Aktualny sygnał bez pozycji 2315 od 17:30 10.11.2011 stop nad 2335 i pod 2274
Aktualna pozycja bez pozycji 2257 od 16:56 20.10.2011

Wykres sporządzono za pomocą programu Metastock, dostarczonego przez firmę STATICA.
www.metastock.statica.pl
Szaleństwo? Niezrównoważeni emocjonalne? Trudno dosadnie i celnie określić to, co obserwowaliśmy podczas ubiegłotygodniowych sesji. Gdy już wydawało się, że rynki mimo kiepskich danych chcą dojechać do końca roku, padł strach z Rzymu. Następnego dnia było już lepiej, żeby kolejnego, już bez naszej zamkniętej giełdy, rynki wpadły w szał zakupów. Przed czwartkową sesją planowaliśmy sprzedaż w poniedziałek w okolicach przebitych wsparć. Dziś śmiało możemy te plany wrzucić do kosza. Rynek wyrysował kształt naniesiony ostatnio na wykres. Po czwartkowym odpoczynku od spadku pod koniec sesji doszło do spadku na nowe dno i stosunkowo szybki powrót nad przebity dołek. Mamy co prawda do tego dywergencje na wskaźniku, ale nawet prawie mechaniczny sygnalizator nie odważyłby się na sygnał kupna po fiksingowym zamknięciu ponad 2298. Dodajmy, że na wykresie godzinowym brak jest dywergencji. Dlatego z zamknięciem rynku obowiązuje sygnał bez pozycji. Jakby mało było niewiadomych, to piątek podniósł indeksy światowe o kolejne 2-3 procenty. Jeśli mielibyśmy naśladować rynki amerykańskie, to wzrost powinien wynieść właśnie takie wartości. Cena otwarcia poniedziałkowej sesji będzie użyta do statystyk liczących urobek punktowy sygnalizatora. Sytuacja nie wygląda więc najlepiej, a jak okaże się, że zechcemy małpować niemiecki DAX, to tylko możemy wyobrażać sobie samopoczucie posiadaczy krótkich pozycji, LOP na weekend nie spadła do zera. Może się zatem zdarzyć, że już pierwsza świeca pokona szczyt z czwartku na 2335 i padnie sygnał kupna ze stopem pod dnem na 2274.