
Azymut
Pierwszy sygnał 22.08.2008 Gotówka początkowa 10000 Min. gotówka na kontrakt 8000
Gotówka 11270 (194pkt) Maks. strata 34,7% (449pkt)
Aktualny sygnał sprzedaj (1360) od 08:30 02.03 stop nad 1395
od 14:30 27.02 pierwszy stop nad 1420
Aktualna pozycja -1 po 1377 od 14:32 27.02
Poprzedni sygnał kupuj (1400) od 11:00 25.02 pierwszy stop pod 1296
od 14:00 26.02 stop pod 1312
od 16:20 26.02 stop pod 1335
od 09:36 27.02 stop pod 1365
Poprzednia pozycja +1 po 1350 od 14:00 26.02
[27.02.2009 11:20]

Wykres sporządzono za pomocą programu Metastock, dostarczonego przez firmę STATICA.
www.metastock.statica.pl
Od miesiąca nie grają już z nami Busola i Cyrkiel. Miało być prościej. Tymczasem na górze występują dwie pozycje: „Aktualny sygnał” i „Aktualna pozycja”. Do tego wartości liczbowe się różnią. Już wyjaśniam. Sygnał jest wynikiem pracy Azymuta w roli sygnalizatora, czyli przekładając na język polski, analityka. Wszelkie oceny rynkowe, takich jest w internecie ponad 90%, są właśnie wskazaniami preferowanego kierunku ruchu. Do tego wykorzystywane są różne narzędzia od Teorii Fal Elliota, przez wyznaczanie ważnych dni docelowych, np. za pomocą coraz popularniejszej wśród graczy astrologii, do klasycznych układów analizy technicznej. Te 90% ocen rynku nie zawiera informacji o miejscu i czasie wejścia na rynek oraz, co jeszcze istotniejsze, opuszczenia go, nawet ze stratą. Tę rolę spełnia właśnie Azymut w roli gracza. Jak wielka jest między nimi różnica, widać na rysunku z ostatniego miesiąca. Stosunkowo łatwo jest powiedzieć, że teraz to będzie rosło lub spadało, nawet można zauważyć, wśród bardziej poczytnych autorów analiz, istotną statystyczną przewagę dobrych trafień. W rzeczywistości analityk to tylko cześć niezbędnej do gry całości, jaką jest trader.
Przejdźmy zatem do podsumowania lutowych doświadczeń. Sygnalizator zmieniał barwę 10 razy. Na rysunku to pionowe linie. Azymut-gracz skorzystał z pięciu takich sygnałów. Cztery zostały wykorzystane do otwarcia i zamknięcia dwóch pełnych transakcji, piąty sygnał został wykorzystany do otwarcia obecnie posiadanej pozycji. Jego transakcje pokazują ciągłe linie ukośne w kolorze czerwonym lub zielonym. Ukośne linie przerywane pokazują zyski lub straty, których gracz nie zrealizował, ponieważ jego reguły otwierania pozycji nie pozwoliły na zawarcie transakcji. Gdyby Azymut-gracz nie miał swoich zasad, to w lutym jego krzywa kapitału byłaby tak niestabilna jak w poprzednich miesiącach. Faktem jest, że ostateczny wynik byłby dodatni. Pięć punktów zysku z sygnalizatora to zawsze więcej niż 65 punktów straty gracza. Wszystko z sprawą sygnału sprzedaży z 11 lutego, z którego nasz gracz już nie skorzystał. Ten sygnał to 192 punkty dla sygnalizatora i brak 201 punktów u gracza. Zdaje sobie sprawę, że korygowanie teraz straty na 65 punktów dodawaniem 201 punktów jest nie na miejscu, a nawet bez sensu. W to miejsce dodajmy fakt, że na obecnym sygnale kupna gracz otworzył pozycję o 50 punktów lepszą od sygnalizatora, to zupełnie nie ma tu czego żałować. Po miesiącu wynik jest więc prawie taki sam, ale spokój, oceniany falowaniem krzywej kapitału gracza, jest tu bezcenny. Doświadczenie nawet tego miesiąca pokazuje, że sama analiza rynku to za mało. Do osiągnięcia celu, jakim jest wejście do grona 5% graczy cieszących się zyskami, trzeba być traderem a nie tylko analitykiem.
Komentarz na sesję poniedziałkową zostanie dołączony do niniejszego wątku.
[27.02.2009 15:30]

Wykres sporządzono za pomocą programu Metastock, dostarczonego przez firmę STATICA.
www.metastock.statica.pl
Piątkowa sesja zmodyfikowała informacje podawane w porannym opisie. Azymut luty skończył ze stratą na 58 punktów, czyli 580 złotych. Kierowanie się tylko sygnałami sygnalizatora dałoby stratę 60 punktów, mimo że po drodze zarobił extra ponad 190 punktów. Całość widać na zaktualizowanym wykresie kapitału.
Ceny powróciły do trójkąta i spowodowały zmianę sygnału Azymuta z kupuj na sprzedaj. Azymut otworzył krótką po 1377 ze stopem nad 1420. Najlepszym rozwiązaniem dla niego jest zejście cen poniżej dzisiejszego dołka, czyli wyrysowanie fali 2-giej i 3-ciej (jak widać na rysunku). Aktualny sygnał to sprzedaj.
[7:30]
Sytuacja giełd jest zła. To powoduje, że wyrysowanie fali 3-ciej jest jak najbardziej realne. Z chwilą zawarcia transakcji pod 1342, czyli piątkowym minimum, oficjalnie zaistnieją wszystkie 3 fale w ruchu od 1420. Co ważniejsze stop dla krótkiej zejdzie wtedy nad poziom maksimum 2-ki, czyli 1395. Rozmyślania nad tym, czy to właśnie na giełdach światowych dno się oberwało, czy nam grozi ustanowienie nowego, jest poza zasięgiem narzędzi gry Azymuta. Dziś on ma jedynie satysfakcję, że w piątek zasdy gry pozwoliły mu na zajęcie, przynajmniej tak to wydląda dziś rano, dobrej pozycji. Rysunek z 15:30 został poprawiony.
[9:05]
Już cena z fiksingu przestawiła sygnał stop. Potencjalna strata z pozycji jest już mniejsza, wyjście na prostą do zysku wymaga od cen wyrysowania korekty i ustanowienia nowego dołka. To musi potrwać przynajmniej kilka godzin. Rysowanie 3-ki trwa.
[10:40]
Dd samego rana trwa budowa korekty spadku z 1420. Jeśli okaże się, że to jednak początek nowego impulsu wzrostowego, to trzeba będzie zmianić sygnał i wystawić odpowiednie zlecenia. Wyjście nad 1395 to sygnał kupna, zejście na nowe minimum powinno pozwolić na obniżenie stopa. Zatem obecny układ cen pozwala jasno określić jedynie warunek sygnału kupna. Azymut trzyma kciuki za nowy dołek.
[12:05]
Kolejne 3 świece rozjaśniły sytuację. Sygnał kupna padnie po pokonaniu cenami zamknięcia 1395 ze stopem pod 1328. Wtedy Azymut zamknie krótką i wystawi zlecenie kupna z limitem 1368. Jeśli ceny nie pokonają 1395 i zejdą pod 1328, to dzisiejsza górka będzie nowym oporem dla sygnału sprzedaży.
[13:20]
Ciągle trzymamy kciuki za zejście na nowe dno. Jeśli jednak padłby sygnał kupna to stop byłby nie pod 1328 ale pod 1350. Wtedy cena oferowana przez Azymuta za nowego longa byłaby o te 22 punkty różnicy wyższa.
jaugustynowicz@sii.org.pl
Każdy gracz składa zlecenia na podstawie sygnałów z własnej strategii gry. Azymut, Busola i Cyrkiel zapisali ją w ten sposób: opis strategii gry.
Niniejsze opracowanie nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Stąd SII oraz autor nie ponoszą odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.