.statica.pl
Decyzje co do kierunku ruchu indeksów nadal pozostają w zawieszeniu. Ani gracze, ani inwestorzy nie palą się do handlu akcjami. Znowu straszą klimaty z lat 2002 i 2003. Nie pomagają nawet dynamiczne ruchy na giełdach zagranicznych. Bardzo możliwe, że taki stan potrwa dłuższy czas.
Tajemnicą pozostanie czas obecnego letargu. Jak na kapitale odbija się gra w takich warunkach widać na wykresie zysków i strat. Wykres kontraktów pokazuje jak często padają sygnały. Za często. Jest i dodatkowy powód do rozszerzenia obszaru, w którym lepiej nie zawierać transakcji. Pisałem o nim podczas dzisiejszej sesji i wrócę do tego podczas weekendowego podsumowania dokonań Azymuta. Teraz spójrzmy na wykres. Nie ma co ukrywać, że niewiele, a właściwie nic się nie zmieniło. Nie wiadomo jednak jak długo ten bezruch potrwa, dlatego warto przynajmniej raz na godzinę spojrzeć na rynek. Jeśli wyjdziemy poza przedział między 1522 i 1670 to padną sygnały. Sygnały mogą paść też wewnątrz tego przedziału, ale do tego potrzebne są odpowiednie wzory. Aktualny sygnał to bez pozycji.
[6:40]
Euforia zagranicznych parkietów jest już historią. Amerykanie na świecach dniowych wyrysowali formację bessy, Japończycy własnie porzucają dziecko hossy do tego na wyspie odwrotu. Można powiedzieć, że nasi warszawscy gracze to przewidzieli. Nie wiadomo zatem czy na obecny nastrój jakoś zareagują. Nadal przewagę mają niedźwiedzie, ale ich przewaga zaznacza się dotąd przede wszystkim zatrzymaniem rynku wobec wszelkich przejawów optymizmu na świecie. Nam pozostaje obserwować i reagować. Nasi trzej gracze, zwłaszcza z powodu decyzji selekcjonera, są obecnie poza rynkiem z szerokim zakresem, około 150 punktów, na obserwację cen bez uczestnictwa w grze. Dodając zanik rynkowej aktywności dzień może upłynąć jedynie na komentowaniu aktualnych wydarzeń rynkowych. Nie znamy jednak ani dnia, ani godziny, kiedy znowu przejdą do natarcia kupcy lub sprzedawcy. Trzeba być czujnym.
[9:15]
Handel nadal w miejscu, ale z wykwitami jak ten, który pojawił się tuż po otwarciu rynku kasowego. Dynamiczny wystrzał na 1,5% i równie dynamiczne zgaszenie.
[10:40]
Usypianie przeciwnika trwa nadal. Proponuję dla zabicia nudy pierwsze podsumowanie Azymuta gracza i sygnalizatora. Można się z nim zapoznać tutaj.
[13:10]
Rynek obsuwa się bezwładnie pod własnym ciężarem. Pojawiające się w takich warunkach sygnały mają bardzo niską wiarygodność. Dużo bezpieczenij jest pozostać poza rynkiem, czego dobrym symbolicznym przykładem są szerokie widełki bez pozycji u Azymuta.
[14:55]
Na rynek dotarła dobra wiadomość o zmianie PKB USA o ... -3,8%. Dzieki temu w kilka minut byki podniosły ceny o dobrze ponad 3%. Z perspektywy kilku sesji jest to ciągle boksowanie w miejscu, ale to dobrze, że są jednak ukryte siły w giełdowym narodzie, gotowe zaatakować w razie potrzeby.
jaugustynowicz@sii.org.pl
Każdy gracz składa zlecenia na podstawie sygnałów z własnej strategii gry. Azymut, Busola i Cyrkiel zapisali ją w ten sposób: opis strategii gry.
Niniejsze opracowanie nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Stąd SII oraz autor nie ponoszą odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.