Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies. Zamknij

Czym jest SII?

Skrzypek (Esotiq&Henderson): Ten rok jest dla nas przełomowy

www.esotiqhenderson.com

O profilu działalności spółki, procesie przenosin na rynek główny oraz o wynikach spółki rozmawiamy z Adamem Skrzypkiem, Prezesem Zarządu Esotiq&Henderson

 

Adam Skrzypek, Prezes Zarządu Esotiq&HendersonAkcje spółki Esotiq&Henderson są notowane obecnie na rynku Newconnect. Proszę przedstawić profil działalności spółki.

 

Spółka Esotiq & Henderson inwestorom z NewConnect znana jest przede wszystkim z działalności na rynku bieliźniarskim. Tu, od wejścia na „małą giełdę” w 2011 r., zbudowaliśmy bardzo silną sieć sprzedaży. Na koniec maja 2015 r. mieliśmy 231 salonów ESOTIQ w całej Polsce – w galeriach handlowych i przy głównych ulicach mniejszych miast.  Na koniec 2011 r., pierwszego na rynku akcji, było ich 149. Przed czterema laty byliśmy spółką kojarzoną wyłącznie z bielizną. Dziś jesteśmy spółką odzieżową.

Ten rok jest dla nas przełomowy. Dzięki NewConnect zbudowaliśmy silną, dobrze funkcjonującą firmę i znaną markę ESOTIQ. Teraz to doświadczenie chcemy wykorzystać tworząc multibrandową grupę odzieżową w oparciu o znane i wykreowane marki własne.

Zdecydowana większość przychodów firmy obecnie to handel detaliczny w segmencie bieliźniarskim. Hurt w tym segmencie też jest  dla nas ważny, ale coraz bardziej stawiamy na własne kanały sprzedaży. Sami projektujemy bieliznę i odzież, bo wiemy jak to robić. Produkcja zlecana jest podwykonawcom z Dalekiego Wschodu. Dotyczy to także nowej, sieciowej marki odzieżowej FemeStage Eva Minge. Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku najwyższej, modowej marki Eva Minge. Projektowanie kolekcji odbywa się wyłącznie przez Ewę Minge. Produkcja najwyższych kolekcji powstaje w Polsce. Jeśli są takie potrzeby – zlecana jest dodatkowo wyspecjalizowanym manufakturom i pracowniom krawieckim. Takim, które mogą zagwarantować najwyższą jakość.

Równoległy kanał dystrybucji dla salonów stanowi sprzedaż hurtowa, która odpowiada za niemal 20 proc. łącznych przychodów ze sprzedaży towarów. Grupę odbiorców hurtowych stanowi kilku dystrybutorów oraz kilkunastu hurtowników. Około 10 proc. wartości sprzedaży Spółka uzyskuje za granicą – głównie na rynku rosyjskim, ukraińskim, słowackim, łotewskim, francuskim, włoskim, a obecnie rozwija także działalność na rynku niemieckim.

 

Adam Skrzypek i Joanna KrupaSpółka jest w trakcie procesu przenosin na rynek główny. Jakie stoją za tym przesłanki i jak firma może na tym skorzystać?

 

Start-upem już nie jesteśmy, rozwijamy się bardzo dynamicznie. Mamy mocną pozycję na polskim rynku bielizny. Pracujemy nad stworzeniem nowych marek własnych. Znaleźliśmy się w czołówce spółek notowanych na NewConnect. Mierzymy znacznie wyżej, więc naturalnym krokiem jest przeniesienie na GPW i wejście do elity spółek. Najwyższy też czas, by zadbać o płynność naszych akcji. To jest powód naszego przejście na giełdę. Zapraszamy do spółki nowych inwestorów, bo uważamy, że ten sukces możemy podzielić, by wspólnie pracować na kolejne.

 

W 2014 roku spółka zarobiła na czysto 4,4 mln zł przy sprzedaży na poziomie 109,6 mln zł. Dynamika przychodów wyniosła 17%, a zysku netto 52% rok do roku. Jakie były główne osiągnięcia spółki w 2014 roku?

 

To był rok, z którego jesteśmy dumni, ale nie zamierzamy osiąść na laurach. Przypomnijmy – największe sukcesy to wzrost powierzchni handlowej o około 20 proc., wprowadzenie do oferty kosmetyków Esotiq Naturals, linii bielizny erotycznej Sexy You. Kolejne sukcesy to zakup spółki niemieckiej, przygotowanie całego systemu sprzedaży na rynek niemiecki, otwarcie dwóch salonów w tym kraju. Mieliśmy też gotową koncepcję nowej siec odzieżowej FemeStage Ewa Minge i zaprojektowane autorskie kolekcje. Podobnie było z najwyższą linią modową grupy – czyli Eva Minge. Rozkręcała się też sprzedaż licencji.

 

Ewa MingePierwszy kwartał tego roku również pokazał poprawę wyników finansowych, ale dynamiki wzrostowe nie były już tak dobre jak w całym 2014 roku. Co wpłynęło to zmniejszenie tempa rozwoju?

 

Na wyniki z I kwartału tego roku należy patrzeć porównując je rok do roku. A tu był widoczny postęp.

W branży bieliźniarskiej nie narzekamy na sezonowość. Na pewno nie tak, jak w szerokiej branży odzieżowej. Trzeba jednak przyznać, że w I kwartale branża dopiero się rozkręca. W II kwartale sprzedaż poprawiają zwykle kostiumy kąpielowe. Przełom II i III kwartału to wyprzedaże. Ostatnie trzy miesiące roku to z reguły sezon świąteczny, także sprzyjający zakupom.

Analizując wyniki I kwartału tego roku w naszym wykonaniu trzeba pamiętać, że wpływ na wyniki grupy miały przygotowania do premiery marki FemeStage Eva Minge, które wymagały nakładów marketingowych. Trzeba było też ponosić wydatki na team ludzi odpowiedzialnych za stworzenie i wykreowanie nowej marki. A sprzedaż w nowej sieci zaczęła się przecież dopiero w kwietniu, po oficjalnej premierze na Fashion Week w Łodzi. Czyli w drugim kwartale.

 

Esotiq&Henderson

Ile wyniosą nakłady inwestycyjne w obecnym roku i co one zakładają?

 

Na rozbudowę salonów FemeStage Eva Minge i ESOTIQ w Polsce oraz rozwój niemieckiej sieci ESOTIQ chcemy przeznaczyć w tym roku 18,4 mln zł. W większości te naklady planujemy sfinansować ze środków z emisji nowych akcji. Resztę stanowić będą środki z innych źródeł. Szczegółowe plany zostały umieszczone w prospekcie emisyjnym. 

 

Jakie są plany rozwojowe spółki na najbliższe 2-3 lata?

 

Zamierzamy utrzymać tempo rozwoju sieci, jak w poprzednich latach w przypadku salonów ESOTIQ. W przypadku sieci FemeStage Eva Minge ma być podobnie. Tu mam na myśli ten rok. 

 

Czy spółka prowadzi również swoją działalność poza granicami Polski?

 

Eksport zawsze był dla nas ważny, mamy sprawdzonych kontrahentów w regionie i będziemy z nimi utrzymywać kontakty. Ze względu na konflikt na Wschodzie jesteśmy jednak bardzo ostrożni. Dlatego postanowiliśmy rozwijać swoją sieć na Zachodzie. W ubiegłym roku powstała spółka Esotiq Germany, która otwiera kolejne salony w Niemczech . Pierwsze dwa salony własne powstały w 2014 r. Stuttgarcie, trzeci w Kaiserslautern. To początek ekspansji Esotiq i zwiększaniu rozpoznawalności tej marki na arenie międzynarodowej. Cel na ten rok to do 10 salonów w Niemczech. Czy nie obawiamy się konkurencji najbardziej znanych zachodnich firm na tamtym rynku? Nie, bo jeśli radzimy sobie z nimi w Polsce, to poradzimy sobie także i tam.

Działalność w najwyższym segmencie modowym koncentruje się na zagranicznych rynkach. Tu dla spółki najważniejsza jest sprzedaż licencji. Jednym z przykładów jest sprzedaż licencji na torebki renomowanej włoskiej firmie z 40-letnią tradycja. To jeden z nielicznych przykładów, gdy Włosi biorą licencję na modę od Polaków, a nie odwrotnie.

 

Ile marek własnych spółka posiada obecnie? Które z nich są najważniejsze dla firmy?

 

Najważniejsze marki własne spółki to obecnie Esotiq(damska bielizna) i Henderson (męska bielizna), dostępne w salonach Esotiq. Ofertę naszej największej sieci Esotiq uzupełniają bielizna damska marki Sexy You o charakterze erotycznym oraz linie kosmetyków Esotiq Formula i Esotiq Natural. Udział kosmetyków w sprzedaży systematycznie rośnie.

Odzieżowe marki własne grupy to Femestage Eva Minge, zaprojektowana dla szerszej grupy klientek, oraz modowe Eva Minge i Eva Minge Milano, którymi sygnowane są najwyższe kolekcje znanej projektantki. Zdecydowana większość przychodów spółki osiągana jest w salonach ESOTIQ, co nie może dziwić, skoro jest ich w Polsce 231 (stan na koniec maja 2015 r.), wobec 8 odzieżowych FemeStage Eva Minge. Dążymy jednak do tego, by kosmetyki stanowiły coraz większy udział w sprzedaży w salonach Esotiq. Z olei odzież i cały sektor modowy, włącznie ze sprzedażą licencyjną, ma mieć  coraz większy udział w sprzedaży grupy.

 

Jakie są przewagi konkurencyjne spółka nad konkurentami w branży?

 

Wiedza, jak się tworzy modę najwyższej klasy i umiejętność budowania sieci sprzedaży. Indywidualne podejście do klientek i własny, sprawdzony profil biznesu.

Jesteśmy ekspertami od brafittingu. Ten termin nie był jeszcze do niedawna znany polskim kobietom.  Dziś to już konieczność, by być liderem rynku bielizny. O co w tym chodzi? Brafitting polega na doborze staników tak, by były wygodne i odpowiednio kształtowały piersi. Pomagamy im dobrać odpowiedni rozmiar. Nasza rozmiarówka jest najszersza na rynku.  Dzięki temu stałe klientki kolejne zakupy mogą robić w sklepie internetowym ESOTIQ.

Przewagę nad konkurencją  daje nam także nasza baza własna skupiająca 350 tys. klientek. Możemy być z nimi w stałym kontakcie, choćby SMS-owym. Tak m.in. dowiadują się o nowościach, okazjach czy wyprzedażach.

Kolejny nasz atut to model sprzedaży w salonach, oparty w większości na francuzie depozytowej, która gwarantuje nam szybki spływ gotówki. Wszystkie salony ESOTIQ i w odzieżowym FemeStage Eva Minge są jednakowo wyposażone, z jednakowym standardem obsługi. Ten model z łatwością można przenieść do innych krajów, tak jak teraz robimy to w Niemczech z salonami ESOTIQ. Ze sprawdzonym systemem możemy być wszędzie, bliżej klientek. Rozwój sieci podąża za naszymi odbiorcami. Nie celujemy tylko w wybrane, największe galerie handlowe. Chcemy być także w mniejszych miastach, nie stronimy od głównych ulic. Jesteśmy tam, gdzie nie ma naszych konkurentów. A siła nabywcza Polek rośnie.

Choć nasza sieć ESOTIQ na koniec maja 2015 r. liczyła 231 salonów, nadal jesteśmy bardzo elastyczni. Na tę markę potrzebujemy tylko 80 mkw powierzchni. Łatwiej je otwierać i przenosić, gdy tylko zajdzie taka potrzeba. Salony FemeStage Eva Minge są większe, ale tu przewagę daje nam silna modowa marka i doświadczenie projektantki. Nie będziemy ich otwierać za wszelką cenę, tylko tam, gdzie otrzymamy dobre warunki najmu powierzchni – adekwatne do ruchu i potencjalnych obrotów.

Zobacz również:

16.10.2018, Aktualności

Jarosław Grzywiński tworzy Instytut Rynków Kapitałowych i Finansów

16.10.2018, Aktualności

Jarosław Grzywiński tworzy Instytut Rynków Kapitałowych i Finansów

W dniu 15 października 2018 r. odbyła się inauguracja Instytutu Rynków Kapitałowych i Finansów – Think Tanku, którego głównym celem jest tworzenie wsparcia dla nowoczesnego i konkurencyjnego rynku kapitałowego w Polsce.

Zobacz więcej

16.10.2018, Newsroom

Kadra zarządzająca Grupy Energa spotkała się z inwestorami indywidualnymi

16.10.2018, Newsroom

Kadra zarządzająca Grupy Energa spotkała się z inwestorami indywidualnymi

Podczas Dnia Otwartego Inwestora Indywidualnego energetycznej firmy, inwestorzy poznali m.in. jej wyniki, a także plany inwestycyjne i działania strategiczne.

Zobacz więcej

Skrzypek (Esotiq&Henderson): Ten rok jest dla nas przełomowy
Przygotowanie Długoterminowej Strategii Biznesowej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Przygotowanie Długoterminowej Strategii Biznesowej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2014-2020.

Więcej informacji o projekcie