Ta strona używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej na ten temat. Zamknij

Czym jest SII?

Polityka w dalszym ciągu rządzi rynkami finansowymi

W tym tygodniu inwestorzy i analitycy nie będą mogli narzekać na nudę, ponieważ pojawi się na rynku bardzo wiele ważnych informacji makroekonomicznych, takich jak inflacja CPI z poszczególnych krajów, która ostatnio ma bardzo duży wpływ na ewentualne zaostrzanie polityki monetarnej przez banki centralne.

 

Warto również śledzić kolejne wypowiedzi i działania nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych - Donalda Trumpa oraz obserwować przedwyborcze sondaże, z takich krajów jak Holandia i Francja, ponieważ to właśnie czynnik polityczny ma decydujący głos w nastrojach inwestorów.

 

Początek ubiegłego tygodnia upłynął pod znakiem zwiększonej awersji do ryzyka. Pozytywny sentyment na rynkach akcji został nadszarpnięty przez niepewność polityczną w Europie związaną z nadchodzącymi wyborami (Holandia – marzec, Francja – kwiecień, Niemcy – wrzesień), o których co prawda wiadomo było już od dłuższego czasu, jednak dopiero w poprzedni poniedziałek rynki mocniej zwróciły uwagę na ten czynnik ryzyka.

 

Najważniejsze z powyższych będą wybory prezydenckie we Francji, które odbędą się w kwietniu. Bardzo duże szanse na zwycięstwo ma Marine Le Pen, która jest liderem Frontu Narodowego. Le Pen zapowiedziała oficjalnie przeprowadzenie referendum o opuszczeniu UE i odrzuceniu wspólnej waluty. Wygrana tej kandydatki stawia olbrzymi znak zapytania nad przyszłością europejskiej waluty. Polityczna burza związana z wyborami ominęła na szczęście warszawski parkiet. Być może jest to rekompensata za drugą połowę 2015 i cały 2016 rok, kiedy to w naszym kraju czynnik polityczny odgrywał negatywną rolę.

 

Optymistyczne nastroje na warszawskiej giełdzie zostały wzmocnione w dalszej części tygodnia. W czwartek indeks blue chipów zyskał blisko 2,4%, a to oznaczało wybicie psychologicznej bariery 2100 pkt. Za tak dobre zachowanie polskiej giełdy odpowiadała głównie branża paliwowa i sektor bankowy (m.in. bardzo dobre wyniki PEKAO S.A.) Dodatkowo w piątek napłynęła informacja od prezesa PiS – Jarosława Kaczyńskiego, który oznajmił, że “frankowicze” powinni szukać pomocy w sądach i walczyć o swoje, ponieważ rząd nie może podejmować działań, które doprowadzą do zachwiania systemu bankowego. Komentarz ten wywołał prawdziwą hossę na akcjach polskich banków. Przełamanie psychologicznej bariery 2100 punktów na indeksie WIG20 jest bardzo ważne i tak naprawdę otwiera drogę w kierunku 2200 - 2230 punktów.

 

Po drugiej stronie Atlantyku giełdy ponownie mocno zareagowały na słowa prezydenta Trumpa, który zapowiedział, że już niedługo plany reformy podatkowej ujrzą światło dzienne. Zapowiedział on, że w ciągu 2-3 tygodni zaprezentuje „coś” odnośnie podatków (chodzi najprawdopodobniej o plan reformy podatkowej przygotowywanej przez Republikanów). Jest to oczywiście pozytywny czynnik dla amerykańskich indeksów, z drugiej jednak strony rynek znajduje się w tym momencie w pobliżu ważnego oporu (2320 pkt. na indeksie S&P500). Przy ewentualnym braku nowych czynników prowzrostowych, należy spodziewać się głębszej korekty. Scenariusz ten może potwierdzać niski wolumen, który nie sprzyja dalszym wzrostom.

 

Poniedziałek będzie tradycyjnie dniem bardzo spokojnym. Polscy inwestorzy mogą natomiast skupić swoją uwagę na wskaźniku inflacji CPI (r/r) za styczeń. W tym miejscu należy przypomnieć, że w grudniu zanotowała ona wzrost aż o 0,8% r/r, co oznacza jej największe odbicie od lipca 2013 roku i najprawdopodobniej trwałe wyjście z deflacji, która utrzymywała się w naszym kraju od drugiej połowy 2014 roku.

 

Polska – inflacja
Polska - inflacja

 

Prognozy analityków mówią, że w styczniu inflacja wzrośnie nawet do poziomu 1.2% r/r.

Wzrosty poziomu cen w Polsce mogą zachęcać RPP do podwyżek stóp procentowych jeszcze w 2017 roku.

 

We wtorek poznamy informacje o wskaźniku inflacji CPI w gospodarce Państwa Środka. Co ważne od sierpnia ubiegłego roku notuje ona bardzo pozytywną tendencję, która pozwala sądzić, że dołek inflacji jest już za nami. Analitycy prognozują, że wskaźnik ten za styczeń osiągnie poziom 2.4%, co oznaczać będzie najwyższy odczyt od połowy 2014 roku.

 

Chiny – inflacja
Chiny - inflacja

 

Chiny to jedna z nielicznych, dużych gospodarek, na których spadek cen ropy naftowej w latach 2014 – 2015 nie zrobił dużego wrażenia - inflacja w tym kraju tylko w jednym miesiącu spadła poniżej 1% r/r.

 

Wtorek to również dzień z informacją o PKB z niemieckiej gospodarki. Dane te są szczególnie ważne, także z powodu tego, że są to szacunkowe, pierwsze odczyty dotyczące czwartego kwartału 2016 roku.

 

Niemcy – PKB
Niemcy - PKB

 

Analitycy oceniają, że w czwartym kwartale wzrost PKB (k/k) będzie powyżej wyniku, który niemiecka gospodarka osiągnęła zarówno w drugim jak i trzecim kwartale 2016 roku. Prognozują oni, że PKB wzrósł w tym czasie o +0,5% (k/k), a więc znacznie lepiej niż w okresie od lipca do września.

 

Środa to kolejny dzień z odczytem inflacji - tym razem będzie to CPI ze Stanów Zjednoczonych. Wszystko wskazuje na to, że będziemy mieć do czynienia z kontynuacją wzrostów cen w USA. Inflacja konsumencka, czyli CPI ma wzrosnąć do poziomu 2.4% w styczniu. W poprzednim miesiącu (za grudzień 2016) wyniosła ona 2.1%. Wzrost CPI naturalnie będzie wzmacniał stanowisko Rezerwy Federalnej co do przyspieszenia tempa podwyżek stóp procentowych w 2017 roku.

 

USA – inflacja
USA - inflacja

 

W czwartek jak co tydzień poznamy dane z amerykańskiego rynku pracy na temat ilości wniosków o bezrobocie złożonych tydzień wcześniej. Pod koniec ubiegłego jak i na początku obecnego roku mieliśmy do czynienia z kilkoma gorszymi odczytami, niemniej jednak w dalszym ciągu znajdujemy się w okolicach wieloletnich minimów, co było jednym z powodów dla których FED zdecydował się na podwyżkę stóp procentowych w połowie grudnia.

 

USA – rynek pracy
USA - rynek pracy

 

Wśród czwartkowych danych z USA znajdziemy również informacje o budowach nowych domów oraz indeks Fed z Filadelfii.

 

W piątek poznamy bardzo ważne dane z rodzimej gospodarki. Chodzi o produkcję przemysłową i sprzedaż detaliczną. Dane te stanowią istotne barometry koniunktury w naszym kraju. Pytaniem natomiast jest czy odczyty te będą mieć jakiekolwiek przełożenie na zachowanie polskiego parkietu. Biorąc pod uwagę wpływ czynników politycznych o których wspominałem na początku artykułu, raczej nie.

 

Polska – produkcja przemysłowa
Polska - produkcja przemysłowa

 

Dynamika produkcji przemysłowej jest indeksem mierzącym comiesięczne zmiany wartości produkcji sprzedanej w cenach bazowych. Poprzedni odczyt (za grudzień) wyniósł 2.3%.

 

Jeżeli chodzi zaś o sprzedaż detaliczną, to ostatnie dwa odczyty (za listopad i grudzień 2016 r.) były bardzo optymistyczne (odpowiednio 6.6% i 6.4%). Wynik ten powinien być również utrzymany w styczniu.

 

Polska – sprzedaż detaliczna
Polska - sprzedaż detaliczna

 

 

Partner strategiczny

Investio

Zobacz również:

17.10.2017, Aktualności

SII Poleca: Price Action Day, 21 października 2017 r.

17.10.2017, Aktualności

SII Poleca: Price Action Day, 21 października 2017 r.

Price Action Day to wydarzenie poświęcone metodzie analizy ceny Price Action na rynku walutowym, akcyjnym oraz kontraktów terminowych na indeksy i surowce, które już 21 października zagości w warszawskim hotelu Sofitel Victoria. Czterech ekspertów rynkowych przez cały dzień będzie prezentował inwestorom indywidualnym zagadnienia związane z popularną strategią Price Action bazującą na najpopularniejszych formacjach świecowych.

Zobacz więcej

18.10.2017, Newsroom

Energa zwiększyła w III kw. zysk EBITDA o 13,9% rdr

18.10.2017, Newsroom

Energa zwiększyła w III kw. zysk EBITDA o 13,9% rdr

Spółka opublikowała szacunkowe wyniki uzyskane w III kw. 2017 roku. Zysk EBITDA wyniósł 500 mln zł wobec 439 mln zł przed rokiem, co oznacza wzrost o 13,9%.

Zobacz więcej

Polityka w dalszym ciągu rządzi rynkami finansowymi