Ta strona używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej na ten temat. Zamknij

Czym jest SII?

Spokojny tydzień i spadki na giełdach?

Na najbliższe dni nie zostały zaplanowane właściwie żadne kluczowe publikacje, choć ważnym dniem okaże się wtorek, kiedy poznamy szacunkowe odczyty wskaźników PMI dla najważniejszych gospodarek strefy euro, oraz całej wspólnoty. Mimo względnego spokoju, na najważniejszych indeksach zrealizować się może korekta.

 

Dlaczego zobaczyć możemy spadki? Dlatego, że główne parkiety giełdowe notują silne wzrosty od początku lutego, a obecnie wykazują oznaki słabnięcia. DAX, jako najlepszy przykład, zareagował w zeszłym tygodniu na poziom 10060 pkt i wyrysował w tym miejscu formację podwójnego szczytu. O ile szybko poziom ten nie zostanie przebity w górę, o tyle bardzo prawdopodobne jest kilkuprocentowe zejście w dół i odreagowanie niedawnych wzrostów.

 

Słabsza kondycja innych indeksów niekoniecznie wpłynie na WIG20, który od kilku tygodni wykazuje niespodziewaną siłę. Wzrosty pod koniec zeszłego tygodnia dodatkowo przyspieszyły i choć możemy patrzeć na to negatywnie - jak na skok wyczerpujący siłę byków - to jednak mówienie o korekcie byłoby w tym momencie wróżeniem z fusów. Na polski indeks giełdowy publikacje danych nie mają większego wpływu (oprócz decyzji o zmianie stóp procentowych), jednak warto wspomnieć, że czeka nas w środę odczyt z rynku pracy.

 

Stopa bezrobocia w Polsce

 

Prognozy mówią o utrzymaniu się stopy bezrobocia na dotychczasowym, nieco ponad 10-procentowym poziomie, i choć w zeszłym miesiącu zaobserwowaliśmy nieco szybszy wzrost tego wskaźnika, to jego ogólna tendencja i tak wskazuje, że polski rynek pracy jest obecnie w bardzo dobrej kondycji.

 

Poniedziałek na rynkach finansowych powinien okazać się bardzo spokojnym dniem. Czekają nas bowiem jedynie odczyty z amerykańskiego rynku nieruchomości oraz przemówienie jednego z członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Dane o sprzedaży mieszkań, o ile nie wykazują negatywnych tendencji, straciły obecnie znacząco na znaczeniu. Rynek nieruchomości nie załamał się bowiem, gdy FED wycofał się z prowadzenia programu QE (a takie zagrożenie było realne), a i obecnie wszystko wskazuje na to, że koniunktura na tym rynku stabilizuje się w okolicy obecnych wartości.

 

Nieco ciekawszym wydarzeniem będzie oczywiście wypowiedź członka FOMC - Lockharta. Skomentuje on z pewnością ostatnie posiedzenie FED, podczas którego bank ten znacząco zmienił swoje oczekiwania względem wzrostu stóp procentowych. Naturalnie inwestorzy oczekują dalszego cięcia prognoz, gdyż rynek wycenia, że czeka nas w tym roku jedynie jedna obniżka, a FED jak na razie zamierza przeprowadzić dwie. Tym, czego inwestorzy będą szukać w słowach Lockharta jest właśnie wskazanie, że FOMC zamierza w bliskiej przyszłości po raz drugi zrewidować w dół swoje oczekiwania.

 

Znacznie ciekawszy okaże się z pewnością drugi dzień tygodnia - wtorek. Czeka nas wtedy rząd publikacji agencji Markit Economics, która zajmuje się obliczaniem wskaźników PMI. Prognozy wskazują, że nastroje managerów w strefie euro nie uległy znaczącej zmianie względem tego, co zaraportowali oni w lutym.

 

Composite PMI dla całej strefy euro

 

W normalnych warunkach nie byłaby to pozytywna informacja, stabilizacja na niskim poziomie 53 pkt (Composite PMI) to dane raczej negatywne, jednak właśnie tego obecnie oczekujemy - stabilizacji. Koniunktura na świecie pozostaje słaba, to też fakt, że sytuacja w strefie euro nie ulega pogorszeniu może wpłynąć pozytywnie na inwestorów. A że ogólne nastroje uległy w ostatnich tygodniach nieznacznej poprawie, to i w tym przypadku możemy spodziewać się delikatnego pozytywnego zaskoczenia.

 

W środę przemawia kolejny członek FOMC i warto go posłuchać z tych samych powodów, które wskazałem wcześniej. Ważne będzie również jego nastawienie względem tego co się dzieje i względem tego, co wcześniej powie Lockhart. Jeśli obie wypowiedzi okażą się gołębie, to wzmocni to presję spadkową na dolarze.

 

Oprócz tego poznamy kolejne dane z amerykańskiego rynku nieruchomości - tym razem dowiemy się ile nowych domów sprzedało się w Stanach Zjednoczonych w lutym - a także jak zmieniły się amerykańskie zapasy ropy naftowej.

 

Ostatni handlowy dzień tygodnia (piątek jest dniem wolnym od handlu na właściwie wszystkich ważnych parkietach giełdowych), czwartek, również powinien przebiec spokojnie, choć nieco trząść powinno na parach z funtem. Publikowane są bowiem dane dotyczące sprzedaży detalicznej w ujęciu całkowitym oraz bazowym.

 

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii, zmiana % w ujęciu rocznym

 

W ich przypadku nie ma wielkiej filozofii - dane z Wielkiej Brytanii zaskakiwały w ostatnich czasach negatywnie, toteż ewentualna pozytywna niespodzianka będzie miała znacznie silniejszy wpływ na notowania, niż zaskoczenie negatywne. Oczywiście na wartość brytyjskiej waluty znacznie silniej oddziałuje w ostatnich tygodniach kwestia referendum w sprawie pozostania w Unii Europejskiej, jednak dobre dane z wewnętrznej gospodarki z pewnością okażą się podporą dla ewentualnego dalszego odreagowania poprzednich spadków.

 

 

Partner strategiczny

Investio

Zobacz również:

20.02.2018, Aktualności

8 Fund Forum Analiz Online

20.02.2018, Aktualności

8 Fund Forum Analiz Online

Reforma polskiego systemu emerytalnego, rewolucja w dystrybucji produktów inwestycyjnych, w końcu dynamiczny rozwój sektora fintech. To właśnie przełomowe zmiany będą tematem przewodnim 8 Fund Forum organizowanego przez Analizy Online, a którego partnerem jest Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Konferencja odbędzie się 15 marca w hotelu Hilton w Warszawie.

Zobacz więcej

22.02.2018, Newsroom

Przychody Asbisu w styczniu większe o 73% rdr

22.02.2018, Newsroom

Przychody Asbisu w styczniu większe o 73% rdr

Spółka osiągnęła w styczniu 2018 roku przychody na poziomie około 160 mln dolarów, czyli o 73% więcej niż przed rokiem.

Zobacz więcej

Spokojny tydzień i spadki na giełdach?