
Indeks Nastrojów Inwestorów jest nowym cyklicznym badaniem przeprowadzanym przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych pod patronatem serwisu Wyborcza.biz i Gazety Wyborczej.
Mierzy procent inwestorów byków, niedźwiedzi i neutralnych odnośnie kierunku rynku giełdowego przez następne 6 miesięcy.
Członkowie i sympatycy SII mogą oddać cotygodniowo tylko jeden głos.
----------
Wyniki INI z ubiegłych tygodni - Trend na giełdzie przez następne 6 miesięcy będzie:


W badaniu bierze już udział ponad 350 inwestorów tygodniowo! Dziękujemy serdecznie za wszystkie głosy.
----------
Głosuj zalogowany i wygrywaj nagrody!
Każdy oddany głos to 5 punktów SII.
(*przed wzięciem udziału w badaniu należy się zalogować, inaczej głos jest anonimowy)
Jeśli chcesz zamieścić powyższą sondę na swoim serwisie internetowym prosimy o kontakt mailowy - lporebski@sii.org.pl
----------
W piątek mieliśmy kolejną mieszaną sesję na rynkach walutowych – początkowo euro oraz waluty ryzyka szły w dół, jednak pod koniec sesji ta tendencja się odwróciła. Amerykańskie dane po raz kolejny były niejednoznaczne, co tylko wsparło tendencję do konsolidacji. Amerykański PKB został skorygowany w dół, lecz z drugiej strony wskaźnik zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan mocno zwyżkował, osiągając najwyższy poziom od 8 miesięcy (porównajcie to z drugim wskaźnikiem zaufania konsumentów – ABC). Amerykańska Ustawa o Reformie Finansów zaczyna przybierać konkretne kształty, a odpowiedź z rynków jest dość pozytywna, ponieważ szczegóły ustawy nie wróżą niczego złego. Tak czy inaczej na dzień przed posiedzeniem G-20, ogólny kierunek na rynkach walutowych był nieokreślony.
Członkowie tego weekendowego posiedzenia ustalili, że każdy pójdzie swoją drogą w kierunku poprawy sytuacji gospodarczej, redukując deficyt (do 2013 powinien być o połowę niższy) oraz stopniowo wdrażając nowe instrumenty nadzoru bankowego. Wspólnym celem w dalszym ciągu pozostaje wsparcie „niewyrównanej” i „wątłej” globalnej poprawy sytuacji ekonomicznej.
Jeżeli chodzi o nowy podatek bankowy, reprezentanci państw G-20 uznali, że niektóre kraje będą musiały go wdrożyć, ale nie ma potrzeby, by odgórnie narzucać go wszystkim innym. Grupa zobowiązała się również do podniesienia elastyczności walutowej niektórych rozwijających się państw, jednak Chiny i ich yuan nie zostały w tym gronie wspomniane (zauważcie: Pekin oznajmił, że chętnie porozmawia o walutach podczas G-20 – co było przeciwieństwem postawy prezentowanej kilka tygodni wcześniej, kiedy przedstawiciele Chin twierdzili, iż posiedzenie G-20 nie jest odpowiednim miejscem na takie rozmowy).
Dzisiaj niewiele się wydarzy – w Europie rozpoczynamy z poziomem kredytów hipotecznych i danymi handlowymi w Szwecji, potem mamy publikacje czerwcowych danych o inflacji CPI kilku niemieckich landów. Sesja północnoamerykańska to poziom wydatków/zarobków osobistych w USA oraz indeksy aktywności w przemyśle Fedu z Chicago oraz Dallas.