Aktualny sygnał kupuj 2367 od 09:00 14.11.2011 stop pod 2274
od 17:20 16.11.2011 stop pod 2307
Aktualna pozycja bez pozycji 2257 od 16:56 20.10.2011

Wykres sporządzono za pomocą programu Metastock, dostarczonego przez firmę STATICA.
www.metastock.statica.pl
Długi, długi, długi. Co by się nie działo, nad rynkiem krąży strach. Poziom fiskalizmu w Europie krąży wokół 50%. Oznacza to, że państwa wydają blisko połowę wypracowanego przez społeczeństwa bogactwa. Nie trzeba mieć wielkiej wyobraźni, żeby zauważyć, że to poważny podmiot gospodarczy. Czy można w takich warunkach patrzeć na giełdę jak na miejsce racjonalnej oceny i wyceny spółek? Jest to skrajnie trudne, a właściwie niemożliwe. Stąd obserwujemy jazdy indeksów giełdowych o kilka procent w każda stronę co sesję. To nic dziwnego. Natomiast warto sobie zdawać sprawę, że dziś rynki to bardziej gry zręcznościowe niż miejsca do inwestowania. To stan, jaki obserwujemy od miesięcy. Każdy patrzy na rynek przez swoje okulary. Azymut dziś widzi rynek w następujący sposób.
Sesja zaczęła się spadkiem, ale nie udało się zejść na nowe minima. W samej końcówce sesji nawet wyszliśmy nad poprzedni szczyt. Dzięki temu można było podnieść stop dla sygnału kupna nawet pod dzisiejszą niewielką półkę cenową z minimum na 2307. Spadek pod ten poziom spowoduje powstanie sygnału bez pozycji. Spadek pod dzisiejsze minimum da sygnał sprzedaży. To ciągle nie są układy, które Azymut może użyć do gry. Subiektywnie rynek wygląda na zamulony. Widać strach przed realizacją większych formacji głów z ramionami, widocznymi zarówno na naszym, jak i na niemieckim rynku. Wspomniany wczoraj trzytygodniowy trójkąt na S&P nie współgra z europejskimi fobiami.