Ta strona używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej na ten temat. Zamknij

Czym jest SII?

Pierwszy, wzrostowy sygnał INI, niedźwiedzie w natarciu

Miniony tydzień na giełdzie to kontynuacja spadków na indeksie WIG20. Skala przeceny sięgnęła 2,6%. Kanał spadkowy zapoczątkowany w połowie sierpnia dalej obowiązuje.

 

Górne ograniczenie kanału przebiega obecnie w okolicach 1 775 pkt. Wybicie powyżej tego poziomu, w obecnej sytuacji, byłoby także zmaterializowaniem się potencjalnej formacji podwójnego dna, co wzmocniłoby siłę sygnału technicznego. Na taki scenariusz wskazuje również indeks INI, choć sygnał płynący z badania nastrojów inwestorów nie jest bardzo silny.

 

W badaniu zakończonym 29 września inwestorzy mieli okazję wyrazić swoje obawy związane z wypowiedzią ministra Tchórzewskiego o planach podwyższenia wartości nominalnej akcji spółek z sektora energetycznego. Trudno mówić, aby takie zamiary im się spodobały – mocno wzrósł udział niedźwiedzi wśród inwestorów, a indeks INI zanotował ujemny odczyt. Trzeba jednak dodać, że takie osłabienie nastrojów wynika również z przeceny na warszawskiej giełdzie, która miała miejsce w mijającym tygodniu.

 

Tydzień przyniósł również oczekiwane zmiany w składzie polskiego rządu. Do dymisji podał się minister finansów Paweł Szałamacha, a na jego miejsce powołany został obecny wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Z kolei za oceanem miała miejsce pierwsza debata prezydencka, w której to nieznaczną przewagę można przypisać kandydatce Partii Demokratycznej Hillary Clinton.

 

INI wyniki

 

Odsetek byków wyniósł 35,1%, co jest spadkiem o 6,1 pkt. proc. w relacji do poprzedniego tygodnia. Na prowadzenie wyszły niedźwiedzie z udziałem 37,5%. Udział inwestorów opowiadających się za trendem bocznym w ciągu najbliższych sześciu miesięcy wyniósł 27,4%.

 

INI indeks

 

Odczyt indeksu INI przybrał wartość ujemną na poziomie minus 2,4 pkt. proc. Spadek indeksu poniżej zera oznacza skrajne wyprzedanie i zwiastuje wzrosty na giełdzie. Jednak ze względu na niską wartość odczytu, niewykluczone, że w kolejnych tygodniach indeks zanurkuje jeszcze niżej. Dlatego w scenariuszu odbicia w przyszłym tygodniu należy zachować czujność, przynajmniej z punktu widzenia badania INI. Historycznie, w 2014 roku indeks nie pozostawał długo poniżej zera. Z kolei w 2015 i 2016 roku indeks notował okresy ujemnych odczytów nawet dłuższe niż miesiąc.

 

 

 

Zachęcamy do oddania głosu w badaniu INI (Indeks Nastrojów Inwestorów).

 

Głosuj zalogowany(a) i wygrywaj nagrody książkowe*!

Każdy oddany głos to 5 punktów SII.
(*przed wzięciem udziału w badaniu należy się zalogować, inaczej głos jest anonimowy)

Zobacz również:

13.02.2018, Aktualności

SII Poleca: Świece japońskie i analiza wykresów cenowych – Steve Nison

13.02.2018, Aktualności

SII Poleca: Świece japońskie i analiza wykresów cenowych – Steve Nison

Biblia wykresów świecowych Steve'a Nisona 5 lutego 2018 powróciła na półki księgarni maklerska.pl! Odświeżona, zaktualizowana i w nowej oprawie graficznej, a co najważniejsze – w języku polskim.

Zobacz więcej

20.02.2018, Felietony

Polski rynek obligacji korporacyjnych potrzebuje dużych i znanych brandów

20.02.2018, Felietony

Polski rynek obligacji korporacyjnych potrzebuje dużych i znanych brandów

Inwestycje w obligacje nie powinny stanowić alternatywy dla akcji. Ci inwestorzy, którzy już są obecni na GPW, są wystarczająco doświadczeni, żeby poradzić sobie z prawidłowym wyborem spółek dywidendowych. A ci, którzy spekulują na akcjach lub na kontraktach terminowych już w ogóle nie są grupą docelową dla rynku obligacyjnego. Obligacje powinny być przede wszystkim pokazywane jako realna alternatywa do trzymania pieniędzy w banku na lokacie terminowej lub wręcz na rachunku ROR.

Zobacz więcej

Pierwszy, wzrostowy sygnał INI, niedźwiedzie w natarciu